Skocz do zawartości

Jakie oszczędności na dociepleniu, różnice w styropianie


Recommended Posts

Napisano

 

Budżet jest ograniczony, a ocieplić dom trzeba mam pytanie - jak zrobić to jak najtańszym kosztem, a jednocześnie żeby było ciepło? To nie jest tak, żeby dać  5cm styropianu, otóż może być  o 15-20cm przy czym zastanawiam się jaka właściwie jest różnica pomiędzy zwykłym białym, a tym grafitowym? Czy przy użytkowaniu domu różnica w rachunkach za ogrzewanie jest aż tak zauważalna, że trzeba wydać kilka tysięcy więcej na styropian grafitowy z dobrą lambdą?

Napisano

Trzeba wziąć pod uwagę parametr lambda, który świadczy o izolacyjności termicznej styropianu. Oczywiście cena też jest ważna. Można się spodziewać oszczędności wynikających z lepszej izolacyjności termicznej przy tej samej grubości warstwy w porównaniu z "gorszym" styropianem. Można też zaoszczędzić na grubości i uzyskać identyczną izolacyjność termiczną. Obecnie na prace termomodernizacyjne są dofinansowania z różnych eko-programów.

https://budujemydom.pl/irbj/porady/93603-termomodernizacja-sie-oplaca-skorzystaj-z-dofinansowania-na-ocieplenie-budynku

398630-cf15-1100x0-sc2x04_termonium-plus

Napisano

Różnica w cenie zakupu styropianu grafitowego i białego jest na bardzo podobnym poziomie, proszę zapytać pracownika składu budowlanego. Trzeba też wspomnieć, że w przypadku styropianów zwykłych jest kilka typów produktów różniących się współczynnikiem przewodzenia ciepła lambda i wytrzymałością na rozciąganie. Podobnie jest w przypadku styropianów grafitowych, gdzie w ofercie firmy termo Organika są wyszczególnione 3 typu produktów przeznaczone do ocieplania ścian zewnętrznych. Jeśli chodzi o najprostsze porównanie pomiędzy najlepszym grafitowym styropianem TERMONIUM PLUS fasada o lambdzie 0,031 W/mk o grubości 20 cm, to jego odpowiednikiem, dającym taka samą izolację cieplną będzie zwykły styropian o lambdzie 0,44 W/mk, ale przy grubości 28 cm. Jeżeli policzymy całość potrzebnego styropianu, a nie tylko porównanie 1m3, oraz dodatkowe koszty obróbki grubszej warstwy izolacji na budynku, to szybko może się okazać, że zastosowanie grafitowego styropianu będzie rozwiązaniem tańszym.  

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
    • @retrofood dzięki!   rozumiem, że "kominiarz" mnie nie pod... kabluje ale rozumiem, że nie złamiemy żadnego prawa budowlanego robiąc taką przebudowę? i to czy robić ten aneks czy nie, to wyłącznie nasza kwestia wygody, zapachów, kwestii parowania itp. ?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...