Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 683
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    506

Wszystko napisane przez retrofood

  1. I z kim tak się paść? W połowie drogi. Z Przydróżkami? Są jeszcze? Nie wiem, bo dawno nigdzie poza powiat nie wyjeżdżałem.
  2. A dlaczego musieliście "usuwać" (tego nie da się usunąć, to jest zgnite) siniznę? Co was zmuszało do zastosowania takich desek? Jaką rolę mają te deski do spełnienia w przyszłości? Impregnacja zanurzeniowa jest dokładniejsza niż pędzlowanie, to prawidłowy wybór.
  3. I zaufaj tu korekcie pisowni.
  4. Próbowałeś taśmą teflonową? A jeśli chodzi o połączenie doczołowe, to trzeba dać płaską uszczelkę.
  5. Znajomy u nas we wsi prowadzi duży biznes listwowy, więc mam wiadomości z pierwszej ręki. Nie da się tanio zrobić dobrych listew, bo drzewo bezsękowe, takie ze środka gęstego lasu, ma inną cenę niż zwykłe, gałęziaste sosny na zrębie. W takich zakładach jest jak u Chińczyków. Dostaniesz towar w takiej cenie w jakiej chcesz. Ale jakość będzie proporcjonalna do ceny.
  6. W niektórych krajach miary są zmienne (Ali E.)
  7. Dlatego jeśli nie ma się pewnych, sezonowanych listew, lepiej jednak kupić profile bo różne niespodzianki się zdarzają.
  8. Z zastrzeżeniem, że łaty będą wysuszone. Jeśli nie będą - może to z czasem grozić ich skręcaniem lub innymi wypaczeniami. A dzisiejsi producenci i sprzedawcy drewnianej galanterii niewiele się znają na drewnianym surowcu i listwy robią z drewna jak leci, bez dbałości o jego późniejsze losy. Dlatego listwy np. tapczanów czy kanap mają sęki w środku długości, co na pewno zaowocuje w przyszłości ich złamaniem. A z tych listew które widuję w marketach budowlanych, to połowa nadaje się najwyżej pod piec (do grilla nie, bo to iglaste zazwyczaj). Albo do wykorzystania w króciutkich odcinkach.
  9. Dla mnie zbyt daleko. Nie dojadę. Dwa dni w jedną stronę, dwa dni na powrót, to ile zostanie na spotkanie? Policzy ktoś? Załatwcie rezerwację chociaż na tydzień, to się wybiorę.
  10. Wóz Drzymały (Placówka) nadal jest lekturą w szkole?
  11. Jeśli nie podasz odległości tego okna od granicy działki to nikt Ci nie odpowie.
  12. Taśmy LED montuje się na przykład na aluminiowym profilu podtynkowym wpuszczanym do taśm LED. Takie cuś Znajdziesz w internecie.
  13. Dlatego ja nie pytam ani czemu, ani skąd pęknięcie się wzięło. Ja tylko twierdze, że listwa nie jest optymalną odpowiedzią na zaistniały problem.
  14. Niestety, z goowna bata się nie zrobi. Kable można przykrywać, bo wtedy ściany są nieruchome, Ale jak przez ścianę wieje huragan to najpierw trzeba się zająć ucieczką ciepła, a nie pudrowaniem.
  15. Nie robiliśmy żeby nie było widać. Bo jeśli pęknięcie się rozszerza, to dobrze przyklejona listwa też pęknie, a jeśli przykleisz to tylko do jednej części pęknięcia, żeby po drugiej części listwa się ślizgała, będzie to typowe pudrowanie trupa. Problem nie zniknie a jedynie będzie się pogłębiał. Natomiast jeśli pęknięcie się nie rozszerza, to trzeba go zaszpachlować i pomalować, likwidując problem i listwa jest zbędna.
  16. Może gdyby to była działalność gospodarcza nieprodukcyjna (usługi na przykład), to nie byłoby możliwości złej interpretacji przez urzędników?
  17. Tylko zmierz jeszcze ile Ci wtedy zostanie centymetrów do sufitu. Żebyś się w mieszkaniu garbić nie musiał.
  18. To może nie wyjść, bo w moim mieszkaniu w wieżowcu wylewki miały grubość 4 - 5 cm najwyżej, a po rogach było wyżej nawet więcej niż dwa. Więc próby skuwania nierówności mogą doprowadzić do popękania całości, tym bardziej, że jakość tamtego budownictwa była taka, jaka była. A nie widzę powodu, by gdzie indziej robiono lepiej niż mój blok. więc pewnie jakość jest podobna. Jest jednak drugie wyjście, zignorować różnicę. Będzie kłopot przy ustawianiu mebli, ale 2 cm w użytkowaniu nie będzie specjalnie przeszkadzać. Chyba, że w małych pomieszczeniach, tam się nie dało tego pominąć.
  19. Musiałbyś to malować więcej niż 5 razy, albo zastosować farby strukturalne, które zwiększają chropowatość ściany tak, że te nierówności by "znikły w tłumie". Podpowiem Ci jeszcze, że na takie sprawy po miesiącu przestaje się zwracać uwagę. To tylko podczas malowania przyglądamy się wszystkiemu dokładnie. A wystarczy, że kawałek ściany zasłoni jakiś mebel czy obrazek i to przestaje się rzucać w oczy, gdyż na ścianie tworzą się inne przestrzenie, inaczej oświetlone są poszczególne odkryte fragmenty, poza tym uwagę zaprzątają inne widoki, a nie ściana.
  20. Skuć wylewki i wykonać od nowa. To najlepsze rozwiązanie. Przynajmniej ja tak robiłem.
  21. I ostatniej warstwy nie szlifować w różnych kierunkach.
  22. Wygląda na to, że Ty doskonale sytuację rozumiesz i sam wiesz, że wszystko zależy teraz od interpretacji tekstu przez powiatowego inspektora. I tyle.
  23. Nieprawda. Nie są chorzy. natomiast nie bardzo rozumiem w czym Tobie to przeszkadza. Że się nawdychasz pyłu przy szlifowaniu? Da się to przeżyć przy dobrych maskach.
×
×
  • Utwórz nowe...