Skocz do zawartości

może samowystarczalny


an-bud

Recommended Posts

Napisano
Dnia 28.01.2022 o 00:17, an-bud napisał:

Znalazłem mój temat z przed wielu lat. Troszkę się zmieniło... wymagania i potrzeby zmalały, nowe pomysły zakwitły a zdrowie zdechło.

Kobiety się zmieniły.... przybyło tylko siwych włosów i może doświadczenia oraz wiedzy

Podoba mi się coś takiego ze względu na to że można się ewakuować z tego kraju lub przynajmniej zmienić sąsiada, ale dalej samowystarczalny ze względu na szybujące koszty utrzymania. Ze względu na nabytą alergię na schody i mniejsze potrzeby rezygnuję  tylko z pięterka 

 

 

Że też wcześniej tu nie trafiłam :icon_eek:

Jaki rewelacyjny dom .... meeeega jest!!!! :x Świetne rozwiązania :)

Marzył mi się swego czasu domek z kontenerów morskich ;)

Chłopaki mnie tu wyśmiali z tym pomysłem ... a ja cały czas uważam go za dobry :)

Aktualnie wsiąkłam w temat domów budowanych z gotowych modułowych ... ale drogie to cholerstwo :icon_rolleyes: Tyle, że szybko się stawia ;)

 

W temacie szyb generujących prąd - nie wypowiadam się, nie rozeznałam tematu. Natomiast domek mnie zachwycił :)

Napisano

Haj Daga  :)

Z wiekiem zmieniały się mi poglądy budowlane, powstają nowe technologie i materiały. Z 20 lat bawiłem się w projektowanie tanich domków. Jestem raczej minimalistą. Pierwsza zasada aby oszczędzić na budowaniu domku połowę kasy - buduj o połowę mniejszy :)

Słyszałaś o drewnie księżycowym ? przy ponad 100 letnim drewnie z odzysku jest duże prawdopodobieństwo że jest takie.... mam takie w cenie drewna opałowego....dwa lata szukałem :) Ten domek ma wyjątkowy plus... wyobraź sobie iż trafił Ci się zjeb...... pisem sąsiad, zaczepiam domek i zmieniam sąsiada na normalnego :)  Moduły zbytnio ograniczają.... na ten domek nawet zgłoszenie jest zbędne.... co do kosztów.... w garażu go sam zrobię....

Napisano
39 minut temu, an-bud napisał:

Haj Daga  :)

Z wiekiem zmieniały się mi poglądy budowlane, powstają nowe technologie i materiały. Z 20 lat bawiłem się w projektowanie tanich domków. Jestem raczej minimalistą. Pierwsza zasada aby oszczędzić na budowaniu domku połowę kasy - buduj o połowę mniejszy :)

 

Doświadczenie ;) również nauczyło mnie, że tak właśnie jest :)

Im mniejszy, tym lepiej.

Mniej kosztuje budowa, a koszty eksploatacyjne są znośne :)

To dziwne, nie? Przed budową domu mieszkałam w 70-metrowym mieszkaniu. Każdy dzieciak miał swój pokój, ja z ówczesnym mężem mieliśmy sypialnię, do tego łazienka, kuchnia i salon. Mieściliśmy się - miejsca było naprawdę sporo. Do dziś zastanawiam się, co mi odwaliło, że wybudowałam 240-metrowy dom ;)

Gdybym budowała dziś? 70m  i finito ;)

Póki co - mamy z córą mieszkanie 55 m, na którym się mieścimy z córą, 4 kotami i psem .... i wystarcza miejsca w zupełności :)

Nie myślę o budowie .... teraz to samobójstwo.

 

39 minut temu, an-bud napisał:

Słyszałaś o drewnie księżycowym ? przy ponad 100 letnim drewnie z odzysku jest duże prawdopodobieństwo że jest takie.... mam takie w cenie drewna opałowego....dwa lata szukałem :) Ten domek ma wyjątkowy plus... wyobraź sobie iż trafił Ci się zjeb...... pisem sąsiad, zaczepiam domek i zmieniam sąsiada na normalnego :)  Moduły zbytnio ograniczają.... na ten domek nawet zgłoszenie jest zbędne.... co do kosztów.... w garażu go sam zrobię....

 

Dom mobilny. Totalnie samowystarczalny?

 

Napisano

@daggulka - czowiek uczy się całe życie

Stare dzieje, ale miałem zaprojketowany dom - około 200m2 - na szczęście budowa się z różnych względów opóźniła i była możliwość wprowadzenia korekt do projektu. Przede wszystkim zmneijszyliśmy powierzchnię - 150m2 to jest tak akurat dla 2+2 ale nawet trochę mniej by wystarczyło. Dzisiaj już trochę inaczej na to wszystko patrzę :)

 

Napisano
15 minut temu, aaaa napisał:

@daggulka - czowiek uczy się całe życie

Stare dzieje, ale miałem zaprojketowany dom - około 200m2 - na szczęście budowa się z różnych względów opóźniła i była możliwość wprowadzenia korekt do projektu. Przede wszystkim zmneijszyliśmy powierzchnię - 150m2 to jest tak akurat dla 2+2 ale nawet trochę mniej by wystarczyło. Dzisiaj już trochę inaczej na to wszystko patrzę :)

 

 

Jak każdy z nas ;)

Napisano
16 godzin temu, daggulka napisał:

 

 

 

Dom mobilny. Totalnie samowystarczalny?

całkowicie samowystarczalny.....przy dzisiejszych naszych technologiach :) 

 

  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Dnia 15.03.2022 o 22:56, daggulka napisał:

 

Marzył mi się swego czasu domek z kontenerów morskich ;)

Chłopaki mnie tu wyśmiali z tym pomysłem ... a ja cały czas uważam go za dobry :)

Aktualnie wsiąkłam w temat domów budowanych z gotowych modułowych ... ale drogie to cholerstwo :icon_rolleyes: Tyle, że szybko się stawia ;)

 

 

oglądałem kilka dni temu w TV kontenery ustawione pionowo, przerobione na domek... zajefajny pomysł :)  troszkę inne podejście do wykorzystania kontenera.

Napisano
Dnia 9.05.2022 o 08:05, podczytywacz napisał:

PIONOWO???:icon_eek:O.o

 

 

Spytałem wujka Google, i w grafikach znalazłem... SMOCZYCĘ :icon_eek:

 

 

Ale o pionowych - cicho:bezradny:

Szukajcie aż znajdziecie :)

Utkwił mi w pamięci oglądany w "Płomyku"(czasy szkoły podstawowej) motel zrobiony z autobusu postawionego w pionie i zewnętrzną klatką schodową. Kombinowałem kiedyś zauroczony starym ponad 100 letnim wiatrakiem.... cztery poziomy wychodziły i jaki widok z ostatniego poziomu, miałem też zrobiony projekt wieży obronnej (zamkowej) Nabawiłem się alergii na schody i mi przeszło :)

Kontenery w pionie widziałem na TV.... galileo

ale w tej chwili czysty 6m kontener około 10 tyś zł. więc mija się to z sensem

Napisano
Dnia 9.05.2022 o 08:05, podczytywacz napisał:

PIONOWO???:icon_eek:O.o

 

 

Spytałem wujka Google, i w grafikach znalazłem... SMOCZYCĘ :icon_eek:

Screenshot_20220509-080945.thumb.png.b15053b6cbca8fa3dcd9bc81bfd300cc.png

 

 

 

No tak .... założyłam tu kiedyś taki temat, ale chłopaki postawili sobie za punkt honoru wybić mi to z głowy :icon_biggrin:

 

15 minut temu, an-bud napisał:

Szukajcie aż znajdziecie :)

Utkwił mi w pamięci oglądany w "Płomyku"(czasy szkoły podstawowej) motel zrobiony z autobusu postawionego w pionie i zewnętrzną klatką schodową. Kombinowałem kiedyś zauroczony starym ponad 100 letnim wiatrakiem.... cztery poziomy wychodziły i jaki widok z ostatniego poziomu, miałem też zrobiony projekt wieży obronnej (zamkowej) Nabawiłem się alergii na schody i mi przeszło :)

Kontenery w pionie widziałem na TV.... galileo

ale w tej chwili czysty 6m kontener około 10 tyś zł. więc mija się to z sensem

 

Faktycznie ..... aaaaaleeeee poszły ceny do góry! Jak rozeznawałam temat, to używany można było dostać za połowę tej ceny, albo i mniej.

Pewnie dlatego tak jest, że stal w cholerę podrożała. Z naciskiem na "w cholerę" ;)

No i cóż .... znaczącymi producentami stali są Rosja i Ukraina, więc nie ma co się dziwić, że ceny poszybowały w górę.

Napisano
1 godzinę temu, daggulka napisał:

 

No tak .... założyłam tu kiedyś taki temat, ale chłopaki postawili sobie za punkt honoru wybić mi to z głowy :icon_biggrin:

 

 

Faktycznie ..... aaaaaleeeee poszły ceny do góry! Jak rozeznawałam temat, to używany można było dostać za połowę tej ceny, albo i mniej.

Pewnie dlatego tak jest, że stal w cholerę podrożała. Z naciskiem na "w cholerę" ;)

No i cóż .... znaczącymi producentami stali są Rosja i Ukraina, więc nie ma co się dziwić, że ceny poszybowały w górę.

Nadal projektuję tani domek... założeniem jest przyczepa.... koszt zezwoleń i projektu wychodzi 0 zł. nawet zgłoszenie jest zbędne.W tym momencie rozgryzam ogrzewanie i instalacje... dostałem ofertę na pompę ciepła- powietrze-woda... ponad 40 tyś. zł. Podrożała 10 razy przez kilka lat. Wracam do starego pomysłu  klimatyzacji jedno punktowej, koszt jej to około 1,7 tyś zł. Resztę mam w głowie, właśnie znalazłem wspomaganie fotowoltaiki na zimę  https://pl.aliexpress.com/item/1005002238642558.html?_randl_currency=PLN&_randl_shipto=PL&src=google&src=google&albch=shopping&acnt=494-037-6276&slnk=&plac=&mtctp=&albbt=Google_7_shopping&albagn=888888&isSmbAutoCall=false&needSmbHouyi=false&albcp=12824521326&albag=128205084664&trgt=411983790440&crea=pl1005002238642558&netw=u&device=c&albpg=411983790440&albpd=pl1005002238642558&gclid=EAIaIQobChMIhpynxZ_a9wIVQRV7Ch3nxQVREAQYAyABEgJJTfD_BwE&gclsrc=aw.ds&aff_fcid=c6c55d37ac1f4d3798c65151f19a7208-1652368310046-02166-UneMJZVf&aff_fsk=UneMJZVf&aff_platform=aaf&sk=UneMJZVf&aff_trace_key=c6c55d37ac1f4d3798c65151f19a7208-1652368310046-02166-UneMJZVf&terminal_id=8f8fd74cd2f64201b3cf6a570ff2972b&afSmartRedirect=y

mam pomysł jak to zrobić samemu.... prawie za darmo :)

  • 2 tygodnie temu...
Napisano (edytowany)
Dnia 12.05.2022 o 17:41, an-bud napisał:

właśnie znalazłem wspomaganie fotowoltaiki na zimę  https://....

mam pomysł jak to zrobić samemu.... prawie za darmo :)

Jest to turbina Darrieus'a o pionowej osi obrotu. Ta akurat turbina zwykle wymaga wstępnego napędu, żeby ruszyła. Ciekawostka o Darrieus'ach jest taka, że łopata ma profil aerodynamiczny, działa, ba, jest opatentowana, ale z matematycznego punktu widzenia nie sposób ją opisać. Zatem działa, ale nie do końca wiadomo jak.

 

Turbiny VAWT są mniej podatne na gwałtowne podmuchy wiatru i działają niezależnie od kierunku z którego wieje wiatr. Jeśl chcesz stawiać pionową turbinę to raczej zbuduj turbinę Savoniusa. Jest niezawodna i prosta w budowie. Wystarczy przekroić beczkę na pół.

Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Napisano

typy turbin:

https://energyfollower.com/types-of-wind-turbines/

 

Polecam, by wyguglać "Savonius VAWT". WIele ciekawych materiałów się objawia, nie tylko o turbinie Savoniusa:

https://www.google.com/search?client=firefox-b-ab&ei=puONYoagB5KxrgSdnqWgBw&q=savonius+vawt&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiGi5b3mPr3AhWSmIsKHR1PCXQQ7Al6BAgBEAI&biw=1350&bih=622

 

Turbina Savoniusa jest tak prosta w budowie, że nieraz używa się jej jako odstraszacz kretów:

 

Napisano

a może turbiny bez śmigieł? ;)

jakis czas temu mi to gdzieś mignęło...

 

https://www.ekologia.pl/styl-zycia/eko-technologie/turbiny-wiatrowe-bez-smigiel,20448.html

 

https://www.polskieradio.pl/42/3167/Artykul/1266668,To-koniec-klasycznych-farm-wiatrowych-Polacy-wymyslili-cos-znacznie-lepszego-

 

 

  • 5 miesiące temu...
  • 2 miesiące temu...
  • 7 miesiące temu...
Napisano

do mojego "malucha" jak myślałem wystarczy.... 

 

i tak też można..... :)  

 

wczoraj wpadło mi to do głowy a dziś znalazłem że ktoś był szybszy :)

  • 10 miesiące temu...
  • 1 rok temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...