Skocz do zawartości

Brązowiejące iglaki


Czytelnik_

Recommended Posts

Napisano
Zauważyłem, że niektóre iglaki w moim ogrodzie brązowieją. Dotyczy to głównie tych gałązek, które znajdują się w środku rośliny, bliżej pnia. Dlaczego tak się dzieje? Czy z drzewem jest wszystko w porządku?
Napisano
Gałązki iglaków brązowieją też często z powodu niedoboru wody w okresie późnej wiosny. Należy więc pamiętać, aby intensywnie podlewać rośliny w tym czasie. Objawem jest w tym przypadku brązowienie i zamieranie gałązek wewnętrznych, od środka rośliny (co szczególnie widać jesienią). O intensywnym podlewaniu iglaków nie należy zapominać także latem (podlewanie około 2 razy w tygodniu).
Napisano
Brązowienie igieł może nastąpić z powodu niedoboru wody, jaki dotyka roślinę wczesną wiosną. Jeśli iglak rośnie w gruncie, a wczesną wiosną są jeszcze mrozy, ma on trudności z pobieraniem wody z zamarzniętego gruntu. Nagłe ocieplenie sprawia, że w roślinie intensywniej zachodzą procesy życiowe, a brak wody jest tym bardziej niewskazany.

Pomimo, że iglaki są to dość odporne rośliny, mrozy mogą im zaszkodzić. Nie wszystkie gatunki znoszą je równie dobrze. Niektóre wymagają na przykład okrywania na zimę lub stanowiska (miejsca, gdzie rosną) osłoniętego od wiatru. Bardziej wrażliwe odmiany znajdziemy zarówno wśród żywotników, jak i cyprysików czy świerków.

Bardziej intensywne nawożenie może zapobiec brązowieniu roślin iglastych, jeśli jest ono spowodowane brakiem magnezu lub żelaza albo chorobami grzybowymi lub żerowaniem szkodników.

Rośliny iglaste (jak i liściaste) w ogrodzie są narażone na szkodliwe działanie odchodów psów. Igły brązowieją i opadają. Można temu zapobiec na przykład przez ustawienie wokół rośliny siatki chroniącej je przed czworonogami.
Napisano
Czy o tej porze roku - grudzień-trzeba podlewać iglak, który rośnie częściowo pod dachem i niewiele deszczu na niego pada. Rośnie on w takiej niby donicy z palisady - wkoło jest kostka brukowa i schody - (pod spodem piach).
Napisano
Rośliny ogrodowe należy podlewać także zimą. Podlewanie krzewów czy roślin zielnych w tym okresie powinno być jednak mniej intensywne niż w innych porach roku. Oczywiście rośliny podlewamy wtedy, gdy jest cieplej.

Dzięki podlewaniu roślina będzie mogła zgromadzić zapas wody. Może okazać się on dla niej niezbędny w okresie, gdy panować będzie minusowa temperatura. Powszechne jest wtedy zjawisko tak zwanej suszy fizjologicznej. Polega ono między innymi na tym, że roślina nie może pobrać z gleby wody, pomimo że woda w glebie się znajduje, a powodem tego jest zamarznięty grunt.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...