Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 239
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. no fakt , jest ryzyko że bym z nim zasnęła .... padnięta jestem że szok ... pocieszające jest to, ze jutro się wyśpię .... wstanę sobie kole 8 - 9 , zrobię się na człeka i na Rysia zaczekam - będzie kole 12 u mnie ...
  2. Ufff .... posprzątałam , nagotowałam rodzinie , się spakowałam .... jeno błota na twarz nie zdążyłam , cóż - i tak by nie pomogło Smithka się nie odezwała - nie mam do Niej numeru tel.kom .
  3. trzymam kciuki ...
  4. a co do samego projektu .... niepotrzebna strata kasy na zbyt skomplikowany i duży dach .... jak dla mnie - zbyt mało funkcjonalny .... nie ma spiżarni i nie ma schowka/graciarni który szczególnie przy tak małym metrażu przydaje się choćby na przetwory , napoje kupowane zgrzewkami czy mopa... dobrze to mastaszek ująłeś : to jak mieszkanie - nie dom ... podzielam zdanie kropeczki - bywały tu już na poprzednich stronach bardziej funkcjonalne a zarazem tańsze w budowie projekty ....
  5. Nie zaglądałam do projektu .... chodziło mi o "ogólnie" . teraz zajrzałam do projektu , nie patrz na metry tylko na kubaturę - wbrew pozorom nie jest tak mało jakby na to metry wskazywały .... choć z drugiej strony - doczytałam, ze pokoików na poddaszu robić nie będzie , więc będzie użytkowany tylko parter .... więc masz rację - wystarczy dobrze ocieplić strop .... a co do wentylacji .... grawitacyjną zejdzie tyle ile ma zejść .... chyba nikt nie jest w stanie napisać ile .... zawsze mam wątpliwości czy przy na max. zaizolowanym z każdej strony domu - wentylacja grawitacyjna wystarczy żeby uchronić się przed niespodziankami typu źle zwentylowane pomieszczenia / grzyb? ponadto - przy grawitacyjnej wentylacji - chciał nie chciał sporo tą wentylacją jednak ujdzie .... bo pomieszczenia muszą być dobrze wentylowane przy tak ocieplonym i szczelnym domu ...
  6. posprzątałam kuchnię, ogarnęłam pokoje dziewczyn , posprzątałam swoją łazienkę... jak u Ciebie - jeszcze mi został mop i modlitwa ... odkurzanie , wycieranie kurzy i druga łazienka to już nie moja brocha ... właśnie się robi już spakowany... zmykam pakować się dalej ...
  7. ale - to kupiłaś czy nie?
  8. a Ty myślisz , ze co ja robię od godziny? w międzyczasie biegam w panice i usiłuję się pakować - jak znam życie , pewnie czegoś zapomnę .... aaaaa, właśśśśśśśśnie - jeszcze piżama ....
  9. molytek - styknie - czerwone korale jak som - to już nic nie trza więcej ... no , chyba że masz "Jesteś szalona" - to bierz też...
  10. Samo ocieplenie ścian to nie wszystko - widzę że chcesz pobawić się w domek energooszczędny - pamiętaj o dobrych oknach , o max. dociepleniu skosów poddasza , o dociepleniu podłóg .... i wyjdzie termosik - koniecznie trzeba tu dobrej wentylacji . Jeśli kombinujesz ogrzewać prądem - nie radzę mieć wentylacji grawitacyjnej - co nie spierniczy ścianami/dachem/oknami to spierniczy wentylacją . Dom termos + ogrzewanie prądem = koniecznie wentylacja mechaniczna.
  11. bierze ktoś płyty w końcu? bo znalazłam pen drive z muzyką którą na JeśKĘ nagrywałam ... tylko nie wiem czy sprzęt w Ośrodku ma wejście usb ...
  12. Same grzecznościowe zwroty .... gdzie tu bluzgi? Doprawdy ... najpierw pomyłka autorów, teraz to .... może odstaw to co bierzesz /palisz/pijesz (niepotrzebne skreślić). strach zapytać gdzie pracujesz/mieszkasz
  13. o patrz ... zapomniałabym ... już pakuję ...
  14. jutro o tej porze będę już niedaleko .... chyba ....
  15. tysz nie mam piorunochrona .... ale moja chałupa w środku między innymi ... choć nie powiem, że w burzę jestem ostoją spokoju ... jak to Barbossa ujął ... szorty falują....
  16. adiqq zawsze miał , ale Go nie będzie ... fajnie by było wrzucić kilka fot na smak tym których nie będzie ... jeśli masz chęć zabrać - nie krępuj się...
  17. ale fajnie .... zaś impreza .... przynajmniej nie jest nudno ....
  18. ten większy niech Cie jeno dowiezie ... zdolny do niczego więcej być nie musi ... chopów zdolnych u nas dostatek , se poradzimy ...
  19. ście zapomnieli odliczyć .... 3 dni okład mu zrób - choć nie wiem, bo jak teraz schudłaś to możesz nie mieć z czego .... zapaliłam jedno - o zapachu opium ...
  20. Ty sie lepiej dobrze zdezynfekuj zanim się z nami przywitasz ...
  21. dokładnie 666,6
  22. mam 666m3 kubatury , powierzchnia całkowita 196,9m2 ... muszę przekazać sąsiadowi .... ma mniejszą kubaturę i spala to samo ... na pewno pójdzie się powiesić....
  23. Cirilka .... bez jaj .... sie nie wygłupiaj ..... Nic nie mówię, ale od rana mnie głowa napiernicza - apap i rutinoscorbin już wzięłam .... profilaktycznie ...
  24. Panie Tomaszu .... Mnie nie isteresuje współczynnik U , nie interesują mnie te wszystkie wasze przeliczenia i inne pieprzoty ... mnie interesuje ile na rok mam sobie odłożyć kasy na opał żeby w domu było 24 st C i żeby starczyło mi na cały rok kalendarzowy na CO i CWU. I po trzecim sezonie - wiem już, że jest to 4 tony ekogroszku - z małymi wahaniami - w tym roku widzę, że "idzie" zdecydowanie mniej opału - pewnie dlatego, że w trzecim roku mieszkania dom już jest wolny od wszelakiej wilgoci technologicznej , suchy i - jeno mieszkać. U mnie jest 4 tony ekogroszku (ściana jednowarstwowa bk) , i u sąsiada który ma podobny kubaturowo domek w ścianie dwuwarstwowej z ceramiki - również 4 tony . Pojęcia nie mam jakim cudem - proszę mnie nie pytać. Czy 4 tony ekogroszku to dużo? 4 tony razy 680zł (tyle chyba płaciłam ) to jakies 2700zł na cały rok kalendarzowy na CO i CWU - i tylko tyle mnie interesuje . Oczywiście pewnie nie jest to szczyt marzeń , ale - mnie wystarcza . "Idąc" w max. ocieplenie , czy nowinki technologiczne pozwalające czasem wbrew przesłankom ekonomicznym niby zaoszczędzić - i patrząc na okres zwrotu - to szczerze mówiąc - nie chciałoby mi się chyba w to bawić .... domek termosik , rekuperator , zamykanie drzwi za doopą, nie otwarcie okna bo mi U ucieknie ... nieeee - sorki , mam dom standardowy - taki chciałam, taki mam , uważam że uśredniając i zawyżając 250zł miesięcznie na CO i CWU mnie nie zabije ..... i tyle ....
  25. a Rysiu to też przesadził .... jakie 100? jak nic 200 bedzie ... o ile nie więcej ... ostatnio wyszło że 5 godzin - jakby było bez przystanku w Zakopcu ..... Paczcie jak myślał - cwaniak jeden : "dwie godziny się z nią przemęczę" .... nic z tego , Rysiaczku - 4-5 godzin razem .... możesz się jeszcze wycofać
×
×
  • Utwórz nowe...