Skocz do zawartości

Odległość gniazda el. od kranu na wodę


Recommended Posts

Napisano

Może ktoś mi podpowie jaka powinna być najmniejsza odległość gniazda elektrycznego na zewnętrznej ścianie budynku od kranu na wodę do węża ogrodowego. U mnie jest to jakieś 60 cm ale nie wiem czy to wystarczy aby było zgodnie z przepisami ?

Napisano
1 godzinę temu, rett napisał:

  jaka powinna być najmniejsza odległość gniazda elektrycznego na zewnętrznej ścianie budynku od kranu na wodę do węża ogrodowego. U mnie jest to jakieś 60 cm ale nie wiem czy to wystarczy aby było zgodnie z przepisami ?

 

A dlaczego uważasz, że istnieją przepisy, które określają i regulują każdy krok naszego życia? Przecież gdyby istniały, to ich zbiór byłby większy objętościowo niż cała Biblioteka Watykańska plus jeszcze książka pt. "Jak zrozumieć kobietę".

Dlatego w wielu sprawach należy kierować się rozsądkiem i nie stwarzać sytuacji które będą sprzyjać zalewaniu gniazdka przez wodę z węza. Niezależnie od odległości pomiędzy gniazdkiem i kranem.

Napisano
49 minut temu, retrofood napisał:

 

A dlaczego uważasz, że istnieją przepisy, które określają i regulują każdy krok naszego życia?

Również, tak jak Ty uważam, że tak nie powinno być. Podszedłem do sprawy zdroworozsądkowo i zapytałem bo monter sam zainstalował wyjście na kran w miejscu, gdzie elektryk wypuścił wcześniej przewód. Ja tylko z grubsza określiłem, że chcę mieć kran na ścianie i mniej więcej wskazałem miejsce a monter sam wybrał konkretny punkt wyjścia.

Cała instalacja jest teraz montowana, więc nie zaszkodzi zapytać, by uniknąć problemów.

Napisano
22 godziny temu, retrofood napisał:

Podejście słuszne. Ale rozpatruj sprawę szerzej, bo nie tylko odległości mają znaczenie. Ważny jest też dobór odpowiednich przewodów i osprzętu.

Dzięki, przeczytałem, naprawdę wartościowe i przydatne informacje. Teraz przynajmniej wiem, czego muszę dopilnować.

Napisano
7 minut temu, rett napisał:

Dzięki, przeczytałem, naprawdę wartościowe i przydatne informacje. Teraz przynajmniej wiem, czego muszę dopilnować.

Wiem, sam to kiedyś pisałem. :icon_biggrin:

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Cześć, rozumiem twój tok myślenia. Zapis "3P,U,MN" to typowa mieszanka, która na papierze wygląda nieźle, ale w praktyce potrafi napsuć krwi. Kluczowe jest jedno – musisz udowodnić, że ten dom nie będzie służył wyłącznie do mieszkania. Gmina podpowiedziała ci dobrze, ale to starostwo będzie ostatecznie interpretować przepisy i zatwierdzać projekt. Więc pierwszy krok to faktycznie iść do starostwa i zapytać wprost: jaki zakres usług oni uznają za dopuszczalny przy zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej. Bo jak zaprojektujesz sobie punkt skupu złomu, to mogą cię wyśmiać. Jeśli chodzi o sam projekt, najbezpieczniej będzie zaprojektować dom z wydzieloną funkcją usługową. To znaczy takie pomieszczenie, które ma osobne wejście z zewnątrz, osobne media, daje się fizycznie zamknąć i oddzielić od reszty domu. Może to być gabinet, pracownia, biuro rachunkowe, jakiś drobny handel albo usługi typu krawiectwo, doradztwo. I tu pojawia się najważniejsze pytanie. Czy faktycznie masz zamiar tam prowadzić jakąś działalność? Bo jeśli nie, to ryzykujesz. Po pierwsze, i tak będziesz musiał zgłosić działalność do CEIDG i płacić ZUS. Po drugie, urzędy mają prawo później sprawdzić, czy ta działalność faktycznie jest prowadzona. Mogą poprosić o faktury, dokumenty, zeznania podatkowe. Jak się okaże, że symulowałeś, to mogą ci wlepić karę za użytkowanie niezgodne z przeznaczeniem. I to niemałą.
    • Witam,  wykonujemy wszelkiego rodzaju meble na wymiar: kuchnie, szafy, garderoby itp. zapraszamy do kontaktu https://modnestol.pl/  
    • Teraz juz znasz jej preferencje i wiesz, co sadzic - siac pod koniec lata. .     A czego miala sie bac? Szla przeciez do stolowki...   W drodze na dzialke mijam male polka uprawne. Najpierw chodza sobie po nich chyba wlasnie bazanty, a jak tylko zboze osiagnie kilkanascie centymetrow, to zawsze sa tam sarny. One wiedza, co dobre . Zajaczki tez kicaja, a kiedys przebiegl mi droge wspanialy lis.
    • Podziel sie reakcja obslugi po .     Przemieszczanie sie po tym polu mozesz traktowac jako darmowy fitness  . Zwlaszcza, ze wiosna chyba naprawde idzie, wczoraj dostalam na WhatsAppie dowod  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...