Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
kingaj

Zabezpieczenie styropianu przed zimą

Recommended Posts

Mam dylemat: moje ściany fundamentowe są ocieplone styropianem i zabezpieczone warstwą hydroizolacji oraz częściowo obsypane gruntem. Styropian który ociepla fundamenty kończy się na części cokołowej budynku, lecza jego część pionowa (czytaj grubość) jest odsłonięta i niczym nie zaizolowana przez co narażona na deszcz, śnieg itp. Budowa będzie stała przez zimę. Czy taki "goły" styropian przyklejony do muru może przezimować bez żadnych konsekwencji. Nadmieniam że nie jest to żaden ekstra ekstrudowany styropian. Czy może mam go czymś osłaniać? Mój kierownik budowy nie miał wiele do powiedzenia w tym temacie. Co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym na Twoim miejscu nałożył na wystającą część styropianu klej na siatce, tak jak się to robi z pierwszą warstwą ocieplenia elewacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam dylemat: moje ściany fundamentowe są ocieplone styropianem i zabezpieczone warstwą hydroizolacji oraz częściowo obsypane gruntem. Styropian który ociepla fundamenty kończy się na części cokołowej budynku, lecza jego część pionowa (czytaj grubość) jest odsłonięta i niczym nie zaizolowana przez co narażona na deszcz, śnieg itp. Budowa będzie stała przez zimę. Czy taki "goły" styropian przyklejony do muru może przezimować bez żadnych konsekwencji. Nadmieniam że nie jest to żaden ekstra ekstrudowany styropian. Czy może mam go czymś osłaniać? Mój kierownik budowy nie miał wiele do powiedzenia w tym temacie. Co robić?


W takim wypadku najlepiej styropian przykryć folią i lekko przysypać ziemią, aby zabezpieczyć przed opadami, tak aby woda nie dostawała się między styropian a ścianę. Ważne jest również, aby odsłonięty styropian był zabezpieczony przed bezpośrednim działaniem słońca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam dylemat: moje ściany fundamentowe są ocieplone styropianem i zabezpieczone warstwą hydroizolacji oraz częściowo obsypane gruntem. Styropian który ociepla fundamenty kończy się na części cokołowej budynku, lecza jego część pionowa (czytaj grubość) jest odsłonięta i niczym nie zaizolowana przez co narażona na deszcz, śnieg itp. Budowa będzie stała przez zimę. Czy taki "goły" styropian przyklejony do muru może przezimować bez żadnych konsekwencji. Nadmieniam że nie jest to żaden ekstra ekstrudowany styropian. Czy może mam go czymś osłaniać? Mój kierownik budowy nie miał wiele do powiedzenia w tym temacie. Co robić?


Trudno radzić, zabezpieczyła Pani fundament zwykłym styropianem, który nasiąka wodą. Zabezpieczenie tej odsłoniętej (grubość) części nie daje więc żadnej korzyści.

Należy posmarować całą płytę styropianową materiałem użytym do hydroizolacji, bo mokra płyta będzie ścianę fundamentową i cokół schładzać a nie ogrzewać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trudno radzić, zabezpieczyła Pani fundament zwykłym styropianem, który nasiąka wodą. Zabezpieczenie tej odsłoniętej (grubość) części nie daje więc żadnej korzyści.

Należy posmarować całą płytę styropianową materiałem użytym do hydroizolacji, bo mokra płyta będzie ścianę fundamentową i cokół schładzać a nie ogrzewać.



Dziękuje za wszystkie odpowiedzi,
co do tego zwykłego styropianu zastosowanego na fundamenty: nie jest do końca tak że tylko ten extrudowany się nadaje. Fakt że jest on lepszy nie oznacza że ma być tylko on. Ten "zwykły" również jest ok z tym że trzeba go zabezpieczyć dodatkowo np masą klejową i siatką szklaną tak jak przy metodzie lekko mokrej, ponieważ ma on mniejszą odporność mechaniczną. Czy się mylę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi,
co do tego zwykłego styropianu zastosowanego na fundamenty: nie jest do końca tak że tylko ten extrudowany się nadaje. Fakt że jest on lepszy nie oznacza że ma być tylko on. Ten "zwykły" również jest ok z tym że trzeba go zabezpieczyć dodatkowo np masą klejową i siatką szklaną tak jak przy metodzie lekko mokrej, ponieważ ma on mniejszą odporność mechaniczną. Czy się mylę?



U mnie właśnie w taki sposób zostały przygotowane do zimy fundamenty. Najpierw dysperbit, potem styropian, na to klej siatka i na końcu znowu izolacja dysperbitem. Następnie całość zasypana wewnątrz i częściowo z zewnątrz piaskiem.

eal0fq.jpg 2cj59h.jpg

W rogu pan koparkowy uszkodził częściowo styropian więc przed zasypaniem został poprawiony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi,
co do tego zwykłego styropianu zastosowanego na fundamenty: nie jest do końca tak że tylko ten extrudowany się nadaje. Fakt że jest on lepszy nie oznacza że ma być tylko on. Ten "zwykły" również jest ok z tym że trzeba go zabezpieczyć dodatkowo np masą klejową i siatką szklaną tak jak przy metodzie lekko mokrej, ponieważ ma on mniejszą odporność mechaniczną. Czy się mylę?


Odpowiem krótko - myli się Pani bardzo. Metoda lekka mokra służy do ocieplania ścian zewnętrznych budynków powyżej poziomu gruntu a nie ich fundamentów !! Jeżeli tego typu porad udziela Panu kierownik budowy to radzę poszukać innego doradcy.

Użyła Pani hydroizolacji, aby zabezpieczyć fundamenty przed wilgocią i powinna Pani używać materiału wodoodpornego w celu ich ocieplenia. Pokrywanie styropianu siatką i klejem, co Pani sugeruje, napewno wzmocni jego powierzchnię, ale narazi go na ciągły kontakt z wilgocią i będzie utrudniało jego wysychanie.

Proszę sobie wyobrazić posadzkę pokrytą klejem, niezabezpieczoną przed wilgocią, na którą rozlano wodę. Nawet najmniejsza ilość wody, jak Pani wie, zostanie natychmiast wchłonięta przez warstwę kleju i będzie w niej magazynowana, aż do momentu kiedy odparuje. W ziemi natomiast woda nie odparuje tylko będzie stale obecna w warstwie kleju.

Proszę sobie samej odpowiedzieć na pytanie, co się będzie działo, gdy temperatura spadnie poniżej zera i ta przegroda będzie wielokrotnie poddawana procesowi rozmrażania i zamrażania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien dobry
a co pan powie na tą poradę, cytat z Budujemy Dom

"Czy warto płacić dużo więcej za polistyren ekstrudowany do ocieplenia ścian fundamentowych, czy może wystarczy zwykły styropian?
Czy warto płacić dużo więcej za polistyren ekstrudowany do ocieplenia ścian fundamentowych, czy może wystarczy zwykły styropian?

Polistyren ekstrudowany, podobnie jak styropian powstaje z granulek polistyrenu, jednak inny jest proces jego produkcji i odmienne właściwości materiału. Jest znacznie twardszy i ma mniejszą nasiąkliwość. Jest również znacznie cieplejszy od styropianu. Współczynnik przewodności cieplnej λ dla styropianu wynosi 0,035 W/(mK), natomiast dla polistyrenu 0,029 W/(mK). Oznacza to, że polistyrenowa płyta grubości 5 cm ociepla tak samo, jak styropian grubości 8−9 cm.

Ze względu na małą nasiąkliwość polistyren znakomicie nadaje się do izolacji ścian fundamentowych i piwnicznych. W tym przypadku szczególnie korzystne są płyty ryflowane, z rowkami umożliwiającymi przewietrzanie zawilgoconej ściany i odpływ wody.

Zwykły styropian – np. EPS 100−038, EPS 200−036 – również można stosować jako izolację termiczną ścian fundamentowych. Powinien być jednak dodatkowo zabezpieczony np. ścianką osłonową lub, podobnie jak w metodzie lekkiej mokrej, masą klejową, siatką z włókna szklanego i warstwą wyrównawczą. Zaletą takiego rozwiązania jest m.in. możliwość przyklejenia płytek elewacyjnych."

jakiś komentarz do tej porady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
Po pierwsze - polistyren ekspandowany a nie ekstrudowany powstaje z granulek.
Po drugie - l dla styropianu wynosi minimum 0,038 a dla styrodurów minimum 0,034 W/mK i rośnie wraz ze wzrostem grubości.
Po trzecie - to wcale nie oznacza, że 5cm płyta styroduru odpowiada 8-9 cm styropianu. Jeżeli już to około 6 cm styropianu.

Mała nasiąkliwość i rowki drenażowe to oczywiste zalety. Zabezpieczenie ścianką osłonową ma sens, ale nikt nie projektuje takich rozwiązań jako izolację ścian fundamentowych. Zastanowić się trzeba nad kosztami i sensem takich rozwiązań!!

O pomyśle z metodą lekką mokrą już pisałem i nie będę się powtarzał.

Na styrodurach można kleić płytki elewacyjne, więc nie widzę tu żadnej zalety proponowanego rozwiązania, a widzę tu tylko wady.

Oto cały komentarz do tej porady.

Na zakończenie - zadajmy sobie pytanie po co wymyślono i stosuje się płyty wodoodporne ? Chyba po to żeby sobie ułatwiać i unikać problemów z przemarzającymi fundamentami.

Zapraszam na stronę internetową naszej firmy www.izoterm.waw.pl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na zakończenie - zadajmy sobie pytanie po co wymyślono i stosuje się płyty wodoodporne ? Chyba po to żeby sobie ułatwiać i unikać problemów z przemarzającymi fundamentami.
Rozumiem, że zakłada Pan ogrzewanie fundamentów - do jakiej temperatury i ile kWh/na to pójdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na zakończenie - zadajmy sobie pytanie po co wymyślono i stosuje się płyty wodoodporne ? Chyba po to żeby sobie ułatwiać i unikać problemów z przemarzającymi fundamentami.
Rozumiem, że zakłada Pan ogrzewanie fundamentów - do jakiej temperatury i ile kWh/na to pójdzie?


A ja nie rozumiem! Skąd ten ostatni wniosek? Brak przemarzania, nie oznacza chyba grzania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kierunek przepływu energii (tu ciepła ) jest dość powszechnie znany . Fundament nie ogrzewany będzie miał temperaturę gruntu – czyli zimą coś koło i poniżej zera ST.C. Spotyka się u nas zupełnie nieprawdopodobne przypadki ocieplania od zewnątrz fundamentów domów niepodpiwniczonych by „zimno nie weszło” by „nie przemarzały” . To nabijanie się z fizyki. Mało tego, nawet przy liczeniu strat ciepła do gruntu –„ inżynier” potrafi przyjąć do ∆T +8 st. C fundamentu – a przecież te +8 to NASZE GRZANIE! Spotkałem nawet takich „inżynierów” budownictwa, którzy twierdzą, że ciepło w ścianie „idzie” najkrótszą drogą, czyli wyłącznie prostopadle do izolacji.

Instrukcja www.e-pages.dk/isola/115/ www.isola.no/content/download/791/6007/version/5/file/Xtra+man+mars-07.pdf
Grzanie fundamentu i gruntu pod domem to droga zabawa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

http://www.e-pages.dk/isola/66/
str 2 dom bez piwnicy
str 4 z piwnicą



Cytat

Instrukcja www.e-pages.dk/isola/115/ www.isola.no/content/download/791/6007/version/5/file/Xtra+man+mars-07.pdf


Skoro się Pan powołuje na te dokumenty, to zapewne zna Pan język w którym są one napisane?
Przetłumaczenie tych kilku stron nie będzie dla Pana zapewne żadnym problemem.
Myślę, że wielu Forumowiczów chętnie się z tym tekstem zapozna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jest to ani takie proste, ani tak oczywiste, jak to przedstawia Pan T.B.

Pod budynkiem nieogrzewanym po 2 do 3 lat od postawienia, będzie praktycznie zbliżona temperatura, jak po takim samym czasie, pod budynkiem ogrzewanym.

Dokładnie z takich samych powodów (przyczyn) jak to, że warzywa zkopcowane nie przemarzają, a w nieogrzanej ziemiance będzie wyższa temperatura, niż w nieogrzewanym „budynku” bez okien (nawet ocieplonym, zaizolowanym) postawionym na powierzchni ziemi i z izolacją (ociepleniem) od gruntu – oczywiście, przy ujemnych temperaturach powietrza, a im niższa temperatura powietrza, tym różnica ta bedzie większa.

Wykonanie izolacji termicznej umiejscowionej przed fundamentem – czyli na zewnątrz - symuluje jego posadowienie na głębokości 5÷6 m pod powierzchnią ziemi i ustala stałą (stabilną) temperaturę jaka panuje na tej głębokości.

Dokładnie tak samo działa:
- izolacja termiczna na posadzce posadowionej na gruncie,
- izolacja termiczna na dachu ziemianki,
- izolacja termiczna nad kopcem z warzywami.

Ps. Gdyby to było tak jak Pan T.B opisuje, to ogrzewanie podłogowe byłoby najbardziej energochłonnym z możliwych, bo ogrzewało by w zasadzie grunt, a przecież jest najoszczędniejszym sposobem ogrzewania wszak nawet Pan T.B ma je w swojej ofercie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pod budynkiem nieogrzewanym po 2 do 3 lat od postawienia, będzie praktycznie zbliżona temperatura, jak po takim samym czasie, pod budynkiem ogrzewanym.

Po co pisać takie debilizmy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po co pisać takie debilizmy??



Debilizm Pan powiada.

To jak to jest, że dom parterowy 120m2 o łącznej długości fundamentów 60mb zużywa na cele ogrzewania budynku „tylko” 8.000kWh, a nie zgodnie z Pana teorią:

60mb x 400kWh/mb = 24.000kWh (tylko do ogrzania ziemi fundamentami) + inne straty na przegrody i wentylację.

Jest jakieś wytłumaczenie, tej ogólnej anomalii? icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jakiś dziwny dom 60mb przy 120 kw ... Ja wykonałem pomiary, Postawiłem modelowego bliźniaka, umieściłem 60 czujników temperatury na różnych głębokościach i 6 lat robiłem pomiary grzejąc elektrycznie.
Nowy dom Pana HenoKa przy pompie ciepła COP 3.5 zużywa tylko na ogrzewanie 60kWh/m2 , czyli gdyby nie pompa - 210kWh/m2 proszę zapytać ile mb ma fundamentów i czy nie grunt jest głównym "nabijaczem" rachunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

to jakiś dziwny dom 60mb przy 120 kw ...



Jaki dziwny?
11m x 11m, co daje 44mb fundamentów ścian zewnętrznych + 16mb fundamentów ścian wewnętrznych (konstrukcyjnych).

Dalej czekam na odpowiedż, jak to jest mozliwe, że "pali" tylko 8.000kWh a nie około 30.000kWh ,jak mówi Pana teoria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jaki dziwny?
11m x 11m, co daje 44mb fundamentów ścian zewnętrznych + 16mb fundamentów ścian wewnętrznych (konstrukcyjnych).

Dalej czekam na odpowiedż, jak to jest mozliwe, że "pali" tylko 8.000kWh a nie około 30.000kWh ,jak mówi Pana teoria.


Ściany działowe na fundamencie? OK każdy może tylko jak potem to izolować? ...i nie kpić z ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O przepraszam teraz to ja też muszę się wtrącić to co znaczy, że pod ściany nośne działowe nie fundamentujemy???? To znaczy budynek ma zrobić "jebut" i finito, otóż ja pod wszystkimi ścianami działowymi w piwnicy mam fundament, bo są to ściany NOŚNE i ekonomia nie ma tu nic do gadania tylko fizyka budowli, na parterze, prawie mam ten sam rozkład pomieszczeń tylko salon jest łączony z kuchnią i jadalną i tam jest zrobiony podciąg poddasze ma prawie identyczny rozkład jak piwnica i gdybym nie miała fundamentu pod ścianami działowymi to mój domek zrobił by "jebut" i tyle go widziano.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ściany działowe na fundamencie? OK każdy może tylko jak potem to izolować? ...i nie kpić z ludzi.



Bo my, drogi Misiu, budujemy poprawnie a nie kpimy z ludzi icon_biggrin.gif

A co za tym idzie, część ścian działowych musi być na fundamencie, bo są konstrukcyjne, bo to wynika z rodzaju stropu i jego maksymalnej długości „niepodpartej”, lub (i) konstrukcji dachu.
Wiele by wyjaśniać, ale czy warto, boć Szanowny Pan i te oczywistości uzna za wymysły niedouczonych inżynierów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O przepraszam teraz to ja też muszę się wtrącić to co znaczy, że pod ściany nośne działowe nie fundamentujemy???? To znaczy budynek ma zrobić "jebut" i finito, otóż ja pod wszystkimi ścianami działowymi w piwnicy mam fundament, bo są to ściany NOŚNE i ekonomia nie ma tu nic do gadania tylko fizyka budowli, na parterze, prawie mam ten sam rozkład pomieszczeń tylko salon jest łączony z kuchnią i jadalną i tam jest zrobiony podciąg poddasze ma prawie identyczny rozkład jak piwnica i gdybym nie miała fundamentu pod ścianami działowymi to mój domek zrobił by "jebut" i tyle go widziano.
Pozdrawiam


Przy tej powierzchni domu 16 mb ścian nośnych???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jakie jest całkowite zużycie ? Ile zim ma dom? z czego ściana?
Lipińscy też podali, że 136m2 dom na ogrzewanie zużył 2000kWh ale na resztę 14 000kW...


Pytam, bo 400kWh/mb było w konkretnym przypadku domu modelowego opisywanego wcześniej.
Ps. Skoro dom 120 m2 zużywa na grzanie 8000kWh to Pan jest inżynierem????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dokładnie TAK . I niech Pan nie przesadza, z tym inżynierem, nawet z maturą z fizyki.



Czyli to Pańskie "TAK" należy rozumieć, że durnowaci inżynierowie (i technicy też) kazali mi stawiać wewnętrzne ściany (nośne, konstrukcyjne), na których opiera się strop i dach - bez zdania racji, na fundamentach?

Czyżby to nowa odkrywcza teoria budownictwa energooszczędnego, lub jej nowy element?

Może zatem nas maluczkich, Pan oświeci i powie, jak takie ściany (konstrukcyjne, nośne) mają być prawidłowo posadowione, skoro fundamenty są „be”.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I z czego wynika Pana radość? ma Pan ogromne rachunki, z roku na rok rosnące zawilgocenie ścian, a więc i rachunki.
Co prawda przebił Pana HenoK (210kWh/m2 czyli 60 przy pompie COP3,5) ale on to robił dla siebie.
Pajacowanie jak się Pan nie zna jaki ma sens. Złe budowanie sobie to maso... innym szkodnictwo.
Podałem wyniki pomiarów konkretnego przykładu. Potwierdziło to się w domu Lipińskich ("pasywnym „ pod Wrocławiem) u Pana HenoKa.
Nie wstyd Panu zabierać głos gdy 120m2 zużywa 8000kWhna grzanie???? Co na to moderator?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
http://www.dominanta.pl/oferta/Gucio_II.html

Tylko bardzo rozrzutni ludzie ze znikomą wiedzą mogą kupować "projekt" za 2000zł, gdy minimalny koszt projektu wynosi 60 zł/m2 .
najważniejsze przy dobrym budownictwie
-1 wentylacja
-2 izolacja termiczna
-3 projekt który 1 i 2 połączy z ogrzewaniem

To trzy sprawy na których nieznający się na budowaniu oszczędzają! Dlatego jak u Pana dom jest drogi, kosztowny w eksploatacji i niezbyt zdrowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No z jasnowidzenia to by Pan też nie „wyżył”.
Pana problem, że widzi i czyta Pan to co nie jest napisane.
Gdzie napisałem, że to jest mój dom?
I skąd taka pewność, że musi tam być brak wentylacji i wilgotne ściany? Dom zamieszkały od 3 sezonów i niczego takiego nie widziałem, a gościłem w nim w ostatni „łykend”.

Dla mnie dalej nie jest jasne dlaczego zużycie energii jest tam 8.000kWh, skoro przez fundamenty musi uciekać około 24.000kWh, albo w zależności od (chyba) Pańskiego dobrego humoru podaje pan wielkość około 250kWh/mb – to daje około 15.000kWh.

To wreszcie ile te fundamenty "grzeją"?


I na tym kończę swoje trollowanie icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

T. Brzęczkowski nie odpowiada. On lubi tylko toczyć zajadłe spory icon_smile.gif

No i czego mądrego dowiedziałeś się od T. Brzęczkowskiego ? :
--------------------------
Cytat

Po co pisać takie debilizmy??
--------------------------
to jakiś dziwny dom 60mb przy 120 kw ... Ja wykonałem pomiary, Postawiłem modelowego bliźniaka, umieściłem 60 czujników temperatury na różnych głębokościach i 6 lat robiłem pomiary grzejąc elektrycznie.
Nowy dom Pana HenoKa przy pompie ciepła COP 3.5 zużywa tylko na ogrzewanie 60kWh/m2 , czyli gdyby nie pompa - 210kWh/m2 proszę zapytać ile mb ma fundamentów i czy nie grunt jest głównym "nabijaczem" rachunku.
--------------------------
jakie jest całkowite zużycie ? Ile zim ma dom? z czego ściana?
Lipińscy też podali, że 136m2 dom na ogrzewanie zużył 2000kWh ale na resztę 14 000kW...
--------------------------
Dokładnie TAK . I niech Pan nie przesadza, z tym inżynierem, nawet z maturą z fizyki.
http://wyborcza.pl/1,102381,7164857,Szkoly...ch_absurdu.html
--------------------------
Przy tej powierzchni domu 16 mb ścian nośnych???
--------------------------
Pytam, bo 400kWh/mb było w konkretnym przypadku domu modelowego opisywanego wcześniej.
Ps. Skoro dom 120 m2 zużywa na grzanie 8000kWh to Pan jest inżynierem????
--------------------------
Przecież ma Pan wynik. 8000kWh na samo grzanie!
--------------------------
I z czego wynika Pana radość? ma Pan ogromne rachunki, z roku na rok rosnące zawilgocenie ścian, a więc i rachunki.
Co prawda przebił Pana HenoK (210kWh/m2 czyli 60 przy pompie COP3,5) ale on to robił dla siebie.
Pajacowanie jak się Pan nie zna jaki ma sens. Złe budowanie sobie to maso... innym szkodnictwo.
Podałem wyniki pomiarów konkretnego przykładu. Potwierdziło to się w domu Lipińskich ("pasywnym „ pod Wrocławiem) u Pana HenoKa.
Nie wstyd Panu zabierać głos gdy 120m2 zużywa 8000kWhna grzanie???? Co na to moderator?
--------------------------
http://www.dominanta.pl/oferta/Gucio_II.html

Tylko bardzo rozrzutni ludzie ze znikomą wiedzą mogą kupować "projekt" za 2000zł, gdy minimalny koszt projektu wynosi 60 zł/m2 .
najważniejsze przy dobrym budownictwie
-1 wentylacja
-2 izolacja termiczna
-3 projekt który 1 i 2 połączy z ogrzewaniem

To trzy sprawy na których nieznający się na budowaniu oszczędzają! Dlatego jak u Pana dom jest drogi, kosztowny w eksploatacji i niezbyt zdrowy.


Same "odkrywcze" wypowiedzi.
Skomentuje tylko po raz kolejny powtarzane kłamstwo na temat mojego domu, którego T.Brzęczkowski w ogóle nie zna, ale za to doskonale wie, że winą za jego zadaniem nadmierne zużycie energii winna jest ucieczka ciepła do gruntu. Nie przeszkadza mu to, że wielokrotnie jego kłamstwa dementowałem.

TB wyznaje zasadę Goebbelsa : "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlaczego to się zawsze kończy awanturą???


Popieram, a na domiar złego temat gdzieś zboczył i zamiast konkretnej rady mamy "nadrady" icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, że nie należy „wytykać” nieścisłości, a nawet pewnych po kilka razy powtarzanych kłamstw.

Fakt, często „zaśmieca” to przewodni temat, ale może warto?


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To ty poczytaj, ale nie ograniczaj się dp wikipedii i czytania nagłówków - o ciągu fibonacciego, o jego występowaniu w przyrodzie i nie tylko.
    • Witam Na wstępie pragnę wszystkich forumowiczów serdecznie powitać.   Mój problem z którym trafiłem na forum dotyczy zakupu oraz podziału działki budowlanej 21a. Mianowicie wspólnie z bratem planujemy zakup działki ( osobne kredyty na zakup działki i budowę domów) oraz postawienie dwóch domów jednorodzinnych. Z racji tego, że zakup działki jak i budowa domów ma być sfinansowana za kredyt dowiedzieliśmy się w banku iż lepiej będzie podzielić działkę na dwoje i w takiej formie dokonać zakupu. Dogadaliśmy się wiec z właścicielem, który wynajął geodetę wydzielił granice podziału ( zalacznik1) i złożył wniosek. Ku naszemu zdziwieniu po 3 tyg dostaliśmy decyzje ODMOWA. Pan urzędnik uzasadnił soja decyzje powołując się na miejscowy plan zagospodarowania i na ten  wpis. ( zalacznik2).  Pan geodeta natomiast, powołując się na jedna z ustaw (nie pamietam ktora) powiedział, że działkę i tak da się podzielić ale dopiero w tedy gdy jeden z nas kupi cała działkę i postawi na niej dom do stanu zamkniętego z doprowadzonymi mediami. Tutaj powstaje moje pierwsze pytanie: czy taki podział faktycznie jest możliwy? Jeżeli jednak takie rozwiązanie jest możliwe to powstaje problem ponieważ jeden z nas będzie musiał zaciągnąć kredyt najpierw na działkę a później na dom natomiast druga osoba będzie musiała czekać na postawienie domu a wiadomo ile to trwa. Tutaj nasuwa mi się drugie pytanie: czy ma ktoś inne szybsze i lepsze rozwiązanie? Za wszelka pomoc, podpowiedzi i rozwiązania bardzo dziękuje.       
    • Nie wiem jakie masz doświadczenie w aranżacjach i wykonywaniu remontów łazienek, ale chyba nie zdajesz sobie sprawy, że często nie ma możliwości wykonania takiego walk-in ze względu na usytuowanie takiego czegoś jak trójnik na pionie kanalizacyjnym, do którego kierowany jest odpływ tego odwodnienia... a zarządca budynku nie zezwala na ingerencję w instalacji kanalizacyjnej... I wtedy pozostaje tylko ten brodzik w kabinie
    • Gość Gosia
      Za trendami na pewno podąża sklep HomeDome.pl - jest tam tak ogromny wybór że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Jeszcze nie spotkałam się, żeby nie mieli w ofercie czegoś co sobie wymyśliłam. Produkty w dobrych cenach, wysokiej jakości i wizualnie też naprawdę okej. Zawsze jak przychodzą do mnie znajomi to pytają skąd mam daną rzecz, dlatego polecam sprawdzić :D
    • No proszę - nie wolno mieć nawet niektórych podobnych poglądów - znaczy zenek do mhtyla i odwrotnie.  Gdyby mieli te poglądy takie jak uroboros lub demo - byłoby OK!. Piękny wniosek!  Przywołanie do porządku budzi opór u oskarżonych o nieodpowiednie poglądy, nazwanie dyscyplinujących: jest naganne  no pewnie, lepiej się podporząkować i przeprosić za wolnomyślność. Ja bym nazwał  brakiem tolerancji i narzucaniem swych oglądów jako jedynie słusznych. Te epitety to jedynie delikatny protest przed takim dyktatem.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...