Skocz do zawartości

Zakup działki rolni-budowlanej- Wątpliwości


Ewelka85

Recommended Posts

Napisano

Witam, jestem zainteresowana zakupem działki rolni-budowlanej. Działka nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale dowiedziałam się ze jeśli nie ma miejscowego planu powinna mieć tzw Wuzetkę (decyzje o warunkach zabudowy). Spotykając się z właścicielem działki nic takiego mi nie przedstawił tylko powiedział ze można się budować na tej działce. A jedyny dokument w jakim jest wzmianka o zabudowie jednorodzinnej jest dokument o podziale działek. Czy to może być próba zatajenia przez właściciela ze na działce może być jednak problem z budową? Powinnam wystąpić do niego o decyzje o warunkach zabudowy, i jeśli takich nie posiada to czy lepiej zrezygnować z takiego zakupu? Działka ma być tylko w ramach lokaty, ale czy bez możliwości na budowę nie będzie mi jej czasem trudniej później sprzedać?? Będę wdzięczna za pomoc w tej sprawie.

Napisano

A jeszcze pytanie czy jest sens ryzykować zakup działki w pobliżu planowanej budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego w Baranowie, to wszystko w planach i nie wiadomo jak się potoczy sprawa, ale czepił by ktoś tam działkę teraz? 

Napisano
23 minuty temu, Ewelka85 napisał:

A jeszcze pytanie czy jest sens ryzykować zakup działki w pobliżu planowanej budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego w Baranowie,

 

Tego to chyba nawet Duch Święty nie wie.

Napisano

Ma być działka w ramach lokaty nie budowy. Tylko to loteria bo nie wiadomo co z tym lotniskiem i czy jeśli powstanie to nawet nie budując się tam to straci się na zakupie przez hałas itp. ? Czy szukać lepiej w innej lokalizacji? A jeszcze czy ktoś wie jeśli w księdze wieczystej wpisani są jakichś inni właściciele nieruchomości a nie ma wzmianki o tej osobie która nieruchomość sprzedaje, to czy tak może być?? Nic mi nie wiadomo o innych wspolwlascicielach, wiec czy to nie są wpisani jacyś poprzedni właściciele? Jak powinno być prawidłowo to opisane KW??  

Napisano

Według mnie, to tam w życiu nie będzie lotniska, bo nie jest potrzebne. COVID pokazał jak łatwo jest uziemić ruch samolotowy i nie tylko. Ale poczekaj do wyborów, wszystko się wyjaśni.

3 minuty temu, Ewelka85 napisał:

  A jeszcze czy ktoś wie jeśli w księdze wieczystej wpisani są jakichś inni właściciele nieruchomości a nie ma wzmianki o tej osobie która nieruchomość sprzedaje, to czy tak może być?? 

Jeśli ma notarialne pełnomocnictwa. Inaczej to jak Zagłoba sprzedawał Niderlandy.

Napisano

A skąd jacyś inni właściciele wpisani?? Może być tak ze są wpisani jacyś poprzedni??


tez mam wątpliwości, czy powstanie to lotnisko, ale z drugiej strony temat się ciągnie już tyle czasu, chyba ze tylko chodzi ów ciąganie kasy przez rząd.  

 

Napisano
18 minut temu, Ewelka85 napisał:

A skąd jacyś inni właściciele wpisani?? Może być tak ze są wpisani jacyś poprzedni?? 

 

Mogą. Ale mogłeś zapytać, może to pośrednik? Często sprzedażą nieruchomości zajmują się przedstawiciele firm.

A na temat lotniska nie bedę więcej pisał, bo to  co mam do powiedzenia, cenzura usunie i tematu nie będzie. :icon_biggrin:

Napisano

Nie, to działka od osoby prywatnej i nic noe wiem o innych wspolwlascicielach czy pośrednikach. Dlatego się zastanawiam czy to jakieś oszustwo czy nie 

W ogóle to czy jeśli działka ma być tylko na „przechowanie” pieniędzy przed inflacja, ale do tej działki jeszcze muszę dobrać trochę pieniędzy w formie kredytu to czy  taka inwestycjom ma sens? Czy to nie jest trochę napinanie się? Jeśli działka ma być częściowo finansowana z kredytu to mam pewność ze na jej zakupie nie stracę?? 

Napisano
17 minut temu, Ewelka85 napisał:

Jeśli działka ma być częściowo finansowana z kredytu to mam pewność ze na jej zakupie nie stracę?? 

Rzuć monetą... orzeł tak, reszka nie...

Albo spytaj wróża Macieja...

A któż to zgadnie co się wydarzy z cenami, z wojną, z budową CPK, z wynikiem wyborów... Któż to wie...

Napisano (edytowany)
25 minut temu, Ewelka85 napisał:

 Czy to nie jest trochę napinanie się? Jeśli działka ma być częściowo finansowana z kredytu to mam pewność ze na jej zakupie nie stracę?? 

Za daleko idziesz. Najpierw ustal kogo reprezentuje oferent. Dopóki tego się nie dowiesz, szkoda dalszych rozważań. Ludzie często nie dbają o testamenty i sądowe zatwierdzanie spadków, więc na wsiach próby dysponowania majątkiem zmarłych dziadków są na porządku dziennym. Ale dopóki sami z nich korzystają, nikomu nic do tego. I im się wydaje, że mogą działkami władać jak właściciele. A tu guzik. Sami mogą korzystać, ale sprzedać nie mają prawa, dopóki nie uregulują swojego statusu prawnie. A to często jest nie do załatwienia.

U nas we wsi jest taka sytuacja. Było sobie duże gospodarstwo, Właściciele uważali się za burżujów i z biedotą się nie pospolitowali. Synom żenić się nie pozwalali, bo kandydatki na synowe były zbyt biedne. No i czterech synów odeszło z domu, aby mamusia nie siedziała im na głowie, a jeden został, ale był starym kawalerem. I on to gospodarstwo przejął, z tym że tylko fizycznie. Prawnie właścicielami byli nadal jego zmarli rodzice. 

Z czasem starzy zmarli, on kilka lat pogospodarzył i tez niespodziewanie umarł. Dwóch synów też. No i dramat. Spadkobiercy to już tylko dwóch synów i dzieci pozostałych. Kilkanaście osób, rozrzuconych po świecie. Weź to teraz zbierz do kupki, aby stawić się w sądzie i przeprowadzić spadek. Bez szans. A w międzyczasie wszystko popada w ruinę. W ubiegłym roku rozebrali dom. Gmina wydała nakaz, bo straszył już samym widokiem. I nikt nic nie robi, bo po co ma komuś robić dobrze? Nawet chwastów na podwórku nie ma kto wykosić.

 

 

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Napisano

U nas jest to samo w rodzinie, w zasadzie w pierwszej kolejności do spadku, a bardziej długów po nieruchomości wartej w tej chwili około 100tys zł jest moja matka, bo tylko ona żyje. Następni jesteśmy my, potem nasze dzieci i to już jest z dwadzieścia osób, w tym kuzyn w Holandii, który jako ostatni mieszkał w tej rozpadającej się lepiance, centrum wsi. Wszyscy boją się otworzyć tę puszkę Pandory.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
1 godzinę temu, vlad1431 napisał:

 Wszyscy boją się otworzyć tę puszkę Pandory. 

Im szybciej ją otworzycie i załatwicie sprawę, tym koszty będą niższe.

Ja z moimi siostrami załatwiliśmy temat w jeden dzień, chociaż też były problemy, bo każde było wtedy w innym kraju. Ale na święta się zjechaliśmy, więc po świętach wyjazd do sądu, pogadaliśmy w sekretariacie, że nie ma między nami sporów i rozprawa odbyła się w ciągu godziny. Z wydaniem ostatecznego orzeczenia. A temat został ostatecznie odfajkowany.

Napisano

Najlepsze jest to, że nikt nie wie ile tego długu jest, a kuzyn chce się tego zrzec, bo on jako ostatni tam mieszkał, a kuzynka się boi tego wziąć, reszta też się chce zrzec. Niech sobie robią z tym co chcą. Dziwię się że jeszcze żadna instytucja się w sprawie długów do nikogo nie zgłosiła.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
11 minut temu, vlad1431 napisał:

Najlepsze jest to, że nikt nie wie ile tego długu jest, 

U kogo i skąd się wziął? Jeśli nie podatkowy, to długi się przedawniają...

Hipoteka jak wygląda?

12 minut temu, vlad1431 napisał:

  kuzynka się boi tego wziąć, reszta też się chce zrzec. 

Oświadczenia notarialne i zbieraj je. :icon_biggrin:

Teraz przy dziedziczeniu nic nie tracisz, bo przejmując spadek odpowiadasz za zadłużenie tylko do jego (spadku) wartości. Nie tak jak dawniej.

Napisano

Ja temat próbowałem ruszyć, kuzyn nawet miał mi wysłać upoważnienie, żeby z tej Holandii nie musiał przyjeżdżać. Pogadam jeszcze przy okazji z kuzynką, bo jak jest jak piszesz, to najwyżej pójdzie na straty. Ale z kolei w takiej sytuacji nie ma co tego ruszać, tylko czekać na przedawnienie. Długi to podejrzewam jakieś tylko w tej sytuacji media typu prąd, bo nic więcej tam nie ma, chyba że jakieś kredyty po chrzestnej zmarłej, ale to już też z 10 lat mi się wydaje temu było.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
11 godzin temu, retrofood napisał:

Spadkobiercy to już tylko dwóch synów i dzieci pozostałych. Kilkanaście osób, rozrzuconych po świecie. Weź to teraz zbierz do kupki, aby stawić się w sądzie i przeprowadzić spadek. Bez szans. A w międzyczasie wszystko popada w ruinę.

Przerabiałem coś podobnego ale z mieszkaniem. Córka miała w testamencie zapisane przez bezdzietne moje wujostwo. Ilu chętnych spadkobierców ujawniło się to kosmos. 

10 godzin temu, retrofood napisał:

Im szybciej ją otworzycie i załatwicie sprawę, tym koszty będą niższe.

Ja z moimi siostrami załatwiliśmy temat w jeden dzień, chociaż też były problemy, bo każde było wtedy w innym kraju. Ale na święta się zjechaliśmy, więc po świętach wyjazd do sądu, pogadaliśmy w sekretariacie, że nie ma między nami sporów i rozprawa odbyła się w ciągu godziny. Z wydaniem ostatecznego orzeczenia. A temat został ostatecznie odfajkowany.

I to jest mądrość ludzka. 
Moi rodzice przed śmiercią, a byli oboje w jednym czasie chorzy, uregulowali sprawy majątkowe. Podzielili wszystko między mnie i brata oraz nasze córy i jest OK.

Napisano (edytowany)
8 godzin temu, vlad1431 napisał:

 Długi to podejrzewam jakieś tylko w tej sytuacji media typu prąd, bo nic więcej tam nie ma, 

Jak odcięty, to może dług być. Jak prąd jest, to długu nie ma. Najważniejsza jest hipoteka, Bo przecież nie wszystkie długi obciążają nieruchomość.

 

PS. Ale prąd jest przypisany do właściciela, nie do nieruchomości. Nowy właściciel domu i tak zapłaci opłatę przyłączeniową.

 

 

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Napisano
8 minut temu, vlad1431 napisał:

Prąd już jest dawno odcięty,

No to sprawdzić tylko księgę wieczystą, czy  coś "wisi" na tej działce. Należność za prąd nie dotyczy nowego właściciela, on i tak będzie musiał zapłacić za nowe przyłączenie. 

Napisano

Do sądu mam niedaleko, także przy okazji zapytam, ale i tak strony które powinny być najbardziej tym zainteresowane, nie są.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Widzę ze mój wątek zszedł na inny temat. Ale ja wracając do tematu, czy ktoś z Wak kupiłby tam działkę, mimo że wałek z CPK nie wiadomo jak się potoczy?? 

Napisano
1 godzinę temu, Ewelka85 napisał:

Widzę ze mój wątek zszedł na inny temat. Ale ja wracając do tematu, czy ktoś z Wak kupiłby tam działkę, mimo że wałek z CPK nie wiadomo jak się potoczy?? 

 

Pisałem przecież. Wystąp do gminy (wolno Ci to zrobić) o wydanie WZ (warunków zabudowy). Będziesz wiedział, czy wolno się budować, czy nie. Słowa się nie liczą, a jedynie dokumenty.

Napisano

WZ jest, to już sprawdzone. Ja nie chce się tam budować, to działka tylko na zamrożenie gotówki. Pytanie jest czy by ktoś kupił w takim miejscu mimo ze CPK to wciąż wielka niewiadoma. Czy pojęli byscie ewentualne ryzyko. 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Retro telefon do Pani i myślę że wcześniejszy przyjazd i późniejszy wyjazd są opcją do załatwienia .
    • Często tak robiłem z powodzeniem.
    • Żelbetex to betoniarnia oferująca beton przeznaczony do różnego rodzaju prac budowlanych - od mniejszych realizacji po większe inwestycje. Firma zapewnia sprawną realizację zamówień oraz terminowe dostawy betonu zgodnie z ustaleniami. Oferta kierowana jest zarówno do firm budowlanych, jak i klientów indywidualnych poszukujących solidnego materiału do budowy domu, fundamentów czy innych elementów konstrukcyjnych. Betoniarnia Żelbetex stawia na jakość, powtarzalność oraz profesjonalną obsługę na każdym etapie współpracy. Szczegóły oferty oraz możliwość realizacji zamówień dostępne są po bezpośrednim kontakcie z firmą.
    • Czy te okna mają regulację zima/lato? Jeśli tak to w jakiej są teraz pozycji? Producent okien Oknoplast (chyba). Z lewej strony jest kreska (jakby nie było widać).
    • Stale słyszymy o rachunkach grozy i jak by tego było mało, to na pompiarzy spadło kolejne nieszczęście, tym razem są to wysokie mandaty za hałas.  Właściciele pomp ciepła wiedzą, że urządzenia potrafią być hałaśliwe. Jeśli hałas jest zbyt uciążliwy dla sąsiadów, to może  skutkować  to nawet grzywną. Dziś powiem co zrobić aby wyciszyć  posiadaną pompę i na co zwracać uwagę kupując nowa pompę,  aby była wydajna i cicha.       Głośna praca pompy może irytować naszych sąsiadów, co może powodować  skargi np. do policji lub do straży miejskiej.   Zgodnie z literą prawa na  terenie o zabudowie jednorodzinnej obowiązuje dopuszczalna górna granica hałasu wynosząca 50 dB w ciągu dnia i 40 dB w nocy.  Przekroczenie tych wartości może być uznane za zakłócenie porządku i naraża nas na karę grzywny do 5000 zł. Wersja wideo: Wysokie kary za hałas z pomp ciepła. Najnowszej generacji powietrzne pompy ciepła  są projektowane z myślą o redukcji emitowanego hałasu. Starsze można odpowiednio zabezpieczyć.     Posiadacze starszych pomp mogą skorzystać z kilku sposobów na  wygłuszenie swoich urządzeń. Co jest przyczyną głośnej pracy pompy, zwłaszcza  zimą? Głównym źródłem hałasu jaki wydobywa się z pompy ciepła jest powietrze zasysane przez szybko kręcący się wirnik wentylatora. W mroźne dni sprężarka  pompy pracuje intensywniej, rozprężony gaz jest bardzo zimny i wymaga "ogrzania" powietrzem.     Czy wszystkie pompa ciepła są głośne? Nowoczesne wentylatory w pompach ciepła są projektowane z myślą o redukcji hałasu. Nowoczesne urządzenia nie emitują głębokich tonów, a dźwięk jaki wydają jest podobny do tykania zegara, który możemy usłyszeć z odległości 3 metrów (równowartość 35 dB). To  mieści się w granicach normy.  Głośne są też pompy niedowymiarowane, które już przy niewielkim mrozie pracują na pełnych obrotach. Pompę należy  dobrać tak aby przy -15C a nawet -20C  łączna moc pompy oraz grzałki pokrywała 100% zapotrzebowania. Przewymiarowane pompy pracują ciszej, ale w dodatnich temperaturach powodują taktowanie pompy, jak się przed tym chronić mówię w filmie "taktowanie, a żywotność pompy ciepła"  Pompy wyposażone w dwa wentylatory, pracują ciszej niż mniejsze jednostki z jednym wentylatorem o podobnej mocy, ponieważ większa powierzchnia wymiany pozwala wentylatorom obracać się wolniej przy zachowaniu tej samej wydajności. Redukcja prędkości obrotowej znacząco zmniejsza hałas. Do gęstej zabudowy miejskiej zaleca się pompy wyposażone w dwa wentylatory o większej średnicy (lub większy parownik) jak np. w  pompach T-CAP które wymuszają przepływ powietrza przy niższych obrotach (mniejsze obciążenie silnika) w porównaniu do pojedynczego, szybko obracającego się wentylatora w mniejszej jednostce, co bezpośrednio przekłada się na niższy poziom hałasu Nie powinno się montować pomp w wąskich alejkach, w wewnętrznych rogach oraz we wnękach. Takie rozwiązanie powoduję ukierunkowanie fal dźwiękowych zamiast ich rozpraszanie. Po drugie taki montaż znacznie zwiększa zużycie energii elektrycznej przez pompę. Pompą powinna  znajdować się w jak najbardziej przewiewnym miejscu. Tył może znajdować się 10-20 cm od ściany aby zbierać powietrze ze ściany budynku podgrzanej promieniami słońca. Po bokach pompy na odcinku minimum kilkudziesięciu centymetrów też nie może być przeszkód.  Jednak najważniejsze jest zapewnić pompie niczym nie ograniczonego wyrzutu schłodzonego powietrza przed siebie, tak aby wiatr zabierał to lodowate powietrze, a pompa nie zaciągała ponownie ochłodzonego powietrza.  Jak ograniczyć hałas w już zainstalowanej pompie W celu ograniczenia hałasu można zastosować specjalne osłony dźwiękochłonne wokół urządzenia i przewodów do niego prowadzących.  Do mocowania pompy ciepła należy użyć gumowych podkładek antywibracyjnych (tzw. silentblock), które zapobiegają rozprzestrzenianiu się wibracji. W jej pobliżu pompy można zasiać trawę lub posadzić krzewy jednak tak aby nie ograniczały przepływy powietrza.  Ostatnią deska ratunku jest Tryb cichy (Silent Mode): Zarówno pompy T-CAP, jak i inne nowoczesne jednostki, oferują dedykowane tryby ciche, które dodatkowo obniżają obroty wentylatorów, np. w godzinach nocnych, znacznie wyciszając jednostkę zewnętrzną.   Jakie wy macie sposoby na ograniczenie hałasu ?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...