Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 239
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. Dziękujemy bardzo za plakietki .... na to nie mam wpływu .....
  2. Zgadza się ... ale zgłębiałam temat i dużo czytałam w necie o podobnych sprawach , i niektóre US kwestionowały wliczenie spłaty kredytu jeśli był wzięty na to mieszkanie które sprzedano i którego dotyczy cała sprawa. Nie pamiętam już uzasadnienia - ale na wiele takich spraw się natknęłam - i stąd obawy . Lece do US - może dziś zakończymy ...
  3. nie mogę się otrząsnąć od wczoraj ... młody facet mi się trafił, ale straszny służbista ... faktura po fakturze ... o wszystko pytał- do czego było użyte , co z czym i jak .... do okien się przypierniczył i te okna nie przeszły bo firma sprzedająco-montująca już nie istnieje i nie jestem w stanie wydębić korekty faktury..... prosił też o wyjaśnienie tych faktur z instalacji CO w domku letniskowym rodziców - powiedziałam, że przez pomyłkę załączyłam ... przyjął do wiadomości , zapisał w protokole... ponadto zrobił sobie kontrolę krzyżową i wyjął zwrot z Vat co rodzice odliczali - na szczęście to było zrobione z głową (czyli dane tylko to co być mogło) i nic nie znalazł... kredyt - boje się jak nie wiem bo wczoraj mu doniosłam papiery z tego kredytu i powiedział że dziś przy protokole mi powie czy to wystarczy ... mam nadzieję, że tu chociaż nic nie wyniknie .... bo zapłacić 2000 plus odsetki, a 4000 plus odsetki to jest różnica znaczna ... oczywiście wyszła niedopłata .... odrzucił część faktur .... kole 2000 przyjdzie zapłacić do US ... gdyby zaliczył okna byłby tysiak ... żeby było śmieszniej - trzecia osoba widniejąca jak współwłaściciel tego mieszkania też dostała wezwanie do kontroli ....
  4. Niniejszym ogłaszam, że lista obecności jest zamknięta ...
  5. nie ma za co ....
  6. Czy kogoś jeszcze dopisać do listy? Ostatni dzień...
  7. obawiam sie, że jestem bez szans .... dam szansę , żeby też inne obtańcował ..... Tinka zaś nie bedzie - a ktoś musi ...
  8. aj tam, dla mnie bez znaczenia ....
  9. Panie Tomaszu Brzęczkowski - proszę odebrać priv'a .... wysłałam ważną informację związaną z kuligiem ...
  10. nie tyle ile bym chciała , ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ...
  11. Dziś o północy zamykamy listę obecności ... OSTATNI DZWONEK!!!
  12. ależ mamy na forum pomysłowych chopaków .... dobrze , że nie budowlańcy ...
  13. ZOSTAŁY 4 MIEJSCA WOLNE NA IMPREZKĘ !!!!! Kto jeszcze chętny? z tego co mi wiadomo - bedziecie mieć z Piratem w trójkę wesołą podróż.... no i fajnie , szybciej zleci ...
  14. już wpisałam ..... noooooo .... narrrrreszcie ....... lubisz budować napięcie , co?
  15. Nooooo, Ulka ... kamień z serca ... już się bałam , bo sie nie odzywasz i na sms nie odpisujesz ... ale żeby nie było - wierzyłam w Ciebie ....
  16. Ty się ciesz , że najważniejszego Cię nie pozbawili....
  17. wiesz ... ja mimo wszystko jednak chciałabym bardzo dożyć tych wnuków....
  18. Poczytałam kartę katalogową .... to nawet nie jest stan developerski ..... nie opłaca się.... spójrz na wszystkie projekty gotowe .... kotłownie z reguły niewielkie .... moja też do ogromnych nie należy , czego oczywiście żałuję bo nie ma to jak więcej miejsca przy ciężkiej pracy ... ale - trudno , tak jest .... wiesz co zrób? pogadaj z kilkoma osobami z okolic Twojej gminy którzy niedawno budowali i oddawali domy .... zapytaj czy przy uzyskaniu pozwolenia na budowę ktoś im zakwestionował wielkość pomieszczenia z piecem (jeśli mają na paliwo stałe) i czy był ktoś z inspektoratu odebrać dom .... mnie nie zakwestionowali i do odbioru nikt nie był - tylko papierologię zaniosłam i finito .... na pytanie czy ktoż z inspektoratu przyjdzie bo nie wiem czy podłogi myć - babka się tylko uśmiechnęła i powiedziała, ze jakby oni do domów jednorodzinnych chodzili to by ich musiało być 20 razy tyle czyli u mnie - gładko .... ale nie wiem jak u Ciebie w gminie do tego podchodzą.... może po prostu nie będzie problemu .... pamiętaj - to coś co będziesz miał to nie kotłownia , to pomieszczenie gospodarcze - kotłownią nazywa się wtedy kiedy stoi w niej krowa 25kw i więcej .... Ty na taki metraż będziesz miał kole 17-20kw na oko albo i mniej .... więc nie kotłownia , tylko pomieszczenie gospodarcze - nazewnictwo jest ważne ... to jest o tyle ważne , że kotłownia musi już spełniać dość surowe warunki ..... pomieszczenie gospodarcze - nie ... powiedzmy, nie przykładają takiej wagi przy takich małych piecach - piździkach i przymykają oko .... przy czym trzeba robić z głową i zasadami bezpieczeństwa - czyli odległości jednak mają być "jakieś" - nie na ścisk i nie na styk ... musisz mieć tez miejsce do prac koło tego pieca - z każdej strony swobodne dojście ...
  19. siedzę i się trzęsę .... na myśl o tym poniedziałku ..... przejrzałam jeszcze raz te faktury .... tych które zakwestionuje na pewno (tak mi się wydaje) jest na około 10.000zł .... maszyny , przyrządy , część faktur instalacyjnych - z których faktycznie większość rzeczy poszła na ich domek letniskowy .... więc zgodzę się je odrzucić.... nie jest to jeszcze tragedia ... co do pozostałych - będę się upierać stosując powyższe fortele ... mam obawy i nie wiem na czym stoję w sytuacji kiedy mam fakturę na np. 10 klamek , a tylko 6 drzwi (wymieniali wszystkie) ... to czy odrzuci całą fakturę za klamki czy zaliczy koszt 6 klamek z tej faktury? kredyt hipoteczny na to mieszkanie został spłacony z kasy ze sprzedaży .... inspektor zażądał wszystkich dokumentów (notabene rodzice zgubili akt notarialny , trza będzie chyba podjechać do notariusza , chyba że wystarczy wypis z księgi wieczystej i umowa kredytowa) ... nie wiem czemu tak drąży tą sprawę .... czy może się przyczepić do odliczenia tej kwoty ? no i ta faktura za okna ... mam nadzieję, że po spisaniu protokołu da mi czas na wyjaśnienie czy też doniesienie korekt/wyjaśnień do tych faktur w których czegoś brakuje lub nie pasuje ... a nie odrzuci od razu .... nie wiem czy jest w ogóle opcja po 3 latach od montażu zrobić korektę faktury ? czy wystarczy tylko wyjaśnienie sprzedawcy na piśmie? mam tyle pytań i wątpliwości , że głowa mi pęka - myśl o tej sprawie jest dla mnie jak dementor - wysysa całą radość z życia ... im bliżej poniedziałku , tym bardziej się boję że coś będzie nie halo....
  20. w te bajery o izolacji , współczynnikach i odbiornikach niech się Pan bawi z kim innym .... nie wchodzę w to ... jedzenie fasoli i grzanie się własnym ciepłem także .... a jakoś nikt tego nie robi ...
  21. czyli jednak pomyślałeś o kominku nie w kontekście fanaberii (wiesz : winko, skóra niedźwiedzia i romantyczny nastrój) tylko "zapasowego" źródła ciepła? no to dolicz go do kosztów które wymieniłeś kilka wpisów wyżej .... ja kominka nie mam - bo tak chciałam , dla mnie to byłby koszt dodatkowego komina i kominka ... bo nie rozważałam go jako dodatkowe źródło ciepła - zamiast tego mam ruszt w piecu CO w którym mogę spalać drewno... zgadzam się ... inna półka .... bo dom energooszczędny czy pasywny to w ogóle inna półka .... ale - nie każdy chce /potrafi taki budować .... tym którzy nie chcą lub nie potrafią i zbudują standardowo docieploną stodółkę jak ja - ogrzewania elektrycznego nie polecałabym .... więc - jeśli idziesz na całość i budujesz dom energooszczędny to wtedy ok - CO elektryczne taniej wyjdzie .... warunkiem jest wybudowanie tego domu - jako domu jak najbardziej energooszczędnego .... pytanie zasadnicze : czy On - zielony jak szczypiorek na wiosnę i Jego rodzina i koledzy którzy pomagać będą a robią "standardowo" będą potrafili to zrobić ....
  22. Panie Tomasz - co Pan mi tu za pierdoły opowiada? zamierzam żyć i przejmować się jeszcze jakieś 20 lat , może ciut więcej albo mniej ..... chce Pani mi powiedzieć, że w ciągu 20 lat zabronią w Polsce , na Śląsku gdzie mieszkam i który na węglu stoi - palenia węglem? W POLSCE???!!! no ale dobrze , niech będzie - pozostaje jeszcze palenie drewnem , które jest może bardziej czasochłonne ale jednak jest alternatywą dla mnie ..... chce mi Pan powiedzieć, że drewnem też nie będzie można? kochani - wszyscy którzy macie kominki - zastanówcie się dobrze - zlikwidujcie kominki , bo jak nie to Wam zarekwirują zgadzam się - piec na ekogroch też potzrebuje prąd choćby do sterownika , wentylatora czy pompy ....le są to znikome wartości - niech Pan nie porównuje tego do grzania prądem całego domu .... a ja sobie wyobrażam .... szczególnie obrazowo wtedy , kiedy mogłabym zaoszczędzić kilka tysięcy rocznie kosztem tylko kilkudziesięciu minut dziennie swojego czasu ... czyli palić drewnem wtedy kiedy ceny ekogrochu osiągną pułap dla mnie niedostępny .... jasne , jasne .... pożyjemy , zobaczymy ...
  23. nie smutaj się .... wystarczy że ja się smutam ...
×
×
  • Utwórz nowe...