Aktywni na Forum
Posty wysoko ocenione
Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 08.03.2025
-
Tak jest to bardzo ważne, bez tego mechanizmu praca jest bardzo ciężka i niebezpieczna. Urządzenie po włożeniu gałązki musi ją samoczynnie wciągać, a obsługujący może się w tym czasie odsunąć, nieco dalej lub przygotować następny kawałek gałęzi. Do zestawu potrzebujesz jeszcze to: Akumulatorowa pilarka do gałęzi łańcuchowa. https://allegro.pl/listing?string=akumulatorowa pilarka do gałęzi łańcuchowa&ocena-produktu=5.0 Do pracy trzeba się odpowiednio ubrać, żadnych szalików ani luźnych rozpiętych ubrań, włosy upięte, potrzebne okulary oraz rękawice, przedłużacz, worki, wiadro na zrębki oraz ta piłka, ładowarka i akumulatorki.2 points
-
Trochę jednak wnosi. Bo jest pytanie, czy bardziej potrzebujesz kasy, czy post #3. Po co Ci jeść tę żabę? Dlaczego to Ty masz sprzedać, a nie ktoś inny? Nie mamy żadnych informacji, więc jak chcesz rady?2 points
-
Niestety, PINB i tak go odrzuci. Bo brak izolacji akustycznej czy złe wykończenie podłogi nie stanowi zagrożenia bezpieczeństwa dla otoczenia, a szczególnie dla ludzi. To są sprawy umów cywilno-prawnych pomiędzy zamawiającym i wykonawcą, a nie przedmiot zainteresowania dla Urzędu, jakim bez wątpliwości jest PINB. Czyli tylko rzeczoznawca oraz sąd.2 points
-
Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka1 point
-
Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu. Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma. Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Mam podobny dom z kaloryferami i jestem bardzo zadowolony z Termeta 19kw. Najważniejszy dla mnie jest dostęp do menu serwisowego żeby ustawić sobie wszystko pod konkretną instalację. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka1 point
-
Otóż to, ja polecam Tytan, mam wrażenie że wydajność tego kleju vs piana z tej samej wielkości puszki, to Tytana jest dużo więcej. Trzyma też bardzo dobrze, nie ma opcji odkleić kawałka styropianu, a co dopiero całej płyty. Także warto przeliczyć, czy płacenie czlowiekowi, który 2-3 osobowej ekipie będzie tylko mieszał klej czy się jeszcze opłaca. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka1 point
-
Komentarz dodany przez Przemek: Warto wspomnieć o pianokleju do styropianu - doskonale się nim pracuje i jest solidniejszy od kleju z worka.1 point
-
wolę jak ktoś opisuje co ma na myśli, skoro to forum.1 point
-
https://folnet.pl/pl/products/kominki-i-przejscia-dachowe/przejscia-do-kolektorow-slonecznych/do-blachy-trapezowej/przejscie-solarne-i-fotowoltaiczne-perfekta-do-pokryc-z-blachy-trapezowej-15114.html1 point
-
Skoro masz KW to tam wszystkie ograniczenia są zawarte. Jeśli takowe są, oczywiście. Skoro na szerokości 5 m nie ma być żadnej zabudowy, to tej "wychylonej" także. Bo jak wtedy przejechać ciężarówką? Mam taki problem u siebie, nie z zabudową, a z drzewami i gałęziami. Kierowcy nie chcą mi wjechać, dopóki nie poobcinam gałęzi. A przecież chodzącym to nie przeszkadza, ani osobowym. Sam przecież jeżdżę autem.1 point
-
ale jakim cudem wyciągniecie rur z mojej/naszej wspólnej ściany ma nie poprawić akustyki skoro wyciągną : - rurę z wodą ciepła prysznic - rurę z wodą zimną prysznic - rurę z wodą ciepła umywalka - rurę z wodą zimną umywalka - odpływ umywalka -32mm rozumiem że miałeś takie przypadki i wypowiadasz się z własnego doświadczenia ? głównie chodzi o szum wody w mojej ścianie. chciałbym aby wypowiedział się ktoś kto ma/miał taką sytuacje i na własnej skórze przeszedł przez ten cały proces i jak powie mi że to nic nie da to wtedy uwierzę. prostuje moje doświadczania tylko po to aby pomóc innym osobom którzy borykają się z takim problemem bo większość ludzi z różnych forum od razu mówiło mi ze PINB nawet nie weźmie takiej sprawy, od razu zakładając że nic nie zdziałasz gdzie ja konsultowałem to z biegłymi sądowymi którzy brali udział w takich sprawach i całkiem co innego się dowiedziałem niż to co spotykam na forach. jak dla mnie może tot rwać i 5 i 10 lat jakie to ma znacznie jeśli ktoś być może będzie mieszkać w danym miejscu kolejne 50lat ? to co nie warto poprawiać sobie komfortu :D? dodatkowo byłem pytać ludzi którzy maja te same układy i mówili że dosłownie nic nie słyszą z łazienki sąsiada. przedściankę zrobię, jeśli sąsiedzi naprawią i efekt dalej nie będzie dla mnie zadowalający1 point
-
Ściana z betonu o masie 300 kg/m² może osiągać izolacyjność akustyczną na poziomie 50-55 dB. Więc niczego to raczej nie zmieni jeżeli wykonano pomiar i wyszło np. Jak masz wyczulony słuch, to warto też zastanowić się nad tą propozycją.1 point
-
nie - całość stawiam, że projekt to spokojnie 2-4kPLN, technologia wykonania takiej roboty jest kosztowna, to zabawa w profile stalowe, etapowanie itd itp, niech Ci się nie wydaje, że to tylko dłutko i wiaderko na gruz1 point
-
Nie no. Są plusy. Ja u siebie oo latach, podmienilem kafelki, które nie przetrwały próby czasu na mrozie i słońcu - na kompozyt. Użytkuję od 3 lat i chwalę. Bez impregnowania, Karcher tylko wiosną na zielony osad po zimie - i jest naprawdę nieźle.1 point
-
Jeżeli ktoś jest z Poznania to odradzam kupno okien w firmie Variant Kiekrz. na każdym etapie produkcji i montażu okien widać gołym okiem ich nieprofesjonalizm. a na uwagi klienta , np że okno jest źle wyprodukowane odpowiadają, że to da się coś tam zrobić potem. ale tego potem nie ma. i każą płacić za towar i montaż z góry, żeby potem nie wywiązać się z ewentualnych reklamacji.1 point
-
Od 1 stycznia 2025 r. nie wolno wyrzucać obuwia, odzieży i tekstyliów do pojemników z odpadami zmieszanymi. Nowe przepisy segregacji śmieci jasno wskazują, gdzie powinny one trafiać. Sprawdź, gdzie możesz je wyrzucić. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/poradnik-prawny/a/114446-segregacja-tekstyliow-2025-gdzie-wyrzucic-ubrania-nowe-zasady-segregacji-smieci1 point
-
1 point
-
Drogi Zygmuncie! Po pierwsze - nie używaj wyrazów, które są Ci obce... nie ma URAWIŁOWKI, jest za to wyraz pochodzenia z języka rosyjskiego - URAWNIŁOWKA... Po drugie - WSZEDZIE w cywilizowanych społeczeństwach istnieje coś takiego jak WSTĘPNA SEGREGACJA odpadów... różnie zorganizowana w różnych krajach z różnie zdefiniowanymi grupami odpadów do preselekcji... I nie jest to wymysł YE(???), raczej UE... zatem nie mamy powodu - w śmieciowej sprawie - do ewakuowania się z Unii... Trzeba po prostu segregować śmieci - i już!!! I one dalej to robią - jest to kolejny etap segregacji! Jak to robią - polecam wycieczkę do sortowni w roboczy dzień... Skoro tak uważasz - droga (póki co) wolna: Białoruś na Ciebie czeka1 point
-
Najgorsze, że sadza może zwiększać ryzyko zaczadzenia. Kol. Tomsven pokazuje nam dach-skutek, a nie przyczynę. Zmiana paliwa może zwiększyć ilość wywalanej sadzy na dach, ale po co ją w ogóle produkować, przecież to niepełne spalanie ze stratą dla kieszeni. Trzeba zacząć prawidłowo spalać paliwo, nauczyć się tego, nie dosypywać węgla na żar itd.1 point
-
w sposób bezpośredni to chyba palenisko/ognisko czyli ogień otwarty, a w piecu kaflowym to pośrednikiem nie są przypadkiem kafle?1 point
-
Piec – urządzenie wykorzystujące ciepło w sposób bezpośredni, a jak za prl-u wkładano do pieca wężownicę c.w.u., to w dzisiejszych czasach to by się nazywało piec hybrydowy. Teraz to modne określenie.1 point
-
Gorąco polecam dokument ukazujący proces spadku wartości odżywczych owoców i warzyw na przestrzeni ostatnich 60 lat. Zjawisko to przypisuje się praktykom hodowlanym ukierunkowanym na zwiększenie plonów i wydłużenie trwałości, kosztem jakości. Pod filmem zamieszczam kluczowe wnioski. 1. Zmiany w zawartości składników odżywczych owoców i warzyw na przestrzeni lat Analiza porównawcza dawnych i współczesnych tabel składu żywności ujawnia znaczący spadek zawartości witamin i minerałów w popularnych owocach oraz warzywach. Na przykład, w ciągu około 60 lat (od 1960 do 2017 roku) zielona fasolka straciła około 25% wapnia i znaczną część witaminy C. Podobne tendencje spadkowe zaobserwowano średnio dla 70 analizowanych owoców i warzyw, które utraciły przeciętnie 16% wapnia, 27% witaminy C i blisko połowę żelaza. 2. Główne przyczyny spadku wartości odżywczych żywności Główną przyczyną tego zjawiska jest dążenie do maksymalizacji plonów w rolnictwie. Odmiany roślin są hodowane przede wszystkim pod kątem wydajności, odporności na transport i długiego okresu przechowywania, często kosztem wartości odżywczych i smaku. Intensywna selekcja genetyczna w kierunku wysokich plonów prowadzi do "rozcieńczenia" składników odżywczych w zwiększonej masie produktu. Przykładem jest pomidor, w którym zaobserwowano znaczny spadek zawartości wapnia i witamin. 3. Hybrydy F1 a wartość odżywcza Hybrydy F1 to pierwsze pokolenie roślin uzyskane ze skrzyżowania dwóch różnych odmian rodzicielskich. Są one popularne wśród rolników ze względu na ich jednolitość, wigor i odporność na choroby oraz uszkodzenia mechaniczne (np. podczas transportu). Niemniej jednak, celem hodowli hybryd jest przede wszystkim uzyskanie cech korzystnych z punktu widzenia komercyjnego, takich jak rozmiar, kształt, kolor i trwałość, a niekoniecznie wysoka zawartość składników odżywczych czy walory smakowe. W rezultacie, hybrydy często zawierają mniej niektórych witamin i minerałów w porównaniu z tradycyjnymi odmianami. 4. Wpływ długiego okresu przydatności do spożycia na jakość odżywczą i smak pomidorów Dążenie do wydłużenia okresu przydatności do spożycia pomidorów, czego przykładem jest „wieczny pomidor”, negatywnie wpływa na ich smak i prawdopodobnie na zawartość składników odżywczych. Geny odpowiedzialne za opóźnienie dojrzewania często wiążą się z gorszym smakiem i potencjalnie niższą zawartością niektórych składników odżywczych. Badania wykazały, że tradycyjne odmiany pomidorów, które szybciej się psują, mogą zawierać znacznie więcej witamin (np. witaminy C) i przeciwutleniaczy w porównaniu z długo dojrzewającymi hybrydami. 5. Koncentracja firm nasiennych na hybrydach Hybrydy oferują firmom nasiennym znaczącą przewagę ekonomiczną. Nasiona z roślin hybrydowych nie powtarzają wiernie cech pokolenia F1, co zmusza rolników do corocznego zakupu nowych nasion. Ponadto, firmy te często sprzedają nasiona hybrydowe po zawyżonych cenach, co czyni je dochodowym towarem. Kontrola nad rynkiem nasiennym jest skonsolidowana w rękach kilku dużych międzynarodowych korporacji. 6. Etyczne aspekty produkcji nasion hybrydowych Produkcja nasion hybrydowych, zwłaszcza w krajach o niższych kosztach pracy, wiąże się z poważnymi problemami natury etycznej. W Indiach udokumentowano powszechne wykorzystywanie pracy dzieci, które są preferowane do precyzyjnych i powtarzalnych zadań, takich jak ręczne zapylanie kwiatów. Ponadto, pracownice, głównie kobiety, często otrzymują wynagrodzenie znacznie poniżej ustawowego minimum, pracując w trudnych warunkach przez wiele godzin. Firmy zlecające produkcję nasion często ignorują te nielegalne praktyki, tłumacząc się presją niskich cen narzucanych przez międzynarodowe koncerny. 7. Wpływ utraty bioróżnorodności nasion na rolnictwo i konsumentów Dominacja kilku międzynarodowych korporacji na rynku nasiennym prowadzi do drastycznej utraty bioróżnorodności uprawianych roślin. Promowane są jednolite, wysokowydajne odmiany hybrydowe, co wypiera tradycyjne i lokalne odmiany, które często są lepiej przystosowane do lokalnych warunków i mogą posiadać unikalne walory smakowe i odżywcze. Utrata różnorodności genetycznej sprawia, że systemy rolnicze stają się bardziej podatne na choroby i zmiany klimatu. Konsumenci mają ograniczony wybór i często są pozbawieni dostępu do bardziej wartościowych odżywczo i smaczniejszych produktów. 8. Inicjatywy przeciwdziałające negatywnym skutkom przemysłu nasiennego W odpowiedzi na problemy związane z utratą bioróżnorodności i dominacją korporacji nasiennych, powstają inicjatywy mające na celu ochronę i propagowanie tradycyjnych odmian roślin. Organizacje non-profit, takie jak Kokopelli, gromadzą i chronią rzadkie i zapomniane odmiany warzyw, udostępniając nasiona rolnikom i ogrodnikom. Ideą jest odzyskanie kontroli nad zasobami genetycznymi i promowanie zrównoważonego rolnictwa, które uwzględnia zarówno zdrowie ludzi, jak i stan planety. Konsumenci również odgrywają istotną rolę, wybierając produkty z tradycyjnych upraw i wspierając lokalnych rolników.1 point
-
1 point
-
To nawet nie piecyk a podgrzewacz.1 point
-
Piec ogrzewa tylko pomieszczenie, w którym go postawiono, zainstalowano, itd. Może to być, piec gazowy lub kaflowy. Dawno temu do takiego pieca np. w trakcie budowy, wkładano wykonaną rzemieślniczo wężownicę do podgrzewania ciepłej wody, ale w tym artykule chyba nie o to chodzi. Kiedyś remontowałem mieszkanie, w którym do każdego pomieszczenia doprowadzono rury gazowe pod sufitem i były to pozostałości oświetlenia gazowego, cała magistrala, były uchwyty na gazowe lampy, kinkiety czy żyrandole.1 point
-
Bardzo prawdopodobne. Ale obniżenie komina mogło zaburzyć ciąg, więc pogorszyć spalanie, co dodatkowo jeszcze potęguje skutki. A swoją drogą, sadza to bardzo chodliwy towar w światowym handlu. I nietani. Ale bez dodatku węgla kamiennego, czy kolumbijskiego szlamu.1 point
-
https://budujemydom.pl/stan-surowy/fundamenty-i-piwnice/a/17452-budowa-domu-na-podmoklym-terenie1 point
-
przy drodze to nie rów melioracyjny, a odwodnienie drogi , kopane "z urzędu", bez specjalnego odprowadzenia...1 point
-
Nie zgodzi się na rozkopywanie by położyć kabel i pokrycia kosztów naprawy wykopania. Chociażby. Oczywiście nie musi tak być. Ale się zdarzają lokalne wojenki, bo ktoś się na kogoś obraził. Sąsiedzi potrafią się mordować za pęto kiełbasy, to kłótnie o drogę też mogę sobie wyobrazić. Dlatego to nie jest decyzja do podjęcia ad hoc. Warto przemyśleć treść umowy sprzedaży udziałów (pogadać z notariuszem, czy można zastrzec, ze nabywca nie będzie blokował inwestycji)1 point
-
wszędzie spisek "po co?" "żaba", "co ci da" itd... opcji jest wiele, może działka jest do sprzedania gdy ma dostęp do tej do drogi? no i tu też jest kilka opcji, czy np udziały (współwłasność) traktować jako wspólnotę, bardziej jak prawo korporacyjne spółek SA literalnie odpowiadając na post #1, w związku z zawartą tam informację, to ma g... a nie znaczące udziały, więc jak sprzeda część tego g... za nie wiadomo jakie pieniądze (bo nie znamy wartości drogi) to dalej pozostaje mu g... no i pytanie czy z 12,5% chce sprzedać 2,5% udziałów, czy 2,5 punktu procentowego jak wynika z treści no i udział w drodze jest równorzędny z udziałem w wodociągu i linii NN? moim zdaniem nie no i czy właściciel tych 2,5% czy też 2,5 punktu procentowego, będzie miał z automatu prawo do korzystania z tej drogi?1 point
-
nie przesadzasz z tą różnorodnością gruntową okolicznych działek? owszem, w terenach bardziej zurbanizowanych może się to zdarzyć, ale jeśli jest to na jednym "polu" na wygwizdowie?, mało prawdopodobne, wahać się może miąższość warstw, niemniej żeby były całkowicie inne rodzaje gruntów? wątpię; oczywiście przydałby się badania konkretnej działki i ze względu na wodę trochę głębsze niż 4m a co do rowu melioracyjnego, to gdy nie jest gdzieś podłączony, to ciężko go nazywać rowem melioracyjnym nieprawdaż? raczej bym nazwał zwykłym zbiornikiem tam mi przyszło jeszcze do głowy, czy akurat ta działka nie jest niższa niż sąsiednia, bo wtedy zastoiny wody mogą być spwodowane spływem tej wody z działek sąsiednich1 point
-
Przede wszystkim badania gruntu zrobione na innej działce mają niewielką wartość. Jeżeli w ogóle jakąkolwiek mają, bo grunt może się bardzo różnić nawet 20 czy 30 m dalej. To trochę tak, jakby kupować dom, ale zamiast tego właściwego oglądać inny, bo jest przecież położony przy tej samej ulicy. Tak samo tu - warunki gruntowe mogą być podobne, ale równie dobrze mogą się diametralnie różnić. Kolejna sprawa to sam poziom wody na działce. O ile tylko dom nie będzie miał piwnicy, to wysoki poziom wód gruntowych nie jest problemem. Robienia piwnicy przy wysokim poziomie wód gruntowych nikomu zaś nie polecam. Bo można utopić (i to dosłownie) ogromne pieniądze, a i tak mieć nieplanowany basen w piwnicy. Przy braku podpiwniczenia znaczenie ma zaś izolacja pozioma na fundamentach i w podłodze, która odcina nadziemną część budynku od wilgoci i wody gruntowej. Same ławy i ściany fundamentowe mogą stać w wodzie i nic złego im nie będzie. Pod tym względem straszenie kosztami i poziomem komplikacji budowy nie ma uzasadnienia. Wreszcie ostatnia rzecz to ewentualna woda na powierzchni działki i sam podmokły grunt wokół domu. Tu najważniejsze jest czy ten nadmiar wody, jeżeli zrobimy chociażby drenaż, będzie miał dokąd odpłynąć? Samo zrobienie rowu melioracyjnego jeszcze niczego tu nie rozwiązuje. Czy woda będzie miała dokąd tym rowem odpłynąć?1 point
-
złóż skargę do sanepidu na hałas i poproś o wykonanie pomiarów akustyki jeżeli hałas przekracza dopuszczalne wartości pierw pismo do sąsiada, że bla bla bla i prosisz o usunięcie wady (z kopią do.. no właśnie wspólnota, spółdzielnia?, jaka własność?) a potem u papugi wezwanie przedsądowe i w końcu sąd rzeczoznawca nic tu nie da, wywalisz tylko kasę, bo sąd i tak wyznacza swojego biegłego, nie bazuje na dostarczonych opiniach rzeczoznawcy1 point
-
Pod Warszawą od dawna porządnie nie padało. koleżanka, która ma podmakającą działkę skarży się, ze w tym roku wyjątkowo jest sucho o tej porze. Skoro stoi woda w rowie i na działce jest mokro to znaczy, ze to jest po prostu podeschnięte bagno. podpytaj sąsiadów który wybudowali się koło podpatrzonej działki jak sobie radzą z wodą i jak mają rozwiązane odprowadzenie wody z rynien. Czy nadsypywali teren, ile to kosztowało.1 point
-
Budynki o jakim przeznaczeniu? Gospodarka komunalna nie da ci do działki rolnej ani wody ani kanalizy, orlen nie da gazu, energetyka nie da prądu, i tak dalej. Nic tylko budować.1 point
-
1 point
-
0 points
-
0 points
-
0 points
-
Tak sobie możemy tłumaczyć jeszcze przez tydzień. Pytanie jest jednak inne. O to, czy jest gdzieś zapisana oficjalna definicja, a jeśli jest to gdzie?0 points
-
mróz na 5 stopni skuje ci ziemię tak, ze po kilku tygodniach ciepła nadal będzie zamarznięta? Aha... moze cos poczytaj o fizyce, o izolacyjności śniegu, cieple gruntu?0 points
-
0 points
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00