Skocz do zawartości

ile przedłużaczy z jednego gniazdka?


Recommended Posts

Napisano
Słuchajcie, mam takie zapytanie.

Przy urządzaniu pokoju zostało mi jedno podwójne dostępne gniazdko. Pozostałe dwa niestety mam zasłonięte meblami.
I tak się zastanawiam ile przedłużaczy mogę podłączyć do tego jednego gniazdka. Tzn. Mam podłączony jeden przedłużacz - do tego przedłużacza mam podłączony kolejny przedłużacz - i chciałabym jeszcze jeden pociągnąć. Oczywiście cały sprzęt komputerowy, telewizyjny, oświetlenie - wszystko jest teraz zasilane z tego jednego gniazdka.

Nie chciałabym by doszło do jakiegoś zwarcia czy coś. Zaczęłam się zastanawiać, czy ta instalacja jest bezpieczna?
Czy muszę rozdzielić te przedłużacze i jakoś spróbować do innych gniazdek jednak podłączyć?
Napisano
Wystarczy, że nie przekroczysz około 3 kW mocy pobieranej z tego gniazda. Typowy sprzęt w pokoju włączony jednocześnie nie powinien pobierać więcej niż 0,5-0,7 kW, także spokojnie. Ważne, żeby przedłużacze to nie było badziewie z marketu z żyłami jak włosy...

PS: 3 gniazda na pokój to trochę mało, raczej 5-6 było by odpowiednie icon_smile.gif
Gość stach
Napisano
Ja osobiście wyprowadziłbym przedłużacze z gniazdek, które masz poza meblami - to jednorazowa akcja icon_biggrin.gif - i do nich podłączyłbym te sprzęty, które będą zasilane w sposób ciągły, a więc sprzęt grający, telewizor do jednego - komputer, pewnie z jakimiś głośnikami, drukarką do drugiego przedłużaczo-gniazdka icon_biggrin.gif . Gniazdko dostępne pozostawiłbym do podłączenia odkurzacza, ładowarki, jakiejś przenośnej lampki.
Przy wyliczaniu mocy - tych 3 kW - wyjdzie, że to jedno gniazdko wystarczy, ale po jakimś czasie może się okazać, że np. zacisk był źle skręcony i złącze się przepaliło przy większym obciążeniu... icon_sad.gif
Tak, że na pewno bezpieczniej będzie wykorzystać wszystkie gniazdka i w miarę równomiernie je obciążyć.
Napisano
No tak , tylko ,że ciągle mówimy o jednym pomieszczeniu...
Za chwile okaże się , że (tu się nie zdziwię) i tak to wszystko wisi na jednym ES-ie 16...

Pzdr
Napisano
Wiem, że jedno gniazdko mam zupełnie wyłączone z użycia, bo zostało zasłonięte wielką szafą (niestety taki nieustawny mam ten pokój).. z tym drugim gniazdkiem popróbuje coś zdziałać by do niego podłączyć jakiś przedłużacz... tylko znów regalik nie będzie mógł być dosunięty do ściany icon_sad.gif ale coś trzeba by pokombinować...

bo jednak bezpieczeństwo przede wszystkim. Dziękuje Wam za podpowiedzi :biggrin:

PS> to jedno gniazdko, z którym pokombinuje to nie zostało zamontowane w rogu tylko prawie na środku ściany więc akurat tam gdzie regalik stoi. Jakby był bliżej drzwi to można by było bez problemu wtyczkę włożyć i tylko kabel pociągnąć za regałem i dosunąć regał do ściany...
Napisano
Cytat

Słuchajcie, mam takie zapytanie.

Przy urządzaniu pokoju zostało mi jedno podwójne dostępne gniazdko. Pozostałe dwa niestety mam zasłonięte meblami.
I tak się zastanawiam ile przedłużaczy mogę podłączyć do tego jednego gniazdka. Tzn. Mam podłączony jeden przedłużacz - do tego przedłużacza mam podłączony kolejny przedłużacz - i chciałabym jeszcze jeden pociągnąć. Oczywiście cały sprzęt komputerowy, telewizyjny, oświetlenie - wszystko jest teraz zasilane z tego jednego gniazdka.

Nie chciałabym by doszło do jakiegoś zwarcia czy coś. Zaczęłam się zastanawiać, czy ta instalacja jest bezpieczna?
Czy muszę rozdzielić te przedłużacze i jakoś spróbować do innych gniazdek jednak podłączyć?





Kup takie przedłużacze to nie będziesz musiał sam tego kontrolować

wielogniazdowe – z ochroną przepięciową i zabezpieczeniem nadprądowym

Wewnątrz 5-gniazdkowego przedłużacza wbudowane jest zabezpieczenie przepięciowe, które chroni czułe urządzenia przed przepięciami występującymi w obwodzie zasilania. Ponadto ma wbudowane zabezpieczenie nadprądowe. W przypadku urządzenia o prądzie znamionowym 16 A,przez 1 godzinę dopuszczalny jest przepływ prądu 22 A, a po tym czasie zasilanie jest odłączane. Po ostygnięciu możliwe jest ponowne załączenie
wbudowanego wyłącznika nadprądowego. Stosowanie takich urządzeń jest zalecane przy podłączaniu zasilania do odbiorników telewizyjnych,odtwarzaczy wideo, sprzętu HI-FI, komputerów i innych urządzeń elektrycznych. Lampka sygnalizacyjna wskazuje właściwe działanie urządzenia.

http://pl.traconelectric.com/upload/kat/tracon_E05_1.pdf
Napisano
Cytat

Kup takie przedłużacze to nie będziesz musiał sam tego kontrolować

wielogniazdowe – z ochroną przepięciową i zabezpieczeniem nadprądowym

Wewnątrz 5-gniazdkowego przedłużacza wbudowane jest zabezpieczenie przepięciowe, które chroni czułe urządzenia przed przepięciami występującymi w obwodzie zasilania. Ponadto ma wbudowane zabezpieczenie nadprądowe. W przypadku urządzenia o prądzie znamionowym 16 A,przez 1 godzinę dopuszczalny jest przepływ prądu 22 A, a po tym czasie zasilanie jest odłączane. Po ostygnięciu możliwe jest ponowne załączenie
wbudowanego wyłącznika nadprądowego. Stosowanie takich urządzeń jest zalecane przy podłączaniu zasilania do odbiorników telewizyjnych,odtwarzaczy wideo, sprzętu HI-FI, komputerów i innych urządzeń elektrycznych. Lampka sygnalizacyjna wskazuje właściwe działanie urządzenia.

http://pl.traconelectric.com/upload/kat/tracon_E05_1.pdf


O rany! Przedłużacz jak mały komputer!
Napisano
Cytat

Kup takie przedłużacze to nie będziesz musiał sam tego kontrolować

wielogniazdowe – z ochroną przepięciową i zabezpieczeniem nadprądowym

Wewnątrz 5-gniazdkowego przedłużacza wbudowane jest zabezpieczenie przepięciowe, które chroni czułe urządzenia przed przepięciami występującymi w obwodzie zasilania. Ponadto ma wbudowane zabezpieczenie nadprądowe. W przypadku urządzenia o prądzie znamionowym 16 A,przez 1 godzinę dopuszczalny jest przepływ prądu 22 A, a po tym czasie zasilanie jest odłączane. Po ostygnięciu możliwe jest ponowne załączenie
wbudowanego wyłącznika nadprądowego. Stosowanie takich urządzeń jest zalecane przy podłączaniu zasilania do odbiorników telewizyjnych,odtwarzaczy wideo, sprzętu HI-FI, komputerów i innych urządzeń elektrycznych. Lampka sygnalizacyjna wskazuje właściwe działanie urządzenia.

http://pl.traconelectric.com/upload/kat/tracon_E05_1.pdf


A są takie zabezpieczenia na listwę DIN? - przykłądowo puszczam dedykowany przewód do zestawu gniazdek w ścianie przy sprzęcie RTV i chcę takie zabezpieczenie zastosować bez przedłużaczy by były w rozdzielni.
  • 3 tygodnie temu...
Napisano (edytowany)
Cytat

A są takie zabezpieczenia na listwę DIN? - przykłądowo puszczam dedykowany przewód do zestawu gniazdek w ścianie przy sprzęcie RTV i chcę takie zabezpieczenie zastosować bez przedłużaczy by były w rozdzielni.


Naprądowe to już pewnie masz w tej "rozdzielni" a nadnapięciowe... oczywiście są, np te w cytowanym wyżej "pedeefie" lub podobne:
http://www.ammonit.com/pl/produkty/wyposae...e-nadnapieciowe Edytowano przez ZbyszekS (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

A są takie zabezpieczenia na listwę DIN? - przykłądowo puszczam dedykowany przewód do zestawu gniazdek w ścianie przy sprzęcie RTV i chcę takie zabezpieczenie zastosować bez przedłużaczy by były w rozdzielni.



Niestety. Nie wszystko sie tak da. Np. koordynacja pomiędzy zabezpieczeniami przepięciowymi wymaga określonej odległości pomiędzy nimi. I obecność np. zabezpieczenia D w rozdzielnicy nic nie daje. Dlatego D powinny być montowane tuż przed gniazdem, albo w listwie zasilającej. Ale większość się tak da.

Tyle, że zacznijmy od tego, że w ogóle ilość przedłużaczy powinno się zminimalizować. Przedłużacz, to ostateczność, a nie norma. Aby nie było takich sytuacji:
Cytat

Przy urządzaniu pokoju zostało mi jedno podwójne dostępne gniazdko. Pozostałe dwa niestety mam zasłonięte meblami.


Ale tak niestety bywa, bo przecież "płytki i firanki" są ważniejsze. No i "prąd se sam zrobię bo to żadna sztuka"
A skoro już dziś ta instalacja nie spełnia swojego zadania, to co będzie za lat dziesięć? dwadzieścia?
Ech, tłumaczę ludziom już parę ładnych lat, że to tak samo ważne, co najmniej jak doniczki na parapecie, ale nadal do większości nie dociera. W całej budowie przeważnie "światło" ciągle jest miejscem największych "oszczędności".
Napisano
Cytat

Niestety. Nie wszystko sie tak da. Np. koordynacja pomiędzy zabezpieczeniami przepięciowymi wymaga określonej odległości pomiędzy nimi. I obecność np. zabezpieczenia D w rozdzielnicy nic nie daje. Dlatego D powinny być montowane tuż przed gniazdem, albo w listwie zasilającej. Ale większość się tak da.


Rozumiem, że działają "blisko" urządzenia.

Doedukowałem się trochę i wyczytałem, że ograniczniki klasy D są też puszkowe, więc mogę dorzucić dodatkową puszkę obok zestawu gniazdek i zainstalować tak takie cudo. Jest sens?

Dobrą przepięciówkę/odgromówkę (zdaje się, że to klasa C) taką z wyjmowanymi modułami ochronnymi dam na początku instalacji tuż za nadmiarowo prądowym. Np. taki?
http://allegro.pl/item1069559329_przepieci...epiec_dehn.html

Zajrzałem też na allegro i... icon_smile.gif
http://allegro.pl/item1073783485_ograniczn...kalkulator.html
http://allegro.pl/item1077475836_ograniczn..._ochronnik.html

W powyższym pdfie są ograniczniki przepięćklasy D na szynę
http://pl.traconelectric.com/upload/kat/tracon_E05_1.pdf

A takie popularnej firmy
http://www.moeller.pl/DesktopDefault.aspx?PageID=320
Napisano
Cytat

Wiem, że jedno gniazdko mam zupełnie wyłączone z użycia, bo zostało zasłonięte wielką szafą (niestety taki nieustawny mam ten pokój).. z tym drugim gniazdkiem popróbuje coś zdziałać by do niego podłączyć jakiś przedłużacz... tylko znów regalik nie będzie mógł być dosunięty do ściany icon_sad.gif ale coś trzeba by pokombinować...

bo jednak bezpieczeństwo przede wszystkim. Dziękuje Wam za podpowiedzi :biggrin:

PS> to jedno gniazdko, z którym pokombinuje to nie zostało zamontowane w rogu tylko prawie na środku ściany więc akurat tam gdzie regalik stoi. Jakby był bliżej drzwi to można by było bez problemu wtyczkę włożyć i tylko kabel pociągnąć za regałem i dosunąć regał do ściany...




TO do tego gniazdka za regalem - rozkrec go(gniazdko) i podlacz kable bezposrednio robiac przedłużkę ktora umiesc pod regalem. Krotki kabel + gniazdko,albo od razu wepnij cala przedluzke zebys mial wiecej gniazdek i z tego rozdzielaj. icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...