Skocz do zawartości

Ogrzewanie w starym domu wielorodzinnym


Recommended Posts

Napisano

Dzień dobry.  Chciałbym zmienić ogrzewanie w mieszkaniu, które znajduje się w wiejskim budynku wielorodzinnym na 1 piętrze. Mieszkanie ma powierzchnie 45 m kwadratowych i składa się z jednego pokoju, kuchni i łazienki z wc. W chwili obecnej mieszkanie ogrzewane jest przy pomocy pieca z funkcją gotowania. W niewielkiej łazience znajduje się zbiornik na ciepła wodę ogrzewaną w/w piecem. Ogrzewanie jest mało wydajne. W mieszkaniu zamieszkuje starsza osoba dla, której ten system ogrzewania staje się bardzo uciążliwy. Co Panowie i Panie polecacie? z góry dziękuję za pomoc

Napisano

Niestety w takich warunkach możliwości zmiany ogrzewania są ograniczone i praktycznie pozostaje tylko wykorzystanie prądu jako źródła ciepła.  Niezależnie od sposobu ogrzewania (wkład grzejny do piec, grzejniki akumulacyjne czy konwektorowe) tu również mogą być ograniczenia ze względu na stan i obciążalność instalacji elektrycznej. Oczywiście znacząco wzrosną też koszty ogrzewania  (2 - 3 krotnie w porównaniu z węglem).

Napisano

Jaki budżet wchodzi w grę? Do przemyślenia wymiana okien. Jeżeli są stare i nieszczelne, to zużycie ciepła odczuwalnie spadnie i koszt ogrzewania elektrycznego będą mniej uciążliwe.

Ewentualnie najmniejsza pompa ciepła, choćby w systemie powietrze/powietrze, jednak to już wydatek rzędu 15 000 zł.

  • 3 tygodnie temu...
Napisano

Witam, 

Może Pan również zastosować ogrzewanie gazowe ze zbiornika LPG. Wymagane będzie rozprowadzenie instalacji c.o w budynku oraz zakup gazowego kotła kondensacyjnego o niskiej mocy. Taki rodzaj ogrzewania jest bardzo komfortowy, ponieważ nie wymaga żadnych czynności eksploatacyjnych. Kocioł może dodatkowo być wykorzystywany do podgrzania ciepłej wody użytkowej. 
W celu pomocy przy doborze kotła o odpowiedniej mocy oraz wykonania instalacji grzewczej polecam kontakt z jednym z autoryzowanych instalatorów marki Junkers, których wyszukiwarkę można znaleźć na stronie www.junkers.pl. Możliwy jest również kontakt telefoniczny z autoryzowanym serwisem pod numerem infolinii: 801 900 810. 
Zachęcam również do odwiedzenia strony internetowej, na której znajdują się szczegółowe informacje odnośnie kotłów kondensacyjnych z rodziny Cerapur: http://www.junkers.pl/produkty/kotly/kotly-kondensacyjne/
Pozdrawiam, 
________________________________ 
Konsultant marki Junkers 
 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...