To może nie wyjść, bo w moim mieszkaniu w wieżowcu wylewki miały grubość 4 - 5 cm najwyżej, a po rogach było wyżej nawet więcej niż dwa. Więc próby skuwania nierówności mogą doprowadzić do popękania całości, tym bardziej, że jakość tamtego budownictwa była taka, jaka była. A nie widzę powodu, by gdzie indziej robiono lepiej niż mój blok. więc pewnie jakość jest podobna.
Jest jednak drugie wyjście, zignorować różnicę. Będzie kłopot przy ustawianiu mebli, ale 2 cm w użytkowaniu nie będzie specjalnie przeszkadzać.
Chyba, że w małych pomieszczeniach, tam się nie dało tego pominąć.