Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
SABINA

mikrofala - i łatwiej się żyje

Recommended Posts

hej prowadzę dosyć szybkie życie zresztą jak setki ludzi w tych czasach a nie mam u siebie nawet kuchenki mikrofalowej i tak sobie pomyślałam że to raczej takie duże ułatwienie w każdym nowoczesnym domku. Dlatego po świętach będę musiała o tym poważniej pomyśleć i zainwestować w jakiś dobry sprzęt i mocno liczę w tym momencie na pomoc z waszej strony a teraz już uciekam bo pora zabrać się za pieczenie ciast icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a mi mikrofalówka do szczęścia nie jest w ogóle potrzeba icon_smile.gif może i szybciej się jedzenie odgrzewa ale i tak smakuje lepiej takie świeżo gotowane a nie odgrzewane icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a mi mikrofalówka do szczęścia nie jest w ogóle potrzeba icon_smile.gif może i szybciej się jedzenie odgrzewa ale i tak smakuje lepiej takie świeżo gotowane a nie odgrzewane icon_wink.gif

pewnie i lepiej, nie podważam tego bo nie posiadam jeszcze owej mikrofali ale czasem nie ma czasu na jedzonko "prosto z kuchni", takie to już czasy nastały, byle szybciej i łatwiej. Ja tam nie zamierzam pozostawać w tyle i z chęcią sprawię sobie taki sprzęt nawet podczas świąt przy stole przeprowadziliśmy dyskusje na ten temat, większość opowiedziała się że to naprawdę duża wygoda więc tym bardziej jestem za! A jaką markę wybrać? bo tu zdania były naprawdę podzielone część poleca mi zelmera część Franke i bądź tu teraz mądra i się zdecyduj na coś... icon_sad.gif a ja szukam czegoś do zabudowy więc to też trzeba wziąć pod uwagę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sabina:) ja poweim tak
Mam mikrofalę firmy samsung nie jakas drogą, taka normalnąicon_smile.gif Nie mam zastrzezen co do jakosci- dwa lata bez zadnej usterki. Nie zdecydowałam sie w projekcie kuchni do domu na mikrofale do zabudowy bo z tego co wiem sa bardzo drogie, zostanę przy tej która mam. Polecałabym Ci mirofalę z elektronicznym sterowaniem, taka w której mozna ustawic np 30 czy 40 sekund- ja mam zegar co 10 sekund. Tez mam mało czasu i zyje szybko:) do czego uzywam mikrofalęicon_smile.gif
1. do rozmrazania- i to jest super- moja ma opcję ze wybieram- mięso, ryba, chleb itp, i wpisuję jej masę tego co wkładam- w ciągu kilku- kilkunastu minut mam wszystko rozmrozone:)
2. do podgrzewania mleka mojemu synkowi w nocy icon_biggrin.gif a dawniej zupek w słoiczkach- tudzież mleka w miseczce jak mu się nagle zachce płatków- tudzeż danonka wyjętego z lodówki itp- i tu bardzo bardzo przydaje się opcja tych własnie sekund- bo miseczkę mleka z lodówki podgrzewam np 30 sekund na 600 watt. Nie brudze garnka, mam w pól minuty podgrzane precyzyjnie, nie za gorące, sypie płatki i gotowe:)
3. do podgrzewania całego obiadu na talerzu- bez brudzenia naczyń, podsmażania itp
4. mam grill, czasem go uzywam, smaczne są podgrzane na grillu kanapki np z zółtym serem
Ogólnie dla mnie mikrofala jest jedna z rzeczy które sie docenia jak sie je ma:)
no zapomniałam o gotowej w minutę misce pop-cornu bez brudzenia garnka olejem i robieniu grzanego piwa z sokiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam mikrofalę tzw biedronkową, tak kupiłam ją w Biedronce mam ją 2 lata i nie oddałabym jej za nic w świecie. Wygląda super jakby kosztowała co najmniej dwa razy tyle, sterowana jest elektronicznie czas mogę ustawić co do sekundy ma wbudowany grill kwarcowy (zapiekanki z serem pycha - dzieci uwielbiają), mogę ustawić również moc, ma funkcję programowania (rozmrażanie, gotowanie, zapiekanie), rozmrażania wg. wagi i typu wyrobu (przeważnie mięsa) programuję a kuchenka piknięciem informuje mnie gdy skończy lub o konieczności przewrócenia. Ma też kilka innych "bajerów", których jeszcze nie wykorzystałam no i najważniejsze funkcję expres i przypomnienie jeśli po dwóch minutach od skończenia pracy nie wyjmę jedzonka to mi pika żebym to zrobiła i tak co 2 min aż do skutku.
Ja gotuję tradycyjnie, ale tak jak "Kropeczka" używam mojej mikrofalóweczki do odmrażania, odgrzewani no i oczywiście popcornu. Oczywiście zabiorę ją ze sobą do domku bo jakże by inaczej ?!
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że jednak bez mikrofali to teraz się nie za bardzo da żyć icon_wink.gif Racja, że teraz wszyscy w biegu i na posiłki nie ma czasu... hmm to może w takim razie czas bym i ja się zastanowiła nad zakupem : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

My w mieszkaniu nie używaliśmy kuchenki mikrofalowej,ale do Chaty kupiliśmy mikrofalę firmy Siemens. Nie mam pojęcia jak się będzie spisywała, ale z tego co piszecie widzę, że większość z z Was korzysta z tego urządzenia dosyć często. Mam nadzieję że nam też się przyda.

http://www.siemens-agd.pl/?5=HF25G560&25=3716

Mam pytanie czy ktoś ma taką kuchenkę , i jakie są o niej opinie.

pozdrawiam;

Darek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajnie że znalazło się nas więcej icon_biggrin.gif a teraz do rzeczy bo nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz a mianowicie to że się natnę i kupię takie byle co które za jakiś czas będę musiała wymienić, znowu pakować kasę a to się chyba trochę mija z celem icon_sad.gif poza tym cały sprzęt oprócz funkcjonalności oczywiście powinien się jakoś fajnie komponować z całą resztą i tak dla formalności dodam że szukam mikrofali do zabudowy więc tym przede wszystkim powinnam się sugerować. Przeglądałam wczoraj trochę sprzęcików na ceneo i znalazłam coś takiego http://www.ceneo.pl/1505591 może ktoś ją ma? a do tego simensa to muszę jeszcze zajrzeć bo widzę jakiś link

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cena jak na mikrofalówkę bardzo wysoka. Rozumiem, ze do zabudowy tyle kosztują. Ale ja na ceneo znalazłem np http://www.ceneo.pl/611533 lub http://www.ceneo.pl/2105509. Obie firmy i Amica i Gorenje są solidne a ich ceny są ponad dwukrotnie niższe od tej co podsyłasz. I funkcje maja bardzo zblizone. Ja osobiście bym nie przepłacał i wybrał coś tańszego icon_smile.gif. No ale decyzja należy do Ciebie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja proponuję przejrzeć ofertę LG icon_smile.gif posiadają zarówno mikrofale w przystępnych cenach, jak i te z wyższej półki, a nawet połączenie piekarnika z mikrofalą, który na pewno się znajdzie w mojej nowej kuchni icon_smile.gif
poza tym większość z nich posiada opcję grill oraz możliwość gotowania na parze, co przy zabieganym trybie życia może nas uchronić przed problemami zdrowotnymi icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moją mikrofalówkę kupiliśmy w 1988r ! Czyli ma już ponad 20 lat!
Firma Moulinex. Jak dotąd po 3 latach padł magnetron (serce) i po 14-tu latach malutka sprężynka pod klawiszem otwierania drzwiczek. Nowy magnetron działa do tej pory, a sprężynkę wymieniłem sam. Kuchenka eksploatowana jest bardzo intensywnie (4 dzieci) i wygląda na to, że jeszcze długo pociągnie.
Jednak, co do sterowania elektronicznego, to jestem jego zdecydowanym przeciwnikiem. W mojej kuchence mam oddzielne sekundowe nastawianie mocy max. do 1,5min., i oddzielne ustawianie większych zakresów czasowych i mocy. Wszystko za pomocą pokręteł. Dziecinnie proste i szybkie.
Najbardziej skomplikowane ustawienie zajmuje max. 2 sekundy, natomiast sterowanie elektroniczne bywa koszmarne. Nigdy takiego nie chcę mieć.
Na pewno nie należy traktować mikrofalówki, jako urządzenia do gotowania, choć jak się ktoś uprze, to.... .Efekt jednak nie jest zadowalający. Podgrzewanie, zapiekanie jak najbardziej. Trzeba tylko pamiętać o tym, żeby takie potrawy jak mięso, ziemniaki i inne w miarę suche produkty zwilżyć wodą, przykryć czymś i dopiero wtedy włączyć.
No o warunek podstawowy przy wyborze kuchenki mikrofalowej - KONIECZNIE MUSI MIEĆ OBROTOWY TALERZ.
W zasadzie teraz to standard,,ale bywają modele bez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a to ja sie nie zgodze- moja mama ma kuchenke na pokrętła, a ja ze sterowaniem elektronicznym i ja zdecydowanie wole moją. Ale to chyba jak wszystko kwestia przyzwyczajenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm... no nie chcę was martwić kochani, ale powoli pokrętełka stają się przeszłością... teraz to już panele dotykowe zaczynają wchodzić i za kilka - kilkanaście lat podejrzewam, że dostanie nowej mikrofali z pokrętłem będzie nad wyraz trudnym wyczynem icon_wink.gif
adamis - nie wiem, czy nie należy tak jej traktować. sądzę, że najnowsze generacje naprawdę się nieco pozmieniały w ciągu tych 20 lat icon_wink.gif a producentom też zależy, by ich produkty jak najbardziej zadowalały klientów icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cóż..., jestem w stanie pogodzić się z tym, ale bardzo nie znoszę przebajerowania, tak częstego we współczesnym sprzęcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to fakt... często się zdarza, że dużo nie znaczy dobrze... też nie lubię mieć do dyspozycji miliona opcji, które, tak na dobrą sprawę, stanowią dla mnie zagadkę... ale dobrze skonstruowana mikrofala może wiele w domu ułatwić icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sabinko bo chyba powinnaś rozgraniczyć czy chcesz sprzęt jedynie służący do odgrzewania potraw czy stawiasz jednak na bardziej wyrafinowane funkcje np. rozmrażania, gotowania czy grillowania. Zastanów się czego oczekujesz od tej mikrofali a o wiele łatwiej będzie Ci podjąć całą decyzję! nie wiem jak dla Ciebie ale dla mnie szczegóły są najważniejsze, bo nie lubię jak coś mnie ogranicza!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz racje icon_sad.gif ale tak sobie myślę że fajnie gdyby moja mikrofalówka miała też jakieś inne bajery, dodatkowe funkcje no bo co pewnie kiedyś mi się znudzi zwykłe odgrzewanie a że lubię trochę eksperymentować więc może warto wydać teraz trochę więcej żeby później mieć więcej icon_smile.gif co nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm... skoro tak na to patrzysz. Zajrzyj sobie na www.mixelectronics.pl. Maja bardzo duży wybór sprzętu, dobrych form, więc może akurat znajdziesz coś odpowiadającego swoim wymaganiom. Osobiście ledwo radzę sobie z najłatwiejszymi funkcjami "podgrzej" i "rozmroź". To wręcz żałosne. Tradycyjne gotowanie idzie mi całkiem dobrze, a mikrofalówka mnie przewyższa;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moją mikrofalówkę kupiliśmy w 1988r ! Czyli ma już ponad 20 lat!




Rety! Nie pamiętam nawet, żeby wtedy były mikrofalówki! Jak ten czas leci...Wydaje się, jakby były dopiero niedawno wprowadzone na rynek.
Osobiście nie lubię mikrofalówek...Mam, bo mam, ale zazwyczaj gdy tylko mogę, czyli prawie zawsze - odgrzewam wszystko normalnie. Jakoś nie smakuje mi za bardzo jedzenie z mikrofali, czy odgrzewanie w niej. Używam jej głównie do odgrzania zupy, ewentualnie do odmrażania lub grillowania, choć do tego mam piekarnik.. Jakoś - nie pokochałam jej tak jak mój mąż, który niemal wszystko odgrzewa w mikrofalówce i kilka razy dziennie z niej korzysta icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zajrzalam tu tylko szybciutko, zeby sie podzielic swoim doswiadczeniem. kupilam ostatnio fajna i funkcjonalna mikrofale, bo mialam juz dosc podgrzewnaia sobie mleka do porannych platkow na kuchence gazowej.
znajmy polecil mi Zelmer 29Z014 i swietnie sie sprawuje. poza tym nie bylo zadnych problemow z przeszylke, bo mikrofale moglam odebrac w krakowie, gdzie mieszkam ;]

z mikrofalowka pod jednym dachem zdecydowanie mieszka sie przyjemniej icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_smile.gif Mikrofalówki pojawiły się w sprzedaży w USA w latach 50-tych. Tylko my tacy zapóźnieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdecydowałam się na Franke i model FMW 250 SM G XS który działa bez zarzutu! najmocniej jednak zdziwiło mnie, że tyle czasu dzięki niej zaoszczędziłam. Szybko, łatwo i co ważniejsze bez zbędnego wysiłku można zjeść ciepłe danie co mój żołądek bardzo sobie chwali.

Cytat

Mikrofalówki pojawiły się w sprzedaży w USA w latach 50-tych. Tylko my tacy zapóźnieni.


a mnie to wcale nie dziwi! a Was?! icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To, że spóźnieni, to wiadomo, ale jest coraz lepiej icon_wink.gif
My mamy mikrofalę od dwóch lat, wcześniej wydawała mi się niepotrzebna, ale kiedy rodzice nam sprezentowali dziwię się, jak mogliśmy bez niej żyć icon_wink.gif Jest super do podgrzewania jedzenia i szybkiego rozmrażania. Właśnie ? oszczędza czas. A gdybym teraz miała wybierać, to kupiłabym LG MB-3744W, znalazłam w euromall.pl w przyzwoitej cenie, ale na razie stara jeszcze jest ok. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja nie widzę żadnego zastosowania dla mikrofalówki w mojej kuchni i nie mam. Nie mam też za bardzo zaufania do mikrofalówek ale cóż - pewnie jestem przewrażliwiony. icon_razz.gif Poza tym jedzenie z mikrofalówki to już nie to samo. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe, to kwestia przyzwyczajenia. Mnie na początku przerastała funkcja "defrost";) A teraz zajeżdżam już trzecią mikrofalę i naprawdę uważam, że to jest oszczędność czasu. Teraz używam Amica i jestem bardzo zadowolona. Ma grilla, dobre parametry i wysokość, która mi odpowiada. Tak wygląda:

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gotowanie na parze w mikrofalówce...? Można, tylko po co?



no ja bym wolała wydać na taką mikrofalówkę z LG z funkcją grilla i gotowania na parze niż kupować oddzielnie parowar, który naprawdę kosztuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś jak byłam jeszcze gówniarą to miałam wielki szał na kuchenkę mikrofalową i robiłam w niej wszystko, co tylko się dało. Później, na studiach, przestało mi smakować odgrzewane jedzenie i ze znajomymi bardzo często spotykaliśmy się gotować więc mikrofalówka poszła do lamusa. A teraz kiedy przyszła praca, życie w biegu i mało czasu na cokolwiek, moja stra mikrofalówka znowu wróciła do łask. Tylko, że już absolutnie nieładnie wygląda u mnie w kuchni i zastanawiam się nad kupnem nowej. Taka fajna wpadła mi w oko: http://www.1komp.pl/produkt-41-307-1827-37...g_ce117ae_x.htm i zastanawiam się nad jej kupnem. Funkcji dużo chyba nie musi mieć bo tylko odgrzewam w niej bądź odmrażam coś co ugotowałam wcześniej i zamroziłam icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kiedyś jak byłam jeszcze gówniarą to miałam wielki szał na kuchenkę mikrofalową i robiłam w niej wszystko, co tylko się dało. Później, na studiach, przestało mi smakować odgrzewane jedzenie i ze znajomymi bardzo często spotykaliśmy się gotować więc mikrofalówka poszła do lamusa. A teraz kiedy przyszła praca, życie w biegu i mało czasu na cokolwiek, moja stra mikrofalówka znowu wróciła do łask. Tylko, że już absolutnie nieładnie wygląda u mnie w kuchni i zastanawiam się nad kupnem nowej. Taka fajna wpadła mi w oko: http://www.1komp.pl/produkt-41-307-1827-37...g_ce117ae_x.htm i zastanawiam się nad jej kupnem. Funkcji dużo chyba nie musi mieć bo tylko odgrzewam w niej bądź odmrażam coś co ugotowałam wcześniej i zamroziłam icon_smile.gif


W takim razie ta, którą zaprezentowałaś ma zbyt wiele funkcji. icon_smile.gif Rozejrzyj się jeszcze. Za mniejsze pieniądze dostaniesz coś w sam raz icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Parowar? Wystarczy, że kupisz Zeptera, Philipiaka lub AMC icon_smile.gif



Mnie się wydaje, że jak wybierać sam parowar to lepiej wybrać kuchenkę kombajn. oprócz gotowania na parze masz inne funkcje do dyspozycji:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam kuchenke mikrofalową od wielu lat. Uzywam jej coraz rzadziej, a mam nadzieje że wkrótce wogóle przestanę. Jest to bardzo wygodne, ale niestey niezbyt zdrowe. ..."Przeprowadzone niedawno badania pokazują, że potrawy przyrządzane w kuchenkach mikrofalowych doznają molekularnych uszkodzeń. Spożywanie wywołuje nienaturalne zmiany we krwi i układzie immunologicznym człowieka..." Zaprzestałam podgrzewania mleka dla dzieci, odgrzewam tylko to czego nie mogę lub co jest bardziej kłopotliwe do odgrzania na zwykłej kuchence. Usłyszałam, że odgrzewane płyny (np.mleko) są rakotwórcze, szczególnie w ciągu pierwszych dwóch minut od wyjęcia z mikrofalówki. Dokladnie nie potrafie wytłumaczyc dlaczego, bo chemia to nie moje hobby, nie mniej wystraszyłam sie i uzywam jej sporadycznie. Może, ktoś coś wie na ten temat, bo sama jestem ciekawa czy to takie "strachy na lachy" czy coś w tym rzeczywiście jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego używam jej sporadycznie i raczej do rozmrażania, niż do celów kulinarnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikrofalówka to niezbędne urządzenie. Nie mam często czasu na gotowanie, a przy pomocy mikrofali łatwo mogę podgrzać wcześniej przygotowane dania. Niestety moja stara mikrofalówka odmówiła posłuszeństwa i byłam zmuszona kupić nową. Znalazłam bardzo fajny model na redcoon.pl - sklep oferuje ogromną wprost ilość sprzętu. Jak będę na kupnie czegoś innego, to na pewno zajrzę na ich stronę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też przez długi okres czasu myślałam, że mikrofalówka jest dla mnie zbędna....ale podczas remontu kuchni postanowiłam zainwestować w taki sprzęt. Kupiłam sobie kuchnię mikrofalową do zabudowy na moderni.p l i muszę wam powiedzieć, że bardzo ułatwia życie. Ale każdy ma swoje preferencje jedni lubią kuchnie mikrofalowe a inni nie. Kwestia gustu i wyboru;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też przez długi okres czasu myślałam, że mikrofalówka jest dla mnie zbędna....ale podczas remontu kuchni postanowiłam zainwestować w taki sprzęt. Kupiłam sobie kuchnię mikrofalową do zabudowy na moderni.p l i muszę wam powiedzieć, że bardzo ułatwia życie. Ale każdy ma swoje preferencje jedni lubią kuchnie mikrofalowe a inni nie. Kwestia gustu i wyboru;)


Kocham takie subtelne reklamy:)
A co do mikrofalówek to kwestia człowieka i nie ma sensu kogokolwiek zmuszać ja swojej używam do podgrzewania wody dla córci, zwłaszcza w nocy się sprawdza:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie posiadam mikrofalówki... kiedyś uważałam, że to zbędny grat ale teraz jak widzę, jakie funkcje mają takie kuchenki mikrofalowe to zaczynam się rozglądać icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie stoi mikrofala LG i dosyc czesto z niej korzystam. Jak nie mam czasu to wyjmuje pizze mrozona, ustawiam na mikrofali jej wage i sie rozmraza, pozniej serek zolty i ja grzeje a na koniec wlaczam grilla by ja podpiec z wierzchu.

Ci co nie maja mikrofali bronia sie tym, ze jest niezdrowa a jedzenie niedobre. Tylko kto im kaze tam gotowac... dla mnie to idealny sprzet do rozmrazania i podgrzewania czegos co juz zostalo ugotowane a zrobilo sie zimne (poza wspomniana pizza). Odgrzanie zupy to moment i nie trzeba calego gara na kuchence grzac albo drugiego brudzic. Gotowy obiad (np ziemniaczki z kotletem) w calosci na moment i cieplutkie zamiast smarzyc ponownie.

Co do niezdrowosci to moge sie zgodzic, ze mikrofala zmienia jedzenie na poziomie czasteczek czy tam molekul, tego sie nie widzi a to moze miec miejsce. Zastanawiam sie jeszcze jak szkodliwa jest kuchnia indukcyjna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam mikrofale brzydką,zieloną 9-letnią na 2 pokrętła ,
a służy mi przede - wszystkim do podgrzewania złośliwie stygnącej kawy

Niekiedy podgrzewam w niej obiad,pizze
Kiedyś mleko córce podgrzewałam
jak spalił mi sie czajnik to też wode w niej gotowałam icon_biggrin.gif
robie w niej popcorn
jest niezastąpina

A ostatnio to nawet jajecznicę nauczyłam sie w niej przyrządzać icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mikrofalowka swietnie nadaje sie do odkazania - to jedyny sposob na usuniecie wiekszosci bakterii z gabek i scierek kuchennych.


Też tak robię! I polecam! To lepsze od środków dezynfekcyjnych!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też tak robię! I polecam! To lepsze od środków dezynfekcyjnych!


A tego to nie wiedziałam .Używam mikrofalowki do odmrażania bułek i chleba głownie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też tak robię! I polecam! To lepsze od środków dezynfekcyjnych!


Dobrze dowiedzieć się czegoś nowego icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikrofalę wykorzystuję także do ponownej pasteryzacji otwartych słoiczków np. przecier pomidorowy,jakieś drzemiki,grzybki itp

Nie zawsze sie od razu wszystko zje,a otwarty słoik szybko sie psuje .... więc podgrzewam taki słoiczek,zakręcam wieczko i .....
mogę go nadal przechowywać w nieskończoność... !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To ty poczytaj, ale nie ograniczaj się dp wikipedii i czytania nagłówków - o ciągu fibonacciego, o jego występowaniu w przyrodzie i nie tylko.
    • Witam Na wstępie pragnę wszystkich forumowiczów serdecznie powitać.   Mój problem z którym trafiłem na forum dotyczy zakupu oraz podziału działki budowlanej 21a. Mianowicie wspólnie z bratem planujemy zakup działki ( osobne kredyty na zakup działki i budowę domów) oraz postawienie dwóch domów jednorodzinnych. Z racji tego, że zakup działki jak i budowa domów ma być sfinansowana za kredyt dowiedzieliśmy się w banku iż lepiej będzie podzielić działkę na dwoje i w takiej formie dokonać zakupu. Dogadaliśmy się wiec z właścicielem, który wynajął geodetę wydzielił granice podziału ( zalacznik1) i złożył wniosek. Ku naszemu zdziwieniu po 3 tyg dostaliśmy decyzje ODMOWA. Pan urzędnik uzasadnił soja decyzje powołując się na miejscowy plan zagospodarowania i na ten  wpis. ( zalacznik2).  Pan geodeta natomiast, powołując się na jedna z ustaw (nie pamietam ktora) powiedział, że działkę i tak da się podzielić ale dopiero w tedy gdy jeden z nas kupi cała działkę i postawi na niej dom do stanu zamkniętego z doprowadzonymi mediami. Tutaj powstaje moje pierwsze pytanie: czy taki podział faktycznie jest możliwy? Jeżeli jednak takie rozwiązanie jest możliwe to powstaje problem ponieważ jeden z nas będzie musiał zaciągnąć kredyt najpierw na działkę a później na dom natomiast druga osoba będzie musiała czekać na postawienie domu a wiadomo ile to trwa. Tutaj nasuwa mi się drugie pytanie: czy ma ktoś inne szybsze i lepsze rozwiązanie? Za wszelka pomoc, podpowiedzi i rozwiązania bardzo dziękuje.       
    • Nie wiem jakie masz doświadczenie w aranżacjach i wykonywaniu remontów łazienek, ale chyba nie zdajesz sobie sprawy, że często nie ma możliwości wykonania takiego walk-in ze względu na usytuowanie takiego czegoś jak trójnik na pionie kanalizacyjnym, do którego kierowany jest odpływ tego odwodnienia... a zarządca budynku nie zezwala na ingerencję w instalacji kanalizacyjnej... I wtedy pozostaje tylko ten brodzik w kabinie
    • Gość Gosia
      Za trendami na pewno podąża sklep HomeDome.pl - jest tam tak ogromny wybór że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Jeszcze nie spotkałam się, żeby nie mieli w ofercie czegoś co sobie wymyśliłam. Produkty w dobrych cenach, wysokiej jakości i wizualnie też naprawdę okej. Zawsze jak przychodzą do mnie znajomi to pytają skąd mam daną rzecz, dlatego polecam sprawdzić :D
    • No proszę - nie wolno mieć nawet niektórych podobnych poglądów - znaczy zenek do mhtyla i odwrotnie.  Gdyby mieli te poglądy takie jak uroboros lub demo - byłoby OK!. Piękny wniosek!  Przywołanie do porządku budzi opór u oskarżonych o nieodpowiednie poglądy, nazwanie dyscyplinujących: jest naganne  no pewnie, lepiej się podporząkować i przeprosić za wolnomyślność. Ja bym nazwał  brakiem tolerancji i narzucaniem swych oglądów jako jedynie słusznych. Te epitety to jedynie delikatny protest przed takim dyktatem.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...