Skocz do zawartości

ogrzewanie podłogowe Wavin


Recommended Posts

Napisano
Witam mam poważny problem zamarzła mi podłogówka na pietrze.co mam dalej zrobić? Instalator zaproponował mi odmrożenie w miejscach peknięć węża przy rozdzielaczu zastosować złączki i przeprowadzić próby cisnieniowe.Co Państwo o tym sądzą. i jeśli by sie okazało ,ze petle w betonie są ie uszkodzone to mozna dalej to uzytkować? czy należalo by wymienic jednak calość? co spowoduje ogromne koszty.czy pod wpływem temp te rurki nie zaczną pekać?ryrki były zalane betonem anhydrytowym w miejscu rurek beton sie zarysował.i popekał. Prosze o pomoc.
Napisano
Zakres uszkodzeń będzie można ocenić po rozmrożeniu instalacji (ogrzewanie pomieszczenia z innego źródła) i przeprowadzeniu próby ciśnieniowej przy ciśnieniu ok. 0,6 MPa.

Jeśli przecieki ujawnią się tylko przy rozdzielaczu, to po zamontowaniu złączek naprawczych instalacja będzie mogła funkcjonować. Gdy przecieki wystąpią w rurach pod podłogą, to niestety trzeba będzie wymienić cały system.
Napisano
jeśli beton popękał to istnieje niebezpieczeństwo uszkodzenia rur wskutek tarcia rur o beton (po kilku latach)
proponuję skuć beton i wymienić rury
można zaryzykować i obserwować co się będzie działo
nie polecam jednak układać na razie drogiej podłogi
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Witam mam poważny problem zamarzła mi podłogówka na pietrze.co mam dalej zrobić? Instalator zaproponował mi odmrożenie w miejscach peknięć węża przy rozdzielaczu zastosować złączki i przeprowadzić próby cisnieniowe.Co Państwo o tym sądzą. i jeśli by sie okazało ,ze petle w betonie są ie uszkodzone to mozna dalej to uzytkować? czy należalo by wymienic jednak calość? co spowoduje ogromne koszty.czy pod wpływem temp te rurki nie zaczną pekać?ryrki były zalane betonem anhydrytowym w miejscu rurek beton sie zarysował.i popekał. Prosze o pomoc.


A tak przez ciekawość... Jak doszło do tego nieszczęścia?!
Napisano
To, że w tytule zamieściłeś nazwę wytwórcy systemu ogrzewania sugerowałoby, że powodem są materiały, technologia wykonania, czy błędy wykonawcy icon_rolleyes.gif
A powodem jest eksploatacja - jak napisał tani domek: "pewnie temperatura spadła poniżej 0C" - pewnie trochę nawet niżej i pewnie na dłużej...
Każda podłogówka by padła icon_rolleyes.gif
Najbezpieczniej byłoby całkowicie wymienić rurki i wylewkę - nawet jeśli teraz okaże się, że po wymianie uszkodzonych fragmentów przy rozdzielaczu masz szczelność na te 0,6 MPa - za jakiś czas możesz mieć "prysznic" na parterze i dopiero wtedy remont i wymiana podłogówki okaże się kosztowna icon_rolleyes.gif
Napisano
Temp spadła poniżej zera pod koniec listopada. Beton anhydrytowy jest super bardzo dobrze przewodzi w obie strony . Jeśli chodzi o producenta to uważam iż jest dobrej jakości i nie mam mu nic do zarzucenia . W podłogówce była woda pod ciśnieniem gdyż wykonawca kotłowni zarzyczył sobie aby pozostawić pod ciśnieniem 3 bar oraz odpowietrzine i od sierpnia nie zdążył zamontowac kotłowni. Teraz się tłumaczy że to nie jego wina a do dnia dzisiejszego nie mam w kotłowni nic zrobione. Umowa spisana a on ma mnie w d.... sprawa idzie do sądu !!!

Cytat

A tak przez ciekawość... Jak doszło do tego nieszczęścia?!



Tak temp spadła pod koniec listopada poniżej zera na około -6stopni.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Temp spadła poniżej zera pod koniec listopada. Beton anhydrytowy jest super bardzo dobrze przewodzi w obie strony . Jeśli chodzi o producenta to uważam iż jest dobrej jakości i nie mam mu nic do zarzucenia . W podłogówce była woda pod ciśnieniem gdyż wykonawca kotłowni zarzyczył sobie aby pozostawić pod ciśnieniem 3 bar oraz odpowietrzine i od sierpnia nie zdążył zamontowac kotłowni. Teraz się tłumaczy że to nie jego wina a do dnia dzisiejszego nie mam w kotłowni nic zrobione. Umowa spisana a on ma mnie w d.... sprawa idzie do sądu !!!



Tak temp spadła pod koniec listopada poniżej zera na około -6stopni.


I słusznie z tym sądem!!! Facet jest chyba chory!
Napisano
Cytat

amoim zdaniem pieniądze wydał na inny cel i nie ma za co teraz skończyć mi budowy


Wielce prawdopodobne. Tak, czy tak... smutny obraz fachowca icon_sad.gif Na szczęście nie wszyscy są tacy!!!
Napisano
Jezeli mialbym robic to na wlasny koszt to polozylbym rurki i podlaczyl grzejniki, ale jezeli zawalil sprawe "wachowiec" to niech frajer teraz ponosi koszty za naprawe calosci. Wspolczuje temu "wachowcowi" kosztow. I jeszcze jedna uwaga ja wynajalbym nowego montera a kosztami obciazylbym tego nieszczesliwego "wachowca".
Napisano
Cytat

Jezeli mialbym robic to na wlasny koszt to polozylbym rurki i podlaczyl grzejniki, ale jezeli zawalil sprawe "wachowiec" to niech frajer teraz ponosi koszty za naprawe calosci. Wspolczuje temu "wachowcowi" kosztow. I jeszcze jedna uwaga ja wynajalbym nowego montera a kosztami obciazylbym tego nieszczesliwego "wachowca".


Dobra koncepcja!
Napisano
Cytat

Tylko jak "wytrząsnąć" kasę z tego "wachowca".


Napisałbym, ale admin mógłby zdjąć ten post z uwagi na drastyczność szczegółów icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Tylko jak "wytrząsnąć" kasę z tego "wachowca".


Inwestor ma spisana umowe z wykonawca i to go ratuje, chociaz znajac zycie troche wody uplynie zanim wyjdzie na swoje.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Inwestor ma spisana umowe z wykonawca i to go ratuje, chociaz znajac zycie troche wody uplynie zanim wyjdzie na swoje.


Najmarniej rok procesowania się!!! Przy dużym szczęściu!!!
Napisano
Cytat

Jezeli mialbym robic to na wlasny koszt to polozylbym rurki i podlaczyl grzejniki, ale jezeli zawalil sprawe "wachowiec" to niech frajer teraz ponosi koszty za naprawe calosci. Wspolczuje temu "wachowcowi" kosztow. I jeszcze jedna uwaga ja wynajalbym nowego montera a kosztami obciazylbym tego nieszczesliwego "wachowca".



Teraz możemy sobie pogdybać, jeżeli nie było konkretnej umowy na pismie z tzw. fachowcem, to pozostaje nam dochodzenie swoich racji na drodze sądowej powołując się na kodeks cywilny.

Jednym słowem - POWODZENIA.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...