Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Kornik

Uczestnik
  • Posty

    34
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Kornik

  • Ranga
    Początkujący
  1. Raczej chodzi o to by myszy bały się kota, nie odwrotnie.
  2. To coś nowego. I płaci się od ścieków odprowadzanych do kanalizacji?
  3. Powinno być "po długotrwałym kontakcie z azbestem". I zdaje sobie sprawę że jeden organizm reaguje tak inny inaczej. Nie da się jednak ukryć że jest to zagrożenie.
  4. na pewno nie trzeba wprowadzać zmian do projektu?
  5. A szkoda. To wielki honor gdy kot dzieli się łupem.
  6. Dom jest duży a to się liczy. Będzie trochę zabawy z remontem, jak nie jest zawilgocony to nie powinno być większych problemów. I tam chyba jest klasyczny strych? To jest to czego brakuje w nowoczesnych projektach.
  7. Trudno znaleźć kogoś kto zgodzi się na składowanie. Wszędzie słyszę o "ograniczonej powierzchni magazynowej". A wynajęcie magazynu jest nieopłacalne.
  8. Wolny czas i wiedza. Tego mi brakuje i o dachu myślę ze strachem.
  9. Szef który przyzwala... to ile jego firma przetrwa na rynku z flejtuchami zamiast pracowników?
  10. Skąd ta lista? Jej punkty są zupełnie pomieszane jak w quizie u kiepskich. Bardzo cenię wypowiedzi adamisa jest to mądry i fachowy człowiek ale ten azbest o jakaś obsesja. Skoro ludzie umierają po kontakcie z azbestem, nie wszyscy i nie od razu, a wiemy że od leczenia ważniejsze jest zapobieganie to czemu nie zedrzeć tego azbestu z dachów ,profilaktycznie. Nie powiem że to nic nie kosztuje . Gdzieś czytałem że Unia daje na to dopłaty jakieś więc chyba pieniądze są?
  11. Jeśli wykonawca nie dodał klauzuli o wzroście cen do podpisywanej umowy wiedząc, że ceny u nas lubią rosnąć, to można przypuszczać, że materiały miał już kupione i w magazynie. A materiałów gorszej jakości my możemy nie przyjąć. Dziwny ten wykonawca.
×
×
  • Utwórz nowe...