Skocz do zawartości

Jak poprawnie obliczyć ilość potrzebnych kasetonów na pokrycie sufitu podwieszanego?


Recommended Posts

Zamierzam zamontować sufit kasetonowy, ale wymiary pomieszczenia 3,75 x 5,00 m nie pozwalają na symetryczne rozmieszczenie pól o wymiarach modułowych 0,6 x 0,6 m. Jak dobrać rozstawienie profili montażowych aby uzyskać estetyczne wykończenie sufitu?


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/wykanczanie/sciany-wewnetrzne/porady/24832-jak-poprawnie-obliczyc-ilosc-potrzebnych-kasetonow-na-pokrycie-sufitu-podwieszanego

Link do komentarza

No, nie do końca tak... A co ze ścinkami???

Te 18 m2 to powierzchnia, a długość i szerokość nie musi być wielokrotnością tych 50 cm... Więc gość Sekulska niech weźmie to pod uwagę. Niech na kartce kratkowanego narysuje sokie kształt pomieszczenia w jakiejśtam skali, pokratkuje odpowiednio i policzy te kwadraciki.... będzie ich więcej niż 72!

Link do komentarza
Gość mhtyl

A jak w gość chce położyć kasetony w karo to też +/- 10% trzeba więcej policzyć? coś mi sie wydaje że więcej.

Sama powierzchnia sufitu nic nie mówi, bo może mieć różny kształt, jakiś uskok, jąkać wnękę.

Link do komentarza
8 godzin temu, Elfir napisał:

przecież doliczasz te +/- 10% na docinki

Ja doliczam, ale jak ktoś zadaje pytanie:

12 godzin temu, Gość Sekulska napisał:

Jak obliczyć ilość kasetonów o wym.50/50 do pokrycia sufitu 18m kwadratowych

to na bank nie ma pojęcia o DOCINKACH i zależności od wzoru, w jakim ma te kasetony układać... i oprócz wyliczeń matematycznych - należało od razu o tym wspomnieć. Inaczej Sekulska kupuje 72 panele i przy układaniu zonk...

 

 

Dopiero teraz przeczytałem artykuł i tam wszysto bardzo dokładnie jest opisane...

Link do komentarza

Bujnie się do sklepu, a tu... towar wyszedł :bezradny: albo remanant :zalamka:

 

Chce kupić z zapasem z możliwością zwrotu, a tu... sklep nie przewiduje takiej opcji :scratching: - powiesili tabliczkę o treści: kupuj  z namysłem, nie przyjmujemy zwrotów!

 

To są sytuacje z życia wzięte!

 

 

I... gdzie tu widzisz wojnę? To tylko taka wymiana uwag pomiędzy nami...

Link do komentarza
Gość mhtyl
4 godziny temu, Elfir napisał:

Całkiem sporo, użyj wyobraźni

No gratuluje bardzo merytorycznej odpowiedzi która tyle wnosi do tematu co nic.

Może bardziej konkrety?

Link do komentarza
Dnia 3.07.2019 o 12:59, uroboros napisał:

  Niech na kartce kratkowanego narysuje sokie kształt pomieszczenia w jakiejśtam skali, pokratkuje odpowiednio i policzy te kwadraciki.... będzie ich więcej niż 72!

No właśnie. Ja bym proponował kupić jakiś zeszyt (rachunkowy - tak to się onegdaj na takowy kratkowany mówiło) i kartki z niego rozdać dzieciom w najbliższym przedszkolu. One to rozrysują na wszystkie sposoby i wyliczą też.

Link do komentarza
Gość mhtyl
1 godzinę temu, Elfir napisał:

A co, chcesz pokryć kasetonami swój sufit?

Konkrety można rozpatrywać dla konkretnych sufitów. A takiego tu nie ma.

Nie masz nic merytorycznego do powiedzenia to odwracasz kota ogonem.

Pytanie było proste i logiczne no chyba że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.

Ile jest wzorów układania kasetonów?  kształt sufitu akurat ma tu najmniejszy wpływ na wzór układania, jedynie kształt sufitu ma wpływ na ilość odpadów.

Więc jeżeli nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie to nie odpowiadaj.

Link do komentarza

Ale Ty mhtylu jesteś dzisiaj jakiś pobudzony...

 

Wzorów układania kasetonów jest kilka, i wbrew temu co tu piszesz - kształt sufitu MA ZNACZENIE!

Nie chce mi się szukać, ale widziałem sufity, na których kasetony układane są w kilku kierunkach i na trzech-czterech poziomach - tu wyżej i w karo, tam niżej wzdłuż ścian, a kawałek po łuku... tak - po łuku... A nad schodami w wielkim korytarzu jeszcze inaczej...

 

Wyluzuj i weź na wstrzymanie...

 

 

 

Faktycznie wrzuć rzut Twojego sufitu, to Ci coś doradzimy :icon_mrgreen:

Link do komentarza
Gość mhtyl

No przecież jak pisałem w innym temacie ni chu..,. nie można mieć innego zdania niż szacowne grono wspierających się!!!!!!!!!!!

Jeżeli jesteś taki fachowiec to napisz a nie pierd... trzy po trzy jak Elfir.

1 godzinę temu, uroboros napisał:

Nie chce mi się szukać, ale widziałem sufity, na których kasetony układane są w kilku kierunkach i na trzech-czterech poziomach - tu wyżej i w karo, tam niżej wzdłuż ścian, a kawałek po łuku... tak - po łuku... A nad schodami w wielkim korytarzu jeszcze inaczej...

Nie rób z siebie wariata? po łuku :D wzdłuż ścian? a czemu nie w poprzek ścian :takaemotka: 

Mam wrażenie że kasetonów na oczy nie widziałeś, wiesz jaki mają kształt? 

 

To w końcu ile jest sposób kilka czy całkiem sporo?

Zadałem proste pytanie, trudno odpowiedzieć? a jak sie chce być obrońca to trzeba umieć to robić umiejętnie.

I co ma kształt sufitu do wzoru układania kasetonów. I co kogo jaki mam sufit, jeżeli będę chciał położyć kasetony to chciałbym znać te wzory układania kasetonów a wtedy nie bój, dobiorę sobie sam wzór ich układania.

 

Z tym pobudzeniem to nie przesadzaj, bo mogę pokazać jaki jestem pobudzony:icon_cool:

Link do komentarza
1 godzinę temu, mhtyl napisał:

mogę pokazać jaki jestem pobudzony:icon_cool:

Właśnie pokazujesz :zalamka:

 

1 godzinę temu, mhtyl napisał:

nie można mieć innego zdania niż szacowne grono wspierających się!!!!!!!!!!!

Zaraz napiszesz o kółku różańcowym?

 

1 godzinę temu, mhtyl napisał:

Nie rób z siebie wariata?

Otóż to - nie rób z siebie wariata!!! Czytaj ze zrozumieniem co ja piszę, zwróć uwagę na takie dupsy jak przecinki, kropki.

 

Napisałem  - panele wzdłuż ścian, czyli równolegle do boku sufitu, równolegle do linii sciany - takie trudne do zrozumienia?

Jak jest łukowa ściana, to panele można poprzycinać i przyklejać po łuku - takie trudne do zrozumienia?

Link do komentarza
Gość mhtyl

Zadam po raz kolejny proste, merytoryczne pytanie, ile jest wzorów układania kasetonów?

Możesz je wymienić ile ich jest i jak w jaki sposób się je układa? będę wdzięczny.  Jeżeli nie umiesz to się nie odzywaj.

I wycieczki osobiste zostaw sobie na popierdułkowo, ok?

Zaczeliście chryje to sobie ją zabierzcie w odpowiedni temat, tu nie am miejsce na takie niemerytoryczne wypowiedzi.

Link do komentarza

Osobie pozbawionej podstawowej wyobraźni przestrzennej tłumaczę:

Można zacząć od środka i robić przycinki przy bokach ściany.  Można zacząć od prawej lub lewej i robić docinki po przeciwnej stronie. Można zacząć od brzegów i przycinki robić pośrodku.

Można układać w karo lub pod dowolnym wybranym kątem. Można układać sobie w okręgi, gwiazdki i serduszka. Może wycinać sobie literki z kasetonów i je dopasowywać. Zależnie jaki kto sobie projekt wrysuje. Im bardziej skomplikowany wzór tym więcej docinek. 

 

Link do komentarza
Gość mhtyl
2 minuty temu, Elfir napisał:

Osobie pozbawionej podstawowej wyobraźni przestrzennej tłumaczę:

Można zacząć od środka i robić przycinki przy bokach ściany.  Można zacząć od prawej lub lewej i robić docinki po przeciwnej stronie. Można zacząć od brzegów i przycinki robić pośrodku.

Można układać w karo lub pod dowolnym wybranym kątem. Można układać sobie w okręgi, gwiazdki i serduszka. Może wycinać sobie literki z kasetonów i je dopasowywać. Zależnie jaki kto sobie projekt wrysuje. Im bardziej skomplikowany wzór tym więcej docinek. 

 

A ja osobie pozbawionej podstawowej wiedzy budowlanej napisze że kasetony układa się w kwadrat albo w karo ale jak widzę masz tak ograniczone pole widzenia i rozumowania że nie wiesz co to są kasetony i jak wyglądają i co to jest wzór układania.

Jeszcze nie widziałem aby kwadratowe kasetony bo takie są można układać w serduszka czy po łuku, okręgu. Jak się nie zielonego pojęcia to sie nie pisze a jak się pisze to z sensem.

Link do komentarza
  • 1 rok temu...
  • 1 rok temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...