Skocz do zawartości

Ile za wykonanie ocieplenia poddasza ?


Recommended Posts

  • 7 miesiące temu...
  • 10 miesiące temu...
Cytat

Nic fajnego w tym nie widzę... Gdybym wiedział że tak to będzie szło jak krew z nosa skorzystał bym z pomocy firmy która się tym specjalizuje icon_smile.gif



Michal w weekend puscilem Ci wszystkie adresy na maila. Jesli nie doszlo, to jutro puszcze jeszcze raz.
P.s. Przy nastepnym poddaszu dzwon,to chetnie Ci pomoge icon_smile.gif
Link do komentarza
  • 4 tygodnie temu...
Gość adiqq
Cytat

A ile to wychodzi z materiałami bo rozumiem że podana cena odnosi się do robocizny?



to zalezy ile izolacji dasz...inna cena bedzie dla 15+5 a inna dla np 15+15 wełny
Link do komentarza
Cytat

to zalezy ile izolacji dasz...inna cena bedzie dla 15+5 a inna dla np 15+15 wełny



Pytanie odnosiło się do danych zawartych w tym temacie:
Cytat

Witam !
Ile za wykonanie ocieplenia poddasza ?
tzn:
1. Wykonanie izolacji termicznej z wełny 15cm(między krokwiami) +5cm(poniżej krokwi )
....

Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
A co myslicie o takiej wycenie:
1. Sufit podwieszany plus skosy 102m razy 60 zł równa się 6120 zł
(2 razy wełna, stelaż, paraizolacja, taśma dwustronna, płyta, szpachla)
2. montaż legarów i płyt OSB (od góry na jetkach bo jętki bedą wystajacę - trochę zabawy icon_smile.gif ) 20 m razy 30 zł - 2115 zł

3. gruntowanie pod szpachlowanie 2 zł/m
4. szpachlowanie 172 m razy 18 zł 3096 zł
5. obrubka veluxów plus docieplenie wełną 5 sztuk razy 120 zł -600 zł
6 obrubka murłaty 15 mb razy 35 zł - 525 zł

SUMA 12800 zł icon_sad.gif
Link do komentarza
  • 1 rok temu...
Ja właśnie jestem na końcu tej roboty, chciałem wynająć ekipa ale wołali 50-55 zł za 1m2 i w tym
- sznurki przed wełną
- wełna 15
- profile
- wełna 10
- folia paroizolacyjna
- płyty k/g

do tego jeszcze obróbka okien a mam ich 8 a wielkość dachu to 260m2, 4 spadowy - kopertowy a to jest wyzwanie, więc zabrałem się za to sam do po mocy miałem jedną, czasami 2 osoby - niecały miesiąc roboty i koniec icon_smile.gif
Link do komentarza
Cytat

Ja właśnie jestem na końcu tej roboty, chciałem wynająć ekipa ale wołali 50-55 zł za 1m2 i w tym
- sznurki przed wełną
- wełna 15
- profile
- wełna 10
- folia paroizolacyjna
- płyty k/g

do tego jeszcze obróbka okien a mam ich 8 a wielkość dachu to 260m2, 4 spadowy - kopertowy a to jest wyzwanie, więc zabrałem się za to sam do po mocy miałem jedną, czasami 2 osoby - niecały miesiąc roboty i koniec Array="" style="vertical-align:middle" Array alt="icon_smile.gif" border="0">



A kto szpachluje? ile metrów?

Cytat

Ja właśnie jestem na końcu tej roboty, chciałem wynająć ekipa ale wołali 50-55 zł za 1m2 i w tym
- sznurki przed wełną
- wełna 15
- profile
- wełna 10
- folia paroizolacyjna
- płyty k/g

do tego jeszcze obróbka okien a mam ich 8 a wielkość dachu to 260m2, 4 spadowy - kopertowy a to jest wyzwanie, więc zabrałem się za to sam do po mocy miałem jedną, czasami 2 osoby - niecały miesiąc roboty i koniec Array="" style="vertical-align:middle" Array alt="icon_smile.gif" border="0">



A kto szpachluje? ile metrów?
Link do komentarza
  • 3 miesiące temu...
Cytat

a jaki jest przybliżony koszt przykręcenie płyt GK z wykończeniem na gotowo - zaciągnięcie ze szlifowaniem?
za całość na gotowo mamy cenę 55zł/m2 ale przy ok 130m to jednak spory koszt więc chcemy wełnę i stelaże zrobić sami, jedynie do obróbki płyty byśmy chcieli kogoś z wprawą; jakich cen powinniśmy się spodziewać?




Przykręcanie płyt. 15-20 zł /metr kw.
w zależności od wielkości przykręcanych kawałków i czy płyta na miejscu pracy czy też trzeba przetransportować.

Spoinowanie, osadzanie narożników, gładzenie, szlifowanie- 20 -25 zł bez malowania.

Czyli łącznie 35-45 zł.
Link do komentarza
Cytat

a jaki jest przybliżony koszt przykręcenie płyt GK z wykończeniem na gotowo - zaciągnięcie ze szlifowaniem?
za całość na gotowo mamy cenę 55zł/m2 ale przy ok 130m to jednak spory koszt więc chcemy wełnę i stelaże zrobić sami, jedynie do obróbki płyty byśmy chcieli kogoś z wprawą; jakich cen powinniśmy się spodziewać?

 


proponuję prześledzić poniższe linki - rozrzuty są spore...

ocieplanie folia-wełna-folia
https://budujemydom.pl/stan-surowy/dachy-i-rynny

płyty KG na stelażu
https://budujemydom.pl/wykanczanie/sciany-wewnetrzne/stawki/15452-sufit-podwieszany-z-plyt-gipsowo-kartonowych-na-stelazu-przygotowany-do-malowania-stawki-wykonawcow

berenger - twoje ceny jak zwykle są wyższe niż średnia - nie jestem zdziwiony....

 

Link do komentarza
Zawsze zaczynam od tych zestawień z BD bo sama podsyłam info odnośnie kosztów
Chodzi mi jednak o coś mniej typowego nie zawartego w tych przedziałach - płytę KG sami byśmy zamontowali a jedynie fachowiec by przyszedł ją wykończyć, to co podaje Berenger 20-25zł wydaje mi dość dużym kosztem jakby liczyć od metra zwłaszcza że przecież aż tyle tych spoin na m2 nie ma.

Adiqq a Ty robiłeś sam u siebie ocieplenie?
Link do komentarza
Taka dygresja. Skoro sami chcecie malować, to dlaczego sami nie szpachlujecie (spoinujecie)?
W sumie to bardzo prosta czynność http://www.youtube.com/watch?v=f54Bc_9lawI

Tak nawiasem mówiąc, to czy te spoiny będą pękać w głównej mierze zależy od szpachli, bo jak budynek będzie siadał, to najlepszy wykonawca nie da gwarancji na wykonana robotę, ale z drugiej strony jeśli budynek nie będzie osiadał (pracował) to najgorsze wykonanie nie spowoduje późniejszego „pękania”.

Sądzę, że wynajęcie firmy do malowania ścian z jednoczesnym spoinowaniem, wyjdzie (sumarycznie) taniej niż wynajęcie firmy do spoinowania i samodzielne malowanie.
Link do komentarza
Cytat

berenger - twoje ceny jak zwykle są wyższe niż średnia - nie jestem zdziwiony....




No bo nie jestem średniakiem.
1. Gruntuję wszelkie miejsca spoinowane
2. Uniflott z siatka i flizeliną razem, lub tasmy straight flex o których nigdy nie słyszałeś.
3. Daje gwarancję, jeśli pęka to jest to wina zewnętrzna icon_biggrin.gif (trzęsienie ziemi)
4. Cena nie jest średnia bo nie należę do grupy 80% buraków pasującyh do poniższych twierdzeń i sytuacji:
a) pani jak ma pęknąć to i tak popęką"
b) spoinuję klejem wysoko elastycznym do glazury bo jest wysoko elastyczny"
c) spoinuję szarą NIDĄ i nic nie pęką"
d) trzeba przegipsować całe płyty to wtedy nie widać łączeń"
e) profile co 60 cm wystarczy"
f) siatka elewacyjna ,,przytakerowana" na łączeniach płyt z tynkiem i na pewno nic popęka.
g) spoina z kleju gipsowego bo jest bardzo twardy to to samo co uniflott i dużo tańsze
h) wylewki można zrobić po spoinowaniu- chyba nic się nie stanie
i) trzeba jak najsztywniej wszystko przymocować wtedy nic popęka, profile CD bezpośrednio wkrętami do krokwii!!!!

i tak dalej- ze wszystkim się spotkałem ale siatka przyczepiona zszywkami do tynku pobiła wszystko.






Cytat

Taka dygresja. Skoro sami chcecie malować, to dlaczego sami nie szpachlujecie (spoinujecie)?
W sumie to bardzo prosta czynność http://www.youtube.com/watch?v=f54Bc_9lawI

Tak nawiasem mówiąc, to czy te spoiny będą pękać w głównej mierze zależy od szpachli, bo jak budynek będzie siadał, to najlepszy wykonawca nie da gwarancji na wykonana robotę, ale z drugiej strony jeśli budynek nie będzie osiadał (pracował) to najgorsze wykonanie nie spowoduje późniejszego „pękania”.



Wykańczanie płyt gipsowych to zdecydowanie bardziej czasochłonne zajęcie niż gładź na ścianach.
Spoinuje się łączenie fabryczne najprościej, dochodzą łączenia fazowane ręcznie których nie można w tym samym czasie spoinować.... , a co z obrzeżami przy tynkach kiedy płyta nie dochodzi do do tynku???? i szczelina ma czasem prawie 1 cm szerokości?
Jakoś w Polsce przyjęło się że zachodnie technologie są bardzo proste można je nieco przerobić ulepszyć na polskie realia i wszystko gra tzn ......pęka. Edytowano przez berenger (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
"Wykańczanie płyt gipsowych to zdecydowanie bardziej czasochłonne zajęcie niż gładź na ścianach.
Spoinuje się łączenie fabryczne najprościej, dochodzą łączenia fazowane ręcznie których nie można w tym samym czasie spoinować.... , a co z obrzeżami przy tynkach kiedy płyta nie dochodzi do do tynku???? i szczelina ma czasem prawie 1 cm szerokości? "

no jak masz takie szpary znaczy nie rzeźbisz płyt do ściany - pewnie zbyt pracochłonne .
kolego spoinowanie płyt to w zasadzie pikuś
piszesz uniflott ok
napiszę vario też nie będzie to błędem
co do spoinowania łączeń ze ścianą
to albo daje się takie cudo z cekola które nieźle trzyma i nie pęka bo prawie jak guma choć rozrabiane z proszku
albo czary-mary z taśmami i akrylem i też nie widać że pęka .
Link do komentarza
Cytat

"Wykańczanie płyt gipsowych to zdecydowanie bardziej czasochłonne zajęcie niż gładź na ścianach.
Spoinuje się łączenie fabryczne najprościej, dochodzą łączenia fazowane ręcznie których nie można w tym samym czasie spoinować.... , a co z obrzeżami przy tynkach kiedy płyta nie dochodzi do do tynku???? i szczelina ma czasem prawie 1 cm szerokości? "

no jak masz takie szpary znaczy nie rzeźbisz płyt do ściany - pewnie zbyt pracochłonne .
kolego spoinowanie płyt to w zasadzie pikuś
piszesz uniflott ok
napiszę vario też nie będzie to błędem
co do spoinowania łączeń ze ścianą
to albo daje się takie cudo z cekola które nieźle trzyma i nie pęka bo prawie jak guma choć rozrabiane z proszku
albo czary-mary z taśmami i akrylem i też nie widać że pęka .


Dla większości to co napisałeś to normalka ale nie dla fachowca który bije pianę ,bo wg niego im więcej trudu tym drożej a im drożej tym lepiej icon_lol.gif
Link do komentarza
Cytat

Dla większości to co napisałeś to normalka ale nie dla fachowca który bije pianę ,bo wg niego im więcej trudu tym drożej a im drożej tym lepiej icon_lol.gif


wiesz
to jest tak zbyt wielu widziałem takich co to im nigdy nigdzie nie pękało.
cholewa tylko ta ściana którą podziwiałem jakoś się ledwo kupy trzymała :P.

osobiście wolę wziąć więcej za to że nie będzie widać że pęka niż za to że nie pęknie icon_smile.gif.
co do trudniej drożej
wiesz standardy są różne
jedni używają gruntu przed malowaniem albo i wcale
inni bez gruntowania się za robotę nie wezmą i każdy kolejny etap zaczynają od gruntu , jedni szpachlują spoiny inni całe ściany , więc i rozbieżności w cenach mają prawo być spore bo i nakład pracy też jest odmienny , a za pracę podobno się płaci .

Link do komentarza
Cytat

wiesz
to jest tak zbyt wielu widziałem takich co to im nigdy nigdzie nie pękało.
cholewa tylko ta ściana którą podziwiałem jakoś się ledwo kupy trzymała :P.

osobiście wolę wziąć więcej za to że nie będzie widać że pęka niż za to że nie pęknie icon_smile.gif.
co do trudniej drożej
wiesz standardy są różne
jedni używają gruntu przed malowaniem albo i wcale
inni bez gruntowania się za robotę nie wezmą i każdy kolejny etap zaczynają od gruntu , jedni szpachlują spoiny inni całe ściany , więc i rozbieżności w cenach mają prawo być spore bo i nakład pracy też jest odmienny , a za pracę podobno się płaci .


Tak ,oczywiście jest i z tym też się zgadzam co napisałeś, ale sposób pisania kolegi na "b" jest z lekka rzecz ujmując szyderczy i za bardzo wyśmiewa się z innych budowlańców, mi to akurat się nie podoba ale to tylko moje zdanie.

Cytat

, a za pracę podobno się płaci .


icon_biggrin.gif Też tak słyszałem.
Link do komentarza
Jestem wrogiem podawania cen za m2. Inaczej się płaci za dach dwuspadowy, bez okien i ścianek działowych a inaczej za dach wielospadowy z lukarnami i oknami połaciowymi. Metr metrowi nie równy. Cena za najprostszy dach to 50zł/m2.

Jeżeli chodzi o sam etap kręcenia płyt jest bardzo podobnie. Jeśli kręcimy "czyste metry" z całych płyt to nie można porównać to do sztukaterii itp. Cena od 10zł/m2

Szpachlowanie. hmm tu dużej rozbieżności nie ma jednak jeśli wcześniejszy wykonawca zrobił szpary na "dwa palce" do tego dochodzą różnego rodzaju narożniki itd. cena idzie w górę a zaczyna się od18zł/m2.
Nawet najlepsza szpachla i cuda ze zbrojeniem płyt nie gwarantują zatuszowania błędów przy wykonaniu rusztu. Widziałem poddasza gdzie płyta "trzymała" się na trzech profilach. Oczywiście nie podjęliśmy się wykończenia.

Podsumowując. We własnym zakresie można położyć wełnę. Niestety jest to mała oszczędność ale zawsze coś. Z malowaniem jeśli nie mamy dużych wymagań to każdy powinien sobie poradzić. Jednak jeśli oczekujemy 100% zadowolenia dajmy zarobić wykwalifikowanym ekipom. Nie mówię tu o "Panu Kaziku", który jest murarzem ale może zrobić poddasze (bez urazy dla murarzy oczywiście).
Link do komentarza
Cytat

Tak ,oczywiście jest i z tym też się zgadzam co napisałeś, ale sposób pisania kolegi na "b" jest z lekka rzecz ujmując szyderczy i za bardzo wyśmiewa się z innych budowlańców, mi to akurat się nie podoba ale to tylko moje zdanie.


icon_biggrin.gif Też tak słyszałem.




Bo polska budowa to śmiech. Zero systemowości, zero standardów, kompletna samowolka i brak umiejętności wyszukiwania najprostszych instrukcji w internecie. Budowlańcy to krótkowzrocznie myślący dorobkiewicze, partacze i ciaproki robiący wlaśnie za 45 zł za metr co jest niemożliwe jeśli zarobek ma wystarczyć na inwestycje i legalność biznesu choć w części. Piwo a nawet wódka to normalka nawet własciciel dowozi piwo bo przecież może coś ekipa opuści. No na serio zamiast traktować zawód jak każdy inny to robią z siebie bandę idiotów ru..h.....ch przez ,, inwestorów"a inwestorzy później klną że ,,fachowcy" sie nie znali na robocie. Komedia.

Szyderczy styl MHTYLKU?

A co powiesz o pocięciu siatki podtynkowej elewacyjnej na 10 części i stosowanie tego do spoinowania płyt???? Bo taniej i mocniej- po prostu śmiech a zarazem nerwy człowieka ogarniają. Z tym tez się spotkałem.
Profile CD jako element ścianki działowej a podwalina również z CD?
Szef firmy budowlanej przecina płytę ale zamiast drugiego cięcia próbuje złamać ją uderzając o podłogę?
100 metrów flizeliny ,głuchej" bo szpachlowy wymieszany zbyt suchy.
Wchodzę na budowę, patrze na taką kaszanę, rozmawiam z właścicielem, pytam się ile brali poprzednicy którzy odwalili ta chałturę a zostali wywaleni po połowie. Pada cena 45 zł. Ja wyceniam na 60 zł plus koszt rozbiórki dzieła poprzedników
- właściciel zszokowany mówi do mnie ale panie przecież tamci brali 45 zł a pan aż 60 zł i tak dalej....
oczywiście cena nie gwarantuje jakości ale niska cena tym bardziej


Cytat

Jestem wrogiem podawania cen za m2. Inaczej się płaci za dach dwuspadowy, bez okien i ścianek działowych a inaczej za dach wielospadowy z lukarnami i oknami połaciowymi. Metr metrowi nie równy. Cena za najprostszy dach to 50zł/m2.

Jeżeli chodzi o sam etap kręcenia płyt jest bardzo podobnie. Jeśli kręcimy "czyste metry" z całych płyt to nie można porównać to do sztukaterii itp. Cena od 10zł/m2

Szpachlowanie. hmm tu dużej rozbieżności nie ma jednak jeśli wcześniejszy wykonawca zrobił szpary na "dwa palce" do tego dochodzą różnego rodzaju narożniki itd. cena idzie w górę a zaczyna się od18zł/m2.
Nawet najlepsza szpachla i cuda ze zbrojeniem płyt nie gwarantują zatuszowania błędów przy wykonaniu rusztu. Widziałem poddasza gdzie płyta "trzymała" się na trzech profilach. Oczywiście nie podjęliśmy się wykończenia.

Podsumowując. We własnym zakresie można położyć wełnę. Niestety jest to mała oszczędność ale zawsze coś. Z malowaniem jeśli nie mamy dużych wymagań to każdy powinien sobie poradzić. Jednak jeśli oczekujemy 100% zadowolenia dajmy zarobić wykwalifikowanym ekipom. Nie mówię tu o "Panu Kaziku", który jest murarzem ale może zrobić poddasze (bez urazy dla murarzy oczywiście).



No ale zawsze się słyszy ,,ile pan bierzesz za metr". Metr metrowi nie równy, ale czasem podanie ceny za metr od całości jest korzystniejsze niż liczenie mb narożników, ilości okien itp.
Z nielegalnymi leśnymi dziadkami nie da się wygrać i zawsze wygrywają ceną.

Podałeś 10 zł za metr czyli jakieś 30 zł za przykręcenie całej płyty gipsowej. Maks 50 wkrętów przy 4 słupkach co 40 cm. Osobiście wkrętarką sieciową zrobię to w 1-3 minuty. A inwestor jakby dowiedział się że płaci komuś 30 zł za ,,tak niewiele pracy" to by chyba oszalał. Tyle że płytę ktoś podał, dociął, kupił wkrętarkę..... Super zawód icon_biggrin.gif Edytowano przez berenger (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
Cytat

Bo polska budowa to śmiech. Zero systemowości, zero standardów, kompletna samowolka i brak umiejętności wyszukiwania najprostszych instrukcji w internecie. Budowlańcy to krótkowzrocznie myślący dorobkiewicze, partacze i ciaproki robiący wlaśnie za 45 zł za metr co jest niemożliwe jeśli zarobek ma wystarczyć na inwestycje i legalność biznesu choć w części. Piwo a nawet wódka to normalka nawet własciciel dowozi piwo bo przecież może coś ekipa opuści. No na serio zamiast traktować zawód jak każdy inny to robią z siebie bandę idiotów ru..h.....ch przez ,, inwestorów"a inwestorzy później klną że ,,fachowcy" sie nie znali na robocie. Komedia.

Szyderczy styl MHTYLKU?

A co powiesz o pocięciu siatki podtynkowej elewacyjnej na 10 części i stosowanie tego do spoinowania płyt???? Bo taniej i mocniej- po prostu śmiech a zarazem nerwy człowieka ogarniają. Z tym tez się spotkałem.
Profile CD jako element ścianki działowej a podwalina również z CD?
Szef firmy budowlanej przecina płytę ale zamiast drugiego cięcia próbuje złamać ją uderzając o podłogę?
100 metrów flizeliny ,głuchej" bo szpachlowy wymieszany zbyt suchy.
Wchodzę na budowę, patrze na taką kaszanę, rozmawiam z właścicielem, pytam się ile brali poprzednicy którzy odwalili ta chałturę a zostali wywaleni po połowie. Pada cena 45 zł. Ja wyceniam na 60 zł plus koszt rozbiórki dzieła poprzedników
- właściciel zszokowany mówi do mnie ale panie przecież tamci brali 45 zł a pan aż 60 zł i tak dalej....
oczywiście cena nie gwarantuje jakości ale niska cena tym bardziej




No ale zawsze się słyszy ,,ile pan bierzesz za metr". Metr metrowi nie równy, ale czasem podanie ceny za metr od całości jest korzystniejsze niż liczenie mb narożników, ilości okien itp.
Z nielegalnymi leśnymi dziadkami nie da się wygrać i zawsze wygrywają ceną.


Cały czas opisujesz jak Ty wykonujesz robotę, napisz choć raz jak inni robią a nie tylko cały czas o sobie.
Acha i przestań tą piane trzepać bo już nikt bezów nie chce, przejadły się.
Link do komentarza
Cytat

Cały czas opisujesz jak Ty wykonujesz robotę, napisz choć raz jak inni robią a nie tylko cały czas o sobie.
Acha i przestań tą piane trzepać bo już nikt bezów nie chce, przejadły się.


Przecież napisałem. u ciebie murarze robią nawet boazerię. A na allegro kupujesz CD60 i taśmę malarską. Edytowano przez berenger (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
Cytat

Bo polska budowa to śmiech. Zero systemowości, zero standardów, kompletna samowolka i brak umiejętności wyszukiwania najprostszych instrukcji w internecie.




i w tej dżungli tylko Ty na wysokościach stoisz .... Ty - jako jedyny używający laserowej poziomicy i jak za zboże kasujący... o najjaśniejszy Królu Julianie ...
Link do komentarza
Porównywałam ceny u osób z polecenia, nie pana Ziutka spod budki z piwem ale w firmach konkretnych. O dziwo, duże i znane firmy, cieszące się renomą nie tylko lokalną biorą o kilka złotych taniej niż małe kilkuosobowe.

ps.
a dach mamy dwuspadowy, tylko 1 okno dachowe, niewiele ścian działowych (3 sypialnie, garderoba i łazienka), ceny zróżnicowane od 55 do 70zł / m2; zrobimy sami, ma być dokładnie a na wystawę i tak nie idzie
Link do komentarza
Cytat

no jak masz takie szpary znaczy nie rzeźbisz płyt do ściany - pewnie zbyt pracochłonne .
kolego spoinowanie płyt to w zasadzie pikuś
piszesz uniflott ok
napiszę vario też nie będzie to błędem
co do spoinowania łączeń ze ścianą
to albo daje się takie cudo z cekola które nieźle trzyma i nie pęka bo prawie jak guma choć rozrabiane z proszku
albo czary-mary z taśmami i akrylem i też nie widać że pęka .



Nie zawsze da się ,,wyrzeźbić" płytę w celu dokładnego wpasowania do ściany. Dlaczego? Sam znasz odpowiedź.
Vario ok ale Uniflott jak dla mnie rządzi.
Cekol C40 śmierdząca papka, przyzwoita, ale jej właściwości szpachlarskie i ziarnistość nieco gorsze.
Na sztywno nie łączyłbym jednak sufitu ze ścianą.

Spoinowanie to pikuś dla bardzo doświadczonego fachowca, ale przeciętny człowiek ,może popełnić masę błędów.

http://www.marshalltown.com/productDetail.aspx?prodID=12616- polecam takie coś.
Bez odpowiedniej wygiętej pacy istnieją mity o gipsowaniu całych płyt bo czterdziestka(38) z Kubali to klapa.
Link do komentarza
Cytat

wiesz standardy są różne
jedni używają gruntu przed malowaniem albo i wcale
inni bez gruntowania się za robotę nie wezmą i każdy kolejny etap zaczynają od gruntu , jedni szpachlują spoiny inni całe ściany , więc i rozbieżności w cenach mają prawo być spore bo i nakład pracy też jest odmienny , a za pracę podobno się płaci .



Ci co nie używają gruntu lub farby podkładowej przed malowaniem po prostu robią źle i kwalifikowanie ich to grupy osób robiących inaczej ale dobrze jest nadużyciem.
Szpachlują całe płyty bo płyta ma ciemniejszy kolor niż szpachla i farba biała Nobiles (wcale nie tania ale dziadowska)nawet po 4 warstwach prześwituje szczególnie walkiem za 8 zł.
Albo szpachlują całe płyty bo widać łączenia które i tak będzię widać po spapranej 1-2 warstwie spoinującej.
Po to ktoś zrobił gładziutki papier na płycie żeby jej nie szpachlować. To nie fermacell.
Edytowano przez berenger (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
odpowiedź w największym skrócie
nie ma sensu bić piany bo tylko od inwestora zależy ile chce zapłacić i za co .
jak zapłaci za mało - to zapłaci więcej bo to będzie trzeba rozebrać i zrobić jeszcze raz icon_smile.gif.
a że Ty na ten moment musisz poczekać robiąc NIC - to już jakby inna sprawa
dla pocieszenia nie jesteś jedynym który wie jak tynk smakuje icon_biggrin.gif.
należy przyjąć że inwestor wie co dla niego dobre i robić jak pan Józiu
albo olać takiego inwestora i poczekać na robotę gdzie swoje możliwości wykorzystasz w pełni icon_smile.gif
pewnie z tego powodu na osuszanie trafiam zazwyczaj jak x wykonawca
bo na dzień dobry za drogo
a na do widzenia to koszty mojej usługi to pikuś w porównaniu z tym ile kasy wpompowano tam wcześniej .
traki stan rzeczy co prawda prowadzi do frustracji , ale trzeba go zaakceptować doliczając ceny "karne" za zdejmowanie wcześniejszych zabezpieczeń
Link do komentarza
Szpachlowanie całych płyt ma uzasadnienie przy bardzo wymagających klientach. Jeśli dana powierzchnia będzie mocno oświetlona to np. łączeń nieoryginalnych nie jesteś w stanie zgubić bez szpachlowania całej powierzchni. W tym miejscu zawsze powstanie minimalne zgrubienie. Podobnie jeśli jest sporo narożników. W tych miejscach zawsze będzie troszkę grubiej a "odpowiednie" światło to miejsce pokaże. Oczywiście dla 90% przypadków wystarczy szpachlowanie samych łączeń.
Link do komentarza
Tak czytam i nadziwić się nie mogę.
Wychodzi na to, że szpachlowanie (spoinowanie) to jakaś niezwykła operacja budowlana, a dla jej prawidłowego wykonania potrzebne są jakieś nadzwyczajne umiejętności.
Tymczasem, chodzi tu tylko i wyłącznie o dokładność, bo sama operacja jest prostsza, od budowy cepa. Fachowość takiego pracownika, oparta jest właśnie na dokładności poprzedzonej kilkunastominutowym instruktarzem szefa. No ale szef wymaga dodatkowo „szybkości”, bo taniej wtedy kosztuje go ten pracownik - czyli dobry fachowiec to dokładność i szybkość.

Jest jeszcze druga strona medalu – samo położenie płyt.
Już na tym etapie powinno pamiętać się o spoinach frezując i odpylając łączenia płyt.

Konkluzja zaś jest taka, że jeśli chcesz mieć tanio i dobrze zrobione, zleć całość jednej firmie.
W bonusie otrzymujemy jednego (jedynego) winnego ewentualnej fuszerki.
Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Utwórz nowe...