Skocz do zawartości

Cegiełki gipsowe na ścianę z farbą lateksową


Recommended Posts

Napisano

Witam.

Mam pytanie odnośnie wykończenia ściany cegiełkami gipsowymi. 

Mam w domu ściany pomalowane farbą lateksową Bekers . Chciałbym najednej ścianie położyć płytki, cegiełki gipsowe . Czy będzie się to trzymać , czy muszę zdzierać farbę? Myślałem o przyklejeniu ich mamutem. W sypialni przykleiłem tak panele tapicerowane i trzyma całkiem niezle. Jestem kompletnie zielony w budowlance i wykończeniach niestety :-/ proszę o poradę .

Napisano
6 godzin temu, GarryCooper35 napisał:

 Mam w domu ściany pomalowane farbą lateksową Bekers . Chciałbym najednej ścianie położyć płytki, cegiełki gipsowe  

 

Kto Ci to doradził? Niech teraz powie jak to zrobić.

Napisano
7 godzin temu, GarryCooper35 napisał:

Mam w domu ściany pomalowane farbą lateksową Bekers .

Beckers to bardzo dobre farby , spróbuj skaleczyć czymś ostrym i jeżeli będzie odstawać , zwijać sie to czeka Cię darcie do żywego.....Jeżeli było pomalowane jak książki każą i nie idzie tego odspoić to śmiało możesz kleić.

59 minut temu, retrofood napisał:

 

Kto Ci to doradził? Niech teraz powie jak to zrobić.

Ekspert się odezwał...:zalamka:

Napisano

Mieszkanie jest nowe, wykańczane i malowane było w zeszłym roku. Pod farbą byla gładź, następnie grunt, farba trzyma bardzo dobrze , po skaleczeniu nic nie odwarstwia się i nie zwija. Dzięki wielkie za odpowiedzi , zrobię jeszcze próbę z jedną cegiełką w mało widocznym miejscu. Jeżeli odlezie na następny dzień to niestety będę musiał drzeć , oby nie odlazła :-)  

A powiedzcie jeszcze proszę, czy przed przyklejaniem tych cegiełek za pomocą mamuta na tą farbę, powinienem wcześniej zagruntować ściane ? Na stronie producenta jest napisane, że użycie tego kleju nie wymaga wcześniejszego gruntowania :-/ ale sam już nie wiem 

Napisano (edytowany)
2 godziny temu, GarryCooper35 napisał:

Mieszkanie jest nowe, wykańczane i malowane było w zeszłym roku. Pod farbą byla gładź, następnie grunt, farba trzyma bardzo dobrze , po skaleczeniu nic nie odwarstwia się i nie zwija. Dzięki wielkie za odpowiedzi , zrobię jeszcze próbę z jedną cegiełką w mało widocznym miejscu. Jeżeli odlezie na następny dzień to niestety będę musiał drzeć , oby nie odlazła :-)  

A powiedzcie jeszcze proszę, czy przed przyklejaniem tych cegiełek za pomocą mamuta na tą farbę, powinienem wcześniej zagruntować ściane ? Na stronie producenta jest napisane, że użycie tego kleju nie wymaga wcześniejszego gruntowania :-/ ale sam już nie wiem 

Zrób próbę z jedną płytką i śmiało przyklejaj.

Dla pewności warto skonsultować się z doradcą technicznym producenta kleju lub płytek.

Edytowano przez Budujemy Dom - budownictwo i wnętrza (zobacz historię edycji)
Napisano
1 godzinę temu, krzysiek_web napisał:

Wystarczy zastosować odpowiedni grunt dla 'ciężkich' podłoży są grunty szczepe.

Tak, tylko trzeba mieć pewność, że TEN GRUNT będzie miał się czego trzymać... Tutaj wygląda na dobre przygotowanie podłoża i grunt nie będzie potrzebny...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...