Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Redakcja

Dlaczego... kominek w salonie?

Recommended Posts

Gość
W artykule jest parę błędów. Najbardziej widoczny to kW jako jednostka energii cieplnej. Powinno być kWh oczywiście.
Poza tym grawitacyjna (w artykule nazywana naturalną lub konwekcyjną) DGP z kominka łamie przepisy prawa budowlanego, więc absolutnie nie powinna być propagowana. Chodzi o paragraf 302 ust.2 ROZPORZĄDZENIA MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z póź. zm. z dnia 15 czerwca 2002 r.), który jest następujący: "w budynku (...) z ogrzewaniem powietrznym, temperatura strumienia powietrza w odległości 1 cm od wylotu do pomieszczenia nie może przekraczać 70°C - jeżeli znajduje się on na wysokości ponad 3,5 m od poziomu podłogi i 45°C - w pozostałych przypadkach." Ponieważ zwykle nie buduje się już kondygnacji o wysokości wyższej niż 3,5m, więc praktycznie nawiew ciepłego powietrza ogrzanego przez kominek nie powinien przekraczać 45stC. A to jest nierealne przy grawitacyjnej DGP, bo przy kominku grzejącym mocą nominalną temperatura nawiewu osiąga a często nawet przekracza 100stC. A taka temperatura jest nie tylko sprzeczna z prawem budowlanym ale jest także szkodliwa, bo przypieka kurz znajdujący się w powietrzu i wytwarza szkodliwe dla człowieka toksyny. Z tego powodu temperatura nawiewu nie powinna przekraczać 70stC, a najlepiej gdyby nie przekraczała 55stC. Ponadto przy grawitacyjnej DGP z kominka nie można zastosować filtrowania nawiewanego powietrza. W sumie - grawitacyjna DGP jako sposób ogrzewania domu jest nieporozumieniem. Powinna być użytkowana tylko okazjonalnie lub w sytuacjach awaryjnych, a jako podstawowy sposób ogrzewania mieszkania powinna być zabroniona tak samo jak ogrzewanie parowe.
O Dystrybucji Ciepłego Powietrza z kominka przy pomocy wentylatora również często są rozpowszechniane błędne informacje, ale nie w omawianym artykule, więc nie będę tutaj o nich pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Od 2 lat ogrzewam swój dom tylko i wyłącznie kominkiem z systemem DGP. Dom nie jest zbyt duży, bo ma tylko 70 m2. Jedyną wadą jest to, że trzeba co jakiś czas dokładać drewno do kominka. Poza tym nie zauważam żadnych innych utrudnień. Jestem bardzo zadowolony z wyboru tego typu ogrzewania, i nie wydaje mi się, że jest to "nieporozumienie". Rozumiem, że przedstawił Pan opinię czysto teoretyczną, czy sprawdzoną, trudno ocenić, na pewno mało zrozumiałą. Zdecydowanie bardziej zalezy mi na praktycznym zastosowaniu, wygodzie, minimalnych kosztach i klimacie, jaki daje kominek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dwa lata to zbyt krótki okres by zaobserwować wpływ na zdrowie. Nalezy też pamiętać, że jesteśmy w UE a tam już zakazuje się korzystania z ciepła "pozalicznikowego" Dlatego między innymi zabroniono Polsce dotować wierzbę energetyczną. A co do uwag "." :zostawiłbym te kW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Jeśli ktoś lubi być palaczem we własnym domu i ciągle dokładać paliwo, przymykać lub otwierać dopływ powietrza, czyścić szyby (przy wkładach kominkowych), wynosić popiół, ścierać bez przerwy kurz i mieszkać w domu pozbawionym komfortu cieplnego, to powinien sobie zamontować kominek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Cytat

Jeśli ktoś lubi być palaczem we własnym domu i ciągle dokładać paliwo, przymykać lub otwierać dopływ powietrza, czyścić szyby (przy wkładach kominkowych), wynosić popiół, ścierać bez przerwy kurz i mieszkać w domu pozbawionym komfortu cieplnego, to powinien sobie zamontować kominek.



a ciepło domowego ogniska? a magia płonących szczap?
a zapach? a relaksujące wpatrywanie się w ogniki?
proponuję ci w ramach odpoczynku i chwili relaksu
pogapić się w twój kocioł centralnego w kotłowni

icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Trocę mylisz pojęcia. Ogrzewanie kominkowe to już obowięzek, regularne dokładanie do ognia czy masz gorączkę czy nie. Obowiązek zabija romantyzm, a brak sterowalności, zbyt suche i przegrzewane powietrze powoduje rozwuj wynalazków na które uodpornieni nie jesteśmy. Mimo coraz czściejszego powietrza, mimo ostrzejszych norm na żarcie itp alergikóe , nowotworówców przybywa... Czy przed 90' były alergie nabyte? NIE! A z otoczenie jedyne co się pogorszyło w ciągu 16 lat to mikroklimat w Gorsza wentylacja i kominki z rozprowadzeniem ciepła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
jeszcze raz za dużo błędów
Trochę mylisz pojęcia. Ogrzewanie kominkowe to już "obowięzeki", regularne dokładanie do ognia czy masz gorączkę czy nie. Obowiązek zabija romantyzm, a brak sterowalności i zbyt suche i przegrzewane powietrze powoduje rozwuj wynalazków na które uodpornieni nie jesteśmy. Mimo coraz czyściejszego powietrza, mimo ostrzejszych norm na żarcie itp alergików , nowotworówców przybywa... Czy przed 90' były alergie nabyte? NIE! A z naszego otoczenie jedyne co się pogorszyło w ciągu 16 lat to mikroklimat, gorsza wentylacja i kominki z rozprowadzeniem ciepła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie zgodzę się gdyż ogrzewanie kominkowe zgodnie z obowiązującym prawem budowlanym NIE MOŻE być jedynym źródłem ciepła - więc jak masz gorączkę czy alergię nie palisz i już. Kotłownia w salonie (czytaj jakieś magiczne płaszcze wodne, wężownice etc.) to oczywiście przesada - nic nie zastąpi trzaskających szczap w zimowe wieczory.
icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W artykule jest parę błędów. Najbardziej widoczny to kW jako jednostka energii cieplnej. Powinno być kWh oczywiście.
Poza tym grawitacyjna (w artykule nazywana naturalną lub konwekcyjną) DGP z kominka łamie przepisy prawa budowlanego, więc absolutnie nie powinna być propagowana. Chodzi o paragraf 302 ust.2 ROZPORZĄDZENIA MINISTRA INFRASTRUKTURY...


W potocznym rozumieniu energia cieplna i moc cieplna to synonimy. W urządzeniach grzewczych powszechnie używa się jako jednostki kW. Natomiast jednostka kWh używana jest w przypadku liczników energii elektrycznej i w branży grzewczej się jej nie stosuje.
Paragraf 302.2 znajduje się w rozdziale "Bezpieczeństwo użytkowania" i ideą jego powstania było zabezpieczenie użytkowników przed możliwością oparzenia się w wyniku przypadkowego zbliżenia się do nawiewnika w trakcie normalnego użytkowania pomieszczenia. Ponieważ nawiewniki gorącego powietrza znajdują się na wysokości 2-2,5 m, takie niebezpieczeństwo nie występuje. Idąc Pańskim tokiem rozumowania należałoby zakazać używania kuchenek gazowych i elektrycznych, gdyż temperatura w obszarze palników przekracza wymogi zawarte w rozporządzeniu. A temperatura wody w garnku z gotowana zupą powinna być mniejsza niż 70°C – czy nie uważa Pan że jest to absurd?

Poprzednie rozporządzenie sprzed roku 2002 na które się Pan (Gość) powołuje z kolei zabraniało wykorzystywania urządzeń grzewczych z przewodami powietrzno-spalinowymi. Mimo, że rozwiązanie to jest bardziej bezpieczne dla użytkownika i obecnie bardzo popularne. Ustawodawca w związku z tym zmienił zapis w rozporządzeniu, który nie nadążał za rozwojem techniki grzewczej. Przed zmianą przepisu, osoby stosujące to nowoczesne i bezpieczniejsze rozwiązanie łamały prawo budowlane, które nie dorosło do swoich czasów.
Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku klimatyzatorów, których stosując się do litery prawa budowlanego przed 2002 r. nie można było stosować, więc zmnieniono przepisy.
Ponieważ systemy ogrzewań powietrznych są nowymi rozwiązaniami, na pewno wymuszą wprowadzenie zmian w przepisach istniejących i powstanie nowych przepisów, tak jak to ma miejsce w przypadku wentylacji i klimatyzacji. Do tej pory standardem były ogrzewania wodne i przepisy dotyczące tych rozwiązań są dość szczegółowe i odzwierciedlające rzeczywistość. Zmniejszone zapotrzebowanie na ciepło budynków i dbałość o jakość powietrza wewnętrznego wymusza zmiany prawa w zakresie wentylacji, klimatyzacji, ogrzewania powietrznego, pomp ciepła, które w najbliższej przyszłości będą stopniowo wypierały tradycyjne ogrzewania wodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Cytat

W potocznym rozumieniu energia cieplna i moc cieplna to synonimy. W urządzeniach grzewczych powszechnie używa się jako jednostki kW. Natomiast jednostka kWh używana jest w przypadku liczników energii elektrycznej i w branży grzewczej się jej nie stosuje.


W potocznym użyciu jest także "gorączka" zamiast "temperatury" ciała człowieka i "kontrol" zamiast "kontrola". Jednak uważam, że o ile można tolerować taki język mówiony, to pisanego się nie powinno. A dyskusji na ten temat nie prowadzilibyśmy, gdyby autor artykułu raczył był napisać na przykład tak: "do uzyskania 10 kW mocy cieplnej w palenisku otwartym trzeba spalić w ciągu godziny od 10 do 20 kg drewna – podczas gdy w nowoczesnym wkładzie kominkowym tylko 3,5 kg w ciągu godziny". Jednak żeby pisać w zgodzie z mową potoczną a jednoczesnie ściśle technicznie, trzeba włożyć więcej wysiłku. Oto całe wyjaśnienie wpadki autora.
Ale ta wpadka jest mało istotna. Dużo istotniejsze jest to, że Szanowna Redakcja rozpisała się o paragrafie 302 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury snując różne przypuszczenia na ten temat, a zbyła milczeniem inne argumenty przeciw grawitacyjnej DGP z kominka tj. o szkodliwym przypiekaniu kurzu w wysokiej temperaturze i o braku możliwości filtrowania nawiewanego powietrza. Cóż - nie pierwszy to i nie ostatni przykład chwytu stosowanego w dyskusji - polemizować z adwersarzem do znudzenia na temat jednego argumentu kontrowersyjnego, żeby nie trzeba było polemizować na temat innych argumentów niewątpliwych. Gratuluję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
czy to forum budowlane czy językowe? ważne że wszyscy wiedzą o co chodzi, a ci co nie wiedza i tak nie rozrózniaja kW od kWh, tak jak masy od ciężaru.
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W potocznym użyciu jest także "gorączka" zamiast "temperatury" ciała człowieka i "kontrol" zamiast "kontrola". Jednak uważam, że o ile można tolerować taki język mówiony, to pisanego się nie powinno. A dyskusji na ten temat nie prowadzilibyśmy, gdyby autor artykułu raczył był napisać na przykład tak: "do uzyskania 10 kW mocy cieplnej w palenisku otwartym trzeba spalić w ciągu godziny od 10 do 20 kg drewna – podczas gdy w nowoczesnym wkładzie kominkowym tylko 3,5 kg w ciągu godziny". Jednak żeby pisać w zgodzie z mową potoczną a jednoczesnie ściśle technicznie, trzeba włożyć więcej wysiłku. Oto całe wyjaśnienie wpadki autora.
Ale ta wpadka jest mało istotna. Dużo istotniejsze jest to, że Szanowna Redakcja rozpisała się o paragrafie 302 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury snując różne przypuszczenia na ten temat, a zbyła milczeniem inne argumenty przeciw grawitacyjnej DGP z kominka tj. o szkodliwym przypiekaniu kurzu w wysokiej temperaturze i o braku możliwości filtrowania nawiewanego powietrza. Cóż - nie pierwszy to i nie ostatni przykład chwytu stosowanego w dyskusji - polemizować z adwersarzem do znudzenia na temat jednego argumentu kontrowersyjnego, żeby nie trzeba było polemizować na temat innych argumentów niewątpliwych. Gratuluję.



Witam . Pozwole sobie skomentować : Zbytnio Pan analizuje tekst pod względem , błędów co doprowadziło do tego że wprowadza Pan masło - maślane. Wprowadzenie słów " w ciągu godzinny" nie zmienia sensu wypowiedzi , ani nie likwiduje domniemanego błędu , którego nie ma. Już tłumacze.: do uzyskania 10 KW ciepła potrzebne jest spalenie okoł 10 - 20 kg drewna . Gdzie jest powiedziane ze musi to być spalone w ciągu godziny ? Jeżeli ta ilość drewna bedziemy spalać przez 3 godziny również uzyskamy 10 KW energii w postaci ciepła. Tak więc wprowadzenie tu jednostki czasu nie ma jakiegokolwiek sensu .Generalnie chodzi tu o porównanie wydajności obu rodzajów kominków a nie obliczanie mocy cieplnej . Tak więc prosze o poświecenie "wiecej wysiłku " najlepiej umysłowego do analizowania tekstu , po takim przemądrzałym poprawieniem generalnie się Pan tylko ośmieszył. Pozdrawiam i Gratuluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W jednym miejscu się dowiaduje że kominek jest najtańszym systemem ogrzewania , w innym że najmniej wygodnym, absorbującym a do tego niezdrowym. Trochę mnie to zbija z tropu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam . Pozwole sobie skomentować : Zbytnio Pan analizuje tekst pod względem , błędów co doprowadziło do tego że wprowadza Pan masło - maślane. Wprowadzenie słów " w ciągu godzinny" nie zmienia sensu wypowiedzi , ani nie likwiduje domniemanego błędu , którego nie ma. Już tłumacze.: do uzyskania 10 KW ciepła potrzebne jest spalenie okoł 10 - 20 kg drewna . Gdzie jest powiedziane ze musi to być spalone w ciągu godziny ? Jeżeli ta ilość drewna bedziemy spalać przez 3 godziny również uzyskamy 10 KW energii w postaci ciepła. Tak więc wprowadzenie tu jednostki czasu nie ma jakiegokolwiek sensu .Generalnie chodzi tu o porównanie wydajności obu rodzajów kominków a nie obliczanie mocy cieplnej . Tak więc prosze o poświecenie "wiecej wysiłku " najlepiej umysłowego do analizowania tekstu , po takim przemądrzałym poprawieniem generalnie się Pan tylko ośmieszył. Pozdrawiam i Gratuluje




Napisał Pan : Jeżeli ta ilość drewna bedziemy spalać przez 3 godziny również uzyskamy 10 KW energii w postaci ciepła.
Powinno być: Jeżeli tą ilość drewna będziemy spalać, to przez 3 godziny kominek będzie oddawał 10 kW mocy w postaci ciepła.
Jeżeli chodzi o energię to przez 3 godziny i 10kW mocy da nam: 10000 W razy 3600 sek. razy 3 = 108 MJ ( mega dżuli ) energii.
Tak naprawdę to trzeba by zmienić jeszcze więcej tekstu , bo fiyzycznie jest niepoprawny, choć można domyśleć się o co chodzi autorowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

i takim sposobem forum budowlane staje się forum języka polskiego


Zgadza się. Trzeba jednak przyznać, że tekst napisany poprawnie gramatycznie (i nie tylko) skłania do dyskusji icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poprawnie napisane zdania mogą być porównywalne z wielką architekturą. Przykład - Marcel Proust. Nie jestem purystą językowym , język jest żywy i ma prawo do nieścisłości, zwłaszcza że tutaj mówimy o budownictwie a nie o sensie życia w aspekcie behawioralnym (na przykład icon_biggrin.gif ) ale jeśli gdzieś czytam o "proźbie kturej pszerarzajonce skutki...." to drugi raz w takie miejsce nie zaglądam. Ale bez obaw, nasze forum ma styl.icon_smile.gif A nad ogrzewaniem kominkowym warto się zastanowić. Fajna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaczyna tracic tandeta. Tak daleko "Gosc" odbiegl od tematu, ze zaczyna ow temat tracic sens.
"Gosciu" - nie zarejestrowales sie, wiec moze wstydzisz sie i chcesz byc "anonimowy", ale nie zmienia to faktu, ze tego typu uwagi w takim slowotoku moga oznaczac brak doglebnej znajomosci tematu albo argumentacji.
Nauzywaj sobie teraz bo zapewne zauwazysz brak polskich czcionek icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mi sie wydaje ze specjalisci od prawa budowlanego powinni pozwolic (jesli tak nie jest), na to aby kominek mogl byc Glownym Zrodlem Ciepla w domu.

To bez sensu, aby mowic inwestorowi czym powinien ogrzewac swoj dom. Jesli chce, to moze nawet swoje biogazy spalac i grzac dom.

W projektach domow, architekci sugeruja inwestorom czym ogrzewac i w jaki sposob (podloga czy grzejniki).
Nie spotkalem sie jeszcze z projektem, w ktorym architekt jako system ogrzewania uwzglednil podloge - bo po co??

Cala ta propagande o wadliwosci kominkow jako GZC wypuszczaja firmy, ktore produkuja kotly na drogie paliwa kopalne oraz firmy handlujace tymi paliwami.
Inwestor nie wie co ma robic. Sluchac firm z marka (kotly gazowe lub olejowe) czy firm z doswiadczeniem instalatorskim.
Najlepsze jest to, ze firmy z marka, ktore sprzedaja te kotly (modne gdy gaz i olej byly ponizej 1zł ) teraz dodatkowo zajmuja sie jako "najlwyzszej klasy specjalisci" branza, w ktorej ja siedze od 12 lat - mowie o kolektorach slonecznych.
Rozumiem, ze ich kotly czy inne urzadzenia sa najwyzej jakosci, ale pod ta dobra marka moze kryc sie kolektor sloneczny ktory w niemczech czy w austrii (najlepiej rozwijajace sie w tej dziedzinie kraje) nie dostalby doplat.

Obecnie tworze instalacje C.O. i CWU pod Bydgoszcza, zasilana kominkiem oraz kolektorami slonecznymi.
Inwestor co drugi dzien przychodzi do mnie z jakimis newsami, ze ktos mu mowil ze np. kwasowka nie moze byc rura spalinowa, bo sie przepali, ze np. kominek aby dobrze spalal drewno - musi byc dmuchawa. I inne bzdury.
Ja zamiast robic swoje musze tlumaczyc czlowiekowi co i jak, dlaczego tak a nie inaczej.
Zrobilem juz kilkanascie takich instalacji i zadna jeszcze nie nawalila.
Brakuje jeszcze tego, aby inwestor przyszedl i zmienial umowe, bo bedzie chcial inne kolektory, albo kominek.


A wracajac do tematu.
Przyjemnie posiedziec przy ognisku w domu. Troche pachnie palonym drewnem, ale chyba nikt od tego alergii (choroba miastowych) nie dostanie.
Dlaczego kominek w salonie?
Najczesciej w salonie (pokoj dzienny) zbiera sie rodzina, znajomi itp. Przyjemnie jest sie pochwalic swoim kominkiem.
Miejsce w ktorym jest kominek ma zawsze wyzsza temperature niz sypialnie, a jak wiadomo do snu najlepsza jest temperatura od 16-19*C.


Kominki sa dobrym rozwiazaniem, oczywiscie dla ludzi, ktorzy nie boja sie rozpalac w kominku, ktorzy widza przyjemnosc zwiazana z paleniem.

Jesli komus sie nie chce nosic drewna, czyscic szyby i dogladac ognia, niech zamontuje urzadzenie ktore wyglada jak kominek, a jest tylko piecem elektrycznym albo gazowym.


Efekt (cieplo w domu) bedzie taki sam, tylko jakim kosztem??

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kominki są teraz tak ozdobne, że to aż żal go nie mieć w domu. A jeśli nie udaje se ogrzać całego domu kominkiem to trzeba mieć inny system ogrzewania. Ale bez kominka w domu po prostu nie wypada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cala ta propagande o wadliwosci kominkow jako GZC wypuszczaja firmy, ktore produkuja kotly na drogie paliwa kopalne oraz firmy handlujace tymi paliwami.
Inwestor nie wie co ma robic. Sluchac firm z marka (kotly gazowe lub olejowe) czy firm z doswiadczeniem instalatorskim.
Najlepsze jest to, ze firmy z marka, ktore sprzedaja te kotly (modne gdy gaz i olej byly ponizej 1zł ) teraz dodatkowo zajmuja sie jako "najlwyzszej klasy specjalisci" branza, w ktorej ja siedze od 12 lat - mowie o kolektorach slonecznych.

Pozdrawiam



Chcę zapytać o jedno: jeśli ogrzewamy dom kominkiem to jako paliwa używamy drewna. A drewno jest coraz droższe. To ile tak właściwie to ogrzewanie nas kosztuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chcę zapytać o jedno: jeśli ogrzewamy dom kominkiem to jako paliwa używamy drewna. A drewno jest coraz droższe. To ile tak właściwie to ogrzewanie nas kosztuje?



Koszt jest o wiele nizszy niz ogrzewanie weglem, gazem czy olejem.
Ostatnio jeden z moich klientow, u ktorego robilem instalacje C.O. C.W.U., kominka i kolektorow slonecznych, kupil w nadlesnictwie okolo 10m3 drewna. Zaplacil za to okolo 1400PLN.

I teraz rodzi sie pytanie. Skad kupowac drewno?
Sam sie zdziwilem, gdy zobaczylem, ze ilosc 3m3 kupionych u detalisty, to okolo 1m3 kupiony w nadlesnictwie.
Bylem nieraz sam oszukany, gdy kupowalem od detalistow, niby 6m3, a nie starczalo do polowy sezonu grzewczego.
W zeszlym roku kupilem rowniez 6m3 i do tej pory mam zeszloroczne zapasy.

Mozna drewno kupic tanio i duzo, tylko trzeba wiedziec gdzie.
Najlepiej kupowac z nadlesnictwa:
- nie pociete ani porabane - koszt 100zl/m3 + transport
- pociete i porabane - koszt 140zl/m3 + transport

Przy domu takim jak moj zuzycie roczne 6m3 = 840zl/sezon.

To chyba wszystko

Cytat

Tylko kolektory nie łapią nam światła do prztworzenia w energię jeśli dzień jest pochmurny. Prawda?


Jesli jest dzien pochmurny i deszczowy, nie ma slonca. Wiec kolektory sloneczne nie dzialaja.
Tego sie nie da zrobic.

Ale slyszalem o kolektorach, ktore "Panie nawet w gwiezdzista noc dzialaja i daja cieplo", - Taki zart niedoswiadczonego handlarza, ktory nie znal sie na rzeczy i przestal sprzedawac "kolektory gwiezdne".


Pozdrawiam i zycze Wszystkiego najlepszego na zblizajace sie Świeta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy domu takim jak moj zuzycie roczne 6m3 = 840zl/sezon.



To jest cena kiedy nie palimy w kominku dzień w dzień?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dokladnie.

Ale z doswiadczenia wiem, ze raz na 1,5 dnia wystarczy w zupelnosci - oczywiscie w przypadku cieplego domu.



Raz na 1,5 dnia? A ja ciągle wiem że ogrzewanie to ciągłe dosypywanie, dopalanie gazem lub olejem. Dużo się jeszcze muszę nauczyć o nowoczesnych sposobach. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oto ja, wg pewnych forumowiczów, człowiek... nie wiem jak to ująć.
Mam kominek i jest to jedyne źródło ogrzewania mojego domu. Nie mam zainstalowanego żadnego innego źródła ogrzewania centralnego. Spalanie około 1,5 m3/m-c w domu 130m2 (660m3 kubatury) i jest bardzo ciepło (czasami powyżej 22 st. C). Koszt porównywalny z podanymi wcześniej. Kupiłem tylko raz u detalisty, miało być 4m3 a było zdecydowanie mniej, a zapłaciłem 140,-/m3. W tym roku kupiłem w nadleśnictwie 11m3 i zapłaciłem niecały 1000,- zł.
Zima, której nie ma, pozwoliła mi spalić do dzisiaj prawie połowę, a palę od października, ze względu na dziecko.
Dokładanie nie jest żadnym problemem, ponieważ robię to tylko raz w przerwie z reklamami icon_biggrin.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a wracając do tematu to ja będę montował sobie sam kominek z płaszczem wodnym + piec gazowy
kominek obudowany prostą płytą bez belki ozdobnej itd. zamknięty szyba i bez spalonego powietrza z dostawą świeżego przez kanał zasilajacy z zewnątrz budynku
kolega przywozi drewno liściaste w dobrej cenie i to także powód do tego aby stosować takie rozwiązanie.
może zaczniecie pisać wszyscy Ci bez logowania na temat kominków a nie jakiś pierdół co i jak się pisze, a jak wam sie nie podoba to jazda do Miodka. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a wracając do tematu to ja będę montował sobie sam kominek z płaszczem wodnym + piec gazowy



trudno jest montować kominek samemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kominek piękna rzecz ale nie zapominajmy dlaczego wszyscy kupujemy samochody czy kotły gazowe pompy ciepła itp. dla wygody !!!!!!!
a paląc co dziennie w salonie gdzie przyjmujemy różnych ludzi robimy z tego kotłownie czyli syf w domu wracamy do ery kamienia łupanego
owszem raz za kiedy można zapalić dla gości miłej atmosfery
paląc w kominku ok 10m3 drzewa też trzeba to składować i jeszcze jedno palimy w tedy mokre drzewo bo się nie wysuszy chyba że ktoś sezonuje drzewo
a paląc mokrym drzewem zwiększamy prawdopodobieństwo zapalenia sie sadzy a widziałem spalone dachy i domy
kominek powinien służyć do dogrzewania a nie jako jedyne źródło grzania
to jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A mi sie wydaje ze specjalisci od prawa budowlanego powinni pozwolic (jesli tak nie jest), na to aby kominek mogl byc Glownym Zrodlem Ciepla w domu.

To bez sensu, aby mowic inwestorowi czym powinien ogrzewac swoj dom. Jesli chce, to moze nawet swoje biogazy spalac i grzac dom.

W projektach domow, architekci sugeruja inwestorom czym ogrzewac i w jaki sposob (podloga czy grzejniki).
Nie spotkalem sie jeszcze z projektem, w ktorym architekt jako system ogrzewania uwzglednil podloge - bo po co??

Cala ta propagande o wadliwosci kominkow jako GZC wypuszczaja firmy, ktore produkuja kotly na drogie paliwa kopalne oraz firmy handlujace tymi paliwami.
Inwestor nie wie co ma robic. Sluchac firm z marka (kotly gazowe lub olejowe) czy firm z doswiadczeniem instalatorskim.
Najlepsze jest to, ze firmy z marka, ktore sprzedaja te kotly (modne gdy gaz i olej byly ponizej 1zł ) teraz dodatkowo zajmuja sie jako "najlwyzszej klasy specjalisci" branza, w ktorej ja siedze od 12 lat - mowie o kolektorach slonecznych.
Rozumiem, ze ich kotly czy inne urzadzenia sa najwyzej jakosci, ale pod ta dobra marka moze kryc sie kolektor sloneczny ktory w niemczech czy w austrii (najlepiej rozwijajace sie w tej dziedzinie kraje) nie dostalby doplat.

Obecnie tworze instalacje C.O. i CWU pod Bydgoszcza, zasilana kominkiem oraz kolektorami slonecznymi.
Inwestor co drugi dzien przychodzi do mnie z jakimis newsami, ze ktos mu mowil ze np. kwasowka nie moze byc rura spalinowa, bo sie przepali, ze np. kominek aby dobrze spalal drewno - musi byc dmuchawa. I inne bzdury.
Ja zamiast robic swoje musze tlumaczyc czlowiekowi co i jak, dlaczego tak a nie inaczej.
Zrobilem juz kilkanascie takich instalacji i zadna jeszcze nie nawalila.
Brakuje jeszcze tego, aby inwestor przyszedl i zmienial umowe, bo bedzie chcial inne kolektory, albo kominek.


A wracajac do tematu.
Przyjemnie posiedziec przy ognisku w domu. Troche pachnie palonym drewnem, ale chyba nikt od tego alergii (choroba miastowych) nie dostanie.
Dlaczego kominek w salonie?
Najczesciej w salonie (pokoj dzienny) zbiera sie rodzina, znajomi itp. Przyjemnie jest sie pochwalic swoim kominkiem.
Miejsce w ktorym jest kominek ma zawsze wyzsza temperature niz sypialnie, a jak wiadomo do snu najlepsza jest temperatura od 16-19*C.


Kominki sa dobrym rozwiazaniem, oczywiscie dla ludzi, ktorzy nie boja sie rozpalac w kominku, ktorzy widza przyjemnosc zwiazana z paleniem.

Jesli komus sie nie chce nosic drewna, czyscic szyby i dogladac ognia, niech zamontuje urzadzenie ktore wyglada jak kominek, a jest tylko piecem elektrycznym albo gazowym.


Efekt (cieplo w domu) bedzie taki sam, tylko jakim kosztem??

Pozdrawiam


ale czy te kolektory słoneczne zapewnią taką ilość energii cieplnej jaka potrzebna jest dla domu? Czy tylko dla ciepłej wody się je montuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zaczyna tracic tandeta. Tak daleko "Gosc" odbiegl od tematu, ze zaczyna ow temat tracic sens.
"Gosciu" - nie zarejestrowales sie, wiec moze wstydzisz sie i chcesz byc "anonimowy", ale nie zmienia to faktu, ze tego typu uwagi w takim slowotoku moga oznaczac brak doglebnej znajomosci tematu albo argumentacji.
Nauzywaj sobie teraz bo zapewne zauwazysz brak polskich czcionek icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Pzdr.


A swoją drogą - to dlaczego nikt na forach nie używa przecinków, dużych i małych liter itp.?
Mnie również to czasami irytuje, gdyż wiele razy- z tego właśnie powodu - nie mogłam rozszyfrować o co chodzi tej osobie - co chciała napisać, a co z tego pisania jej wyszło. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z ogrzewaniem nie ma problemu, problem jest z woda.
W tym roku zaczynam budowę swojego domu.
Mam zamiar go tak zbudowac, aby centralne ogrzewanie bylo zapewnione w 100% przez kolektory słoneczne.
Problemem bedzie woda, gdyz wiadomo ze musi miec ona temperature od 45-50*C, taki efekt nie zostanie osiagniety w listopadzie, grudniu oraz w polowie stycznia.
Dlatego alternatywą na takie wypadki, moze byc kominek lub grzałka, do podgrzewania wojny.

Warunki jakie musza byc spelnione, aby dom mogl korzystac w pelni z energii slonecznej do ogrzewania, to dom o zapotrzebowaniu okolo 20kWh/m2/rok - czyli dobrze ocieplony, bez zbednych mostkow termicznych itp.
Dodatkowo potrzebny jest gruntowy wymiennik ciepla - miejsce w ktorym cieplo z kolektorow jest gromadzone na okres grzewczy.
Koszt takiej instalacji na dzien dzisiejszy, to okolo 70-80tys zlotych.

Dla niektorych wydawac sie to moze duzo, ale mozna to rozpatrzyc w ten sposob, ze podczas budowy instalacji, w jej koszt wliczone jest "tankowanie paliwa" do innej instalacji grzewczej.

We wczesniejszym poscie pisalem o instalcji pod Bydgoszcza.
Ostatnio bylem odwiedzic klienta, ktory stwierdzil ze jesgo instalacja byla drozsza o 15000 zlotych od instalacji w domu blizniaczym.
W sklad jego instalacji wchodzily kolektory oraz kominek + rozprowadzenie podlogowki, kanalizacji i wody. Bez akumulatora.
W skad instalacji jego sasiada wchodzi kociol na gaz PB, kominek z plaszczem wodnym i podlogowka.
Kotlownia jest o wiele bardziej rozbudowana niz w przypadku klienta. Wymienniki plytowe, kilka pomp wiecej, wieksza automatyka itp.
Moj klient juz zaciera rece, gdyz dwa razy u jego sasiada byla cysterna z gazem i tankowali butle (a co wiadomo ze nie jest tanie).
Klient obliczyl sobie, ze po trzech latach ta instalacja zwroci roznice w kosztach poniesionych przez obu inwestorow.

Reasumujac.
Mozna kolektorami zapewnic 100% na C.O. i okolo 70% na wode.
Tylko ze o tym trzeba pomyslec przed budowa, przed fundamentami.


Pozdrawiam
Maciej Płokarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Maciek
pisałeś, że kominkiem można ogrzać cały dom. Wyliczyłeś, że około 800zł na sezon. Planuje budowe domu 3 kondygnacyjnego (piwice, parter i piętro). Jaki kominek radzić zamontować (w piwnicy planuje pomieszczenia użytkowe)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witaj Maciek
pisałeś, że kominkiem można ogrzać cały dom. Wyliczyłeś, że około 800zł na sezon. Planuje budowe domu 3 kondygnacyjnego (piwice, parter i piętro). Jaki kominek radzić zamontować (w piwnicy planuje pomieszczenia użytkowe)?



Witam.
Wszystko zalezy od zapotrzebowania domu i do czego ma ten kominek sluzyc.
Ja w swoich instalacjach stosuje kominki Lechma.
Najmniejszy jaki byl montowany to chyba 19kw a najwiekszy 24kw.
Ten duzy byl przystosowany do domu o powierzchni 168m2 cieplego domu.
Wspolpracuje z kolektorami slonecznymi.

Pozdrawaim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli klient sie upiera, aby miec kociol gazowy, kominek i kolektory - przedstawiam mu kalkulacje kosztow instalacji oraz koszty ogrzewania przez nastepne 10 lat (przy stalych cenach).
Po tym jest juz zdecydowany, ze wybierze tylko kominek i kolektory sloneczne - koszt instalacji mniejszy oraz koszty ogrzewania o wiele mniejsze.

Staram sie odradzac kotly gazowe, nie dlatego ze nie mam upustow albo cos takiego.
Poprostu staram sie dbac o kieszen klienta, podczas uzytkowania domu.

Pozdrawiam
Maciej Płokarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
wypytuje o to, ponieważ jestem na etapie budowy domu. Może kominek z kolektorami sobie radzą z bilansem, a co w zimie gdy nie ma słońca i zimno. Wystarczy kominek z płaszczem, czy może rozprowadzasz gorące powietrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kominek z kolektorami dadza rade z bilansem, pod warunkiem, ze beda te zrodla ciepla o odpowiedniej mocy.
Nawet kominek sam da rade, bez problemu.
Kolektory powoduja oszczednosci i jesli slonce swieci, to tez spokojnie dadza rade.

Takie mam doswiadczenia z budow na ktorych pracowalem.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od kilku lat pracuje na kominkach Lechma.
Nie narzekam na nie, moi klienci tez nie narzekaja.

Kiedys zamontowalem jednego Makroterm'a, ale mam uraz do tych kominkow.
Produkowalem rowniez wlasne kominki, ale byly za slabe i nie bylem w stanie uzyskac roznych ksztaltow szyb - ale te dzialaja do dzisiaj i klienci tez sa zadowoleni.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kominek w domu energooszczędnym
Większość inwestorów decydujących się na budowę własnego domu oprócz standardowego źródła ciepła w postaci pieca CO decyduje się na wykorzystanie kominka jako dodatkowego źródła ciepła. Olbrzymia większość inwestorów nie zdaje sobie jednak sprawy, że właściwy dobór wkładu kominkowego jest niezmiernie ważny nie tylko w przypadku, gdy dom wyposażony będzie w system wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, ale będzie miał wpływ również na zużycie mediów grzewczych również w przypadku domu wyposażonego w standardową wentylację grawitacyjną. Może okazać się, że niewielka różnica w cenie wkładu kominkowego oraz profesjonalne wykonanie kominka "dopasowanego" do norm domu energooszczędnego zwróci się już w pierwszym okresie grzewczym dzięki znacznemu zredukowaniu nie tylko zużycia drewna kominkowego, ale także standardowych mediów grzewczych takich jak olej opałowy, gaz czy prąd.

Skupmy się jednak na doborze kominka do domu wyposażonego w rekuperator, który z założenia ma spełniać standardy domu energooszczędnego. Zgodnie z zasadami dotyczącymi tego typu budownictwa, a w szczególności także budownictwa pasywnego, jakikolwiek otwór w budynku powodujący ucieczkę ogrzanego powietrza na zewnątrz na pewno spowoduje znaczny wzrost kosztów ogrzewania. W przypadku domu pasywnego stosowanie kominka jest wręcz niewskazane ze względu na generowaną przez komin nieszczelność budynku, niedopuszczalną w normach dotyczących pasywności budynku. Paradoksalnie, źle dobrany kominek, w którym palić będziemy jedynie od czasu do czasu, zamiast - jak oczekujemy - obniżyć koszty ogrzewania, spowoduje ich znaczny wzrost. Sytuacja taka będzie mniej odczuwalna, gdy kominek używany będzie praktycznie bez przerwy. Jednak w praktyce każdy kominek wymaga okresowego czyszczenia oraz usunięcia popiołu i sadzy. Czynności te mogą zostać wykonane jedynie w przypadku, gdy kominek będzie całkowicie wygaszony.

Dlaczego źle dobrany kominek może spowodować dodatkowe wychładzanie budynku? Każdy kominek wymaga doprowadzenia powietrza do komory spalania. Dawniej powietrze zasysane było z pomieszczenia, w którym umieszczony był kominek a naturalne nieszczelności ścian, okien i drzwi zapewniały jego swobodny dopływ. Dziś domy są szczelne, przez co okazuje się niejednokrotnie, że rozpalony w salonie kominek powoduje intensywne zasysanie powietrza przez najbliższy sobie otwór, którym często bywa. rura odprowadzająca opary z okapu kuchennego na zewnątrz. Rozpalony kominek potrafi wytworzyć potężne podciśnienie, które spowoduje intensywne zasysanie powietrza zewnętrznego przez najbliżej położoną nieszczelność budynku. Aby uniknąć tego typu sytuacji, prowadzących niejednokrotnie do. zamarzania wody w garnkach stojących na kuchni pod okapem, kominek w nowoczesnym domu musi bezwzględnie zostać wyposażony w niezależną rurę doprowadzającą powietrze do jego komory spalania, aby uniezależnić go od powietrza znajdującego się w salonie. Średnica rury nie powinna być mniejsza niż średnica przewodu kominowego odprowadzającego spaliny z kominka. Wskazane jest stosowanie rury o rozmiar większej w celu zminimalizowania ryzyka powstawania szumów oraz charakterystycznego "wycia" podczas intensywnego palenia w kominku.

Nie każdy jednak wkład kominkowy przystosowany jest do zastosowania w budownictwie energooszczędnym. Olbrzymia większość modeli kominków dostępnych na rynku przystosowana jest do pobierania powietrza z pomieszczenia, w którym się znajduje. Model taki stanowczo nie powinien być stosowany w domu energooszczędnym wyposażonym w rekuperator, czyli zrównoważoną wentylację nawiewno-wywiewną, której zastosowanie wyklucza możliwość stosowania wentylacji grawitacyjnej, zgodnie z przepisami dotyczącymi budownictwa jednorodzinnego. Rura doprowadzająca powietrze do komory spalania kominka jest elementem takiej instalacji, dlatego powietrze z takiej rury nie powinno mieć możliwości łączenia się z powietrzem znajdującym się w pomieszczeniach, którego obieg reguluje praca rekuperatora. Zdjęcie poniżej przedstawia typowy wkład kominkowy, który nie spełnia wymogu oddzielenia powietrza wykorzystywanego do spalania od powietrza znajdującego się we wnętrzu budynku.

W kominkach tego typu świeże powietrze doprowadzane pod komorę spalania z zewnątrz "wchodzi" do budynku przez otwory umieszczone po prawej i lewej stronie dolnej części obudowy kominka. Jest to zazwyczaj powietrze bardzo zimne. Dopiero po wejściu do wnętrza salonu powietrze to zasysane jest do komory spalania kominka przez kratkę umieszczoną centralnie, poniżej szyby zamykającej komorę spalania. Oznacza to, że przynajmniej teoretycznie powietrze zewnętrzne powinno zatoczyć łuk z obu kratek bocznych i wejść do kratki centralnej, umieszczonej w tym wypadku na ściance szufladki służącej do usuwania popiołu. W praktyce tylko część tego powietrza jest wsysana do wnętrza kominka, część zapewnia niestety lokalne schłodzenie okolic wkładu kominkowego. Część energii wygenerowana przez płonące w kominku drewno będzie służyła wyłącznie zniwelowaniu szkodliwego działania zimnego powietrza wchodzącego do salonu. Sytuacja taka nieodczuwalna będzie, gdy w kominku wesoło trzaskają drwa, jednak gdy kominek wygaśnie rozwiązanie takie zafunduje właścicielom domu dodatkowe wychłodzenie salonu, a co za tym idzie zwiększenie zużycia innych mediów grzewczych. Większość kominków podobnego typu ma denerwującą właściwość wygasania po kilku godzinach palenia, w szczególności nad ranem, gdy ponowne rozpalanie lub dokładanie drew wiąże się z koniecznością wstania z ciepłego łóżka.

Coraz częściej spotykanym rozwiązaniem - na szczęście dla budownictwa energooszczędnego - są kominki, zapewniające dzięki swej konstrukcji doprowadzenie powietrza zewnętrznego bezpośrednio pod palenisko znajdujące się wewnątrz wkładu kominkowego. Powietrze zewnętrzne nie ma bezpośredniego kontaktu z powietrzem wewnątrz budynku, nie istnieje więc praktycznie ryzyko dodatkowego wychłodzenia wnętrza salonu, gdy kominek wygaśnie. Nie istnieje również ryzyko zakłócenia pracy rekuperatora przez nieszczelny system wentylacji kominka, wyeliminowane zostaje również ryzyko tworzenia podciśnienia przez rozpalony kominek powodującego "zasysanie" zimnego powietrza znad okapu kuchennego czy w przypadku wentylacji grawitacyjnej z kratek łazienkowych. Rozwiązanie takie przydatne jest również w przypadku, gdy kominiarz dokonujący odbioru instalacji ma wątpliwość, czy kominek mimo wszystko nie wymaga "dodatkowej kratki". W kominkach tego typu palenisko może być traktowane jako tzw. "zamknięta komora spalania", którą jest zresztą w rzeczywistości. A do "zamkniętej komory spalania" odnoszą się odmienne regulacje prawne dotyczące wentylacji. Kominek tego typu okaże się więc nie tylko rozwiązaniem o wiele bardziej energooszczędnym i ekonomicznym, ale stanie się również pozytywnym argumentem dla kominiarza - nie zawsze znającego problematykę domu wyposażonego w wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła - dokonującego odbioru instalacji kominowej i wentylacyjnej budynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do Z.B [i]"Coraz częściej spotykanym rozwiązaniem - na szczęście dla budownictwa energooszczędnego - są kominki, zapewniające dzięki swej konstrukcji doprowadzenie powietrza zewnętrznego bezpośrednio pod palenisko znajdujące się wewnątrz wkładu kominkowego." [/i]
Czy mógłbyś polecić jakiś konkretny kominek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do Z.B [i]"Coraz częściej spotykanym rozwiązaniem - na szczęście dla budownictwa energooszczędnego - są kominki, zapewniające dzięki swej konstrukcji doprowadzenie powietrza zewnętrznego bezpośrednio pod palenisko znajdujące się wewnątrz wkładu kominkowego." [/i]
Czy mógłbyś polecić jakiś konkretny kominek?


http://www.dovre.com.pl/?mod=offer&id=wklady_2180
polecam te kominki mają dodatkową przystawkę modele 2180 CBBS.CBS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na co warto zwrócić uwagę podczas eksploatacji kominków czy wkładów?

* koszty są raczej niskie np. wkład pracując z mocą nominalną zużywa ok. 3-3,5 kg drewna na godzinę
* jako opału należy używać drewna liściastego, gdyż iglaste zawiera dużo żywicy i podczas spalania zanieczyszcza palenisko i komin; ponadto wilgotność nie powinna być większa niż 20%
* przybliżony czas pracy bez uzupełniania opału wynosi do 8 godzin i zależy od sprawności urządzenia, jakości i gatunku drewna oraz od gabarytów paleniska.

Jak dbać o szyby kominka?
Pierwszym, podstawowym warunkiem, który trzeba spełnić, żeby mieć czyste szyby jest palenie suchym drewnem; maksymalna wilgotność nie powinna przekraczać 20%. Po mocnym rozpaleniu powstaje zjawisko pirolizy, wskutek którego cząsteczki osiadające na szybie są od niej odrywane i dopalane w palenisku. Można także kupić kominki, w których zastosowano dodatkowe zabezpieczenia przed osiadaniem sadzy:

* szyby z kurtyną powietrzną – w mniejszym stopniu ulegają okopceniu, gdyż zimne powietrze zasysane jest otworami umieszczonymi wokół lub nad szybą i przepływając przy niej powodują odpychanie od niej cząsteczek sadzy;
* szyby samoczyszczące – od wewnętrznej strony pokryte są przezroczystą, cienką warstwą metalu, dzięki czemu ciepło nie przenika na zewnątrz kominka (kominek oddaje mniej ciepła na drodze promieniowania), ale odbija się od warstwy metalu. Rośnie wtedy temperatura w palenisku i powstaje zjawisko pirolizy, dzięki któremu cząsteczki osiadające na szybie są od niej odrywane i dopalane w palenisku.

Trochę porad technicznych:

* Kubatura pomieszczenia, w którym montujemy kominek musi wynosić 4 m3 na 1 kW mocy kominka, i nie mniej niż 30 m3. Oznacza to, że kominek o mocy 12 kW jest przeznaczony do pomieszczenia o kubaturze min. 4x12=48 m3.
* Kominki, w których wielkość otworu paleniskowego jest mniejsza niż 0,25 m2 muszą być przyłączane do własnego, samodzielnego przewodu kominowego dymowego, o przekroju min. 14x14 cm lub średnicy – 15 cm.
* Kominki o większym otworze powinny być podłączone do komina o przekroju min. 27x14 cm lub średnicy 18 cm.
* Do kominka należy dostarczyć co najmniej 10 m3/h świeżego powietrza na 1 kW mocy urządzenia, co oznacza, że kominek o mocy 12 kW potrzebuje 120 m3 powietrza w ciągu godziny. Kominki otwarte zużywają kilkakrotnie więcej powietrza, niż te z wkładami. Najlepszym rozwiązaniem jest doprowadzenie powietrza niezbędnego do spalania oddzielnym przewodem wentylacyjnym.
* Obudowa musi mieć dobrą izolację termiczną, a materiały z których jest wykonana muszą być niepalne. Powszechnie stosowane są: cegła klinkierowa, kamień naturalny, granit, marmur, piaskowiec oraz płyta gipsowo-kartonowa o podwyższonej odporności ogniowej.
* Aby zabezpieczyć obudowę przed nadmiernym nagrzewaniem powinno się zaizolować ścianki obudowy wełną mineralną na aluminium (np. wełna FIREROCK) lub płytami krzemiano-wapniowymi (np. płyta PROMASIL). Założenie izolacji nie może ograniczać swobodnego przepływu nagrzanego powietrza. W przypadku stosowania dystrybutora można zaizolować ściany samego dystrybutora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powszechnie stosowane są: cegła klinkierowa, kamień naturalny, granit, marmur, piaskowiec oraz płyta gipsowo-kartonowa o podwyższonej odporności ogniowej.



Zastosowanie płyty G-K jako obudowy kominka? A nie jest to zbyt słaby materiał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...