Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Damiano28

Płytki na podłodze w kuchni

Recommended Posts

Drodzy forumowicze, proszę pomoc. Planuję położyć płytki w kuchni, jednak nie wiem jak to się powinno wykończyć. Mam problem z tym, czy płytki dać po skosie między pokojem a kuchnią - jak pokazuje czerwona linia, czy dać po obwodzie kwadratu - jak na drugim zdjęciu. A jeśli po obwodzie kwadratu, to czy według czerwonej czy niebieskiej linii. Z góry dziękuję za wszelką uwagę.

Podłoga 2.JPG

Podłoga 1.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzielenie a do tego jedno i drugie rozwiązanie będzie wyglądać źle, to drugie nieco lepiej i raczej po niebieskiej, choć to akurat nie ma większego znaczenia.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co masz zamiar zrobić z resztą podłogi? Wymienisz panele? jeśli tak, to połóż je również w kuchni. Przy NORMALNEJ eksploatacji nic się im nie stanie, nawet jeśli czasem coś chlapnie na podłogę. A jeżeli obawiasz się o trwałość paneli - połóż panele z PCV - kładzie się je tak jak zwykłe panela na click'a, są wodoodporne, nie wydają tego "szklistego" dźwięku podczas ich użytkowania.

A dzielenie, to tak jak pisze demo, będzie nie teges... oprócz tego więcej roboty, budowa w domu i takie ten...

 

https://www.leroymerlin.pl/podlogi-drewniane-boazerie/panele-deski-parkiety/panele-podlogowe-winylowe/panel-podlogowy-winylowy-natural-wood-artens,p341104,l2341.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.06.2018 o 09:49, Damiano28 napisał:

Drodzy forumowicze, proszę pomoc. Planuję położyć płytki w kuchni, jednak nie wiem jak to się powinno wykończyć. Mam problem z tym, czy płytki dać po skosie między pokojem a kuchnią - jak pokazuje czerwona linia, czy dać po obwodzie kwadratu - jak na drugim zdjęciu. A jeśli po obwodzie kwadratu, to czy według czerwonej czy niebieskiej linii. Z góry dziękuję za wszelką uwagę.

Podłoga 2.JPG

Podłoga 1.JPG

Jeden i drugi sposób nie sprawi problemu wykonawcy. Wszystko zależy od Twojej fantazji. Opcja nr 2 wydaje się być bardziej praktyczna. Otwierasz drzwi od lodówki i załóżmy, że coś rozlejesz w promieniu pół metra. Myślę, że opcja nr 2.

PS. niebieska czy czerwona linia - tu już wedle uznania - zależy od dalszego podziału pomieszczenia na dole zdjęcia - tego akurat nie widać jaki jest układ poniżej gazety. Ja bym pociągnął do czerwonej ale to moja subiektywna opinia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Budujemy Dom - otoczenie domu napisał:

Myślę, że po obwodzie kwadratu będzie lepiej wyglądać.

Moim zdaniem ukośne podziały nie wyglądają dobrze w nowoczesnych wnętrzach - choć to rzecz gustu.

Dziękuję za odpowiedź. A jeśli po obwodzie kwadratu, - to lepiej będzie obejmując ściankę działową - jak czerwona linia, czy do linii ścianki - jak niebieska linia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz zamiar zostawić stare/istniejące panele w pokoju, to wytnij po czerwonej linii i na tym miejscu kładź płytki, nie wdając się  w jakieś estetyczne dywagacje... Uwierz mi, że  NIKT, oprócz ciebie nie zwróci na to uwagi!

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.06.2018 o 10:20, Parkiet Komplex napisał:

Z jednej strony starasz się "otworzyć" przestrzeń  wnętrza mieszkania, z drugiej chcesz dzielić posadzką. Z czego to wynika?

W kuchni muszą być płytki, więc siła rzeczy się podzieli, bo w pokoju będą panele.

Dnia 30.06.2018 o 10:31, demo napisał:

Dzielenie a do tego jedno i drugie rozwiązanie będzie wyglądać źle, to drugie nieco lepiej i raczej po niebieskiej, choć to akurat nie ma większego znaczenia.

Dzięki za poradę. Nie robiłbym tego, ale muszę te płytki położyć, bo to kuchnia..

Dnia 30.06.2018 o 12:26, uroboros napisał:

A co masz zamiar zrobić z resztą podłogi? Wymienisz panele? jeśli tak, to połóż je również w kuchni. Przy NORMALNEJ eksploatacji nic się im nie stanie, nawet jeśli czasem coś chlapnie na podłogę. A jeżeli obawiasz się o trwałość paneli - połóż panele z PCV - kładzie się je tak jak zwykłe panela na click'a, są wodoodporne, nie wydają tego "szklistego" dźwięku podczas ich użytkowania.

A dzielenie, to tak jak pisze demo, będzie nie teges... oprócz tego więcej roboty, budowa w domu i takie ten...

 

https://www.leroymerlin.pl/podlogi-drewniane-boazerie/panele-deski-parkiety/panele-podlogowe-winylowe/panel-podlogowy-winylowy-natural-wood-artens,p341104,l2341.html

Dzięki, wiesz, że nie wiedziałem o panelach PCV? Rozważę to.

Dnia 2.07.2018 o 10:28, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Jeden i drugi sposób nie sprawi problemu wykonawcy. Wszystko zależy od Twojej fantazji. Opcja nr 2 wydaje się być bardziej praktyczna. Otwierasz drzwi od lodówki i załóżmy, że coś rozlejesz w promieniu pół metra. Myślę, że opcja nr 2.

PS. niebieska czy czerwona linia - tu już wedle uznania - zależy od dalszego podziału pomieszczenia na dole zdjęcia - tego akurat nie widać jaki jest układ poniżej gazety. Ja bym pociągnął do czerwonej ale to moja subiektywna opinia.

Też tak myślałem, ze jeśli po kwadracie, to do czerwonej, ale chciałem znać opinie innych. Dalej za gazetami będzie stół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.07.2018 o 10:28, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Opcja nr 2 wydaje się być bardziej praktyczna. Otwierasz drzwi od lodówki i załóżmy, że coś rozlejesz w promieniu pół metra. Myślę, że opcja nr 2.

Słuszna uwaga, płytki w takich miejscach stosuje się po to, aby łatwiej było sprzątać nieczystości. A z lodówki zawsze coś może się wylać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...