Skocz do zawartości

"Żarówki" LED


Recommended Posts

Napisano
Oczywiście, że lepsze. Ale jeszcze nie ta generacja LEDów.
Za kilka miesięcy, być może, pojawią się w sprzedaży nowe, trwalsze i silniejsze LEDy, bo te, które są obecnie w sklepach są dość kiepskie co do trwałości i siły światła.
Nowe LEDy przechodzą na razie testy w USA.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Próbowałem poszukać w internecie i znaleźć trochę więcej informacji na temat żarówek LED. Niestety... na większości stron znajdują się przede wszystkim ceny, a nie opisy icon_sad.gif
Napisano
Cytat

Ale pisałeś, że będzie lepiej. W takim razie poczekam icon_smile.gif



Będzie lepiej ale tym co nimi handlują ,nawet chinole byli by w szoku jak by zobaczyli za ile je sprzedają icon_smile.gif
Napisano
Cytat

A czy światło z tych ledowych żarówek jest bardziej przyjemne od tego ze świetlówek kompaktowych?



Jest gorsze. Wynika to glownie z faktu, ze cieple swiatlo w przypadku LED daje wciaz mala efektywnosc i glownie dostepne sa barwy zimnobiale. Poza tym "lampka" z obrazka nie ma za wiele wspolnego z nowoczesnym oswietleniem LED. Tutaj troche prawdy:

Domowe oświetlenie LED - jak wybrać?

Oczywiscie porownanie jakosci swiatla dotyczy markowych LED i markowych swietlowek...jak sie kupuje chinskie badziewie to nie ma co liczyc na jakosc. Z reguly niestety kazdy musi sobie kupic jednego LED-a na probe bo inaczej nie uwierzy..no coz sila hasla LED wciaz w narodzie silna ogromnie. A szkoda - bo jak nadejdzie chwila, ze wreszcie pojawia sie LED o sensownej jakosci to kazdy bedzie mial juz uraz, ze w tym swietle siedziec sie nie da...podobnie jak teraz uzytkownicy chinskich swietlowek krytykuja ogolnie swietlowki - a przeciez wystarczy kupic markowy egzemplarz i wszystko dziala Okay.
Napisano
Generalnie lampy/ żarówki led stały się sporą pożywką dla projektantów, ze względu na to że się nie ogrzewają i jak wiadomo mają szeroki zestaw barw. Jednak z tego co widać co nowe żarówki to gorsze. Na zwykłe nikt nie narzekał, od energooszczędnych bolą i łzawią oczy dużej ilości osób. Bardziej przyjemne są chyba jednak w odbiorze inne żarówi niż ledowe, no i tańsze
Napisano
Cytat

Jednak z tego co widać co nowe żarówki to gorsze. Na zwykłe nikt nie narzekał, od energooszczędnych bolą i łzawią oczy dużej ilości osób.


O! O! O! Święte słowa!
Napisano
Dokładnie! Potwierdzam na własnym przykładzie! Szczególnie nosząc soczewki, gdzie jak by nie patrzeć dodawkowo dochodzi problem z dostatecznym nawilżeniem oka - pieczenie i łzawienie pojawia się bardzo szybko icon_sad.gif a siedzenie przy takim oświetleniu tylko męczy
Napisano
Cytat

A użytkownik nie ma prawa głosu icon_sad.gif


Prawo głosu zawsze masz, ale jak żarówki wycofają z produkcji to nie będzie już prawa zakupu icon_wink.gif
Napisano
Cytat

Prawo głosu zawsze masz, ale jak żarówki wycofają z produkcji to nie będzie już prawa zakupu icon_wink.gif


O i to jest najlepsze podsumowanie problemu!
  • 2 miesiące temu...
Napisano
a ja uważam technolocię led za ok - daje ogromne możliwości kształtowania oświetlenia w domu - ograniczone jedynie fantazją projektanta - zresztą moja żonka mówi że wszędzie bym tylko montował światełka icon_smile.gif Ostatnio zrobiłem oświetlenie led - na paskach - szafki na dvd oraz oświetlenie pokoju dziecka aby w nocy nie bało sie ciemności - daje fajny pomarańczony efekt na ścianie z tynkiem strukturalnym - i pobiera minimun energii

co do ledów jako oświetlenie główne - czekamy na rozwój technologii bo faktycznie może byc to jescze zbyt słabe żródło światła - jako oswietlenie dekoracyjne - jak najbardziej juz można już zaszaleć icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Ciekawe, jak długo potrwa ten rozwój technologii?




Żebyśmy na końcu to oczami nie musieli świecić przed naszymi wnukami icon_sad.gif
że spapraliśmy im środowisko i wyczerpaliśmy wszystkie dostępne surowce na ziemi
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Żebyśmy na końcu to oczami nie musieli świecić przed naszymi wnukami icon_sad.gif
że spapraliśmy im środowisko i wyczerpaliśmy wszystkie dostępne surowce na ziemi


A ja liczę na te LEDy. Bo światłą ze świetlówek nie cierpię!!!
Napisano
Cytat

A ja liczę na te LEDy. Bo światłą ze świetlówek nie cierpię!!!



Nowoczesne świetlówki trójpasmowe dobrych producentów mają doskonałe charakterystyki i żywotnośc i barwę.

Jezeli dodatkowo lampa wyposażona jest w elektroniczny układ zapłonowy, to;
•Pobór mocy dla układu statecznik-świetlówka mniejszy o 20-25%
•Natychmiastowy, bezmigotliwy zapłon
•Stabilny strumień świetlny niezależnie od wahań napięcia zasilania
•Brak pulsacji strumienia, gdyż świetlówki zasilane są prądem o wysokiej częstotliwości
•Możliwość łatwego ściemniania do 1% (HF-R)
•Cicha praca
•automatyczny wyłącznik zużytej świetlówki

coś jeszcze? icon_lol.gif
Napisano
Cytat

Czy to nie jest lepsze rozwiązanie, aby oświetlić dom niż popularne energooszczędne świetlówki wciskane nam przez UE?
dioda.jpg




zdecydowanie ledy. Sam w nowym domu wymieniam te wspaniałe "energooszczędne" żarówki na ledy i jest ok. Staram się szukać jak najmocniejsze. Oczywiście i w barwie zimnej do salonu jak ciepłej w kuchni.
pozdrowionka
Napisano
Cytat

Czy to nie jest lepsze rozwiązanie, aby oświetlić dom niż popularne energooszczędne świetlówki wciskane nam przez UE?




Cytat

zdecydowanie ledy. Sam w nowym domu wymieniam te wspaniałe "energooszczędne" żarówki na ledy i jest ok. Staram się szukać jak najmocniejsze. Oczywiście i w barwie zimnej do salonu jak ciepłej w kuchni.
pozdrowionka




Taka żarówka to dla nietoperza .

Żadna żarówka z upchanymi diodami LED
nawet jeśli jest ich 60 czy 80 nie może równać się
z technologią diody PowerLed

 pover led 


a i te są daleko od zwykłej żarówki .
Napisano
[quote name='animus' date='11.05.2010, 19:52 ' post='98976']
Taka żarówka to dla nietoperza .

Żadna żarówka z upchanymi diodami LED
nawet jeśli jest ich 60 czy 80 nie może równać się
z technologią diody PowerLed

Brak obrazka



a i te są daleko od zwykłej żarówki .

Na razie musimy się cieszyć z tego co jest. To tak jak z telewizorami crt- plazma- lcd - led - .......laser
Wszystko idzie do przodu i tanieje z czasem.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
    • Retrofood ma rację że proste rozwiązania często są najlepsze. Czujnik dymu za kilkadziesiąt złotych i gaśnica pianowa ABF w kuchni to podstawa która nie wymaga WiFi, centrali ani subskrypcji. Przy drewnianym domu warto jeszcze zaimpregnować belki lakierem ogniochronnym do drewna, to jedna z najprostszych i najtańszych form biernej ochrony ppoż. 
    • Do garażu proszkowa ABC 6kg, do kuchni pianowa ABF 6l i to w zasadzie zamyka temat pakietu minimum. Pianowa ABF to kluczowy wybór do kuchni bo jako jedyna skutecznie gasi rozgrzany olej na patelni, przy okazji radzi sobie z elektrycznością do 1000V i nie demoluje wnętrza tak jak proszek. Koc gaśniczy przy kuchence jako uzupełnienie też warto mieć, reaguje błyskawicznie przy małym ogniu.   
    • Pewnie, że jest. Tylko za czasów kiedy w wakacje szlajałem się po budowach pracując w charakterze specjalisty od machania łopatą i dźwigania cegieł, to takie zmiany konstrukcyjne wnosili i realizowali czeladnicy murarscy, bo nawet nie majstrowie. I do dziś nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie tak zgłupieli... PS. Te obiekty budowane przez czeladników stoją do dziś, chyba ze zostały rozebrane, bo żaden się nie zawalił.   Natomiast kolega Autor chyba rozumie, że chciał kupić bułkę, a nabył wiertarkę. Bo tu należałoby teraz przeanalizować całą konstrukcję, od fundamentów począwszy i przez ściany też. Bo one zostały wymyślone dla określonej masy, a nie parokrotnie większej.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...