Skocz do zawartości

Czy warto odizolować bloczki od ławy fundamentowej? Jeżeli tak to Czemu?


Recommended Posts

Napisano

Panowie. Mam kilka pytań odnośnie fundamentów i ścian.  Wiem, że jest milion postów ale ciężko znaleźć jednoznaczną odpowiedź na niektóre pytania.

Mam fundamenty z bloczków. Czy warto odizolować bloczki od ławy fundamentowej? Jeżeli tak to Czemu?

Czy zamiast zaprawy do murowania ścian użyć gotowych zapraw w workach ? Pustak prefabet 

Napisano (edytowany)

Dzień dobry,

 

izolacja pozioma powinna być wykonana, aby ochronić fundament przed podciąganiem wilgoci. Powinien mieć Pan taki przekrój z opisem również w projekcie budynku. Czym to wykonać? Rekomendujemy hydroizolację mineralną np. weber.tec 824, dwukrotne malowanie powinno idealnie zabezpieczyć bloczki fundamentowe.

Więcej informacji znajdzie Pan na stronie: https://www.pl.weber/hydroizolacje/hydroizolacje-mineralne/webertec-824

 

Jeśli chodzi o zaprawę do murowania ścian, to korzyścią stosowania gotowych zapraw jest z pewnością jednorodność mieszanki oraz wygoda stosowania. Ma Pan czysto na budowie i pewność, że skład zaprawy będzie stabilny. Pełną ofertę zapraw murarskich można zobaczyć na stronie: https://www.pl.weber/search-content/content_type/product/activities/zaprawy-murarskie-54 Prosimy zwrócić uwagę czy producent bloczków, które Pan wybrał, rekomenduje do nich zaprawę cienkowarstwową czy tradycyjną (grubszą) i wówczas dobrać odpowiedni produkt.

 

Zapraszamy do kontaktu.
Pozdrawiamy!

Edytowano przez Eksperci Weber (zobacz historię edycji)
Napisano

W domu bez piwnicy najważniejsza jest izolacja pozioma pomiędzy ścianą fundamentową a ścianą nadziemia. Dodanie izolacji poziomej niżej, pomiędzy ławą i ścianą fundamentową jest konieczne w domach podpiwniczonych. Wtedy łączymy ją z izolacją podłogi piwnicy. W domach bez podpiwniczenia izolacja na ławach ma sens tylko jeżeli poziom wód gruntowych utrzymuje się mniej więcej na poziomie ław. Inaczej nic nie daje. Wilgoć z gruntu i tak przecież wnika w ścianę fundamentową, szczególnie po jej wewnętrznej stronie.

Napisano

Dodałbym że taka szczątkowa izolacja nawet przszkadza w okresowym wysychaniu razem z otaczający gruntem muru fundamentu, w wypadku braku piwnicy.

Preferowałbym też raczej w takim przypadku nieizolowane mury fundamentowe betonowe wylewane na miejscu - czyli monolit - razem z ławą.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
    • Zawsze możesz zostać badaczem, chyba taka mieszanka nie zaszkodzi, nawet jakby miała nie pomagać. Tylko czy taki olej da się rozmieszać (połączyć) z wapnem? Może i emulsji dodać?
    • W sprawie bielenia drzew i drzewek. Nie wiem na ile to prawda, ale gdzieś podsłuchałem, że do roztworu wapna dobrze jest dodać Miedzian oraz olej parafinowy. Podobno taka mieszanka jest najskuteczniejsza. Olej parafinowy oprócz poprawienia przyczepności wapna (nie spływa po deszczu), pomaga zwalczać zimujące jaja mszyc, przędziorków, ochojników czy bawełnic. Miedzian wiadomo - działa zabójczo na grzyba i bakterie. Spotkaliście się kiedyś z taką mieszanką? Może ktoś już stosował? @Elfir jak myślisz? Dobry pomysł?  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...