Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    21 662
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    141

Wszystko napisane przez daggulka

  1. czyli jak zwykle .... jeśli nie wiadomo o co chodzi.... to znaczy , ze ktoś za to kasę wziął.....
  2. ooooo ..... bingo ..... u mnie w ogóle zapomniałam o wyryciu miejsca pod kable tv w ścianie .... dyndają se tak pod tv bo się nikomu nie chce tym zająć .... założę się, że kupię po prostu listwę maskującą na to .... jak myślę o ryciu ściany to mam awersję ... do zakupu tej listwy zabieram się już drugi rok ... znaczy mocy urzędowej ma nabrać sprawa - czyli czytaj : działa? działa .... to o co kaman - reszta nieważna .....
  3. dokładnie w przypadku budowy na szkodach - na skróty możesz pójść jedynie w wykończeniówce fundament , ściany , dach ... ściśle wedle projektu w porozumieniu z kierbudem ... no i ..... życzę powodzenia ....
  4. rysioz ..... nie rozumiem tych rozważań w ogóle ... budynek wysokiego ryzyka - budowany na szkodach .... tutaj decyzje podejmuje i ręczy za nie głową kierbud z architektem (na nasym terenie trzeba jeszcze wszystko zatwierdzać w porozumieniu z kopalnią , nie wiem jak gdzie indziej ) .... Ty nie masz tu raczej nic do gadania ..... i żadnych stalowych włókien .... tutaj trza porządnego zbrojenia .... pójdzie Ci ze dwa razy albo i więcej stali .... ale tak trzeba .... jestem ze Śląska .... z miasta , gdzie jest kilka kopalń (wybudowałam się w sąsiednim mieście żeby właśnie nie na szkodach) .... widzę na co dzień te popękane ankrowane domy ..... osobiście wolałam dalej , a nie na szkodach ..... ale wiem, że czasem nie ma wyboru ...dlatego nie oceniam ..... i rada .... trza Ci dobrego kierbuda .... takiego nie na słowo honoru tylko z prawdziwego zdarzenia ...
  5. trzy opcje mi przychodzą: 1. Beti 2. Dzempel 3. Yeti .... ale za cholere nie wiem na którą sie zdecydować....
  6. jesli chodzi o schody .... jesli miałabym mozliwość - zdecydowanie zrezygnowałabym z zabiegów na rzecz podestu ... niestety po wyliczeniach u mnie - zmiana zabiegów na podest była niemożliwa - miejsca nie starczyło.... ostatecznie mam 4 duże zabiegi ... lepiej sie z nich korzysta niż z wielu mniejszych - bo są szerokie i cała stopa się mieści ...
  7. ja też przeproszę, że nie na temat ... ale się uśmiechnąć o linka chciałam .... ja też akwarystka .... i jestem na jednym forum, ale fajnie czasem zweryfikować wiedzę....
  8. Stokrotko - mam to samo ..... nie łykam jak pelikan wszystkiego co zapodają w prasie .... ba , nawet przyznam, że prasę budowlaną czytam z rzadka .... zajmując się jakimś tematem - bazuję na własnej praktyce lub na tym, co wyczytam we wpisach na forum .... dlatego właśnie tak wazne jest , żeby na forum nie popierać błędnych rozwiązań .... bo i ile ja - stary wyjadacz który już dom swój zbudował - potrafię ziarno od plew oddzielić .... o tyle ktoś nowy może jeszcze nie umieć....
  9. Stokrotko .... Moderator napisał, ze wnoszą kontrast a nie "coś pożytecznego" I być może w niektórych sprawach - taki "kontrast" jest dopuszczalny . Natomiast są zagadnienia budowlane - gdzie nie ma czegoś takiego jak "kontrast" . Albo coś jest właściwe i dopuszczalne albo jest błędem technologicznym . W zasadzie nic innego się tutaj nie dzieje oprócz tego, że wszyscy forumowicze tutaj próbują wytłumaczyć, że Pan Brzęczkowski w tym temacie nie ma racji . Próbują wytłumaczyć nie z pobudek egoistycznych "ja mam rację i już" tylko z powodu znacznie ważniejszego - dlatego, ze istnieje ryzyko , że nowicjusz wchodzący na forum np. po raz pierwszy i przeczytawszy wpisy Pana Brzęczkowskiego - popełni u siebie błąd technologiczny którego będzie w przyszłości żałował . I proszę Cię - nie odbieraj tego co piszę personalnie .
  10. praktykujący praktyk .... hm.... czy to coś takiego jak oczywista oczywistość .... ? Ja nie ubliżam Panu przecież . Napisałam tylko że nie zgadzam się z tym co Pan pisze .
  11. ale odjazd .... a mówią, że to ja jestem zołzowata i kłótliwa ... oczywiście również uważam, że Pan Brzęczkowski wygłasza mylne teorie ... zresztą ... pamiętam z innego miejsca w sieci , że tam też kiedyś było o Nim głośno...
  12. kurrrde ... umkło mi , żeś wewontek naprodukował .... zaglądać bede ... acha .... terminu parapetówy bede wypatrywać ...
  13. moje futra uwielbiają wylegiwać się , spać, przybierać różne dziwne pozy w tym do góry kołami .... i to wszystko na podłogówce .....
  14. Ja Cie prosze .... bez takich mi tu ..... ja ugodowa dziołcha jestem .... ale kiedy kończy sie merytoryczna wypowiedź a zaczyna osobista wycieszka , to czasem mi nerwy puszczają....
  15. nie ...to by było przegięcie .... 4 lata , 15.500 wpisów z czego 1/3 w wątkach tematycznych ...
  16. noż kurcze .... przeca nie napisałam nic co mogłoby obrazić Stokrotke ... w przeciwieństwie do Stokrotki , bo dobrze mnie nie poznała a juz feruje wyroki i opinie ...
  17. nie będe się tu kopać z koniem .... nadaremno .... dom swój wybudowałam , sama pociągnełam cała logistyke i wykonałam sporo prac fizycznych .... mogłabym Cie wiele nauczyć .... ale .... po co? skoro jestes odporna na wiedzę i zwracanie Ci uwagi na błędy wykonawcze? acha ... zapomniałam ... no i nie chcesz przede wszystkim ... bo jeszcze mnie nie znasz a już sie uprzedziłaś ... krzykacze z innych forów wybudowali już swe domy bądź budują i mogą służyć radą .... ale pogadać też sobie lubimy , co nie znaczy że robimy tu cyrk .... bardziej szukamy wspólnego języka ze stałymi bywalcami i próbujemy poznać to forum i sie zintegrować .... jesli odebrałas to jako atak na forum - to przykro mi .... a jakie było założenie tego forum według Ciebie? bo według mnie wątki tematyczne sa ważne , ale ważna jest też atmosfera , znajomości i przyjaźnie , które - z doświadczenia wiem są wspaniałe i długoletnie także poza forum ... ale to jest tylko moje zdanie .... nie musisz sie z nim zgadzać .... możesz po prostu ograniczac się do suchych faktów w sprawie budowy ... nikt nikogo nie zmusza ...
  18. a to też są kochana osobiste wycieczki ... tak sobie myślę ... że rozgoryczenie przez Ciebie przemawia że na Twoim nie jest i masz jednak coś konkretnego do przekazania , tylko ochłonąć musisz? A kłapanie panienek przy winku? tak .... bo człowiekiem jestem a nie robotem , dom swój wybudowałam, czas mam to i mogę .... ale - na wątkach tematycznych też się udzielam ... jakbys nie zauważyła ... no i ostatecznie i na przyszłość - może nie oceniaj tak pochopnie ... bo pozory często mylą....
  19. a to już są osobiste wycieczki bez merytorycznych argumentów ... można załozyć wewontek w hyde park i tam lecieć na noże ... a nie zasmiecać wątki tematyczne ...
  20. tak, Michaś ... wiem .... ale ... jak mi sie rece bedą trzęsły ze stresa jak mi na nie patrzył bedziesz i coś spiernicze to mnie nie udusisz , hę? wolałabym już te krzoki malować w dziecinnym ... to co? ponegocjujemy?
  21. młodszej gwiazdy .... tak mam , że jak mnie już całkiem szlag trafiacoby nie zabić rodziny to się wyłączam , biorę pedzel i maluję po ścianach ... mam jeszcze dmuchawca na klatce schodowej i dzbanek z filiżanką kawy w kuchni ....
×
×
  • Utwórz nowe...