Skocz do zawartości

moje pierwsze mieszkanie


Recommended Posts

Napisano
Moje pierwsze mieszkanie a nie mam pomyslu jak je urzadzic.
Duzy pokoj ma 16,2 mkw jego wymiary to 323- 493.
Maly ma 8,4 mkw jego wzmiary to 244- 344.

Prosze o ciekawe pomysl i rady bede bardzo wdzieczny.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

Moje pierwsze mieszkanie a nie mam pomyslu jak je urzadzic.
Duzy pokoj ma 16,2 mkw jego wymiary to 323- 493.
Maly ma 8,4 mkw jego wzmiary to 244- 344.

Prosze o ciekawe pomysl i rady bede bardzo wdzieczny.


Mąż mówi że sama wizualizacja pokoi nie daje podstaw do porad.Ktoś ty,coś ty,co robisz,rodzina ? icon_biggrin.gif
Napisano
w mieszkaniu będzie mieszkać młode małżeństwo 2+1
będziemy spędzać większość czasu
żeby było ładnie wygodnie praktycznie, przytulnie, duży pokuj jest słoneczny
a mały przyciemniony no nie wiem
chciałbym, żeby nie było zagracone i było przestrzene
Napisano
te wizualizacje to dużego pokoju? mały będzie dla dziecka?
musisz napisać coś więcej, macie już meble czy dopiero będziecie kupować? w jaki wieku jest szkrab,
czy w przedpokoju macie miejsce na szafy?
no i czy w kuchni jest miejsce na stolik, bo jak widzę stół wstawiłaś do pokoju, ale czy przy tym stole będziecie spożywać posiłki czy będzie używany okazjonalnie?
trudno doradzić bez podstawowych informacji icon_biggrin.gif
pozdrawiam i czekam na informacje icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

te wizualizacje to dużego pokoju? mały będzie dla dziecka?
musisz napisać coś więcej, macie już meble czy dopiero będziecie kupować? w jaki wieku jest szkrab,
czy w przedpokoju macie miejsce na szafy?
no i czy w kuchni jest miejsce na stolik, bo jak widzę stół wstawiłaś do pokoju, ale czy przy tym stole będziecie spożywać posiłki czy będzie używany okazjonalnie?
trudno doradzić bez podstawowych informacji icon_biggrin.gif
pozdrawiam i czekam na informacje icon_biggrin.gif





Witam do mieszkania nie mamy jeszcze mebli, a nasz szkrab 1,5 r.Ponadto w przedpokoju jest miejsce na szafę w zabudowie, w kuchni jest miejsce na stolik, a w pokoju stół będzie używany tylko iwy łącznie okazyjnie.
Proszę o szybką odpowiedź i rozpatrzenie naszej prośby z góry dziękuję.
  • 6 miesiące temu...
Napisano
Cytat

w mieszkaniu będzie mieszkać młode małżeństwo 2+1
będziemy spędzać większość czasu
żeby było ładnie wygodnie praktycznie, przytulnie, duży pokuj jest słoneczny
a mały przyciemniony no nie wiem
chciałbym, żeby nie było zagracone i było przestrzene


Ale dlugie zdanie icon_smile.gif Czy da sie polaczyc kuchnie z duzym pokojem? To zawsze dodaje przestrzeni.
Napisano
brak Ci pomysłów na urządzanie?? icon_biggrin.gif bo wiesz ja to chętnie przygarnę takie 4 ściany do urządzenia, ja tam uwielbiam eksperymentować icon_biggrin.gif Ty też się w to wciągniesz, zobaczysz
  • 5 lata temu...
Napisano (edytowany)
Cytat

Moje pierwsze mieszkanie a nie mam pomysłu jak je urządzic.
Duży pokoj ma 16,2 mkw jego wymiary to 323- 493.
Maly ma 8,4 mkw jego wzmiary to 244- 344.

Prosze o ciekawe pomysl i rady bede bardzo wdzieczny.




Dla mieszkań po remoncie z rynku wtórnego, urządzonych pod klucz, robiliśmy spacery wirtualne. Zazwyczaj wyglądało to tak, że jeżeli mieszkanie "pokój+kuchnia" miało 35-45 metrów to w miejsce kuchni tworzony był dodatkowy pokój (np sypialnia) a w salonie dodatkowo powstawał aneks kuchenny.
Można wtedy uzyskać dość praktyczną przestrzeń i na małym metrażu zorganizować dla każdego kawałek prywatności.
Na naszej stronie klikając w prezentacje i z listy rozwijanej w mieszkania możemy zobaczyć więcej inspiracji.
Jak rozwinie się lista mieszkań aby zobaczyć konkretny spacer wirtualny klikamy na zdjęcie lub przycisk "more".
Przykład poniżej:



http://ungr.eu/prezentacje360/mieszkania/i...-stopni-wnetrza Edytowano przez ungr (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Dla mieszkań po remoncie z rynku wtórnego, urządzonych pod klucz, robiliśmy spacery wirtualne. Zazwyczaj wyglądało to tak, że jeżeli mieszkanie "pokój+kuchnia" miało 35-45 metrów to w miejsce kuchni tworzony był dodatkowy pokój (np sypialnia) a w salonie dodatkowo powstawał aneks kuchenny.


A na przeniesieniu pionów to już sąsiad z piętra poniżej się godził bez oporów po obejrzeniu takiej wizualizacji, czy jednak miał małe "ale"? icon_lol.gif
Napisano
Cytat

A na przeniesieniu pionów to już sąsiad z piętra poniżej się godził bez oporów po obejrzeniu takiej wizualizacji, czy jednak miał małe "ale"? icon_lol.gif



Prawdopodobnie będzie miał okazje zobaczyć jak wyglądają mieszkania po sąsiedzku, kiedy sam dla siebie będzie poszukiwał takiego mieszkanka z rynku wtórnego i natchnie się np na ten wątek icon_smile.gif
Można mu podesłać, faktycznie ciekawe co by powiedział icon_smile.gif
Napisano (edytowany)
Ale co mu po oglądaniu wizualizacji, skoro technicznie i fizycznie jest to niewykonalne?
Narysować to sobie można różne rzeczy, ale to jeszcze musi współgrać z instalacjami bloku... a nie zawsze tak jest.
Nie wolno Ci np. zlikwidować kaloryfera, albo podnieść parapetu czy powiększyć/pomniejszyć okna (ingerencja w fasadę). Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
No, powinna być chociaż oddzielona wyspą, barem, czymkolwiek. Taka otwarta kuchnia sprawi, że wszystkie zapachy będą biegać po całym mieszkaniu. I to mimo okapu ;) Wiem o czym mówię, bo w moim poprzednim mieszkaniu było bardzo podobnie. Zapach jajecznicy przez pół dnia. Tragedia. W obecnym mieszkaniu kuchnię też mam połączoną ale z oddzieleniem na bar. I przydał się do tego architekt wnętrz żeby to jakoś wyglądało
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Zależy wszystko od tego, jaką ten pokój będzie spełniał funkcję. Jak to będzie salon to musisz mieć jakąś sofę, stolik kawowy... Inaczej będzie wyglądała sypialnia.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...