Skocz do zawartości

Odkurzacz do suchych liści


Mathir

Recommended Posts

  • 2 lata temu...
Napisano
ja jeszcze nie mam takiego sprzętu, ale coraz bardziej się nad tym zastanawiam, myślę, że warto byłoby zainwestować w taki sprzęt. Moim zdaniem ułatwi prace w ogrodzie.
Napisano
Cytat

Z własnego doświadczenia dodam, iż najlepiej inwestować w markowy sprzęt, a nie jakieś made in china, plus jak już się zabieramy za odkurzanie liści, to zawsze na sucho - znacznie poprawia to komfort pracy.



Wiem że jestem tu nowy i zaraz powiecie że się mądrze ale wszystkie sprzęty są chińskie (wyłączając dużą ilość sprzętu zawodowego nieprzeznaczonego do masowej sprzedaży).. ;) W branży elektronarzędzia już 10lat, działałem odkurzaczem do liści i spalinowym i elektrycznym więc tu nie ma co mówić tylko brać spalinowy jeśli jeśli są fundusze, elektryczny lepiej dmucha niż ciągnie i liść lekko wilgotny już nie zostanie wciągnięty. Każdy odkurzacz jest wyposażony w lekki rozdrabniacz by zminimalizować pojemność worka. Ogólnie polecam. za 120-160 zł na giełdzie już można kupić. polecam firrmę Matrix, king craft na samym końcu eurotec
  • 6 miesiące temu...
Napisano
Jeżeli masz bardzo dużo drzew i co za tym idzie również i liści,to moim zdaniem warto kupić odkurzacz centralny,który znacznie ułatwi pracę. Inaczej sprawa wygląda w przypadku kiedy masz 1-2 drzewa. To odrobinę bez sensu.
Napisano (edytowany)
Przydać się przydają, ja już dawno pozbyłbym się mojego dębu (straszny śmieciuch na jesień) gdyby nie to, elektryczne markowe zaczynają się już od 300zł także nie jest to jakiś specjalnie duży wydatek.

Bosch około 320zł:

Brak obrazka Edytowano przez mortor (zobacz historię edycji)
  • 1 rok temu...
  • 2 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Faktycznie wybór wśród takich urządzeń jest spory. Ja wybrałem jeden z modeli spalinowych odkurzaczy do liści. Jak narazie sprawuje się bez zarzutu i po prostu zapomniałem co to grabie icon_smile.gif
  • 7 miesiące temu...
Napisano
Mam odkurzacz elektryczny. Generalnie jestem zadowolony.
Oprócz funkcji opisanych w artykule ja używam go dodatkowo do sprzątania garażu. Po prostu wydmuchuje np. wióry z garażu w kilka sekund.
Rozdrabnianie liści w celu kompostowania i zmniejszenia objętości to też fajna sprawa. Nóż mam plastikowy. Czasami złapie mi korę lub gałązki i potrafi się wtedy zakleszczyć.
Napisano
To wszystko zalezy od tego jak duzy masz ogród i jak wiele czasu. Jeśli ogródek jest mały to najlepsze są grabki ale jeśli ogród ma duży areał to może warto rzeczywiście w coś zainwestować icon_cool.gif
Napisano
Tak, to prawda. Zajmuje trochę miejsca a używa się go kilka razy w roku. Grabki i tak trzeba mieć.
Jeśli masz mały ogród i/lub tylko z iglakami to zakup odkurzacza może nie być uzasadniony.
Napisano
Cytat

To wszystko zalezy od tego jak duzy masz ogród i jak wiele czasu. Jeśli ogródek jest mały to najlepsze są grabki ale jeśli ogród ma duży areał to może warto rzeczywiście w coś zainwestować icon_cool.gif



:scratching:

A kto i jak ładuje liście do worka (sprząta) te liście z trawnika ? Da się bez grabi?

Napisano (edytowany)
Tak, da się bez grabi. Wszystkie liście lądują w worku odkurzacza bezpośrednio z trawnika. (oczywiście nie mówimy o skrajnościach - tylko o typowym zbieraniu liści z trawnika)

Ale zazwyczaj jest tak że wpierw kupujemy grabki a potem decydujemy się na odkurzacz. Grabi nie wyrzucamy icon_smile.gif Edytowano przez NOTO (zobacz historię edycji)
  • 4 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Grabienie liści bardzo uspokaja. Przynajmniej mnie o ile mi się nie spieszy. Korzystanie z odkurzacza wręcz przeciwnie. Spodziewasz się szybkiej roboty, szumi strasznie a nie zawsze wychodzi perfekcyjnie icon_smile.gif
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Ja uważam że ten odkurzacz to zbędny wydatek. A na dodatek robi masę hałasu icon_smile.gif Grabienie liści w ogrodzie to czysta przyjemność i można to zrobić dla relaksu, zamiast jeszcze męczyć uszy warkotem odkurzacza. Grabi i tak się nie pozbędziesz, nawet jeśli zaopatrzysz się w odkurzacz.
Napisano
Cytat

Ja uważam że ten odkurzacz to zbędny wydatek. A na dodatek robi masę hałasu icon_smile.gif Grabienie liści w ogrodzie to czysta przyjemność i można to zrobić dla relaksu, ......



1. Typowe kobiece podejście do tematu - zwłaszcza jak to On ma wykonać.
2. Faceci lubią gadżety i udowadniać, że są one niezbędne do życia.
3. Chcesz się pozbyć faceta - zabierz mu jego zabaweczki i skaż go na egzystencję bez nich.
Napisano
Cytat

1. Typowe kobiece podejście do tematu - zwłaszcza jak to On ma wykonać.
2. Faceci lubią gadżety i udowadniać, że są one niezbędne do życia.
3. Chcesz się pozbyć faceta - zabierz mu jego zabaweczki i skaż go na egzystencję bez nich.


A powiedz kobiecie która kupuje setną torebkę, że jest jej nie potrzebna icon_biggrin.gif
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Myślę, że taki odkurzacz to bardzo fajny pomysł, zwłaszcza jeśli masz sporo terenu wokół domu albo sporo liści. Lepiej wtedy przejechać całość odkurzaczem niż biegać dwa dni z grabiami icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Myślę, że taki odkurzacz to bardzo fajny pomysł, zwłaszcza jeśli masz sporo terenu wokół domu albo sporo liści. Lepiej wtedy przejechać całość odkurzaczem niż biegać dwa dni z grabiami icon_biggrin.gif



Znaczy, ten odkurzacz to zeżre liście? Czy i tak trzeba je zebrać?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
    • @retrofood dzięki!   rozumiem, że "kominiarz" mnie nie pod... kabluje ale rozumiem, że nie złamiemy żadnego prawa budowlanego robiąc taką przebudowę? i to czy robić ten aneks czy nie, to wyłącznie nasza kwestia wygody, zapachów, kwestii parowania itp. ?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...