Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 529
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    488

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Podziwiam Twój optymizm. ale skoro jesteś zdeterminowany, to WT dla budynków mówią w kwestii studni: § 31. 1. Odległość studni dostarczającej wodę przeznaczoną do spożycia przez ludzi, niewymagającej, zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony ujęć i źródeł wodnych, ustanowienia strefy ochronnej, powinna wynosić – licząc od osi studni – co najmniej: 1) do granicy działki – 5 m; 2) do osi rowu przydrożnego – 7,5 m; 3) do budynków inwentarskich i związanych z nimi szczelnych silosów, zbiorników do gromadzenia nieczystości, kompostu oraz podobnych szczelnych urządzeń – 15 m; 4) do najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej, jeżeli odprowadzane są do niej ścieki oczyszczone biologicznie w stopniu określonym w przepisach dotyczących ochrony wód – 30 m; Tu masz zresztą całość WT dla budynków https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20220001225/O/D20221225.pdf Zbiorniki bezodpływowe na nieczystości ciekłe od paragrafu 34
  2. Nie chodzi o problem ze studnią, ani nawet z oczyszczalnią, ale o życie codzienne na tak małej działce.
  3. Czy naprawdę musisz, naprawdę nie ma innego wyjścia? 500 m kwadratowych to poniżej wszelkiego cywilizacyjnego minimum na działkę budowlaną. W dodatku jest to działka bez mediów. Po co Ci to?
  4. Prawdziwy fachowiec poradzi sobie z każdą zmywarką.
  5. Na budowie.
  6. I takie schody zrób. One się zakończą pod sufitem. A belek nie ruszaj, będziesz miał motywację do dbania o wagę, żeby się zmieścić między belkami.
  7. A rozważałeś zastosowanie płyty warstwowej dachowej? Większość producentów ma gotowe systemy mocowania.
  8. A kto Ci opowiadał bajki że nie wydobywamy??? W Wigilię bajdy prawisz? Wpadnij do mnie, mam jeszcze z pół tony, taki właśnie z lat 80-tych. Oddam Ci darmo abyś się nacieszył. Zima nadciąga, to go pokruszysz i oblodzoną dróżkę posypiesz, bo do palenia on się nie nadawał i nie nadaje.
  9. Czemu się wcześniej nie ogłaszałeś, musiałem sam malować.
  10. Administracja powinna się tym zająć.
  11. Nie zapłacił składki.
  12. Stare wraca! Wraca projekt, który dotyczy tak zwanej deregulacji wycinki drzew na prywatnych posesjach. Rządzący w tym roku już raz próbowali zmienić przepisy, ale - po krytyce strony społecznej i ekspertów, w tym Państwowej Rady Ochrony Przyrody - projekt wycofano. Teraz pomysł wraca w nowej formie. Propozycja, która nie przeszła uprzednio, zakładała zezwolenie na wycinkę drzew po upływie 35 dni od zgłoszenia do urzędu, jeśli urząd nie wniósł sprzeciwu. Proponowane obecnie przepisy wprowadzają zasadę "milczącej zgody" na wycięcie drzewa po upływie 60 dni od zgłoszenia. W czwartek sejmowe komisje ds. Deregulacji oraz Samorządu Terytorialnego zaopiniowały pozytywnie te zmiany. Jeśli wejdą w życie, osoba fizyczna, która zamierza wyciąć drzewo na swojej posesji, będzie musiała - tak jak dziś - zgłosić ten zamiar gminie. Przedstawiciele urzędu będą mieć 21 dni na oględziny zgłoszonego drzewa, a następnie 14 dni na wniesienie ewentualnego sprzeciwu. Podstawą może być wartość przyrodnicza drzewa - np. gdy jest stare i posiada wymiary pomnikowe lub stanowi siedlisko dla chronionych gatunków zwierząt, roślin, grzybów. Jednak w celu "zabezpieczenia wnioskodawców przed bezczynnością", w przypadku braku decyzji urzędu przez 60 dni - wnioskodawca uzyskuje "milczącą zgodę".
  13. Tak się zastanawiałem właśnie kto ten obowiązek będzie realizował w obiekcie, a nie na papierze. Gdzie są te szkoły, które przygotowały odpowiednią ilość fachmanów.
  14. Artykuł nie jest podpisany, czyli nie ma autora. Nie ma też żadnych odsyłaczy do prawnych źródeł takiej rewolucji. Po co więc taki tekst zamieszczono? Dla postrachu pospólstwa? Poważne wydawnictwo nie powinno stosować takich numerów.
  15. Czyli zarządca drogi ma go utrzymać w odpowiednim stanie technicznym. A Urzędniczka niech poda podstawę prawną. a gmina ma utrzymać drogę swoją, a nie krajową. Ty masz wjazd na drogę gminną? To co Cię obchodzi krajowa? Zbierz podstawy prawne decyzji.
  16. Można próbować polerowania. Kupić zestaw do regeneracji reflektorów samochodowych (albo szyb) i polerować. Jeśli nie wydrzemy dziury to będzie dobrze. W każdym razie tak czy inaczej, plama zniknie.
  17. Napiszę Ci tak. Też miałem problem w domu na wsi, chciałem powiesić szafkę w łazience, a tam mam drewniane ściany i otwór wyszedł mi pomiędzy belkami. W mchu i paprociach (takie uszczelnienie pomiędzy belkami). Oczywiście, wcześniej jest płyta g/k i na niej glazura. Pojechałem z problemem do "Mrówki" i tam gosciu pokazał mi praktycznie zwyczajne kołki fi 10, dość krótkie, chyba 60 mm. I zaręczył, że szafka nie spadnie. Będzie się trzymać na glazurze przyklejonej do płyty g/k. No i się trzyma! Na razie trzy lata minęły. Płyta g/k mocowana jest do ściany drewnianej na placki klejowe, z tym że w miejscu placków w drewno wbijane były gwoździe tak, aby klej ich się trzymał.
  18. Masz rację, właśnie otwarto przejście w Terespolu. Czas wam wyjeżdżać. Bat'ka da kartoszkę i będziesz syty.
  19. A znasz kołki Ebolt? https://budujemydom.pl/instalacje/instalacje-elektryczne/a/22514-mocowanie-urzadzen-elektrycznych-na-elewacji-budynku-docieplonego-styropianem
  20. Tym bardziej że to nie gmina wydaje zgodę na użytkowanie obiektu.
  21. Działało. Ale nie na pięcie.
  22. Trzeba sprawdzić od nowa drożność tych wszystkich odpływów. Może coś w nich przypadkowo zostało niczym chusta chirurgiczna w brzuchu pacjenta po operacji?
×
×
  • Utwórz nowe...