Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
retrofood

Jak NIE NAPRAWIAĆ komputera

Recommended Posts

To mi przypomina, że kiedy miałam ok. 10 lat oblałam tv wodą i też oczywiście zabrałam się za suszenie go suszarką. icon_wink.gif Na moje szczęście - pomogło. icon_wink.gif Z kolei niedawno "utopiła" mi się mp4, ale po wyschnięciu, zamiast nadawać się na złom (jak przewidywała moja siostra, która się na tym zna), wróciła do normy.
W ogóle to współczuję wszystkim, którzy mają problemy komputerowe, bo za każdym razem dzieje się coś poważnego z moim (do tego stopnia, że jestem bez sprzętu od kilku dni do tygodni) to praktycznie świruję. Pomijając fakt, że nie mam dostępu do netu, nie mogę się bawić photoshopem czy robić wizualizacje w Decorze, oglądać filmów/seriali, to najgorszy jest strach, że coś się stało z dyskiem, bo z odzyskiwaniem danych bywa różnie. Dlatego dla obniżenia poziomu stresu radzę się zaopatrzyć w dyski zewnętrzne, na których trzyma się najważniejsze pliki, wtedy nawet litr coli wylany na kompa tak nie przeraża. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

. Dlatego dla obniżenia poziomu stresu radzę się zaopatrzyć w dyski zewnętrzne, na których trzyma się najważniejsze pliki, wtedy nawet litr coli wylany na kompa tak nie przeraża. icon_wink.gif



zwłaszcza gdy dysk trzyma się tak moja go trzyma
pod półką z klawiaturą na kompie
gdy coś się wyleje i nie zdąży się tego zatrzymać to większość płynu spływa na dysk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no dyski zewnetrzne to chyba najlepsza forma przechowywania danych. Juz 2 razy stracilem zdjecia z wycieczek - pierwszy raz wypalilem zdjecia na plyte i po kilka latach nie chcialo ich czytac. za drugim razem trzymalem na dysku twardym do czasu az przestal sie krecic i nie chcial wystartowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kiedyś założyłem procek odwrotnie i oczywiście go spaliłem. Ale to były te czasy gdy to było jeszcze możliwe technicznie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie polecam dysków zewnętrznych. Po roku mój 640GB zaczyna odmawiać posłuszeństwa.



Zależy od dysku. Ale skoro po roku to masz jeszcze reklamację icon_smile.gif

Chyba obecnie najpewniejszy bekap danych można robić na zewnętrznych, płatnych serwerach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam 2 dyski zewnętrzne już ponad 2 lata i nigdy nie miałem żadnych problemów z nimi.
Jednak z elektroniką jest tak, że jutro mogą przestać nagle działać icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja mam 2 dyski zewnętrzne już ponad 2 lata i nigdy nie miałem żadnych problemów z nimi.
Jednak z elektroniką jest tak, że jutro mogą przestać nagle działać icon_smile.gif



Ja tak samo, naprawde trzeba się namęczyć żeby zewnętrzny dysk twardy odmówił posłuszeństwa. Mój 320 GB mam już od 2 lat, dużo podróżował, kilka razy upadł i ogólnie go nie oszczędzałam a działa bez zarzutu icon_smile.gif

Plus, można kupić specjalne, wodoodporne i wstrząsoodporne zestawy, np siliconpower czy cos takiego icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie polecam dysków zewnętrznych. Po roku mój 640GB zaczyna odmawiać posłuszeństwa.


To co tyn z nim robiłeś? Paliłeś na stosie? icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki że mi przypomnieliście o tym, by kupić wreszcie zewnętrzny na backup danych. Ciągle zastanawiam się co by było gdyby teraz mi dysk szlag trafił ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja to bym kupiła sobie zewnętrzny dysk, tyle mam już pendrive'ow (matko jaka kombinacja slowa) popsutych, ze to bajka icon_smile.gif
A jakby mnie było stac to bym sobie dokupiłą SSD pod windowsa, ale to nie w mojej granicy kwotowej jeszcze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robcie backup bo warto
tydzien temu siadla mi plyta w blaszaku i niby nic bo mam nowa ale dyski byly spiete w raid 0 i jest dooopa...
a tyle tam waznych dokumentow
jedyna opcja to kupic taka sama plyte aby jakos to odzyskac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zawszę robię backup - szczególnie rzeczy nad którymi spędziłem dużo pracy. Najczęściej po prostu zgrywam wszystko na drugi komputer, lub płyty. Nie jestem zwolennikiem zewnętrznych serwerów. Może i trochę świruje, ale moim zdaniem nigdy nie wiadomo kto ma dostęp do danych które tam umieszczamy.

Co do tematu topiku - dzięki bogu że sam naprawiam swój sprzęt - przynajmniej mam pewność że zdjęcia bebechów mojego kompa, nie będą nikogo rozśmieszać na forach ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oj tam - czepiasz się. icon_cool.gif

On ma po prostu dłuższy przewód myślowy. icon_mrgreen.gif



Może i dłuższy, ale za to prościutki!
Jak sto metrów sznurka w kieszeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak wygląda komputer po "dynamicznym" rozstaniu się z żoną "D



Albo gra mu się za długo ładowała. Widziałem gdzieś na Yt jak niemiecki dzieciak grał w grę i przy 99% wysypał mu się serwer i wyleciał. Zdemolował monitor klawiaturę i chyba nie miał na czym już zagrać


ooooooo coś ala ten deseń

http://www.youtube.com/watch?v=Ov7Z-2Wr9Gs

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...