Skocz do zawartości

aru

Uczestnik
  • Posty

    2 904
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    112

Wszystko napisane przez aru

  1. stalowych? mylisz się
  2. banalne pytanie - z czego te ściany? może promonta?
  3. Art 48 ust 2 PB
  4. a gdzieś dalej też nie masz zaufanego farmera? nikogo nie masz? to Tyś sierota?
  5. fajnie, grunty rolne bez rolników, może ktoś inny się ślini na miejscówki
  6. gdzieś dzwonią, a i poważnie brzmi..... Warunki Techniczne par 12 czyli wszystkie odległości oprócz 4m z oknami i 3 bez nich Autorze - goń PINB!
  7. nie widzę sprzeczności, odpowiedziałem na Twój wpis p.#59, jeżeli tak jest to moja wskazówka może być do zrealizowania
  8. nie czytałem całości, ale jeżeli tak jest, że zagrodowa z możliwością zabudowy, a Kolega nie jest rolnikiem, to może odwracając trochę dyskusję w temacie, gdzie Cię, mhtyl'u, wq pewna osóbka - lukaszZ'u znajdź zaufanego rolnika (w okolicy) użycz mu działki, "on" załatwia PnB, a ostateczną decyzję przepisuje na Ciebie... lub ożeń się z odpowiednią osobą
  9. to dobrze, że wszczął zebranie dowodów w sprawie, ewentualna wizja w terenie ma być wykonana bez zbędnej zwłoki epidemia nie zwolniła PINB z działalności statutowej - możesz napisać zażalenie na opieszałość urzędu do wyższej instancji przez tęże instancję i pisz jak najszybciej, uzasadnienia pisać nie musisz, choć bym wspomniał, że opieszałość urzędu naraża i Ciebie i sąsiada na większe koszty wraz z upływem czasu i związanym z tym brakiem reakcji urzędu Co-19 jest dobrą przykrywką dla lenistwa urzędów różnej maści, często pracownicy sądzą, że Home Office to Home Lock Down nie daj się wkręcać
  10. tak, gdyby to miał być balkon (ten mały strop) to może i by było dobre rozwiązanie, a tak to bullshit jest coś takiego jak belka obwiedniowa i ona powinna się właśnie tam znaleźć, tak jak narysowałem
  11. dzięki za naukę
  12. to po kiego diwkb zawracasz doopę - nic (zapewne) się nie zawali czekam z niecierpliwością na kolejne twórcze dylematy
  13. pomysł majstra, a co na to kierownik?
  14. i o tym napisałem, ale nie rozumiesz czyli coś nie halo, "zaoszczędziłeś" ale to oczywiście tylko moje domniemanie ukośne chyba prostopadłe do przekątnych symetrycznie względem? jesteś uparty i jak mhtyl zauważył, wygląda na to, że szukasz potwierdzenia swoich rozwiązań i pomysłów, konstruktywnej krytyki nie przyjmujesz, trudno
  15. przy takiej twórczości to wystarczy jak przeliczysz pole przekroju i porównasz określone średnice, czyli z proporcji, wiesz o co chodzi czy wyjaśnić?
  16. nie nooo, jeszcze się nam Kolega załamie.... dedert - my tu możemy coś doradzić, ale już widać, że Twoje konsultacje z kierbudem to słaby pomysł nie wiem dlaczego tak unikasz projektanta? co - stary projekt? ponownie wykorzystywany? buchnięty? nad tymi pomysłami w kilku miejscach musi zadziałać projektant - konstruktor, a zrobisz jak zechcesz, tylko nie miej potem doi nas pretensji, to Ty budujesz i podejmujesz decyzje
  17. a, i nie kpię, po prostu trudno mi uwierzyć, że aż tak można pójść na całość, dom się pewnie nie zawali, ale świadomość takiego majstrowania by mnie trochę "bolała"
  18. ja raczej bym zrobił coś takiego co do "coś jest za dużo" to zbrojenie otworu nasz sp..., jeżeli kanały do kominka są w ścianie (zmiana projektu) to lipa, o słupach pisałęm, belki to też raczej radosna twórczość; jeżeli to firmują majster i kierbud to będziesz miał cacuszko :), rób zdjęcia, Redakcja zapewne się skusi, aby zrobić cykl artykułów o tym, że wybudować dom może każdy i projekt wcale nie ogranicza,
  19. o k... rzeczywiście pasjonująca lektura, połączenie Indiany Jonesa i Bram Stocker's Draculi
  20. no tak, kto śledzi... zapewne pasjonujący wątek rozumiem, że to wszystko ze zdjęć znalazło się w betonie....
  21. niemniej ćwiczysz niuanse do bólu, pozostawiając ewidentną baraninę, mimo, że Ci się zwraca uwagę na to a projekt gdzie ma wady?
  22. tak, szkieletowy co do stanu surowego to chyba przesadziłeś, ale rozumiem, że nie masz tam miejsca, żeby coś dostawić, więc pozostaje piwnica, a w zasadzie suterena (brzydka nazwa )
×
×
  • Utwórz nowe...