Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
fenol

SOTRALENTZ i 3 lata nierozwiązany problem

Recommended Posts

W pazdzierniku 2010 mijaja dokladnie 3 lata od instalacji EPURBLOC 3000 + rozsączanie. Od tamtego czasu jeden wielki horror z rozwiklaniem trywialnego (wydawaloby sie) problemu: oczyszczalnia nie pracuje. Srednio co kilka miesiecy zmienialy sie ekipy (od samego producenta - SOTRALENTZ, czyli najlepiej zorientowani), probujac problem rozwiazac.
Do dzisiaj problem istnieje. A najgorsze jest to, ze firma nie wie co tak naprawde sie dzieje. 3 lata poszukiwan i wymiany setek maili - i nic. Jedyna konkluzja tej firmy na obecna chwile to "zla jakosc sciekow". Stwierdzenie to zostalo postawione jako tzw. "dowod nie wprost". Posluchajcie bo to bardzo ciekawe.
Przedstawione zostaly trzy obszary odpowiedzialnosci za poprawna prace kazdej oczyszczalni:
1. Urzadzenia oczyszczalni
2. sposob montazu
3. jakosc sciekow

Punkt 1 zostal (w naturalny sposob) wykluczony z gry jako ze urzadzenia sa napewno sprawne (zostaly przeprowadzone ogledziny i stwierdzone ze OK). Punkt 2 tez zostal zweryfikowany i postawiona konkluzja ze wszystko OK (tez byly robione ogledziny i jakies pomiary, wg mnie nic nie wnoszace). Zatem jesli punkt 1 i 2 jest OK to przez "dowod nie wprost" problem zostal przypisany do punktu 3.

Cos musze miec w sciekach takiego co powoduje problem, ale co, to my juz nie wiemy - brzmiala ostateczna opinia SOTRALENTZ. Ale co, to my juz nie wiemy. To Pan musi sam sobie na to pytanie odpowiedziec. Wg mnie bardzo sprytne postawienie sprawy, bo "tlumaczace" SOTRALENTZ z jej decyzji ze oni juz nic nie moga tutaj zrobic. Na koniec zostalem przekazany innej firmie, ktora handluje bioaktywatorami (bardzo drogimi) i poproszony zebym dalej sie juz tylko z nimi kontaktowal, jak rozumiem w celu zakupu drogich preparatow.

To ogolny szkic mojego problemu. Pomyslalem, ze jesli SOTRALENTZ juz mi nie jest w stanie pomoc to moze ktos z obecnych na forum cos moglby podpowiedziec.
Czekam na wszelkie sugestie a firmy SOTRALENTZ nie polecam nikomu, poniewaz nie zrobila wszystkiego zeby pomoc swojemu Klientowi w problemie. To bardzo niechlubna jej wizytowka i bede o tym opowiadal kazdemu.

Pozdrawiam wszystkich

P.S. Bede dopisywal status tej sprawy az do jej rozwiklania (mam nadzieje). Edytowano przez fenol (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co to znaczy oczyszczalnia nie pracuje ???
jeśli mamy podsunąć choć cień pomysłu to musisz napisać w czym jest problem i co zrobiono by to poprawić
pozdrawiam



Oczywiscie. Ale to bardzo dluga historia.
Zaczne od tego ze na powierzchni (widok z pierwszej rewizji przy wlocie sciekow) tworzy sie kozuch ktory robi sie coraz grubszy az w skrajnym przypadku (po 5~6 miesiacach) wyglada to jakby na powierzchnie nasypal suchych trocin. Grubosc osiaga ok 20cm i jest trudny wrecz do przebicia. To bylo przed ostatnim restartem. Po ostatnim restarcie (maj) kozuch znow zaczyna sie tworzyc (co byloby rzecza naturalna bo jakis musi byc, w nim zagniezdzaja sie ponoc bakterie) ale teraz (czyli po 4 miesiacach) kozuch to wlasciwie zbior wszystkiego co zostalo zrzucone do sciekow i nie porzerobione. Wyglada w zasadzie jak pizza na ktorej mozna znalezc caly przekroj tygodnia (przepraszam za porownanie ale to mi sie najbardziej kojarzy).
Fachowcy twierdza ze to efekt braku przerobu czesci stalych do plynnych czyli brak bakterii.
Teraz, od trzech lat nie uzywam zadnych Domestosow ani wybielaczy (WC Bio7, Persil do pralki, Ludwik do naczyn (nie mam zmywarki)).
Co 3 tyg zasypuje Bio7 Max (po jednej saszetce zielonej i czerwonej) - 6 osob, 3000L EPURBLOC.
Antybiotykow nie stosujemy, skroplin z kotla tez nie wprowadzamy. Mlynka do odpadkow (zlewozmywak) tez nie mamy.

W zeszlym roku efektem dodatkowym byla pozolkla trawa nad drenazem rzozsaczajacym (dokladnie bylo widac gdzie ida nitki). W tym roku jeszcze nie bylo tego ale moze to sprawa restartu na wiosne (za wczesnie na zolkniecie trawy).

To kilka kolejnych szczegolow. Jakies sugestie, porady? Mialem ich setki z SOTRALENTZ ale zadne sie nie sprawdzily.
3 lata problem istnieje nierozwiazany.

Pozdrawiam Edytowano przez fenol (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rzeczywiscie dziwne, ze scieki nie chca fermentowac pomimo dodawania bakterii, choc w przecietnym szambie robia to nawet bez bakterii. Rozumiem, ze nie chce Ci sie duzo pisac na temat wszystkich prob rozwiazania problemu a ten temat jest proba nacisku na producenta oczyszczalni (taki czarny PR)?
Powodzenia!
P.S. Moze scieki sa za bardzo rozcienczane przeplywem czystej wody - np. jakas cieknaca spluczka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz, od trzech lat nie uzywam zadnych Domestosow ani wybielaczy (WC Bio7, Persil do pralki, Ludwik do naczyn (nie mam zmywarki)).
Co 3 tyg zasypuje Bio7 Max (po jednej saszetce zielonej i czerwonej) - 6 osob, 3000L EPURBLOC.
Antybiotykow nie stosujemy, skroplin z kotla tez nie wprowadzamy. Mlynka do odpadkow (zlewozmywak) tez nie mamy.

Pozdrawiam




to odpowiem może nie na temat ,
jakiś czas temu mój odbiorca ścieków miał problem z oddaniem moich ścieków do zlewni - PH powyżej normy
było to w okresie intensywnego "kretowania " w związku z jakimś tam zaburzeniem odpływu ścieków do szamba .
może pójdź tym śladem zleć badanie PH będziesz wiedzieć czy bakterie mają szansę się rozwijać , a przynajmniej wykluczysz pkt 3 - wprost i odbijesz piłkę do producenta
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

to odpowiem może nie na temat ,
jakiś czas temu mój odbiorca ścieków miał problem z oddaniem moich ścieków do zlewni - PH powyżej normy
było to w okresie intensywnego "kretowania " w związku z jakimś tam zaburzeniem odpływu ścieków do szamba .
może pójdź tym śladem zleć badanie PH będziesz wiedzieć czy bakterie mają szansę się rozwijać , a przynajmniej wykluczysz pkt 3 - wprost i odbijesz piłkę do producenta
pozdrawiam



A jaka jest norma na pH w tego typu oczyszczalniach z rozsaczaniem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rzeczywiscie dziwne, ze scieki nie chca fermentowac pomimo dodawania bakterii, choc w przecietnym szambie robia to nawet bez bakterii. Rozumiem, ze nie chce Ci sie duzo pisac na temat wszystkich prob rozwiazania problemu a ten temat jest proba nacisku na producenta oczyszczalni (taki czarny PR)?
Powodzenia!
P.S. Moze scieki sa za bardzo rozcienczane przeplywem czystej wody - np. jakas cieknaca spluczka?


Chce mi sie, chce. Zaczne od kilku zdjec.

Pierwsze to maj 2010, tydzien po restarcie. Kozuch cienki i jednorodny, grubosci ok 1cm, tak jak byc powinno.

Drugie i trzecie zdjecie to sierpien, 4 miesiace pozniej.
Kozuch bardzo gruby, niejednorodny, widac nieprzerobione czeci stale (wlasnie dlatego porownalem go do pizzy).
Czy tam moga jeszcze byc jakies bakterie?

cdn...

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadnych sugestii?

To jeszcze pare zdjec z zeszlego roku jak wygladal trawnik pod ktorym przebiegaly nitki rozsaczajace.
Zolta trawa pokazuje dokladnie gdzie one przechodzily. Tutaj z kolei chyba brak wentylacji ale Panowie z SOTRALENTZ sprawdzili i stwierdzili ze wentylacja jest w porzadku (moim zdaniem nie jest).

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jaka jest norma na pH w tego typu oczyszczalniach z rozsaczaniem ?


może bardziej prawidłowe pytanie - brzmi :
do jakiego PH namnarzają się bakterie
iformacji szukaj na opakowaniu bakterii lub u ich producenta
bymajmniej nadmierne PH powstrzymuje bakterie przed namnarzaniem , a czytając ulotkę reklamową doczytałem że przy 1 uruchomieniu należy zaszczepić starterem podobnie jak po każdym restarcie.
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do PH to powinno byc w okolicach neutralnego i jezeli, tak jak piszesz, nie uzywasz zadnej agresywnej chemii to pewnie takie jest.
Probowales stosowac bakterie jakiegos innego producenta?
Masz wodomierz? Ile wody zuzywasz miesiecznie?
Nie pisales nic o wybielaczach na bazie chloru (chlorox, ace, domestos)- rozumiem, ze nie sa uzywane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czytając ulotkę reklamową doczytałem że przy 1 uruchomieniu należy zaszczepić starterem podobnie jak po każdym restarcie.
pozdrawiam



Przy restarcie postepowalem zgodnie z zaleceniami, of korz. Bio7 Choc - startowa dawka bakterii + kaspulki z witamina. Po 8 dniach powtorka. A pozniej juz Bio7 MAX co 3 tygodnie (jak pisalem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do PH to powinno byc w okolicach neutralnego i jezeli, tak jak piszesz, nie uzywasz zadnej agresywnej chemii to pewnie takie jest.



Co to znaczy "w okolicach neutralnego" ?
Jesli zalozymy ze neutralny to pH 7.0 to jaki rozrzut jest dopuszczalny? +/- 1pH czy +/-0.1pH ? A moze inny...

Cytat

Probowales stosowac bakterie jakiegos innego producenta?



To jest dobry pomysl ! Myslalem juz wczesniej o tym ale balem sie ze bakterie innego producenta sie "pogryza" icon_biggrin.gif
Zakupilem wlasnie specyfiki wspomagajace rozmnazanie. W tym tygodniu pewnie je juz dostane.

Cytat

Masz wodomierz? Ile wody zuzywasz miesiecznie?



Ostatnie miesiace oscylowaly w okolicach 30m3. Cieknacej spluczki chyba nie ma icon_smile.gif

Cytat

Nie pisales nic o wybielaczach na bazie chloru (chlorox, ace, domestos)- rozumiem, ze nie sa uzywane?



Tak jak wczesniej pisalem (wymienilem nazwy wszystkiego co stosuje):
"Teraz, od trzech lat nie uzywam zadnych Domestosow ani wybielaczy (tylko WC zel Bio7, Persil do pralki, Ludwik do naczyn (nie mam zmywarki)). Co 3 tyg zasypuje Bio7 Max (po jednej saszetce zielonej i czerwonej) - 6 osob, 3000L EPURBLOC.
Antybiotykow nie stosujemy, skroplin z kotla tez nie wprowadzamy. Mlynka do odpadkow (zlewozmywak) tez nie mamy."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co to znaczy "w okolicach neutralnego" ?
Jesli zalozymy ze neutralny to pH 7.0 to jaki rozrzut jest dopuszczalny? +/- 1pH czy +/-0.1pH ? A moze inny...


Powinno być 6,5 do 8.
Jeżeli dotąd nie próbowałeś innych bakterii to od tego bym zaczął. Te 30m3 to razem z podlewaniem ogródka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powinno być 6,5 do 8.
Jeżeli dotąd nie próbowałeś innych bakterii to od tego bym zaczął. Te 30m3 to razem z podlewaniem ogródka?


Masz racje, zapomnialem o ogrodku. To jest razem lacznie.
Zmiana preparatow - coraz bardziej mnie to ciekawi. Ale to moze po srodkach wspomagajacych. Dostane je w tym tyg.

pH mam 6.5 czyli lekko kwasne. I zeby je podniesc do 7.0 bede chcial zaaplikowac AQUAFLOC 302. Zanim zaczne cokolwiek innego. Edytowano przez fenol (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj zapodalem AQUAFLOC 302 na regulacje pH. Jutro zaczne dawkowac preparat FOSSEPTIQUES 603 na super uderzenie bakterii. Moze w koncu cos ruszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

kurcze nie wiedziałem ze tyle z tym zachodu icon_eek.gif I co domestosu nie można używać w ogóle? Czego jeszcze nie można?



Jak mi tlumaczyli serwisanci z SOTRALENTZ podczas jednej z wizyt, wiele rzeczy jest obostrzonych.
Np. stosowanie antybiotykow. Zabija bakterie.
O Domestosie nie ma co marzyc. Wybielacze tez out.
Wogole wszelkie srodki czystosci typu WC zel, WC kostka, udraznianie zapchanych zlewow, wanien, najlepiej kupowac zalecanych firm, ktore na te okolicznosc produkuja je bez agresywnych chemikaliow (sa biodegradowalne i nie zabijaja bakterii w szambie, ktore i tak trzeba odnawiac co miesiac albo czesciej).
A teraz najwazniejsze. Z racji tej ze produkcja takich srodkow jest drozsza, to i na rynku mamy ich ceny ktore sa od 100 do 300% wyzsze niz popularnych. Na tym polega biznes. Musisz kupic bo nie masz innego wyjscia. Ja od trzech lat stosuje tylko takie. A i tak mam problem z bakteriami ktore nie chca "pracowac" w oczyszczalni.

Totalna zalamka icon_sad.gif Edytowano przez fenol (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie przejmuj się - forum to jest właściwe miejsce na burzę mózgów , czyli jest szansa że coś dobrego z tego wyjdzie
dziwi mnie jednak że PH masz niższe od dopuszczalnego i to nie działa toż bakterie powinny zwariować i żreć w locie co im wpadnie .
teraz pozwolę sobie na żart specjalnie to podkreślając by nie być posądzonym o złośliwość -może brak glancu na ... jest przyczyną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie przejmuj się - forum to jest właściwe miejsce na burzę mózgów , czyli jest szansa że coś dobrego z tego wyjdzie

Wlasnie po to zalozylem temat. Nie ma to jak Open Source Code. Zaczyna zyc swoim zyciem i w koncu przyniesie efekt. Tak jest zawsze jak programisci (czyli tworcy) nie moga sobie poradzic z jakims problemem. Rzucaja zrodlo na swiatlo dzienne a tam tylko czekaja na takie gratki.

Cytat

dziwi mnie jednak że PH masz niższe od dopuszczalnego i to nie działa toż bakterie powinny zwariować i żreć w locie co im wpadnie .

Nie powiedzialbym ze nizsze od dopuszczalnego. Wg "ja14" norma to 6.5 ~ 8.0, czyli jeszcze sie mieszcze w normie. Ale dosyc niskie. Dlatego zapodalem AQUAFLOC 302 - jako regulator pH (wczoraj poszla pierwsz dawka).
Po raz kolejny nadzieja. Ile to jeszcze razy przyjdzie mi ja podnosic po upadku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wlasnie po to zalozylem temat. Nie ma to jak Open Source Code. Zaczyna zyc swoim zyciem i w koncu przyniesie efekt. Tak jest zawsze jak programisci (czyli tworcy) nie moga sobie poradzic z jakims problemem. Rzucaja zrodlo na swiatlo dzienne a tam tylko czekaja na takie gratki.

Nie powiedzialbym ze nizsze od dopuszczalnego. Wg "ja14" norma to 6.5 ~ 8.0, czyli jeszcze sie mieszcze w normie. Ale dosyc niskie. Dlatego zapodalem AQUAFLOC 302 - jako regulator pH (wczoraj poszla pierwsz dawka).
Po raz kolejny nadzieja. Ile to jeszcze razy przyjdzie mi ja podnosic po upadku...



No i co Panowie , bo ja mam też takie szambo, i zaczynam się martwić icon_sad.gif narazie jest OK,ale jest mało używane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odpowiedz na pytania Jack72

Jest dokladnie tak jak Pan pisze:
dwa wejscia
- jedno na ścieki
- drugie na odgazowanie zbiornika.

Na końcu każdego drenażu (sa 2 systemy po 3 nitki) jest studzienka odpowietrzajaca.

Wywiewka odpowietrzajaca na dachu wystaje ok. 50cm. Specjalny typ EXTAT, rodem z Francji.

Mysle ze trop (ze niby instalacja zle zrobiona) raczej niedobry. Wszystko bylo wykonane perfekt, potwierdzane pozniej przez serwisantow SOTRALENTZ kazdorazowo podczas wizyty.

Pozdrawiam
fenol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odpowiedz na pytania Jack72

Jest dokladnie tak jak Pan pisze:
dwa wejscia
- jedno na ścieki
- drugie na odgazowanie zbiornika.

Na końcu każdego drenażu (sa 2 systemy po 3 nitki) jest studzienka odpowietrzajaca.

Wywiewka odpowietrzajaca na dachu wystaje ok. 50cm. Specjalny typ EXTAT, rodem z Francji.

Mysle ze trop (ze niby instalacja zle zrobiona) raczej niedobry. Wszystko bylo wykonane perfekt, potwierdzane pozniej przez serwisantow SOTRALENTZ kazdorazowo podczas wizyty.

Pozdrawiam
fenol



i co poradziłeś sobie ???
daj jakąś informację
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytam, że walczysz z tym gównem dość długo i słabo Ci idzie...
Moje wiadomości na temat są dość ogólne, ale może i to coś da...
Połaziłem trochę po sieci i znalazłem takie coś:
http://www.fww.org.pl/polski/dokumenty/pos/pkon.pdf

Proces oczyszczania u Ciebie prowadzony jest co najmniej źle!
Powodów może być wiele...
Zakażenie oczyszczalni jest jednym z nich, jak mi się wydaje - prawdopodobnym.
Może zastopowanie jej, dezynfekcja i ponowne uruchomienie by pomogło?

Dość skutecznym sposobem rozpoznania problemu jest z całą pewnością... zaproszenie GOŚCIA na oględziny tego problemu.
Nie piszesz gdzie mieszkasz, ale...
MASZ w okolicy jaką oczyszczalnię miejską!
TAM pracuje TECHNOLOG ścieków, oczyszczania i uzdatniania.
Tego człowieka trzeba zaprosić (za uzgodnioną gratyfikację) na rozmowę, wizję lokalną i z tego powinno coś wyniknąć.
On widział już nie takie problemy ze ściekami!
Dodatkowo - MUSIAŁ sobie z nimi radzić!
Ma i wiedzę i doświadczenie i... laboratorium.
W ostateczności zrobi się jakie badanko i rozwiązanie w postaci recepty na dalsze postępowanie się znajdzie.

Ja wiem, że są pasożyty takich oczyszczalni, które potrafią wymordować nawet najdroższe bakterie, które tam zaszczepisz.
Wtedy dezynfekcja i restart. (chlorowanie?).
Dla mnie - sprawa jest dziwna...
Dom normalny, bez galwanizerni, lakierni czy garkuchni dla całej okolicy...
Ścieki "normalne" które "pracują" zawsze same z siebie!
A tu - nie chcą!

Proces masz tam chyba tlenowo-bakteryjny.
(Są różne procesy)
Brak tlenu też ostro przeszkadza w procesie.
Może trzeba czasem to lekko natlenić i starczy?
Ale to oznaczałoby modyfikację urządzenia źle dobranego do potrzeb.

U mnie w mieście jest dość nowoczesna oczyszczalnia z bioreaktorem, kolumną metanową i zbiornikiem gazu wykorzystywanego do grzania zbiorników reaktora i ogrzewania budynków oczyszczalni.
Jest też generator prądotwórczy...
Jednym słowem - fabryka (dość nowoczesna) po której kiedyś trochę się popętałem (służbowo) i obejrzałem ją sobie.

Chyba czas zakończyć tę nierówną walkę!
Na razie przegrywasz, bo te mikroby są za małe, aby je solidnie spałować!
ONE mają przewagę fizyczną nad Tobą!
Wezwij sensowne i fachowe wsparcie i wygraj!

Adam M.

Konstruktor czy serwisant powinien znać w ogólnych zarysach procesy jakie tam POWINNY zachodzić.
Nie zna tych, z którymi się nie styka - a tu właśnie się pojawiły.
Zaproś tego technologa... Edytowano przez adam_mk (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W tym roku nie pojawilo sie zolkniecie trawy nad nitkami rozsaczajacymi. Jest to chyba wynik tego ze poprawila sie wentylacja. Ale poprawila sie pewnie dlatego ze pilnuje zeby kozuch na powierzchni sciekow w zbiorniku nie urosl za gruby (wtedy moze zaczopowac przeswit w gornej czesci zbiornika i zniweczyc wentylacje).

Wszystko fajnie tylko ta poprawa to nic innego jak moja cotygodniowa ingerencja i mieszanie zawartosci zbiornika tak zeby kozuch sie nie zbieral za gruby. Ale juz mnie to przestaje bawic bo jestem niewolnikiem urzadzenia ktore powinno mi upraszczac zycie a nie komplikowac.

Pozdrawiam
fenol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo ja nie do końca rozumiem procesy zachodzące w takich systemach albo ktoś inny.
Z tego co wyczytałem to w osadniku "zamieszkują" bakterie beztlenowe. Do ich egzystencji zatem nie jest potrzebny żaden tlen, Panowie.

Więc po pierwsze:
- natlenianie ścieków w samym osadniku (rozumiem, że pompka akwaryjna to tylko przenośnia) mija się z celem

po drugie:
- wentylacja systemu nie ma wpływu na procesy zachodzące w samym osadniku. Jej zadanie jest zupełnie inne.

Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę.

Pozdrawiam
fenol

P.S. To jest też odpowiedź do Jack72, który usilnie prowadzi dyskusję na PW (poza forum). Proszę o przejście na forum. Przynajmniej inni też skorzystają z naszych doświadczeń w przyszłości. Edytowano przez fenol (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W zależności od tego JAKIE masz ścieki to TAKĄ oczyszczalnię i proces prowadzisz!
Doczytaj dokładniej.
Zwykle ...
Etap I
Rozmoczenie i sedymentacja części MINERALNYCH.
Organiczne przechodzą do roztworu i tworzą w nim zawiesinę.
ETAP II
Napuszczasz na to bakterie (tlenowe zwykle).
One wymagają przewietrzania osadnika/zbiornika/rozsączu.
Brak tlenu to dla nich przejście w przetrwalnikowe formy.
DLATEGO w niektórych przypadkach robi się natlenianie drobniutkimi pęcherzykami powietrza.
Wtedy wytwarza się kożuch na powierzchni zawartości zbiornika.
Czasem ETAP III
Osady przerzuca się do zbiornika gnilnego (beztlenowa fermentacja).
Tam wydziela się metan.
Ten proces wymaga dość sporej temperatury...
ETAP IV
Osad po tej fermentacji się kompostuje - znowu procesy tlenowe...
- otrzymujemy dobry nawóz do uzdatniania gleby.

(gdzieś tam po drodze jest wyjaławianie/odkażanie/dezynfekcja z powodu istnienia mikrobów chorobotwórczych i pasożytów. )

Wodę się filtruje, doczyszcza i rozsącza...

Adam M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W zależności od tego JAKIE masz ścieki to TAKĄ oczyszczalnię i proces prowadzisz!
Doczytaj dokładniej.



Co to znaczy "jakie masz ścieki" ? Przecież nie przemysłowe, tylko takie jakie wychodzą z przeciętnego gospodarstwa domowego na kilka osób. Co jeszcze potrzeba wiedzieć o nich ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale ten dom był przecież BUDOWANY!
Masz pewność kto kiedy i z CZEGO popłukał wiadro i wylał do kibla?
Tu może być źródło problemu.
Odrobina metalu ciężkiego w szlamie i całość stoi!
Kadm jest wredny, miedź (sole), a są dodatkami do bardzo wielu farb!
Siarczan miedzi zabija wszelkie mikre życie z grzybkami na czele!

Bo powinny być ścieki gospodarsko - bytowe.
Czyli te "normalne"...
Adam M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam, ale nie rozumiem nic a nic.
Co ma do tego data budowy domu ?

"Masz pewność kto kiedy i z CZEGO popłukał wiadro i wylał do kibla?
Tu może być źródło problemu.
Odrobina metalu ciężkiego w szlamie i całość stoi!"

To ciekawy wywód. Mogę coś więcej na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyobraź sobie, ze dom jest budowany, a właściwie - sprzątany, malowany i przygotowywany do wprowadzenia się.
Za oknem panowie właśnie wykopali dołek i zamontowali śliczny wynalazek - oczyszczalnię.
Oczywiście - podpięli ją do kanalizy.

Pomalowano, wysprzątano, pozmywano i popłuczyny do... kanalizy!

No i wylądowały w zbiorniku.
A było w nich (być może) i więcej niż napisałem.

Minia to tlenki żelaza i ołowiu.
Ocet od ogórków konserwowych + związki z popłuczyn minii to octan ołowiu - cukier ołowiany, który jest bardzo silną trucizną...

To tylko przykład bo mogło być i ciekawiej!

CZEGO nie rozumiesz?
Reaktor chemiczny tam może miałeś.
BADAŁ TO KTOŚ?

Bo na razie to się przepychacie - czyja wina, ze gówno nie fermentuje!

Wstaw se balon wina i zapraw dodatkiem sody oczyszczonej....
Za sto lat nie ruszy!
Balon duży a sody pół łyżeczki starczy!
Problem- podobny.
I - wszystko z tej samej kuchni!

Adam M.

nanosrebro jest ostatnio bardzo modne...
Może trochę popłuczyn z nim tam masz?
Też by wystarczyło.
Przyciśnij dziewuchy czym się zabawiają - jak się robią - piękne!

Może potraktuj to raz jak zwykłe szambo i każ wywieźć.
Jak Cię stać - to z płukaniem.
POTEM zastartuj od początku.
Gówno ruszy z kopyta jak u wszystkich...

Adam M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pomalowano, wysprzątano, pozmywano i popłuczyny do... kanalizy!



Minia to tlenki żelaza i ołowiu.
Ocet od ogórków konserwowych + związki z popłuczyn minii to octan ołowiu - cukier ołowiany, który jest bardzo silną trucizną...



Adam M.


Adaś!
Do kogo pretensje.......
Kupiłem - zleciłem......
No nie rób poruty
Nie każdy musi się znać - płacę i ma być zrobione dobrze
I tyle i już...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No robi się ciekawie. Coraz więcej ludzi w końcu się interesuje moim przypadkiem. I bardzo się z tego cieszę.

Ale...

Muszę Was rozczarować. Dom budowany był dawno temu. Oczyszczalnia niestety (a może stety) tego nie pamięta bo była instalowana długo po tym (jakieś ... 25 lat icon_smile.gif)

Po drugie, restart robiony był już ze cztery razy od tamtego czasu z wybraniem zbiornika do cna. Za każdym razem Bio7 Chock i później Bio7 Max po jednej saszetce (zielonej i czerwonej) stosownie do zaleceń tam zapodanych.

Ile razy można tak sciemniać? Aż cud, że teraz się uspokoiło trochę, ale (jak wcześniej pisałem) to kwestia mojej cotygodniowej ingerencji. Ale chyba nie na tym to polega...

fenol Edytowano przez fenol (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A!
To gratuluję zwięzłości opisu tego problemu!
icon_lol.gif
Szukamy dzięki temu nie tam, gdzie należy!

Zrób sobie w jakim słoiku po ogórkach eksperyment...
Zacierek z tego zbiornika zapraw odrobiną bakterii, postaw w jakiej piwnicy (te 10-12 stC) i poobserwuj.
Jak "ruszy" poprawnie to oczyszczalnia jest do przebudowy.
Wtedy leć po tę pompkę akwaryjną!
BEZ żartów!

Adam M.

Zrozum.
Żaden ze mnie ekspert w te klocki, ale...
Lata pracy w gospodarce wodnej i wizyty w większości oczyszczalni miejskich na południu kraju.
Naoglądałem się tych gówniatych procesów na wiele sposobów prowadzonych.
Zwykle się boksowali czy to, co do rzeki spuszczają nadaje się dla raków czy z powrotem na wlot do oczyszczalni...
icon_lol.gif
Dlatego WIEM, że tam są znawcy tego problemu.
Ja mam tylko blade pojęcie i rzucam luźne sugestie...

Problem JEST.
Trzeba znaleźć - co się dzieje.

Opisałeś, że jest lepiej jak się w tym powiosłuje = natleni.
Dlatego ta pompka zamiast drąga i ręcznej atrakcji cotygodniowej.

A.M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

CZEGO nie rozumiesz?
Reaktor chemiczny tam może miałeś.
BADAŁ TO KTOŚ?

Bo na razie to się przepychacie - czyja wina, ze gówno nie fermentuje!



Było badane przez samych specjalistów z SOTRALENTZ.
A poniżej cytuję ich raport z przeprowadzonych pomiarów:

"Przeprowadzona analiza pokazuje, iż wprowadzane do oczyszczalni ścieki są dużo wyższe niż te, które są przyjmowane jako ścieki do przydomowych oczyszczalni, czy o jakich traktuje fachowa literatura. Ścieki surowe powinny zawierać zanieczyszczenia w ilościach ok:
Zawiesina- 330 mg/l
ChZT- 750 mg/l
BZT-5 – 450 mg/l

A zbadane ścieki wykazały:
Zawiesina- 1732 mg/l
ChZT- 4229 mg/l
BZT- 1050 mg/l
Jak widać doprowadzane ścieki zawierają dużo wyższe parametry zanieczyszczeń niż przyjmuje się do obliczeń przydomowych oczyszczalni. Ponadto przeprowadzona analiza wykazuje, iż iloraz ChZT do BZT jest wyższy od 4 co znacznie przekracza wartość 2,5 do której ścieki mogą być oczyszczane biologicznie. Badane ścieki są jak widać bardzo zanieczyszczone chemicznie i nie nadają się do oczyszczania biologicznego. Powodów tak złej jakości ścieków może być wiele.
Aby wyeliminować przyczyny należy zastanowić się czy do instalacji nie wprowadzamy:
skroplin z kotła kondensacyjnego, popłuczyn ze stacji uzdatniania wody, zbyt dużo medykamentów, środków chemicznych nie ulegających biodegradacji, środków zawierających duże ilości fosforanów, środków zawierających chlor czy środków chemicznych udrażniających kanalizację.
Są to jedynie sugestie pomocnicze i przypuszczenia. Właściwą przyczynę zanieczyszczeń chemicznych ścieków musi Pan niestety ustalić sam.

Z wyrazami szacunku ...
SOTRALENTZ"

Dodam jeszcze, że nic z sugerowanych przez SOTRALENTZ rzekomo wprowadzanych chemikaliów (skropliny, popłuczyny ze stacji uzdatniania wody, pochodnych chloru, fosforanów, etc) nie wprowadzam do ścieków.
Może inaczej, nic z tego co zostało wymienione nie wprowadzam świadomie. Może coś takiego jest rzeczywiście co zatruwa florę ale to nie ja jestem specjalistą w tej dziedzinie tylko Producent. I to on powinien zadawać Klientowi pytania wg których później mógłby ocenić czy tak się naprawdę dzieje.

Jak na razie to stwierdzenie "to nie my wprowadzamy ścieki do oczyszczalni tylko Pan, więc my nie wiemy co Pan tam wpuszcza..." jest bardzo wygodne dla SOTRALENTZ bo pozostawia (w ich mniemaniu) białe rękawiczki na ich dłoniach.
I do tego jeszcze pewnie świadomość, że "klientowi udowodniono, że to nie nasza wina". GRATULUJĘ takiego podejścia do problemu (stąd też w mojej stopce na tym forum już na zawsze pozostanie manifest przeciwko takiemu traktowaniu).

Żeby było jasne na koniec, nigdy nie twierdziłem, że to nie moja wina. Być może wprowadzam coś do ścieków takiego co wybija mi florę. Ale, na miłość Boską, potrzebuję w tej walce pomocy od specjalistów, za jakich uważa się SOTRALENTZ, a nie stwierdzenia ze my już tu nic nie możemy zrobić...

To pytam się, kto może jeśli nie ONI ? Klient, który ma nikłą wiedzę na ten temat (albo nawet wcale jej nie posiada, bo przecież nie musi, kiedy decyduje się na zakup takiego urządzenia) ?

BRAWO SOTRALENTZ!!! RÓBCIE TAK DALEJ A WKRÓTCE ZOBACZYCIE TEGO EFEKTY!!!
Albo może właśnie nie zobaczycie, w postaci niezakupionych urządzeń przez Klientów, którzy dowiadują się o Was takich rzeczy!

Piąty rok się zaczyna jak problem został zgłoszony i "kwitnie" w nagłówku tego tematu. Trochę się zdezaktualizował bo nie 3 lecz pięć lat już niedługo stuknie.

Pozdrawiam wszystkich "specjalistów" dzięki którym babram się w gównie co tydzień od kilku lat za kilkanaście tysięcy złotych, które poszły z mojej faktury do kieszeni różnych "doradców technicznych" zza biurka. Za to dzisiaj mam taką pomoc od nich. Jedyne na co ich stać dzisiaj, to stwierdzenie "niestety, nie możemy już nic w Pańskiej sprawie zrobić"

fenol Edytowano przez fenol (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozostaje tu jeszcze tylko kilka pytań:
KTO podał założenia do policzenia tego procesu oczyszczania?
Kto dobierał urządzenia?

Czy przypadkiem nie masz do tego urządzenia podpiętego jakiego sąsiada lub kilku?
Może nawet obaj o tym nie wiecie? Dom młody nie jest!

Jeżeli można wierzyć temu badaniu (co da się sprawdzić badaniem kontrolnym robionym u kogo innego) to nie masz się czego czepiać! Badanie pokazuje wyraźnie, że jesteś POZA zakresem wydolności TEJ instalacji!
Zamówiłeś co innego niż potrzebowałeś i takie dostarczono.

Adam M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm...
Już pisałem, że serwis SOTRALENTZ kilkakrotnie stwierdzał, że instalacja jest wykonana poprawnie (i adekwatnie do potrzeb domu). Chyba jednak zamówiłem to co było potrzeba (EPURBLOCK 3000) to Std na 4-6 osób. System rozsączania na gruncie przepuszczalnym ma w sumie ok 60mb (czyli nawet więcej niż jest wymagane, świadczy o tym fakt ze studzienki zamykające nitki są zawsze suche i drożne).

O podpięciu się sąsiadów nie ma mowy.

Pozdrawiam
fenol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='fenol' date='20.01.2012, 20:50 ' post='261287']

Wywiewka odpowietrzajaca na dachu wystaje ok. 50cm.



Sorki ze nie pomagam a pytam?
Czy wywiewka musi byc? Ja tez zdecydowalem sie na oczyszczalnie, chociaz zamiast drenazu mama studnie chlonna.
Wiem jednak napewno ze zadnej wywieki mi na dach nie wyprowadzono. Mam jeszcze taka mozliwosc bo lazienka na pietrze jest jeszcze przed finalnym wykonczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Znaczy, że masz tam miejsce święte gdzie cuda to normalność...
Adam M.



I takiej pomocy oczekiwałem icon_smile.gif

Powiem więcej: coś jakbym słyszał SOTRALENTZ.

Pozdrawiam wszystkich żartownisiów
fenol Edytowano przez fenol (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I takiej pomocy oczekiwałem icon_smile.gif

Powiem więcej: coś jakbym słyszał SOTRALENTZ.

Pozdrawiam wszystkich żartownisiów
fenol





żartownisie nie żartownisie
skoro masz wszystko idealnie - to czemu nie działa ???? i łaskawie nie przytaczaj nam słów producenta bo my nie od niego
daj próbkę do badania tak jak Adam proponował
a ja tak z innej beczki
twoja działka leży gdzie ????
jaka jest historia tych terenów - zasoby , przemysł ?
jaki jest stan wód gruntowych ?

powiedzmy mam swoją teorię spiskową na razie jej jeszcze nie ujawnię , bo może być zupełnie chybiona icon_smile.gif.
poprosimy więcej danych , bo na posiadanych pracować się nie da
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...