Skocz do zawartości

krzywa plytka w obudowie wanny


ddd2020

Recommended Posts

Napisano

Chcialabym poprosic o opinie fachowcow na forum. Fachowiec zostawil mnie z tak wykonczonym skosem w obudowie wanny i twierdzi, ze odchylenia płytki mieszczą się w granicach obowiązującej normy PN-EN 14411, dodajac, ze nie mam zadnych podstaw do reklamacji / poprawek, a zasadzie moje zastrzezenia naleza do kategorii odczuć estetycznych i emocjonalnych. 

Nie jestem fachowcem, ale jak dla mnie ta gorna plytka po lewej stronie pionowej listwy jest krzywo polozona, przez co miedzy jej gornym brzegiem a listwa tworzy sie szczelina, ktorej fachowiec nie jest w stanie zamaskowac fuga - listwa odstaje. Pionowa listwa rowniez odstaje, jest krzywo zamontowana a dodatkowo az przykro patrzec na ta gruba fuge / silikon (to juz ktoras poprawka wykonawcy, raz poprawia fuga a raz silikonem) miedzy gorna czescia pionowej listwy a plytka po prawej. Wykonawca juz kilka razy poprawial to miejsce (raz fuga, raz silikonem), ale za kazdym razem efekt jest taki sam, podejrzewam, ze bez wstawienia plytki na nowo sie nie obedzie. Bylabym wdzieczna za opinie, czy wykonawca ma racje, tak ma byc, bo jest to zgodne z norma PN-EN 14411 i jestem zbyt wymagajacym klientem. Czy moze jednak mam racje i powinnam wymagac ulozenia plytek zgodnie z moim odczuciem estetycznym (rowno)?

 

3BE592B3-58AD-46A5-B1A3-8F415B03F3C1.jpeg

C8F0D529-6066-431E-91B7-274A90CC2311.jpeg

Napisano

chciałeś te plastikowe listwy?
Skos jest za mocny i płytka wchodzi w listwę, zamiast się na niej opierać.

 

Cóż - płytkarz powinien nie wykonywać wg. normy, ale wg. życzeń klienta, bo to nie norma mu płaci.

Napisano

Ten skos wynika z wcześniejszej zabudowy wanny, czy tam już była taka ścianka i nie można było wyprowadzić prostej (pionowej) linii? Pod wanną też widać pustą sczeline - o ile mnie wzrok nie myli. W pracach remontowcy liczą się: wymagania klienta i umiejętności oraz kreatywność wykonawcy. Normy są dobre do określania wartości parametrów technicznych, zużycia materiałów, procesów produkcyjnych etc. W tym przypadku NORMĄ jest zadowolenie lub niezadowolenie klienta.

Napisano

Plastikowe listwy i skos to moj pomysl. Skos jest symetryczny z obu brzegow wanny, z tym ze jakosc wykonania skosu po prawej stronie wanny nie budzi zastrzezen, listwa nie odstaje, plytki sa ladnie polozone. Czego nie moge niestety powiedziec o wykonaniu skosu po lewej stronie wanny.

 

Dodatkowo juz po zabudowaniu wanny wykonawca poinformowal mnie, ze zabudowa jest zrobiona ze styroduru a nie z plyt gipsowych. Teraz bije sie z myslami, czy zaakceptowac taki stan czy tez walczyc o poprawienie niechlujnego wykonania, ryzykujac przy tym naruszenie calej konstrukcji.

 

 

Czy styrodur to odpowiedni material do obudowania wanny? Czy odpowiada jakoscia plytom gipsowym, czy tez wiaze sie z nim ryzyko odksztalcenia w przyszlosci i naruszenia konstrukcji zabudowy wanny?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...