Skocz do zawartości

Czy panele mozna polozyc na wykladzine??


Margotka

Recommended Posts

Witam , zdecydowalismy sie polozyc w nowym mieszkaniu panele.. Pytanie czy mozna je polozyc na wylozona juz przez poprzedniego wlasciciela wykladzine?? Czy tez zaleca sie wylozenie jakiegos speccjalistycznego podkladu?? Pod wykladzina znajduje sie drewniana podloga..wymaga jednak kosztownej renowacji co sie nie oplaca.. Dziekuje z gory za fachowe podpowiedzi i pozdrawiam, Gosia
Link do komentarza
Cytat

Witam , zdecydowalismy sie polozyc w nowym mieszkaniu panele.. Pytanie czy mozna je polozyc na wylozona juz przez poprzedniego wlasciciela wykladzine?? Czy tez zaleca sie wylozenie jakiegos speccjalistycznego podkladu?? Pod wykladzina znajduje sie drewniana podloga..wymaga jednak kosztownej renowacji co sie nie oplaca.. Dziekuje z gory za fachowe podpowiedzi i pozdrawiam, Gosia



Niestety, wykładzina jest zbyt miękka, żeby kłaść na niej panele. Najlepiej jest oczywiście układać je na wylewce z pośrednictwem specjalnej pianki, która w standardzie jest do paneli dołączana. Natomiast w tej sytuacji, sądzę, że trzeba zdjąć wykładzinę.

Sprawa zależy też od rodzaju drewnianej podłogi; rozumiem, że są to deski a nie parkiet. Jeżeli jest w miarę równa, to chyba nie powinno być problemu (?).
Link do komentarza
Cytat

Witam , zdecydowalismy sie polozyc w nowym mieszkaniu panele.. Pytanie czy mozna je polozyc na wylozona juz przez poprzedniego wlasciciela wykladzine?? Czy tez zaleca sie wylozenie jakiegos speccjalistycznego podkladu?? Pod wykladzina znajduje sie drewniana podloga..wymaga jednak kosztownej renowacji co sie nie oplaca.. Dziekuje z gory za fachowe podpowiedzi i pozdrawiam, Gosia



Ja korzystałam z artykułów internetowych na ten temat. W jednym z nich znajdziesz m.in takie wskazówki:

odnośnie podłoża: "[...] Podłoże musi być bezwzględnie płaskie, suche, nośne, czyste i twarde. Nierówności podłoża powyżej 3 mm na 1 m trzeba zeszlifować lub zaszpachlować. [...]"

odnośnie podkładu: "[...] Do izolacji przed wilgocią służą folia polietylenowa, którą należy koniecznie rozłożyć w formie wanny przed ułożeniem paneli na podłożu jastrchowym lub kamiennym. Pasma folii nalezy założyć na siebie na szerokość 20 cm, a nastepnie przymocować taśmą klejącą. Na podłożach drewnianych nie wolno układać folii (zamykniemy w ten sposób wymianę wilgotności co może spowodować niedopuszczalną pracę drewna, skutkującą uniesieniu się podłoża a tym samym ułożonych paneli).
W celu wyeleminowania potencjalnych nierówności i wygłuszenia podłogi należy zastosować specjalną warstwę podkładową (pianka, płyty z włókien drewnianych, korek). [...]"
Link do komentarza
Witam,
Ja miałam panele (łączone na zatrzaski a nie na klej) położone (w dwóch pokojach) bezpośrednio na wykładzinę. I to było bardzo dobre rozwiązanie ponieważ nie słychać było tak trzasków zatrzasków na które były łączone panele (kiedy się po nich chodziło) icon_wink.gif

Natomiast w naszym korytarzu te same panele położone na "cichszej" piance wcale nie były cichsze jak się po nich chodziło a wręcz przeciwnie!.icon_smile.gif
Link do komentarza
Cytat

Witam,
Ja miałam panele (łączone na zatrzaski a nie na klej) położone (w dwóch pokojach) bezpośrednio na wykładzinę. I to było bardzo dobre rozwiązanie ponieważ nie słychać było tak trzasków zatrzasków na które były łączone panele (kiedy się po nich chodziło) icon_wink.gif

Natomiast w naszym korytarzu te same panele położone na "cichszej" piance wcale nie były cichsze jak się po nich chodziło a wręcz przeciwnie!.icon_smile.gif



Hmm, brzmi zachęcająco, ale czy to nie powoduje przypadkiem "rozjechania" z czasem tych zatrzasków? Bo tego bym się też obawiał. A poza tym, nie spotkałem się nigdy z tym, żeby dobrze położone panele trzeszczały! Zresztą, obawiam się, że prowadzimy domorosłe wywody. Czy jest obecny na tym forum jakiś fachowiec?
Link do komentarza
Miałam je ładnych kilka lat i nic mi się nie rozjeżdżało icon_smile.gif... Być może dlatego trzeszczały bo nie były zbyt dobrze położone lub ta ich firmowa pianka była niezbyt dobra... W każdym razie byliśmy zadowoleni z takiego rozwiązania (by na wykładzinę położyć panele) - jak nam przeszło przez myśl by zrywać tę wykładzinę to nam się odechciało. Pomijając fakt ile by z tym było wtedy roboty... a tak szybko położone, jeden-dwa dni i ładna drewniana podłoga icon_biggrin.gif
Link do komentarza
Cytat

Szczerze mówiąc nie słyszałem o kładzeniu paneli na wykładzinie (czy nie jest zbyt miękka na rolę podkładu?)



Odpowiedź otrzymaliśmy właśnie powyżej icon_biggrin.gif Wynika z niej, że jeżeli wykładzina jest dosyć twarda jak na wykładzinę, bo ma krótkie runo, to jest właściwa pod panele. I dobrze. To wielu z nam może ułatwić życie icon_biggrin.gif
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
Ukłądaliśmy z mężem panele (na zatrzask) na podłogę, na której były dwie(!!!)wykładziny,jedna na drugiej.Miały co prawda krótki włosi były już trochę "ubite". Panele leżą idealnie,nie rozchodzą się, nie skrzypią.Ale prawdę powiedziawszy miałam obawy, czy tak mozna.Pod wykładzinami była jednak zwykła podłoda(wylewka) nie drewniana.Z taką mogą być problemy.
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...
Hmmmm.
U dziecka w pokoju na wykładzinę panel bym nie doradzał kłaść.Wolałbym połżyć dwie warstwy pianki ,jeśli ktoś chce pływać.Mianowicie wiąże sie to z tym iz wykładzna chłonie jak gąbka różne syfy i brud. I wyobraźmy sobie ,że dosała się wilgoć lub rozciekł się grzejnik.Nie koniecznie musi nam od razu wybrzuszyć panele.Pod panelami zaczyna powoli tworzyc bardzo nieprzyjazna mikroflora ,którą małe dzieci łapią a potem jest jak jest.Alergie,wysypki.A lekarze z dzieci robia kroliki doswiadczalne bo niewiedza skad nagle dziecko ma wysypke czy jest uczulone.A my za to bulimy.
To tak odnsnie paneli w pokojach dzieciecych.

PZDR
MG
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Robię listę rzeczy, które muszę spakować na tygodniowy wyjazd pod namiot, aby pobyt był maksymalnie komfortowy. Stacjonować będę na polu namiotowym z dwoma dużymi węzłami sanitarnymi (toalety+prysznice) Nie chciałabym obudzić się na miejscu z brakiem czegoś, czego kupienie będzie problematyczne na miejscu. Jeśli przyjdzie wam do głowy coś, co jest ważne, a przegapiłam, albo może ułatwić pobyt, proszę o info namiot - to najważniejsze, już kupiony Taki:  https://www.decathlon.pl/p/namiot-kempingowy-quechua-arpenaz-4-1-f-b-4-osobowy-1-sypialnia/_/R-p-177332 materac + śpiwory stolik +  krzesła niewielka tekstylna szafa turystyczna na ubrania spray przeciw owadom elektrofumigator turystyczny na komary w namiocie mini-regalik składany z trzema poziomami - postawię obok materaca, będzie można na nim położyć okulary, telefon, książkę lampki LED na baterie do zawieszenia pod sufitem zatyczki do uszu zestaw turystycznych garnków, naczyń i sztućców + kuchenka turystyczna krem z filtrem mokre chusteczki (te dla dzieci są bardzo uniwersalne) odzież na każdą pogodę klapki gumowe duże stojące lusterko ręczniki własnej roboty zestaw solarny do "robienia" prądu + akumulator powerbank Tyle mi przychodzi do głowy .... coś pominęłam? Rady wskazane .... sto lat nie byłam pod namiotem
    • Czy wyjazd pod namiot osoby z entomofobią może się udać? Odpowiedź: musi się udać, gdyż namiot już zakupiony, a termin urlopu zaklepany. Przeszkodą jest tylko lęk przed owadami Wnętrze namiotu przed komarami zabezpieczy mi urządzenie zwane elektrofumigatorem turystycznym. Niewielkie, z wbudowanym wiatraczkiem i paskowym wkładem, nasączonym środkiem odstraszającym komary. Działa na baterie, co jest cennym rozwiązaniem na polu namiotowym z utrudnionym dostępem do prądu w gniazdku. Mam nadzieję, że da radę.   Ale co z owadami, dostającymi się do namiotu po ziemi? Mrówki, kleszcze ... i inne pełzające potwory. Wymyśliłam, że kupię granulat na mrówki i rozsypię w trawie dookoła namiotu, tworząc zaporę przed wszystkim, co pełza. Powstaje pytanie - czy to się sprawdzi, i co najważniejsze - czy to jest bezpieczne? Czy nie zatruję się?   Może ktoś podzieli się sprawdzonymi sposobami na owady na biwaku?  
    • Tyle, że taką perforację (potrzebną przecież), bardzo lubią osy na przykład.  kilka lat temu musiałem czekać na zimę, żeby dostać się do lampy umieszczonej zbyt blisko takich dziurek.
    • Można również zastosować podbitkę z blachy trapezowej TP-7P z perforacją, która może być wykonana na dowolny wymiar. Więcej informacji na naszej stronie internetowej:  https://pruszynski.com.pl/produkt/pokrycia-dachowe/podbitka/podbitka-z-blachy-trapezowej-tp-7p-z-perforacja/  
    • Przede wszystkim obróbka blacharska jest ewidentnie źle zrobiona, Chodzi o ten pas blachy nad rynną. On powinien kierować wodę do rynny, a chociażby na drugim zdjęciu widać, że woda spływa po nim na bok i dalej po ścianie . Bardzo możliwe, że akurat na tamtym rogu najlepszym wyjściem byłoby dodanie narożnika do rynny i przynajmniej jej kawałka na tej ścianie.  Na pozostałych zdjęciach widać zaś nawet zacieki na ścianie, na której jest rynna. Czyli ewidentnie pas nadrynnowy i rynna nie spełniają swojej roli. Ale patrząc na zdjęcia 3 i 4 nie ma się co temu dziwić. Czy tam krawędź obróbki rzeczywiście jest powyżej poziomu tarasu? Powinna być wpuszczona niżej, tak aby woda spływała po powierzchni tarasu, następnie na obróbkę i z niej do rynny.  Przecież tu nie ma żadnej skomplikowanej techniki. Warto wziąć  parę wiader wody i po prostu wylać je na taras przy krawędzi w tych krytycznych miejscach. Wtedy będzie bardzo dobrze widać którędy spływa woda i gdzie trafia w inne miejsca niż powinna. Dobrym przykładem jest ten kawałek obróbki ze zdjęcia 2. Przecież przy takim jej ukształtowaniu i braku rynny poniżej woda po prostu musi spłynąć z tej blachy na elewację. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...