Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Jak gęsto rozmieścić kołki mocujące styropian do ściany?

Recommended Posts

Jak gęsto powinny być rozmieszczone kołki mocujące ocieplenie ze styropianu do ściany? Każdy z potencjalnych wykonawców mówi co innego, a część producentów twierdzi ponadto, że kołków można w ogóle nie dawać.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/stan-surowy/termoizolacja/porady/13044-jak-gesto-rozmiescic-kolki-mocujace-styropian-do-sciany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja
Bzdury Pan pisze panie ekspercie. Przyczepność kleju do podłoża da się sprawdzić i sprawdza się zawsze. Kołki stosuje się celu zabezpieczenia ocieplenie przed siłą ssącą wiatru. Polecam przejrzenie starszych projektów, kiedy jeszcze projektant miał obowiązek pokazania w projekcie co, jak i po co liczy. Druga rzecz to kołki "przez siatkę zbrojącą". A jak Pan to wykona i który producent systemów dociepleń zaleca coś takiego? Obecni projektanci mają taka samą wiedzą jak Pan, z wikipedii. Bardzo proszę nie nazywać się ekspertem w dziedzinie o której nie ma Pan pojęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może lepiej zapoznać się z zaleceniami ITB zanim przedstawi się bezzasadne oceny?  Np. mocowanie przez siatkę jest niezbędne w przypadku układania na ociepleniu okładziny ceramicznej. Ponadto przyczepność istniejącego pokrycia (np. tynku) może być niedostateczna, a na całej powierzchni nikt tego nie sprawdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież wyraźnie tam napisano o ryzyku oderwania płyt przez wiatr w strefie narożników budynków oraz na krawędziach otworów okiennych i drzwiowych.

Oczywiście, że przyczepność kleju do podłoża da się sprawdzić. Jednak stwierdzenie, że robi się to zawsze, w realiach polskich budów jest po prostu nieprawdziwe. Ponadto dochodzi jeszcze wiele praktycznych czynników. Choćby to, że próba nie musi odpowiadać faktycznym warunkom na całej ocieplanej powierzchni. jest jeszcze ryzyko oderwania płyt z coraz popularniejszego czarnego styropianu (z grafitem) pod wpływem nagrzewania płyt od słońca, a następnie ich stygnięcia.

Z tych względów wykonawcy zwykle wolą zastosować kołki jako mocowanie mechaniczne dla pewności.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to kołkowanie jest zabezpieczeniem wykonawców przed błędami wykonawstwa. To klej jest spoiwem między styropianem a murem!

Klej jest wystarczający, by utrzymać styropian. Kołek nie utrzyma styropianu, bo punktowe mocowanie przy miękkości i kruchości  styropianu (chyba że nie mówimy o fasadowym, tylko super twardym) będzie szybko się luzować i niszczyć styropian. Podmuchy wiatru w tym wydatnie pomogą.

Klej ma trzymać styropian na większej powierzchni - i tyle. Na narożnikach jeszcze lepiej trzyma, pod warunkiem odpowiedniego łączenia na zakładkę poprzecznych płyt i solidnego klejenia.

Dawno już czytałem zalecenia Instytutu budownictwa, by kołkować od 2 piętra, koniecznie bloki - by odpadający styropian nie spadł na głowy ludziom. Ale to jest sytuacja specyficzna, źle wykonana robota i odpadająca warstwa.

Natomiast by kołki miały wzmacniać warstwę ocieplenia (mocowanie) - dla mnie bez sensu.

Najbardziej kuriozalne jest, gdy ekipa dziś klei styropian na kleju (podkreślam, nie na piance) - a jutro wierci dziury na kołki. Taka autodestrukcja!

 

Mocowanie kołkami przez siatkę (+warstawa kleju na styropianie i siatce) - to będzie trzymać. Ale to w wypadku wykładziny. Bo przy tynku kołki będą widoczne.

Ale każdy kołek to mostek termiczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Co dziunia argumentów zabrakło. No dobra, srali mazgali w swoje gniazdo, tak czy śmak to wstyd żeby kobieta wklejała takie durne i ordynarne głupoty. Nie pomyślałaś że to bije i w Ciebie durna kobieto ?. Teraz lepiej rozumiem twój życiorys; pewnie wiesz co mam na myśli. Tu pukanie nic nie da, cały głowa do wymiany i jeszcze taki dureń pisze że "w punkt" A gdyby tak dureń trochę poczytał, trochę pomyślał to by wiedział że np to: Jest zwykłym prymitywnym kłamstwem, bo: cytat- W 1971 uzyskał miejsce na aplikacji prokuratorskiej w Warszawie, której jednak nie rozpoczął[6]. W latach 1971–1976 zatrudniony był jako pracownik naukowy w Instytucie Polityki Naukowej i Szkolnictwa Wyższego. Później, do 1981, pracował jako adiunkt w białostockiej filii Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1982–1983 był zatrudniony w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie na etacie starszego bibliotekarza[7].   Nie pracował a był Prezesem Rady Ministrów, Szefem Kancelarii Prezydenta RP, Prezesem Prawa i Sprawiedliwości, posłem , senatorem.  A taki Aru mówi że "w punkt", choć tam same brednie. Kochane gorole, bo wiecie rozumiecie, to jest tak że jak się ma złą wolę, to wszystko można doprowadzić do absurdu, a lemingi to łykają jak leci.   Szkoda że nie mam tak dużo czasu jak wy żeby na bieżąco zbijać te wszystkie wasze kretyństwa. No niestety nie siedzę od rana do wieczora przy kompie jak głupi, więc tylko tak z doskoku.      
    • No właśnie tego się obawiałem, że w razie sytuacji awaryjnej wszystko jest narażone.  
    • Tak czy inaczej akt zgonu dostaną  Tak czy inaczej zaczyna sie piekna pogoda - warto popracować w ogródku zmachać  siie i odstresować:
    • Jeśli pominiemy kwestię niechlujstwa i braku estetyki, to na dwoje babka wróżyła, chociaż prawdopodobieństwo szkód jest zdecydowanie mniejsze. O co chodzi. W grę wchodzi tu przede wszystkim odprowadzanie ciepła z przewodów. Jeśli nie są one "porozkładane" na ścianie, to wzajemnie się podgrzewają, a to nie jest przewidziane przez projektanta. Projektant zakłada standardowe odprowadzanie ciepła, takie jak widnieje w tabelach. Ale z kolei przewody nieobciążone nie grzeją. Czyli wszystko zależy od przypadku, które z tych przewodów będą obciążone oraz ile i tak dalej. W sumie ja bym do tego nie dopuścił i pogonił elektryka aby to wszystko rozplątał i porozkładał jak Bóg elektryków przykazał. Tak, aby przewody były otoczone tynkiem, odprowadzającym ciepło wg założeń.
    • Gość Gośka
      Od roku zamierzam zmienić piec w mieszkaniu 50m2 z otwartej komory spalania na zamkniętą, który wisi w kuchni przy kominie. Mieszkam w kamienicy na ostatnim piętrze, jednak niedawno nade mną podniesiono dach i utworzono tam mieszkanie strychowe. Nie zmieniłam pieca, bo nie wiem, jak się za to zabrać, do kogo zwrócić, aby otrzymać rzetelne wsparcie łącznie z uczciwą poradą. Obecnie mam cały czas uchylone okno w kuchni, gdyż została zamurowana dziura w ścianie zapewniająca pobieranie z zewnątrz powietrza do pieca. Nie zrobiłam tego sama, jednak otrzymałam takie mieszkanie, stąd wiedząc o niebezpieczeństwie podjęłam decyzję aby okno było ciągle uchylone. Planuję nieduży (ze wzg na koszty) remont kuchni, co też stanęło bez konkretnych ustaleń ze wzgl na ten nieszczęsny piec i braku informacji do kogo się z tym zwrócić. Kto mógłby mi pomóc kompleksowo? Dzwonić od ogłoszenia do ogłoszenia? Może sklepy sprzedające piece wspierają klientów? Tylko jeśli tak, to nawet nie wiem, jakiej firmy piec wybrać, stąd musiałabym zacząć od zapytania do fachowca. Wyczytałam już chyba większość informacji odnośnie pieców z zamkniętą komorą spalania (stanowczo jestem laikiem w tym temacie i z całym przekonaniem twierdzę, że to nie tak samo, jak rozpatrywanie wyboru pralki) i nadal nie wiem czy przesuwać piec w stronę okna by skrócić drogę doprowadzania powietrza w poziomie (czy trzeba mieć na to pozwolenie konserwatora zabytów - mieszkam w oficynie), czy robić to przez komin, który jest wysoki -to mieszkanie nade mną ma zapewne też około 3 m wysokości. Proszę o radę jak zabrać się za temat, bo już tracę nadzieję i z niemocy zaczynam odwlekać w czasie potrzebną zmianę pieca.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...