Skocz do zawartości

vlad1431

Uczestnik
  • Posty

    4 296
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    36

Wszystko napisane przez vlad1431

  1. Policz sobie z grubsza https://cieplo.app/ to coś zaproponujemy. Jak dom dobrze zaizolowany, to nawet połowę z tych 24kw będzie za dużo. Ja mam kocioł 19kw i zasobnik 140L i tej zimy nawet 1/4 mocy nie użyłem na 90m2, a dom w połowie zaizolowany. Najważniejsza jest moc minimalna. Też się dziwiłem, jak to jest możliwe, że ta strona pokazywała mi zapotrzebowanie średnio na poziomie 9kw na 160m2, bo tyle docelowo będę ogrzewał, ale okazało się tak jest. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  2. Otóż to, za pierwszym razem już sobie 20 lat temu odpuściliśmy, bo do tej drogi, która jest drogą konieczną, więc tylko do przejazdu koniecznego związanego z uprawą, bo działka była wtedy w 100% rolna, było 17 współwłaścicieli, bo nie przeprowadzili masy spadkowej. Kilku pośredników i wydział geodezji nad tym główkował i nic nie wymyślili. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  3. Ale ten ktoś kto miałby udzielić takiej służebności chyba niekoniecznie musi się zgodzić. My sprzedaliśmy hektar gruntu rolnego lata temu za grosze, bo nie było widoków na drogę. Żaden z sąsiadów nie chciał się zgodzić na sprzedaż kawałka działki. Kumpel obok tej działki ma taką samą sytuację, a ten geodeta, który był przekonany że drogę sobie załatwi, do dziś jej nie załatwił. Próbował nas namówić, żebyśmy naszą drogę sprzedali gminie, a on sobie pociągnie dalej tą drogę do tej kupionej działki, to jest około 500m, także nie wiem jakie to koszty, ale napewno spore, podejrzewam, że gmina pewnie by to sfinansowała, ale w ten sposób pod domem mielibyśmy ruch całą dobę. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  4. A ja zauważyłem, że na trocinach lepiej trawa rośnie, ciekawe nie? Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  5. Tak chyba zrobię, bo nawet nie jakiś super wydajny musi być, ale jak patrzyłem kiedyś, to jakoś za 800zł taki nawet spoko wydajność miał, jakoś 2.5L na dobę. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  6. Za jakiś miesiąc będzie to zaizolowane, rura tak jak trzeba zamontowana i będzie w większej części w ciepłej strefie, a wilgotność w piwnicy pomału, ale spada, więc nawet jak mi wpadnie do szachtu parę kropel, to zdąży odparować. Także chyba to, że w tym zagiętym kolanie się wykropliło mnie zaniepokoiło, ale raczej nie ma się co przejmować. Dzięki mimo wszystko za porady. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  7. Wyciekło właśnie pomiędzy izolacją a rurą właściwą, jeszcze z ciekawości zobaczę jak to wygląda w piwnicy w kanale wentylacjyjnym. Wilgotność jest jeszcze spora, melioracja całego domu była robiona 2 lata temu, a przed podejrzewam było dużo więcej, także ściany jeszcze schną. Za niedługo skrócę tą rure tak, żeby nie wisiała luźno i będę obserwował co dalej. Podejrzewam też nie do końca szczelną rurę i z tego też powodu mogło sobie to przecieknąć do izolacji. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  8. Tak jak pisałem, max 2 miesiące, a pewnie bym nie zauważył, bo przez to że to jest za długie, to zrobiło się kolano i tam sobie woda siedziała. Tylko martwię się, żeby nie ciekło już po zabudowaniu. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  9. Szanowni, Od dwóch miesięcy na strychu połączony mam szacht wentylacyjny z kominkiem dachowym fi 150mm ocieploną rurą spiro. Wisi na razie luźno 5 metrów i przy połączeniu z szachtem jest jej deko za dużo, bo dopiero po zabudowie stropu będę ją docinał na konkretną długość. Wczoraj ją poruszałem przypadkowo i wylało się na oko 50ml wody spod izolacji. Izolacja rury przy połączeniu z kominkiem dachowym zabezpieczona jest raczej dobrze, bo szczególnie na to zwróciłem uwagę. Zastanawia mnie skąd taka ilość wody w tak krótkim czasie? Docelowo ponad stropem, czyli w części nieocieplonej będzie tylko około 2 metry, resztą będzie między ściąną a konstrukcją GK. Dodam, że szacht jest z piwnicy, w piwnicy jest wilgotność w granicach 80% i temperatura 10-11°C, ale ta mała różnica temperatur to raczej na korzyść, bo wykraplanie mogło by być w przypadku, kiedy byłoby np 20°C różnicy, a tu jest raptem kilka stopni, bo na strychu teraz mam np 5-7°C. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  10. Zgadza się. Jedna z największych firm w Polsce swego czasu kupiła jakieś tanie PEXy, które już po 2-3 latach w wylewkach pękały. Później się wycofali z tego dziadostwa, ale nie chce myśleć ile strat narobili. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  11. Tak jak 15 zlewów na kuchni restauracyjnej. Ciekawe czy inne potrzeby fizjologiczne można załatwiać na własnej działce poza wychodkiem? A jak ktoś poczuje nagłą potrzebę prokreacji na własnej działce, to chyba wystarczy koc, ewentualnie do nakrycia się.[emoji3] O tym gdzieś nie piszą? Jednym słowem kretynizm. Z tą sarenką dobry pomysł.[emoji3] Wydaje mi się że nasi parlamentarzyści powinni się też zająć ustawą, jakie drzewa pies może olewać na własnej działce, ewentualnie trzeba byłoby zrobić badanie moczu takiemu pupilowi i PH, żeby przypadkiem do sąsiada nie popłynęło i mu glebę zakwasiło. Kurła, to ja już wolę te proste banany i nie jeść bigosu Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  12. A czy pies może szczać na własnej działce? Człowiek ma bardziej toskyczny mocz od psa czy kota? Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  13. Ostatnio jak robiliśmy taką małą płytę pod traktorek dla syna, jakoś 4.5×4.5m, to elegancko się właśnie zaciągało łatą 2.5m, bo nie trzeba było dociskać, bo pod swoim ciężarem dobrze ciągnęła beton, ale to w poziomie, natomiast poziomicą za tynkowanie raczej bym się nie brał, choć teoretycznie poza tym, że poziomica jest gruba, to teoretycznie większej różnicy nie ma, poza tym, że trzeba ją trzymać najlepiej prostopadle do listew. Ja kupiłem właśnie tą HT, żeby mi się tynk nie przelewał. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  14. Mnie się bardzo dobrze zaciągało tynk taką łatą 1.5m, kupiłem taką, bo akurat mam taki mały sufit w korytarzu do zrobienia. Listwy takie jak animus pokazał. Tylko jak będziesz osadzał listwy, to klej nie więcej niż 25-30cm na długość, bo ja sobie ostatnio taką pół metra przerwę zrobiłem i jak ciągłem łatą, to po prostu mi się wgięła o 1mm listwa i zrobiła się dziura na jakieś 30cm o 1mm głębsza, ale kleiłem duże płytki, także w miarę na kleju wyprostowałem. Ja bym Ci na pierwszy raz nie radził większej łaty tynkarskiej kupować niż 1.5m, do większej trzeba mieć już wprawę, bo tynk zdąży częściowo wyschnąć zanim taką ilość zaciągniesz. Ja mam taką, bo w to zagłębienie resztki tynku się fajnie zbierają, bo akurat miałem takie grube tynkowanie aż 5cm, ale poszło na raz i tynk z łaty mi nie zjeżdżał, tylko siedział w tej rynience. https://welta.pl/produkt/lata-tynkarska-uniwersalna-zamknieta-ht-200cm/ Ja listwy usuwałem, bo to jest w piwnicy i na ganku też, i bałem się że zaczną korodować w środku, bez problemu można wyciągnąć nawet po 1.5 godziny, a nawet na następny dzień, potem zarzucić czy zatrzeć i jest ok. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  15. Nie widać żeby było to głębokie, po prostu z czasem strop się obniżył. Ja na balkonie po zerwaniu lastrika użyłem czegoś takiego https://www.abud.pl/product-pol-7050-Zaprawa-Kerakoll-Geolite-40-naprawa-betonu-25-kg.html, myślę że nawet jeden worek by Ci wystarczył, jakby się okazało, że nie musisz na całość kłaść, mnie wystarczyło 2/3 worka na 3m2 balkonu, ale dawałem max 5mm, a w niektórych miejscach nawet 1mm i trzyma się na razie 2 lata elegancko. Nie zaleca się gruntownia, tylko trzeba zwilżyć wcześniej powierzchnię. Teraz kwestia co dalej na to. Ja bym położył deski kompozytowe jak bym miał użytkować, a pod deski coś w tym stylu, drogie, ale tu żadna taniocha nie przejdzie, bo natura raz dwa zweryfikuje. https://www.leroymerlin.pl/produkty/budowa/dachy-i-rynny/farby-i-uszczelniacze-dachowe/masy-uszczelniajace-do-dachow/folia-uszczelniajaca-w-plynie-15-kg-primacol-44547090.html Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  16. Ja ostatnio zapiąłem diamentówke 23cm i pustaki szalunkowe szły jak masło. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  17. Jak autorowi zależy żeby je odzyskać, tarczą diamentową uważam że wszystko elegancko można wyciąć i każdą uratować. Kupa dymu i kupa roboty, także ja czy mój syn w 3 minuty czujnikiem 5kg bym to załatwił.[emoji846] Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  18. Niedaleko się ktoś na takim spadku wybudował, tylko wzdłuż, dopiero stan surowy, ale pod 2/3 długości domu jest parking i całkiem przyzwoicie i ciekawie to wygląda. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  19. A gaz i grzejniki? Też mieszkamy w domu z cegły, cegła działa jak akumulator ciepła, także wczoraj do północy od rana kocioł był w trybie lato, na zewnątrz wieczorem było +4°C. Największy rachunek z CWU za listopad 730zł. 90m2 na razie ogrzewane. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  20. Szczeliny teoretycznie być nie musi, bo wentylacja byłaby tak czy tak zachowana pomiędzy połacią a membraną. Też o tym myślałem w domu rodzinnym, tylko tam jest z 400 metrów dachu. Musi się tu jakiś ekspert wypowiedzieć. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  21. Tu jest trochę cięższy temat, bo fugi będą nieregularne, będą też napewno mniej regularnie schnąć, także proponuje zrobić próbę i obadać jak to szybko będzie schnąć. Ja bym wcierał między te kamyczki, tak jak każdą inną fugę i potem wygąbkował to tak samo jak zwykłe płytki i powinno być ok. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  22. No w sumie racja, ostatnio z synem 5m2 fugowaliśmy razem, także szło nam dość dobrze jak na amatorów, ale sam miałbym raczej problem z czasem. On fugował, ja gąbkowałem.[emoji41] Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  23. Jak ma klej wyjść na fugę, to raczej zwykłą pacą, na zasadzie że wciskasz jeden kawałek i klej się wyciska jako fuga. Tylko obawiam się że przy takiej technice ciężko będzie nie uciapać, a szkoda bo ładne. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  24. Myśle że to może być podpięcie np do zmywarki. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  25. Ja kiedyś słabym wiertłem widiowym dobiłem wiertarke Bosha, ale 15 lat przerobiła, za punkty była. Także jak dobre wiertło, to i sprzęt się oszczędza. Po dziadku albo teściu mam cyrkularkę, niedawno doczekała się nowego blatu, ale z 50 lat ma jak nic. Była tam zwykła piła tak z 30cm, jak ciąłem dębowe skrzynki od okien, tak z dymu mnie widać nie było.[emoji3] Jak kupiłem widię, tak prawie nie musiałem się przykładać. Ale na gwoździach z kolei spieki raz dwa poleciały, ale na siebie zarobiła ze 100 razy. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Utwórz nowe...