Skocz do zawartości

Ogrodzenie panelowe-słabe fundamenty


Recommended Posts

Witam wszystkich,

kupiłem gotowy beton półsuchy klasy C16/20 w betoniarni jednego dnia wieczorem z zamiarem zasypywania otworów fi25 cm i głębokości 70-80cm pod ogrodzenie panelowe (wysokość słupków od gruntu do ich wierzchołków 150cm). Niestety z przyczyn niezależnych ode mnie, beton musiałem zostawić na noc i od rana zacząłem pracę. Zaczął już wiązać, ale dało się go rozbić kilofem na większe bryły a później łopatą na prawie taką konsystencję jak przy zakupie. Zasypałem nim dołki, oczywiście dolewając wodę (ok 10 litrów na dołek), ubiłem i wstawiłem słupki. Pytanie brzmi: czy cement taki będzie miał jakąkolwiek wytrzymałość? Nie oczekuję oczywiście klasy C16/20 bo na takie słupki to i tak przesada, ale czy w ogóle cokolwiek zwiąże?

Link do komentarza
  Dnia 2.05.2020 o 19:14, pudi85 napisał:

Pytanie brzmi: czy cement taki będzie miał jakąkolwiek wytrzymałość? Nie oczekuję oczywiście klasy C16/20 bo na takie słupki to i tak przesada, ale czy w ogóle cokolwiek zwiąże?

Rozwiń  

W najlepszym wypadku chudziaka. Raz zerwane wiązanie nie powróci. Gdybyś po rozbiciu dodał tam cementu, to dałoby się uzyskać coś lepszego.

Link do komentarza
Gość mhtyl
  Dnia 3.05.2020 o 09:31, animus napisał:

W najlepszym wypadku chudziaka. Raz zerwane wiązanie nie powróci. Gdybyś po rozbiciu dodał tam cementu, to dałoby się uzyskać coś lepszego.

Rozwiń  

Dokładnie, reakcja już nastąpiła, pytanie w ilu procentach?  Być może jak piszesz coś z tego będzie. Gdyby było to takie proste to każdy zastygnięty beton by sie mieliło i wykorzystywało ponownie a tak niestety nie jest :) 

Link do komentarza
Gość mhtyl
  Dnia 3.05.2020 o 10:30, Buster napisał:

 

Panowie,tam jest tylko 150 cm nad ziemię a 70-80 w ziemi. I słupek nie pod ogrodzenie z siatki tylko panelowe. Wg mnie może być.

Rozwiń  

Nawet gdyby zasypał to ziemią to by trzymało. Autor pytał czy cement  będzie miał jakąś wytrzymałość, jakąś będzie miał ale bliżej nie określoną, tragedii budowlanej z tego powodu na pewno nie będzie :) 

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)
Link do komentarza

Teraz raczej temu nic nie będzie teraz ale boję się że po zimie się pogorszy jak mróz ściśnie ten kiepski beton. A napisałem posta na tym forum bo w około 20 godzin po zasypaniu dołków, beton u góry jest właściwie prawie sypki że da się w nim palcem pogmerać i zastanawiam się co będzie głębiej. Być może dlatego że z wierzchu było mniej wody (głębiej już dużo więcej bo lałem min 10 litrów). Przeszło mi przez myśl czy by nie zrobić "mleczka cementowego" czyli woda+sam cement i próbować wlać w te fundamenty ;) Co myślicie? Da to coś? Czy lepiej nie kombinować i jeśli się okaże że jest kiepsko to zrobić na nowo?

IMG_20200503_115223.jpg

Link do komentarza
Gość mhtyl
  Dnia 3.05.2020 o 17:00, pudi85 napisał:

Przeszło mi przez myśl czy by nie zrobić "mleczka cementowego" czyli woda+sam cement i próbować wlać w te fundamenty ;) Co myślicie? Da to coś? Czy lepiej nie kombinować i jeśli się okaże że jest kiepsko to zrobić na nowo?

Rozwiń  

Jak jest 70-80 cm w ziemi to nic nie powinno sie stać złego. Mleczko raczej nic nie da, jedynie polewaj jeszcze to woda, może wilgoć zrobi swoje i coś tam zwiąże jeszcze. Od nowa to robić to masakra.

Link do komentarza
  Dnia 3.05.2020 o 17:00, pudi85 napisał:

Teraz raczej temu nic nie będzie teraz ale boję się że po zimie się pogorszy jak mróz ściśnie ten kiepski beton. A napisałem posta na tym forum bo w około 20 godzin po zasypaniu dołków, beton u góry jest właściwie prawie sypki że da się w nim palcem pogmerać i zastanawiam się co będzie głębiej. Być może dlatego że z wierzchu było mniej wody (głębiej już dużo więcej bo lałem min 10 litrów). Przeszło mi przez myśl czy by nie zrobić "mleczka cementowego" czyli woda+sam cement i próbować wlać w te fundamenty ;) Co myślicie? Da to coś? Czy lepiej nie kombinować i jeśli się okaże że jest kiepsko to zrobić na nowo?

Rozwiń  

Stać będzie, ogrodzenia z siatki wiatr nie przewróci, dodatkowo na dole ma obciążenie z betonu, na plus to jest to, że można łatwo rozebrać, wybrać kruszywo.
Na minus to słupki będą szybciej gniły, kruszywo przepości wodę i nie wypuści wilgoci, będą notorycznie poddane wilgoci.

Możliwe naprawy to:
1. Rozebranie całego ogrodzenia, wyjęcie słupków, wybranie kruszywa, dodanie cementu, wymieszanie i ponowne zalanie, montaż reszty.

2. Odkręcenie przęseł z siatki, rozebranie betonowych elementów, ponowny montaż betonowych elementów na masę Quikset Q700, która powiększa swoją objętość, sztywnieje 15 minut, następnie przykręcenie przęseł.

3. Zostawić to w spokoju.

Lanie wody niczego nie wniesie, mleczako wzmocni jedynie powierzchniowo, ale ubrudzi betonowe elementy i trawę, cement mocno  rozcieńczony wodą jest dużo słabszy.
Beton powinien być lany 2-3 cm poniżej gruntu, żeby było można zasiać trawę aż do betonowego fundamentu, betonowe elementy powinny być wklejone na Quikset w jedną całość, żeby chronić słupki przed wilgocią.

Zamiast masy Quikset można użyć zaprawy 451 antykorozyjnej do betonu KREISEL

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link do komentarza

Po dzisiejszych oględzinach stwierdziłem że jest to do rozbiórki niestety. Beton nie związał nic właściwie. Wyciągnąłem słupek i włożyłem łopatę wyciągając piasek z kamyczkami ;/ Na tej podstawie mogę stwierdzić że jest tak w każdym dołku. 

Zostawiłbym to w spokoju jak jeden z forumowiczów radził, tylko problem jest taki, że samo ogrodzenie to dopiero połowa roboty. Wokół muszę jeszcze dowieść trochę ziemi, żeby to wyglądało ładnie, zasiać trawę itp. Na tym etapie poprawa tego zajmie mi kilka godzin dodatkowej pracy z tego co szacowałem, a jakby się okazało za rok dwa, że jest do rozbiórki to straty byłyby jeszcze większe. Pocieszające jest to że ogrodzenie postawione (ok 40 metrów) jest do rozebrania w niecałą godzinę. Same dołki z betonem a raczej piaskiem chcę rozwiercić wiertnicą. Mam nadzieje że jakoś to pójdzie i że wiertło wyrzuci mi większość piasku bez dłubania ręką czy czymkolwiek innym. Wiercenie nowych dołków to już bardzo czarny scenariusz bo teren jest dość gliniasty i dużo mnie pracy kosztowało wywiercenie obecnych.

No nic, mądry polak po szkodzie... Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Jak będę miał wiertnicę, biorę się do roboty. Pozdrawiam

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Mam podobny dom z kaloryferami i jestem bardzo zadowolony z Termeta 19kw. Najważniejszy dla mnie jest dostęp do menu serwisowego żeby ustawić sobie wszystko pod konkretną instalację. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Witam chcę zamontować kocioł kondensacyjny jednofunkcyjny z zasobnikiem wody ACV SMART 210 litrów wymiennik stal nierdzewna. Dom jest wiekowy ocieplony 150 m2. Ogrzewanie kaloryferki:)  Proszę o sugestie na jaki piec powinienem zwrócić uwagę i jakiej mocy. 
    • Dzień dobry Drodzy Forumowicze!   W tym sezonie planuje rozpoczęcie budowy swojego domu i mam pewien dylemat, którym chciałbym się podzielić oraz poprosić o rady. Otóż działka, na której stanie dom ma spory spadek w kierunku cieku wodnego znajdującego się w sąsiadującym ze mną lasie, w związku z czym poziom terenu jest niższy niż pozostałe domostwa po drugiej stronie ulicy.  Projekt drogi dojazdowej zakłada rzędną 54.1. Na tej podstawie mój Projektant wyznaczył rzędną "0" na rzędnej 54.3, załadając 0.5m schodów. W związku z czym poziom terenu po niwelacji, będzie na rzędnej 53.8 (30cm poniżej planowanej drogi) Rzędna najbardziej wysuniętego punktu do lasu (najniższy punkt) to obecnie 53.2 Założenie przewiduje ławy fundamentowe. Jak widzicie, teren będzie musiał zostać mocno podniesiony, ława fundamentowa w najniższym punkcie terenu będzie posadowiona płytko, na głębokości 40cm (grunt nośny) a potem teren będzie obsypany ziemią (z pobliskiej budowy drogi szybkiego ruchu także materiału gliniastego jest sporo).  Obawiam się jednak, iż podniesienie terenu do rzędnej 53.8 i tak będzie powodował zalewanie terenu. Czy powiedzmy zniwelowanie terenu dookoła posesji z 2% spadkiem w strone lasu wystarczy, żeby uniknąc problemu? Dodam, że projektant przewidział drenaż fundamentów. Czy widzicie tutaj ryzyka, którym powinenem się bardziej przyjrzeć? Działki sąsiadujące są na razie puste.  Będę bardzo wdzięczny za rady.   Pozdrawiam
    • Może podaj linka o którą dokładnie Ci chodzi.
    • Czy ktoś z was stosował blachodachówkę PŁASKA PLUS na dużych połaciach dachowych? Duża to rozumiem, taka ok. 500 m2. Jakie są wasze doświadczenia z jej montażem i użytkowaniem.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...