daggulka Napisano 15 marca Autor #51 Napisano 15 marca Nikt nie podpowie z własnego doświadczenia, jakiego użyć produktu? Teorię znam, ale w praktyce nie lakierowałam nigdy drewna 😅 Blat kupiłam. Ponieważ jestem w gorącej wodzie kąpana, termin remontu ustaliłam na długi weekend majowy Muszę jeszcze jechać do firmy i zamówić płyty węglowe 🙂 W zamyśle mat, ale jeśli opcja w połysku powali mnie na kolana z zachwytu, nie wykluczam i tej 😉
retrofood Napisano Poniedziałek o 07:27 #52 Napisano Poniedziałek o 07:27 17 godzin temu, daggulka napisał: Będę musiała go polakierować. Potrzebuję informacji, czy znajdę lakier w opcji mat, który zabarwi mi surowe drewno na odcień rustykalny (dąb artisan na przykład). Nie chcę na nim żółtych refleksów. Ma iść w odcienie szare. A może lakierobejca? 🤔 Podpowiecie coś? Lakier tylko jachtowy, oczywiście bezbarwny, natomiast kolor drewna ustalisz sobie bejcą. Czy lakierobejca? Nie wiem, ale chyba nie jest to potrzebne. Nie wiem jak z przyczepnością lakieru jachtowego do lakierobejcy. Jachtowym lakierowałem próg wejściowy do domu. Jesionowy. Ma rok, na razie śladu użytkowania nie widzę. 3 warstwy położyłem. Lakieruje się tak jak każde drewno. Pierwsza warstwa musi wyschnąć i wtedy należy delikatnie przeszlifować powierzchnie, aby połamać włókienka, które się podniosły.
retrofood Napisano Poniedziałek o 09:32 #53 Napisano Poniedziałek o 09:32 Aha, próg pociągałem pędzlem, lakier V33 ladnie się rozlewał i powierzchnia wyszła równa. Ale prog to ma 10 cm szerokości, nie wiem czy na blacie nie lepiej byłoby wykorzystać rolkę zamiast pędzla. To by trzeba wypróbować. Jak kiedyś malowałem starą szafkę farba olejną (zwyczajną) to rolką wychodziło o niebo lepiej. Równiutka powierzchnia, nikt nie myślał nawet że to nie fabryczna. 2 godziny temu, retrofood napisał: Pierwsza warstwa musi wyschnąć i wtedy należy delikatnie przeszlifować powierzchnie, aby połamać włókienka, które się podniosły. Granulacja papieru od 180 w górę, żeby rys nie narobić. 1
daggulka Napisano Poniedziałek o 12:26 Autor #54 Napisano Poniedziałek o 12:26 Ok, dzięki za rady , zastosuję Czekam na blat z ogromną niecierpliwością, bo może odcień tego surowego dębu tak mi spasuje, że zostawimy, tylko bezbarwnym lakierem V33 pociągniemy - oczywiście wałkiem, pędzlem nie śmiałabym, żeby struktury pędzla nie zostawić Marka V33 faktycznie jest mocna w produktach do malowania. Sprawdzoną ją mamy i chętnie korzystamy Na płytkach też będzie Z innej beczki ... jadę dziś po robocie pomacać płyty na ścianę. Mam firemkę w swojej mieścince, daleko jeździć nie muszę I teraz ... pojawiły się jakiś czas temu płyty PVC ścienne, które mają tożsamy design, tylko brak powtarzalności wzoru na kolejnych płytach. Nie zależy mi na wzorze, bo będą tylko dwie ( w tym jedna przycięta, niepełna)i nie obok siebie, tylko pod kątem prostym. Też świetnie sprawdzają się na ściany w okolicy wannowej/prysznicowej - i są o połowę tańsze od płyt węglowych. Pomacam, zdecyduję Takie: Mat https://kamienekspert.pl/sklep/czarna-glebia-mat-280-cm-x-122-cm/ Połysk: https://kamienekspert.pl/sklep/plyta-pvc-czarny-marmur-glebia-polysk-280-cm-x-122-cm/
ariaprimo Napisano Poniedziałek o 13:12 #55 Napisano Poniedziałek o 13:12 Dnia 12.03.2026 o 17:47, daggulka napisał: Płyty zamontuję tylko w strefie wannowej Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku
daggulka Napisano Poniedziałek o 13:41 Autor #56 Napisano Poniedziałek o 13:41 20 minut temu, ariaprimo napisał: Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze. W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok - ale te czarne skradły nasze serducha Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci
retrofood Napisano Poniedziałek o 16:07 #57 Napisano Poniedziałek o 16:07 3 godziny temu, daggulka napisał: tylko bezbarwnym lakierem V33 pociągniemy - oczywiście wałkiem, pędzlem nie śmiałabym, żeby struktury pędzla nie zostawić No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej. 1
daggulka Napisano Poniedziałek o 17:13 Autor #58 Napisano Poniedziałek o 17:13 Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak Ba, zamówiłam! Biere połysk. Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie Idealnie lustrzana powierzchnia Wzięłam panele PVC. Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC. Stąd wybór właśnie taki. Porównanie płyty PVC w połysku z matem:
demo Napisano Wtorek o 11:06 #59 Napisano Wtorek o 11:06 Ja bym poszukał bez tego wzoru udającego marmur i nawet widziałem gdzieś takie PVC matowe, bezwzorowe, w kolorze antracytu, które zrobiło na mnie dość dobre wrażenie. Miało tylko taką jakąś fakturę i zdziwiłem się że potrafią z takiego szajsu robić ciekawie wyglądające rzeczy, bo widziałem to po raz pierwszy.
daggulka Napisano Wtorek o 11:23 Autor #60 Napisano Wtorek o 11:23 6 minut temu, demo napisał: Ja bym poszukał bez tego wzoru udającego marmur i nawet widziałem gdzieś takie PVC matowe, bezwzorowe, w kolorze antracytu, które zrobiło na mnie dość dobre wrażenie. Miało tylko taką jakąś fakturę i zdziwiłem się że potrafią z takiego szajsu robić ciekawie wyglądające rzeczy, bo widziałem to po raz pierwszy. Widziałam te strukturalne 🙂 Oglądałam też fornir kamienny, który mega mi się podobał w grafitowej opcji 🙂 Uważam jednak, że płyty w strefie wannowej/prysznicowej powinny być gładkie. Szczególnie w ciemnych kolorach, na których widać zacieki. Bierzesz wtedy w dłoń silikonową ściągaczkę do wody i w pięć sekund po prysznicu masz ścianę w nienagannym stanie 🙂 Struktura w prysznicu ma też jeszcze jedna wadę. Obawiam się, że w tych mikro-zagłębieniach będzie się osadzał kamień i resztki detergentów. Dbanie o to w prysznicu jest mega wymagające, a ja raczej leniwa jestem 😉 Kupiłam parawan nawannowy, więc raczej woda będzie po ścianach pomykała 🙂 Wolę nie dodawać sobie roboty 😉 Mimo Twojego sceptycyzmu uważam, że całokształt powinien prezentować się ok 🙂
daggulka Napisano Wtorek o 14:21 Autor #61 Napisano Wtorek o 14:21 2 godziny temu, demo napisał: Miało tylko taką jakąś fakturę i zdziwiłem się że potrafią z takiego szajsu robić ciekawie wyglądające rzeczy, bo widziałem to po raz pierwszy. Tak nie dawało mi to spokoju .... że szajs Powiem tak. Jeśli są rozwiązania, które na kilkanaście kolejnych lat mogą odmienić aranżację łazienki bez ładowania się w grubą demolkę - dlaczego nie skorzystać? Skąd to przekonanie, że szajs? Drapałam paznokciem, nie dało się zarysować. Oczywiście, że jeśli wylejesz na powierzchnię płyty litr acetonu i zaczniesz szorować, możesz uszkodzić wierzchnią warstwę, ale sorrrry ... do kąpieli używa się raczej łagodnych środków, a do czyszczenia zwykłych płynów do szyb. Brak spoin - kolejna zaleta (nie zbiera się brud w fugach). Podejrzewam, że nasza polska mentalność z Ciebie wychodzi i przeświadczenie, że na ścianach i podłodze w łazience to tylko płytki i nieważne, że za kilka/naście lat wyjdą z mody Ale wiesz ... co kto lubi Zawsze będę bronić rozwiązań, które są trwałe i umożliwiają szybki remont łazienki. Oczywiście, że płyty SPC są trwalsze niże PVC, ale tutaj akurat design zaważył Ba, jeśli znudzi mi się za kilka lat wzór to oderwę, odżałuję te 800 zł i zainstaluję inne Możesz tak z płytkami ceramicznymi?
demo Napisano Wtorek o 15:07 #62 Napisano Wtorek o 15:07 40 minut temu, daggulka napisał: Podejrzewam, że nasza polska mentalność z Ciebie wychodzi i przeświadczenie, że na ścianach i podłodze w łazience to tylko płytki i nieważne, że za kilka/naście lat wyjdą z mody Ale wiesz ... co kto lubi Moja mentalność to jest na takim etapie że najbardziej to podobają mi się slaby na całą ścianę z fajnego kamienia. Żadnego udawania że coś jest czymś czym nie jest. Wygląda mega zajefajnie i widziałem takie w willi Dubienieckiego i Olecha w Juracie. Ale oczywiście to nie oferta do bloku, no raczej. Nie obraź się Daga ale takie imitacje marmuru żyłkowanego, jak na moją mentalność, wyglądają mega sztucznie i nigdy bym się na coś takiego nie pisał. Moja chciała blaty do kuchni z konglomeratu zamawiać w takie coś udające marmur, ale szybko ją sprowadziłem na właściwe tory myślenia. No i są tylko białe, nic więcej. Dla mnie takie wzorki biało-czarne czy czarno-białe, wyglądają naprawdę mega sztucznie i pretensjonalnie. No. Będziesz mieć pretensjonalną łazienkę, ale aspirującą do klasy średniej. Nie idź tą drogą i daj mi namiar na Dragoną to pogadam z nim i może nawróci Ciebie na właściwe tory postrzegania mentalnego. Nie chcę Ci robić zamieszania w tym temacie ale radzę jeszcze póki czas dobrze przemyśleć swoje wybory. Tak się składa że ostatnio widziałem łazienkę u bratanicy, ale białe duże kafle i czarne żyłkowania, niby fajnie ale strasznie pretensjonalne, czy nawet gorzej, ale nie wiem jak to inaczej określić. No, to teraz dzwoń szybciutko i odmawiaj to zamówienie. Od kogo jak od kogo, ale od Ciebie można chyba wymagać trochę wyższego poziomu świadomości estetycznej niż od przeciętnego zjadacza chleba.
daggulka Napisano Wtorek o 15:47 Autor #63 Napisano Wtorek o 15:47 Mogę zmienić na mat Cóż ... będę miała pretensjonalną łazienkę Kwestia wyboru. Pewnie, że bardziej podobałaby mi się czarna płyta w macie bez wzorków ( i jest taka) https://kamienekspert.pl/sklep/plyta-pvc-czysty-czarny-mat-280-cm-x-122-cm/ ale na niej to każdą kropelkę byłoby widać ... każdy zaciek. No chyba by mnie szlag trafił z tym sprzątaniem Ale teraz to zaczynam się zastanawiać, czy nie zmienić płyty na opcję w macie A idź już stąd, bo mi mieszasz w planach 43 minuty temu, demo napisał: Nie idź tą drogą i daj mi namiar na Dragoną to pogadam z nim i może nawróci Ciebie na właściwe tory postrzegania mentalnego. Nie masz nic do pogadania, to był Dragona pomysł Ja tylko staram się minimalizować straty designerskie pozostałymi elementami wyposażenia Uparł się, że chce mieć czarną ścianę - no i będzie miał
demo Napisano Wtorek o 15:54 #64 Napisano Wtorek o 15:54 4 minuty temu, daggulka napisał: Ale teraz to zaczynam się zastanawiać, czy nie zmienić płyty na opcję w macie I bez żyłek. Tak zrób. Będziesz mi dziękować.
daggulka Napisano Wtorek o 15:55 Autor #65 Napisano Wtorek o 15:55 Przed chwilą, demo napisał: I bez żyłek. Tak zrób. Będziesz mi dziękować. A będziesz przyjeżdżał sprzątać?
demo Napisano Wtorek o 16:00 #66 Napisano Wtorek o 16:00 1 minutę temu, daggulka napisał: A będziesz przyjeżdżał sprzątać? Daga to co jakiś czas temu widziałem miało taką delikatną strukturę i było w dotyku śliskie. Nie sądzę więc żeby na tym pozostawały ślady po wodzie większe niż przy połysku. Zazwyczaj jest odwrotnie i to na połysku wszystko się nieciekawie wyświetla.
daggulka Napisano Wtorek o 16:07 Autor #67 Napisano Wtorek o 16:07 54 minuty temu, demo napisał: Od kogo jak od kogo, ale od Ciebie można chyba wymagać trochę wyższego poziomu świadomości estetycznej niż od przeciętnego zjadacza chleba. Moja świadomość estetyczna nie idzie w parze z funkcjonalnością rozwiązań Jako kobita - wiem, jak w praktyce wygląda utrzymanie czystości na konkretnych płaszczyznach i wzorach Przed chwilą, demo napisał: Daga to co jakiś czas temu widziałem miało taką delikatną strukturę i było w dotyku śliskie. Nie sądzę więc żeby na tym pozostawały ślady po wodzie większe niż przy połysku. Zazwyczaj jest odwrotnie i to na połysku wszystko się nieciekawie wyświetla. To teraz patrz. Każde z nas bierze prysznic raz dziennie. To już daje dwa razy wycieranie ściany za wanną (dwóch ścian w zasadzie). Ja nie mam czasu na ekscesy, żeby biegać ze szmatą codziennie Użycie ekspresowej ściągaczki do wody to max, co mogę z siebie wycisnąć Nie dramatyzuj .... może nie będzie to w Twoim guście, ale będzie spójnie i relatywnie bezproblemowo Design czarnego marmuru oczywiście może się podobać lub nie ... ale nadal jest trendy. Czy sztuczny? Zawsze jest sztuczny ... na płytkach, na panelach ściennych ... to jest nadruk. Prawdziwy marmur (kamień) w ogóle nie nadaje się do łazienki - a tym bardziej do strefy prysznicowej Ni ma dramatu, panie Don't panic
daggulka Napisano Wtorek o 16:38 Autor #68 Napisano Wtorek o 16:38 28 minut temu, demo napisał: Daga to co jakiś czas temu widziałem miało taką delikatną strukturę i było w dotyku śliskie. Nie sądzę więc żeby na tym pozostawały ślady po wodzie większe niż przy połysku. Zazwyczaj jest odwrotnie i to na połysku wszystko się nieciekawie wyświetla. Na macie zawsze widać bardziej, Demo ... uwierz mi 😉 Prawda jest taka, że czerń jest wymagająca. Zawsze. Mam jej w domu dużo. Mam na przykład dwie konsole (jedna w salonie i druga w przedpokoju). Na matowym blacie konsoli w salonie widać bardziej kurz niż na błyszczacym w przedpokoju. Matowych czarnych komód w domu też u mnie dostatek. Znam ten temat od podszewki 😉
demo Napisano Wtorek o 16:47 #69 Napisano Wtorek o 16:47 34 minuty temu, daggulka napisał: Każde z nas bierze prysznic raz dziennie. A po co tak często? Jesteście jakieś brudasy, czy co?. Zmywacie naturalną barierę ochroną organizmu. No i nie jesteście ekologiczni zużywając tyle wody do mycia pycia. Dobra tam, ja bym jednak to czarne żyłkowane jeszcze przemyślał. To ma być takie że samo opłukanie wystarczy bez żadnych ściągaczek. 10 minut temu, daggulka napisał: Prawda jest taka, że czerń jest wymagająca. No wiem że jest, dlatego ja się w takie kulorki nie bawię.
demo Napisano Wtorek o 17:11 #70 Napisano Wtorek o 17:11 23 minuty temu, daggulka napisał: Prawda jest taka, że czerń jest wymagająca. No jest, właśnie chciałem uszczęśliwić moją armaturą do kuchni czarną, bo stara chromowana padła. A te czarne takie nowoczesne. Szybko zostałem nawrócony na właściwy tok myślenia, chyba że sobie sam ją będę pucował. No i racja, na pierwszym miejscu funkcjonalność a nie dizajn.
daggulka Napisano Wtorek o 18:13 Autor #71 Napisano Wtorek o 18:13 58 minut temu, demo napisał: No jest, właśnie chciałem uszczęśliwić moją armaturą do kuchni czarną, bo stara chromowana padła. A te czarne takie nowoczesne. Szybko zostałem nawrócony na właściwy tok myślenia, chyba że sobie sam ją będę pucował. No i racja, na pierwszym miejscu funkcjonalność a nie dizajn. Mam czarną armaturę kupioną do łazienki 🤭 Jak mnie wkurzy za bardzo, to zmienię na miedzianą
daggulka Napisano Środa o 14:11 Autor #72 Napisano Środa o 14:11 22 godziny temu, demo napisał: Od kogo jak od kogo, ale od Ciebie można chyba wymagać trochę wyższego poziomu świadomości estetycznej niż od przeciętnego zjadacza chleba. Tak sobie myślałam w nocy, licząc barany nad tym, co napisał Demo Połysk, mat, czy czarny. W rezultacie jestem niewyspana, ale mam pewne przemyślenia Do tych przemyśleń dołożył cegiełkę mój osobisty chłop, czyli Dragon. Powiedział, że nie muszę być ikoną stylu łazienkowego, to mają być nasze klimaty - takie, które nam się podobają I ma rację Wybrane płyty w połysku są kompromisem między tym, co podoba się mnie i tym, co podoba się Dragonowi Z gustem jest jak z zadem - każdy ma swój I bywało na forum nie raz, że odradzano mi pewne rozwiązania, a ja i tak z upartością osła w nie brnęłam i ostatecznie byłam zadowolona Mój projekt ogólnie jest efektem wielu kompromisów, godzin przemyśleń, kombinowania z efektywnym wykorzystaniem tak niewielkiej przestrzeni i poszukiwania rozwiązań niestandardowych. Chciałam, żeby wnętrze wpisało się w styl soft-loft, który zastosowałam w pozostałych pomieszczeniach mieszkania. Nie są to jednak wnętrza "na jedno kopyto". W salonie mam klasyczny soft-loft, w sypialni dużo czerni i czerwieni, czyli bardziej loft ze stylem nowoczesnym, w gabinecie loft z domieszką glamour i trochę złota, w przedpokoju nowoczesny loft z czernią, szarością i bielą. Łazienka będzie loftowo-nowoczesna z czarnym marmurem, szarościami, stalą i drewnem. Wspólnym mianownikiem całego mieszkania jest soft-loft. To, że w łazience zastosuję marmur w połysku nie oznacza kiczu, ponieważ pozostała część aranżacji zrównoważy i uspokoi aranż. Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów Nawet tych najbardziej odważnych
demo Napisano Środa o 14:42 #73 Napisano Środa o 14:42 24 minuty temu, daggulka napisał: Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów Nawet tych najbardziej odważnych No za taką radę to ja serdecznie dziękuję. Od siebie dodam - niczego się nie bójcie, bo strach wiadomo - złym doradcą jest. 27 minut temu, daggulka napisał: To, że w łazience zastosuję marmur w połysku nie oznacza kiczu, ponieważ pozostała część aranżacji zrównoważy i uspokoi aranż. To chyba chciałem już wcześniej napisać, tak - imitacja plastikowego czarnego i żyłkowanego marmuru to kicz. I nie poradzisz nic.
daggulka Napisano Środa o 14:54 Autor #74 Napisano Środa o 14:54 7 minut temu, demo napisał: To chyba chciałem już wcześniej napisać, tak - imitacja plastikowego czarnego i żyłkowanego marmuru to kicz. I nie poradzisz nic. Jak będzie ostateczny efekt, to wtedy pogadamy Podejrzewam, że gdyby mój wybór padł nie na czarny marmur w opcji płyty PVC tylko na wielkoformatowe płytki ceramiczne (co personalnie mi się ewidentnie nie podoba, bo miałby fugi), też uznałbyś to za kicz Po prostu wzór Ci się nie podoba i tyle Ale tak jak powiedziałam - "podobanie się" jest rzeczą indywidualną Pozostaję przy swoim wyborze i zobaczymy, co z tego wyjdzie Temat z innej beczki. Trzeba będzie wannę potraktować silikonem na obrzeżach. Stosował ktoś takie coś? Trudne to jest w wykonaniu, żeby zrobić równą cienką fugę silikonową? Nie korzystałam dotąd z takiego rozwiązania, stąd pytanie
demo Napisano Środa o 16:17 #75 Napisano Środa o 16:17 (edytowany) 1 godzinę temu, daggulka napisał: gdyby mój wybór padł nie na czarny marmur w opcji płyty PVC tylko na wielkoformatowe płytki ceramiczne (co personalnie mi się ewidentnie nie podoba, bo miałby fugi), też uznałbyś to za kicz Chyba by podobał bo sam mam takie 120x60. Klejone bez żadnych fug. 1 godzinę temu, daggulka napisał: Trzeba będzie wannę potraktować silikonem na obrzeżach. Stosował ktoś takie coś? Trudne to jest w wykonaniu, żeby zrobić równą cienką fugę silikonową? Nie korzystałam dotąd z takiego rozwiązania, stąd pytanie Do silikonu trzeba trochę wprawy. Można też chyba zrobić to twardą fugą epoksydową, tak mam, ale u mnie wanna metalowa więc nie wiem jak z plastikowymi, ale chyba się da. W końcu one są dość stabilne. No raczej. Edytowano Środa o 16:19 przez demo (zobacz historię edycji)
daggulka Napisano Środa o 16:37 Autor #76 Napisano Środa o 16:37 13 minut temu, demo napisał: Chyba by podobał bo sam mam takie 120x60. Klejone bez żadnych fug. Dawaj fotę 13 minut temu, demo napisał: Do silikonu trzeba trochę wprawy. Można też chyba zrobić to twardą fugą epoksydową, tak mam, ale u mnie wanna metalowa więc nie wiem jak z plastikowymi, ale chyba się da. W końcu one są dość stabilne. No raczej. Hmmm ... Kupiłam już czarny i biały silikon. Nie chce mi się zwracać. Nie zdecydowałam tylko, jako kolor wokół wanny. Co do sposobu, naoglądałam się tutoriali właśnie Przykleja się papierową taśmę od góry i dołu, nakłada się silikon, spryskuje woda z płynem do naczyń i wyrównuje tym urządzonkiem. Po tym od razu odrywa się taśmy. Nie wydaje się to trudne
demo Napisano Środa o 17:48 #77 Napisano Środa o 17:48 29 minut temu, daggulka napisał: Po tym od razu odrywa się taśmy. Nie wydaje się to trudne Samo oklejenie taśmą jest w kątach jest upierdliwe. Znam ten sposób i nigdy tak nie robiłem. Taśmę zrywasz i masz postrzępione brzegi jak za dużo wleziesz na taśmę. 32 minuty temu, daggulka napisał: Dawaj fotę Daga ja mam w łazience różne kafle i takie szkiełka też: Te duże kafle są pod prysznicem i na ścianie z umywalką, prawie ich nie widać. Łazienka raczej nastawiona na użytkową funkcjonalność bez żadnych szaleństw i nie taka żeby oko zbielało.
daggulka Napisano Środa o 20:32 Autor #78 Napisano Środa o 20:32 2 godziny temu, demo napisał: Samo oklejenie taśmą jest w kątach jest upierdliwe. Znam ten sposób i nigdy tak nie robiłem. Taśmę zrywasz i masz postrzępione brzegi jak za dużo wleziesz na taśmę. To trzeba oszczędnie wyciskać a nie na max 2 godziny temu, demo napisał: Daga ja mam w łazience różne kafle i takie szkiełka też: O, mozaika 2 godziny temu, demo napisał: Te duże kafle są pod prysznicem i na ścianie z umywalką, prawie ich nie widać. Łazienka raczej nastawiona na użytkową funkcjonalność bez żadnych szaleństw i nie taka żeby oko zbielało. No spoko. Klasycznie, schludnie i czysto. Taki styl lubicie i pochwalam bezobsługowość wnętrza My (nie)stety lubimy czerń i szarości. To jest zdecydowanie bardziej obsługowe 😉
demo Napisano Środa o 21:13 #79 Napisano Środa o 21:13 35 minut temu, daggulka napisał: pochwalam bezobsługowość wnętrza Nie ma nic całkiem bezobsługowego, więc nie ma sensu dokładać sobie roboty. Trzeba też pamiętać że kiedyś zupełnie inaczej projektowano łazienki. Choć potem był robiony remont to trudno już było wszystko przerobić na nowoczesny układ z różnych powodów.
daggulka Napisano Środa o 21:27 Autor #80 Napisano Środa o 21:27 1 minutę temu, demo napisał: Nie ma nic całkiem bezobsługowego, więc nie ma sensu dokładać sobie roboty. Oczywiście 🙂 Pozostaje trzymać kciuki, żeby mnie czarne baterie do szału nie doprowadziły 1 minutę temu, demo napisał: Trzeba też pamiętać że kiedyś zupełnie inaczej projektowano łazienki. Choć potem był robiony remont to trudno już było wszystko przerobić na nowoczesny układ z różnych powodów. Wiem, rozumiem 🙂 Obecnie łazienkę też mam w beżu z niewielkim dodatkiem ciemnego brązu - mówię o ścianach 🙂 Teraz mam styl klasyczny - tradycyjny. Nie chciałam go zostawiać, bo nie pasuje mi do reszty mieszkania. Będzie zatem nowoczesny - loft. Pokażę foty "przed" i "po" odświeżeniu wnętrza, na pewno będzie duża różnica i mam nadzieję więcej wolnego miejsca 🙂 Z rzeczy bieżących. Metaloplastykę pod blat umywalkowy i półki robi Dragon. Pomyślał o mnie i w regale zamontuje jedną dodatkową półkę wysuwaną - taki dodatkowy wysuwany blat. Wie, że na blacie obok umywalki nie będzie wystarczającej ilości miejsca, żebym rozłożyła się ze wszystkimi kosmetykami (w tym wieku to makijaż już prawie teatralny ) Miło, że o mnie pomyślał
daggulka Napisano Czwartek o 11:16 Autor #81 Napisano Czwartek o 11:16 Mam blat! jest meeeegaaaaa! Taki odcień chciałam Patrzę na niego i już wiem, że lakier w opcji matowej będzie pasował najlepiej Pozostaje wybrać podobny odcień półek do regału 🙂 Chyba wybiorę się w sobotę do Castoramy 🙂 1
retrofood Napisano Czwartek o 11:53 #82 Napisano Czwartek o 11:53 35 minut temu, daggulka napisał: Mam blat! O, kurde blat'! 1
daggulka Napisano Czwartek o 12:18 Autor #83 Napisano Czwartek o 12:18 15 minut temu, retrofood napisał: O, kurde blat'! No tak. Ja wiem, że pierdoła, ale strasznie się bałam, że odcień będzie wpadał w żółty/złoty - a tego bym bardzo nie chciała Jest ok, więc postanowiłam podzielić się radością No i piękny jest .... drewnem pachnie, wszak drewniany Nie będę zmieniać jego barwy, zostanie. Pociągnę tylko lakierem matowym ze 3 razy, ale dopiero po wywierceniu otworów pod syfon umywalkowy i armaturę I teraz tak. Rozważam takie rozwiązanie. Umywalka nie stanęłaby centralnie na środku blatu, tylko 1cm od prawej krawędzi Centralnie symetrycznie nad nią zawisłaby szafka z lustrem, a na blacie po lewej stronie zrobiłoby mi się 19 cm miejsca na postawienie pierdółek typu dozownik z mydłem i balsamem na szarej tacy Nie wiem, chyba powinno być ok pod względem wizualnym
Chef Paul Napisano Czwartek o 13:34 #84 Napisano Czwartek o 13:34 23 godziny temu, daggulka napisał: Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów Nawet tych najbardziej odważnych Tak właśnie postępuję w swojej kuchni. Jeżeli znasz zasady łączenia smaków, realizacja odważnych pomysłów, staje się nie tylko doskonałą zabawą ale wielokrotnie zadowoleniem dla podniebienia biesiadników 2
daggulka Napisano Czwartek o 13:53 Autor #85 Napisano Czwartek o 13:53 3 minuty temu, Chef Paul napisał: Tak właśnie postępuję w swojej kuchni. Jeżeli znasz zasady łączenia smaków, realizacja odważnych pomysłów, staje się nie tylko doskonałą zabawą ale wielokrotnie zadowoleniem dla podniebienia biesiadników Twoje potrawy Chefie to majstersztyk pod względem każdym Również wizualnym Jedzonko urodzinowe Teresity zmiotło mnie z planszy Jadłabym Każde moje działanie w projektowaniu moich wnętrz zawsze jest ryzykiem. Można zrobić projekt bardzo zachowawczy, poprawny i przyjemny dla oka Tylko ... nie byłby mój Lubię rozwiązania niestandardowe Pamiętasz, jak każdy na forum odradzał mi pomalowanie starych tynków na biało? Tylko gładź! Nie posłuchałam i moje ściany mają swój charakter, dla mnie są piękne Nie są idealne, wygładzone - noszą na sobie historię lat pięćdziesięciu. Każde zadrapanie, ubytek to ich historia Podobnie było z zabudową g-k, którą "walnęłam" na czarno. Miała stanowić kontrapunkt i takim jest - ba, postawiłam teraz przy niej czarną komodę i całość robi robotę Co mi tam jeszcze odradzali? Czarny sufit w przedpokoju - wygląda świetnie i jestem w nim zakochana Tak, że widzisz U mnie to jest tak, że patrzę na pomieszczenie i jakoś tak w głowie widzę, jak to będzie wyglądać Z reguły się nie mylę Ale to są moje projekty. Dla mnie i do mojego mieszkania. To ja się w nim mam dobrze czuć Jeśli Dragonowi podoba się czarny marmur w połysku, to moim zadaniem jest tak zaprojektować resztę, żeby całość była spójna i nam się podobała Być może część osób powie, że to kicz. Być może, liczę się z taką krytyką - ale to nam się ma podobać Gdybym projektowała komuś (a już koleżanka puka do drzwi po prośbie), to zrobiłabym wnętrze pod ich gust Zaraz wpadnie Demo i powie, że gust to raczej mam zwichrowany i nie przystoi Ale ... nie wypada to tylko plomba w zębie jak jest dobrze zrobiona 1
demo Napisano Czwartek o 14:38 #86 Napisano Czwartek o 14:38 (edytowany) 49 minut temu, daggulka napisał: Zaraz wpadnie Demo i powie, że gust to raczej mam zwichrowany i nie przystoi Ale ... nie wypada to tylko plomba w zębie jak jest dobrze zrobiona Nie Daga nie powiem, to co robisz ma swój urok i ostatecznie ma się wam podobać nie mnie. Faktycznie osobiście nie lubię tych udawanych marmurów i uważam że taka mała łazienka lepiej by wyglądała bez tych wzorków, czarna z jakimiś akcentami drewna, czy innej szarości. Tu na ten przykład nawet ciekawie wygląda z tym żyłkowaniem ale jest ono bardzo delikatne, powiedziałbym że subtelne, mało kontrastowe. I dość oszczędnie serwowane no i robi świetną robotę. Edytowano Czwartek o 14:43 przez demo (zobacz historię edycji)
daggulka Napisano Czwartek o 15:19 Autor #87 Napisano Czwartek o 15:19 38 minut temu, demo napisał: Nie Daga nie powiem, to co robisz ma swój urok O kurde, po "nastu" latach forumowej znajomości doczekałam się komplementu Dziękuję 38 minut temu, demo napisał: Faktycznie osobiście nie lubię tych udawanych marmurów i uważam że taka mała łazienka lepiej by wyglądała bez tych wzorków, czarna z jakimiś akcentami drewna, czy innej szarości. Tu na ten przykład nawet ciekawie wygląda z tym żyłkowaniem ale jest ono bardzo delikatne, powiedziałbym że subtelne, mało kontrastowe. I dość oszczędnie serwowane no i robi świetną robotę. Tak, mnie też się podoba. W połączeniu z drewnem ... mega!
daggulka Napisano Czwartek o 16:42 Autor #88 Napisano Czwartek o 16:42 Dotarły kolejne dekoracje 🙂 Na regale będą 4 takie same koszyki: 2 dla Dragona i 2 dla mnie. Sprawiedliwie Będą w nich schowane wszystkie kosmetyki tak, aby nic nie stało "na wierzchu" Minimalistyczne, grafitowe że strukturą juty. Musiały być sztywne, aby podczas wysuwania nie przewracały się buteleczki wewnątrz. Takie kupiłam: Zrobiłam też zieloną dekorację na murek. Niestety w ciemnej łazience bez okna żaden kwiat by nie przetrwał, a chciałam w niej coś zielonego. Wpadłam na taki pomysł: 1
Chef Paul Napisano wczoraj o 11:24 #89 Napisano wczoraj o 11:24 Bardzo lubimy takie betonowe donice ... przy "wannie" ... u mnie zielsko żywe
daggulka Napisano wczoraj o 13:07 Autor #90 Napisano wczoraj o 13:07 1 godzinę temu, Chef Paul napisał: Bardzo lubimy takie betonowe donice ... przy "wannie" ... u mnie zielsko żywe Piękne te donice Też szukałam betonowych, ale nie było takich malutkich, żeby zmieściły mi się na murek w łazience Wybrałam zatem ceramiczne A zielsko masz cudne - żywe zawsze piękne U mnie by nie przeszło - zero światła dziennego w łazience, szkoda męczyć rośliny Mam zatem protezy, a inaczej substytutki Pochwalę się. W salonie mam kwiatka. Żywego!!! Pachira Aquatica, piękny jest - otrzymaliśmy w prezencie Jeden jedyny w całym mieszkaniu, ale tak zabezpieczony jest przed kotami, że musiałyby chyba z sufitu skakać, żeby się do niego dostać Mission Impossible Na wysokim metalowym stojaku stoi z dala od wszelkich mebli, z których mogłyby sięgnąć i go obgryzać 1
animus Napisano 22 godziny temu #91 Napisano 22 godziny temu Dnia 19.03.2026 o 13:18, daggulka napisał: Centralnie symetrycznie nad nią zawisłaby szafka z lustrem Wszystko co z niej wypadnie złapie skutecznie pobita umywalka.
daggulka Napisano 22 godziny temu Autor #92 Napisano 22 godziny temu 17 minut temu, animus napisał: Wszystko co z niej wypadnie złapie skutecznie pobita umywalka. Konglomeratowa jest bardziej wytrzymała niż ceramiczna 🙂 Z powodu, o którym piszesz kupiłam właśnie taką 🙂
animus Napisano 1 godzinę temu #93 Napisano 1 godzinę temu 20 godzin temu, daggulka napisał: Konglomeratowa jest bardziej wytrzymała niż ceramiczna 🙂 Z powodu, o którym piszesz kupiłam właśnie taką 🙂 Co prwada nie lubię tego typu umywalek i zlewów, ale masz rację, to może się udać!
Recommended Posts
Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować
Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Masz już konto? Zaloguj się.
Zaloguj się