Można dodać, że tę odsłoniętą powierzchnię ramy okna - czyli tę która jest w ścianie, można zwilżyć wodą z rozpylacza, aby pianka dokładnie do niej przyległa i zamknęła szczelinę którą teraz wieje.
A wydrapać należy sporo, tak aby nie było trudności w manewrowaniu wężykiem.
PS. W latach 90-tych była w lipcu taka burza, że przez taką mikro szczelinę przy oknie wiatr wdmuchiwał mi tyle deszczu na parkiet, że nie nadążałem z wycieraniem szmatą do wiadra. Tak wiało.
Niezbyt fachowe jest to obsadzenie okna
Należałoby tę szczelinę powiększyć (wydrapać), od środka pomieszczenia na tyle, żeby rurką od dozownika pianki poliuretanowej (niskoprężnej!) można było zapełnić tę szczelinę...
Ale najpierw dobrze zabezpieczyć ramę okienną przy pomocy taśmy malarskiej, coby jej nie zakleić zastygającą pianką, bo jej późniejsze usunięcie jest baaaardzo trudne... Nakleiłbym obok siebie ze dwa pasy taśmy ok 2 cm szerokości, dokładnie przy brzegu ramy. Również ścianę należy zabezpieczyć taśmą w odległości kilku milimetrów od szczeliny. Parapety i podłogi w okolicy okna osłoń folią malarską... Nie żałuj tej taśmy... I ostrożnie z pianką...
Po stwardnieniu pianki, czyli następnego dnia, ostrym nożykiem, najlepiej tapeciakiem, usunąć tę część pianki, która "wypłynie", potem tylko zagipsować i pomalować...
Już wrzucam fotki jest to szczelina między rama okna a murem z której wieje. Od zewnątrz jest roleta zewn.i ocieplenie bloku więc za bardzo nie ma jak dojść do okna od zewnątrz, ale w pokoju mi wieje bardzo od tej szczeliny
Drodzy fachowcy poradźcie proszę jak mogę uszczelnić w pokoju szpare między ramą okna a ściana.jak przyłożę dłoń to wieje jak w kieleckim. Proszę o łopatologiczne porady i wyrozumialosc, jestem dziołcha która proboje swoich sił w naprawach domowych i nie bardzo wie co i jak. :)
Recommended Posts