Skocz do zawartości

Ocieplenie poddasza- kilka pytań


Recommended Posts

Rozpoczynam ocieplanie poddasza. W projekcie pierwotnym było to poddasze nieużytkowe i wełna miała iść na podłogę strychu. Zmieniłem to na ocieplenie pod deskowaniem skośnych połaci (dach dwuspadowy) i utworzenie kilku pokoi zamiast jednej wielkiej, otwartej przestrzeni.

 

DSCN6307.thumb.JPG.bce950a65ef607470587be106bc4dda2.JPG

 

Czy najpierw powinienem ocieplić całe skośne połacie a potem postawić ścianki działowe, czy też wpierw podzielić to ściankami działowymi a potem zająć się ociepleniem skosów ?

 

Mam też dwa okna dachowe i widzę tu problem ze szczeliną wentylacyjną. Normalnie robię szczelinę pod deskowaniem na ok. 3.5 cm. od murłaty do samej góry, tam membrana została przecięta przez dekarza. Metoda utworzenia szczeliny popularna, papiaki i sznurkowanie. Ale tam, gdzie między krokwiami są okna, to po obłożeniu tego płytą g-k, tuż pod oknem nie będzie wylotu na zewnątrz a nad oknem nie będzie wolnego wlotu powietrza do szczeliny. Jak to rozwiązać ?

 

Link do komentarza
4 godziny temu, rett napisał:

Czy najpierw powinienem ocieplić całe skośne połacie a potem postawić ścianki działowe,

Tak.

4 godziny temu, rett napisał:

 tam, gdzie między krokwiami są okna, to po obłożeniu tego płytą g-k, tuż pod oknem nie będzie wylotu na zewnątrz a nad oknem nie będzie wolnego wlotu powietrza do szczeliny. Jak to rozwiązać ?

Trzeba zrobić wentylację na sąsiednie pola.

Link do komentarza
15 godzin temu, animus napisał:

Trzeba zrobić wentylację na sąsiednie pola.

Czyli co ? Przewiercić w krokwi kilka otworów ? Czy nie osłabi to wytrzymałości samej krokwi ?

Obecnie wygląda to tak:

DSCN6932.thumb.JPG.aaf75f5eeb33bf2c8aba5e957b25366f.JPG

 

Jak widać, okna nie są po środku, między krokwiami a przesunięte maksymalnie na lewo.

A może by to zrobić tak, że na tej wąskiej przestrzeni na prawo od okien można by zrobić coś, jakby połączenie przestrzeni wentylacyjnej pod oknami z tą nad oknami, za pomocą np. plastikowej rury kanalizacyjnej 5 cm. średnicy albo 2x3cm.

Czy to dobry pomysł i czy to wystarczy ?

A co do ścianek działowych, to jaki rozmiar profili powinienem zastosować ?

Link do komentarza
11 godzin temu, rett napisał:

Czyli co ? Przewiercić w krokwi kilka otworów ? Czy nie osłabi to wytrzymałości samej krokwi ?

Szczeliny w deskowaniu. 

11 godzin temu, rett napisał:

Jak widać, okna nie są po środku, między krokwiami a przesunięte maksymalnie na lewo.

To z jednej strony nie ma problemu. 

11 godzin temu, rett napisał:

, za pomocą np. plastikowej rury kanalizacyjnej 5 cm. średnicy albo 2x3cm.

Z profilu G?K.

profil-cw-100-cw100-scianka-dzialowa-ply

Link do komentarza

Taki profil, jeszcze lepiej ze dwa obok siebie. Miejsca na nie chyba będzie dość. Tak aby zapewnić połączenie szczeliny wentylacyjnej w części pod oraz nad oknem. Szczelin w deskowaniu proszę nie robić. To byłoby potencjalne miejsce wnikania wody. 

Jedna uwaga w sprawie formalnej. Jeżeli to poddasze zostanie przerobione na użytkowe, będą tam normalnie użytkowane pokoje, to trzeba zgłosić zmianę sposobu użytkowania. Albo - jeżeli budowa jeszcze trwa - zmianę w projekcie. Ze wszystkimi tego konsekwencjami, np. dach będzie musiał mieć odpowiednio niski wsp. U, zmieni się charakterystyka energetyczna. Jeżeli dalej będzie to poddasze nieużytkowe, to niczego zgłaszać nie trzeba.

Link do komentarza
Napisano (edytowany)

Dzięki za podpowiedź, jak dziś pojadę na budowę, to sprawdzę, czy zmieści się jeden profil, czy dwa. Jak też zauważyłem, to raczej powinien być to większy profil, np. CW100, niż mniejszy, taki jak podsufitowy.

Czy mam go zamontować szerszą częścią (na płasko) do tych krótkich deseczek po prawej stronie okien, czy też pionowo do krokwi ?

 

To dalej będzie poddasze nieużytkowe.

Edytowano przez rett (zobacz historię edycji)
Link do komentarza

Dzięki, dalej już sobie z tym poradzę. 

Mam jeszcze małe pytanie odnośnie membrany dachowej. Kiedy cieśle kładli membranę na deskowanie, to u góry, w miejscu gdzie dwie płaszczyzny dachu się łączą, przecięli nożem tą membranę w poziomie, na całej długości dachu. Oczywiście w celu wentylacji.

Ten górny wylot powietrza nie jest taki, jak wlot przy podłodze, za murłatą. Ten dolny jest otwarty, tak, że widać światło z zewnątrz a u góry tylko przecięta membrana. Czy to wystarczy, czy też powinienem poprawić ten górny wylot ?

Link do komentarza

Powinna być szczelina już w deskowaniu, w kalenicy, po ok. 5 cm deska cofnięta  obu połaci dachowych, a membrana, czy papa wywinięta, przyszyta, przybita do brzegu cofniętego deskowania. 

Na to powinien być zrobiony daszek "ślepy gąsior" najlepiej z blachy takiej jak do obróbki dachowej, a najczęściej robiony z membrany, przyszyty, przybity tylko do kontrłat. 

 

10742468-wentylacja-kalenicy.jpeg

Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...

Nie było mnie na forum przez kilka dni. Siła wyższa, sorki. Chciałbym kontynuować wątek wentylacji kalenicy.

Dzięki animus za grafikę, jak to powinno wyglądać. U mnie wygląda to tak:

DSCN6972.thumb.JPG.2dcfeb3e09cb99b88013edecbdb311cb.JPG

 

DSCN6974.thumb.JPG.3929265da3a443bb59d1b5ea7ac4d979.JPG

 

Deska obu połaci dachowych jest cofnięta , ale membrana nie jest przybita do brzegu cofniętego deskowania. Jak to wygląda powyżej membrany nie wiem, nie mam jak sprawdzić.

Czy takie przecięcie membrany wystarczy do prawidłowej cyrkulacji powietrza, czy też powinienem poprawić ten górny wylot ?

 

Dodam zdjęcie wentylacji dachu z zewnątrz, może się do czegoś przyda:

Dach.thumb.JPG.28aed1151f2b326ee013c5a8d6519d47.JPG

 

 

Link do komentarza
Dnia 14.02.2024 o 13:28, animus napisał:

Musiałbyś delikatnie odciągnąć membranę i zobaczyć co tam jest dalej, czy tylko szczotki od gąsiorów, albo taśmy, a może sama łata kalenicowa i gąsior.

 

Zrobiłem z bliska kilka zdjęć. Tak to wygląda :

DSCN7019.thumb.JPG.0485bd84520e06fbd23c978b6c258573.JPG

 

DSCN7028.thumb.JPG.0f2cacb6125b8c048f874fcc3cf6f994.JPG

 

Od środka na zewnątrz : deskowanie, membrana, potem znowu jakieś drewno, chyba łata, na łacie widać dachówki i na dachówkach jakaś gruba folia karbowana.

Co jest powyżej tej folii nie wiem, przypuszczam, że gąsiory.

 

Dnia 14.02.2024 o 13:28, animus napisał:

A te dachówki wentylacyjne masz tylko 4 szt.

Tak, po 4 na każdej skośnej połaci dachu. W sumie osiem.

Link do komentarza
7 godzin temu, rett napisał:

 

Zrobiłem z bliska kilka zdjęć. Tak to wygląda :

DSCN7019.thumb.JPG.0485bd84520e06fbd23c978b6c258573.JPG

 

DSCN7028.thumb.JPG.0f2cacb6125b8c048f874fcc3cf6f994.JPG

 

Od środka na zewnątrz : deskowanie, membrana, potem znowu jakieś drewno, chyba łata, na łacie widać dachówki i na dachówkach jakaś gruba folia karbowana.

Co jest powyżej tej folii nie wiem, przypuszczam, że gąsiory.

 

Tak, po 4 na każdej skośnej połaci dachu. W sumie osiem.

To słaba ta wentylacja, samo wentylowanie pomiędzy poszyciem a pokryciem  jest realizowane tylko z tych 8 dachówek wentylacyjnych,  na 10-12 m2 dachu powinna przypadać jedna dachówka wentylacyjna. 

Więc obciążanie tej wentylacji wentylacją pomiędzy deskowaniem i materiałem termoizolacyjnym nie wchodzi w grę, trzeba zastosować,  zrobić kanały wentylacyjne w ścianach szczytowych.

Link do komentarza
Dnia 19.02.2024 o 09:54, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Ułożyłbym ocieplenie na jętkach, a w ścianach szczytowych powyżej nich zrobiłbym kratki wentylacyjne.

Co do ocieplenia na jętkach, to tak właśnie myślałem zrobić a jeśli planowana wentylacja przez kalenicę nie będzie działać prawidłowo, to pozostaje mi zrobić ją poprzez ścianki szczytowe, tak jak radzicie. Mam już nawet gotowe otwory w ścianach szczytowych, które kiedyś zrobił murarz, choć na razie zasłonięte warstwą ocieplenia ze styropianu od zewnątrz ale wyciąć w nim otwór od wewnątrz, to nie problem.

 

Czy otwór około 20 cm. x 20 cm. w każdej ze ścianek szczytowych wystarczy i czy trzeba go zabezpieczyć jakąś specjalną kratką od zewnątrz, czy też zwykła plastikowa, taka jak np. w łazience wystarczy ?

 

I jeszcze jedno. Zastanawiam się, skoro te osiem dachówek wentylacyjnych to za mało do prawidłowej wentylacji, to po co dekarze je tam w ogóle założyli, przecież sami wyliczali ile jakich dachówek zamówić ?

Link do komentarza

Takiej wielkości kratki wentylacyjne wystarczą. Mogą być z tworzywa lub metalowe. 

Szczerze mówiąc, te dachówki i kominki wentylacyjne są umieszczone bez specjalnego sensu. Powinno się je zakładać tam, gdzie ciągłość szczeliny wentylacyjnej od okapu do kalenicy blokuje komin albo okno dachowe. Dachówka zapewnia wlot powietrza, kominek zaś jego wylot. Podstawą wentylacji dachu jest jednak szczelina od okapu (wlot powietrza) do kalenicy (wylot). Tu nikt się tych zasad nie trzymał. 

Warto jeszcze sprawdzić jak wygląda wlot powietrza w okapie. Wcale nie wiadomo, czy zrobiono go zgodnie ze sztuką.  

Link do komentarza
Dnia 20.02.2024 o 14:13, rett napisał:

Czy otwór około 20 cm. x 20 cm. w każdej ze ścianek szczytowych wystarczy i czy trzeba go zabezpieczyć jakąś specjalną kratką od zewnątrz, czy też zwykła plastikowa, taka jak np. w łazience wystarczy ?

Minimum to 14x21cm  z rzadką kratką i musi to być z nierdzewki z ramką dobrze osadzona, przylecą kawki i będą testować montaż.

Plastik się degraduje po kilku latach na zewnątrz, wtedy kawki już wyłamią kruche szczebelki.

 

https://allegro.pl/oferta/kratka-wentylacyjna-14x21-nierdzewna-prosta-ep-12620333790

Link do komentarza
Dnia 20.02.2024 o 14:13, rett napisał:

I jeszcze jedno. Zastanawiam się, skoro te osiem dachówek wentylacyjnych to za mało do prawidłowej wentylacji, to po co dekarze je tam w ogóle założyli, przecież sami wyliczali ile jakich dachówek zamówić ?

Tak to jest z tymi dekarzami.

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Piszę o samym otwieraniu okna i nie wiem czy to można nazwać wiedzą, bo to powinien być taki sam odruch bezwarunkowy jak oddychanie. Po prostu nie wiem skąd, czy z ciułactwa biorą się te nawyki, że nie otworzę, bo będzie zimno. Czyli lepiej żeby śmierdziało niż było zimno, a podstawą jest to, że jak się nie przewietrzy, to się i nie zagrzeje. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Wiedza o wentylacji w narodzie jest żadna. Moja zona pracowała w spóldzielnianej administracji i opowiadała, ze po wymianie okien na plastikowe, ludzie masowo przychodzili ze skargami, ze w mieszkaniu czuć stęchliznę. Dawniej nikt się tymi kwestiami nie interesował, bo paradoksalnie, te nieszczelne, drewniane okna załatwiały sprawę! Wiało i wywiewało przez okna, więc po co wentylacja? Wielu zresztą miało w blokach kratki zaklejone i jakoś żyło. A tu zonk! Okna wymienili i NIE WYWIEWA!    I tak się uczymy cywilizacji... 
    • Oczywiście że tak, wentylacja to podstawa. Nie wiem skąd ludzie mają tak, że musi być wszystko szczelnie zamknięte. Bratowa ostatnio znalazła całą czarną ścianę w sypialni za szafą, bo suszyła pranie, jak to zobaczyła, to bratu bała się pokazać. Pies zamknięty pół dnia w domu. Okna i drzwi od garażu i piwnic cały rok zamknięte, stęchlizna jak uj. Dom z lat 80tych. Żona się śmieje, że okna mają zamknięte, bo nie słychać jak wydziera się na dzieci, a oczywiście jest pedagogiem z wykształcenia. Jak to moja matka mówiła, lepszy smrodek niż chłodek. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale gdyby była wentylacja, to ona zdąży odparować. Przed wejściem do domu na wsi mam daszek z blachy i często, szczególnie jesienią, rano na spodniej stronie blachy jest cała masa skroplonej pary. Zwyczajne zjawisko. Ale gdy słonko się pokaże, a jeszcze jak zawieje, do południa to odparowuje i nic nie ścieka.
    • Ostatnio widziałem jak ludzie ocieplają pianą Pur z puszki, może to jest rozwiązanie. Dopóki będzie przestrzeń między blachą a styropianem woda zawsze będzie się wykraplać. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...