Skocz do zawartości

Co sprawdzamy przed kupnem działki?


Recommended Posts

Gość lajkonik
Napisano
Jak uniknąć kosztownych błędów przy zakupie działki
  • 4 tygodnie temu...
Gość Kamila
Napisano
mam problem, zamierzam kupi działkę tylko problem polega na tym, że przez środek tej działki przechodzi rura od kanalizacji obecny właściciel twierdzi,że można na niej budowac tylko budynek nie może stac w tym miejscu w którym przechodzi ta rura i ja teraz nie wiem czy jeśli kupię tą działke to będe mogła wogóle wybudowac na niej dom,jak moge to sprawdzic prosze o porade
Napisano
Przede wszystkim należy ustalić ko jest właścicielem rury (miejscowy zakład wod-kan, spółka wodna) i na jakich warunkach została ona ułożona na terenie posesji. (umowa dzierżawy, bezpłatne użyczenie). Jeśli właściciel sieci kanalizacyjnej nie dysponuje dokumentem stwierdzającym na zgodne z prawem poprowadzenie sieci można będzie domagać się przełożenia rur poza obręb posesji.

W sprawie możliwości budowy trzeba zapoznać się z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub wystąpić do gminy o wydanie warunków zabudowy.
  • 8 lata temu...
Gość Stefan
Napisano
Czy płaska działka nad jeziorem stwarza realne zagrożenie powodzią ?
Gość mhtyl
Napisano
8 godzin temu, Gość Stefan napisał:

Czy płaska działka nad jeziorem stwarza realne zagrożenie powodzią ?

Wszystko zależy od jej usytuowania w terenie.

  • 3 lata temu...
Napisano
Witam, czy można odmówić gminie sprzedaży działki na drogę?Jolanta
Napisano
41 minut temu, Gość napisał:

Witam, czy można odmówić gminie sprzedaży działki na drogę?Jolanta

 

Całej działki czy tylko kawałka? Bo jeśli kawałka, to oczywiście można, ale to będzie strzał w stopę. Bo mniejsza działka z drogą warta jest więcej niż większa działka bez drogi. Dlatego odmawianie przeważnie się nie opłaca. Ale każdy ma wybór.

Napisano

Jeżeli działka została podzielona z wydzieleniem części na drogę publiczną to nie ma takiej możliwości. Tak zrozumiałem z tego artykułu

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/gospodarka-nieruchomosciami-16798871/art-98

Odsyłam do artykułu, w którym wymienione są ustawy.

https://www.polzlaw.pl/pl/odszkodowanie-za-dzialki-wydzielone-na-drogi

To są nowsze ustawy. Moim rodzicom zabrano część działki pod drogę i nie doczekałem się nigdy odszkodowania ale to było jeszcze "za komuny". To już inny temat.

 

 

Napisano
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

 Moim rodzicom zabrano część działki pod drogę i nie doczekałem się nigdy odszkodowania ale to było jeszcze "za komuny".  

 

 

Teraz też tak jest. Różnica z komuną tylko taka, że teraz nikt Cię nie zmusi. I u mnie na wsi jeden pijaczyna zablokował całą perspektywiczną inwestycję. 

Długie, wąskie działki za stodołami połowy mieszkańców wsi, gmina planowała przeciąć drogą mniej więcej w połowie ich długości i przekształcić te grunty orne w działki budowlane. Czyli za cenę bezpłatnego udostępnienia paska swojej ziemi na drogę i uzbrojenie, każdy z właścicieli zyskiwałby dwie działki budowlane.

Wszyscy przystali na to z radością, ale jeden się nie zgodził, bo on dom już ma i niczego nie potrzebuje. I tak uwalił cały projekt. 

Napisano

Szkoda tylko że tacy ludzie nie zdają sobie sprawy i chyba lubią tak, że wszyscy czekają aż taki pijaczyna nogi wyciągnie. Nie rozumiem też historii takich jak w podkrakowskich Swoszowicach, gdzie wydaje mi miało powstać rondo, ale trzeba było ominąć rozlatującą się chałupę. Najgorsze są sytuacje, gdzie takie historie przechodzą na kolejne już coraz większe pokolenia i jest coraz więcej ludzi do odkręcenia tego. Takie typowe zesram się, a nie dam się.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka



Napisano
2 godziny temu, vlad1431 napisał:

Szkoda tylko że tacy ludzie nie zdają sobie sprawy i chyba lubią tak, że wszyscy czekają aż taki pijaczyna nogi wyciągnie.  
 

Wtedy problem się pogłębia, bo do gry wchodzą spadkobiercy. Czwórka dzieci, każde w innej części Europy.

Niektóre przepisy są straszne. Zmarł gość, miał samochód "zastavę". Wiadomo kiedy zastavy produkowano, więc jej wartość była poniżej ceny złomu. Ale zezłomować jej nie wolno, bo niby kto? Trzeba przeprowadzać postępowanie spadkowe. Masakra...

A opłaty płać! Chcesz zostać właścicielem zastavy, trzeba uiścić zaległości...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
    • Miałem też kiedyś taki grzybek, a teraz mam taki z fotki, na pierwszym najbliższym składzie budowlanym kupiłem. Teraz bez problemu jedną ręką podnoszę. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...