Skocz do zawartości

Trzeszczące panele podłogowe


Recommended Posts

Napisano

Witam,

w nielicznych miejscach w moim mieszkaniu zaczęły trzeszczeć panele podłogowe. Panele były kładzione w nowym mieszkaniu, posadzka była równiutka, podkład korkowy 4mm, panele dość dobrej klasy 12mm AC4 z V-fugą. Po ponad 2 latach panele zaczęły trzeszczeć jak się po nich chodzi (głównie przy wejściu do łazienki). Jest to dość irytujący problem. Nie do końca wiem jak sobie z tym poradzić. Rozebrać panele w tym miejscu i ułożyć nowe ? Mam kilka paczek jeszcze tych paneli. Ekipa, która je kładła miała dość spore doświadczenie i ogólne wykonanie remontu było bardzo dobre.
Czy macie jakieś pomysły jak się pozbyć trzeszczenia ? Może jest jakiś sposób aby uniknąć rozbierania podłogi ?

Napisano

Ja bym sprawdził czy przy ścianie jest dylatacja to raz. Dwa - pracują te panele korkowe dlatego zawsze byłem zwolennikiem pianki w rolce albo w macie (mam u siebie XPS na płycie OSB i też delikatnie pracują czyli słychać). Ostatecznie można jeszcze spróbować obciążyć podłogę meblami pod ścianą i sprawdzić czy w czasie chodzenia nadal będzie trzeszczało.

Ja obstawiam jednak na "pracujące" panele korkowe.

 

Napisano

Przyczyną może być również wzrost wilgotności paneli. Szczególnie, że to okolice wejścia do łazienki. Wzrost wilgotności oznacza lekka zmianę wymiarów paneli.

Na ile skuteczna jest wentylacja pomieszczeń? Teraz, po sezonie grzewczym, wilgotność powietrza jest większa, a wentylacja grawitacyjna mniej wydajna. Na początek warto zwiększyć intensywność wentylacji, choćby przez rozszczelnianie okien, również wtedy, gdy nie ma nas w domu. Czy na podłodze, pod podkładem korkowym, ułożono folię paroizolacyjną?

Napisano

Powodem skrzypienia paneli jest najczęściej uginanie się na złączach w wyniku nierówności podłoża. W takich miejscach wyczuwa się ruch podłogi a skrzypienie słuchać na dużej powierzchni. Wstępnie można spróbować przeprowadzić kilkakrotne mycie podłogi preparatem konserwującym do paneli który wnikając w szczeliny "nasmaruje" złącza likwidując ich skrzypienie.

Trzeba też sprawdzić czy odgłosów nie powoduje ocieranie paneli o listwę progową, czy listwy przyścienne i zachowany jest odstęp od ścian.  Jeśli zabiegi te nie pomogą a hałas powoduje uginanie się posadzki (w wyniku odkształcenia maty korkowej, podłoża).

Likwidacja tego zjawiska wymagać będzie rozebrania fragmentu paneli i wyrównania podkładu.

Napisano

Dziękuje bardzo za podpowiedzi. Chciałbym uniknąć rozbierania i układania na nowo dlatego chcę spróbować innych pomysłów. Spróbuje  tym preparatem impregnującym. Czy możecie polecić jakiś dobry ?

Jeśli chodzi o wentylacje to miejsce to jest dość dobrze wentylowane, okna bardzo często są otwarte, posiadam też nawiewniki. Słychać, że trzaski pochodzą ewidentnie z miejsca w którym się stanie na panelu (nie obcierają o listwy przypodłogowe czy ściany).

Napisano

Prawdopodobnie dzieje się tak z powodu zwiększonej wilgotności i delikatnego zwiększenia objętości panelu, co skutkuje ściśnięcie paneli na łączeniach i jak na nie stajesz i panel sie rusza, pracuje to slychać trzaski. Sama wentylacja może nie być rozwiązaniem tej sytuacji, trzeba zadbać o wyeliminowanie wilgoci w pomieszczeniu.

  • 2 tygodnie temu...
Napisano

Po dwóch latach wilgotność w budynku ulega stabilizacji i jest nieco niższa niż podczas układania posadzki z paneli, kiedy w budynku jest sporo pozostałości wilgoci budowlanej. 

Stąd moim zdaniem, w suchszym obecnie klimacie panele zaczynają się kurczyć i obciążać zamki co tworzy wspomniany efekt akustyczny.

Warto poprzestawiać meble aby zluzować naprężenia.

Wbrew pozorom w okolicach łazienki panele mogą być najsuchsze, ponieważ jest tam jest największy ruch powietrza i nie jest ono wilgotne ponieważ napływa nie  z łazienki a z wnętrza budynku.

Dla pełniejszego zdefiniowania zagadnienia potrzebny jest obraz wilgotności podkładu i ścian oraz rodzaj materiału z jakiego zostały ściany wykonane i kiedy i jak ocieplone.

Wyraziłem moją opinię nie negując innych, które też mogą mieć swoją zasadność.

  • 3 tygodnie temu...
Napisano

Przyczyn  trzeszczących paneli może być kilka, w tym wzrost poziomu wilgoci w danym pomieszczeniu, nieumiejętne położenie lub sam podkład jaki dała firma. Spróbuj zrobić tak jak mowa powyżej, czyli przestawić meble i odciążyć podłogę.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...