Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Wokół kominka typu koza układam kamień naturalny i zastanawiam się, czy te drobne szczelinki się fuguje (jeśli tak, jaką fugą?), czy się pozostawia?

IMG_1466.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raczej to kwestia gustu. Generalnie, fuga jak do płytek. Ma się rozumieć, trzeba sprawdzić jakiej grubości spoinę dopuszcza producent. W jakimś niewidocznym miejscu, na kawałku kamienia warto sprawdzić, czy nie powstają odbarwienia. Masę do spoinowania nakładamy tylko w spoiny, szpachelką. Przy takiej fakturze kamienia inaczej wszystko wybrudzimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.06.2017 o 09:42, Ermenegildo napisał:

Wokół kominka typu koza układam kamień naturalny

Co to znaczy wokół - to znaczy obudowujesz kominek, czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Okładzina wygląda na piaskowiec, a do fugowania używa się zaprawy półsuchej wciskanej kielnia kształtową. Tu raczej nie chodzi o fugowanie, a zamaskowania niedoróbek na styku płytek.Szpary można "zamazać" zwykłą fugą o np. kremowej barwie wyciskanej z tuby, strzykawki lub naniesionej pędzelkiem.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dodam, że jeśli ta "obudowa" będzie blisko kozy, wystawiona na jej wysoka temperaturę (tak wygląda z fotki) - to bezpieczniej jest bez fugi, albo trzeba zastosować fugę odporna na taką temperaturę.

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz to ja już się pogubiłem, to jak to jest zenku drogi, wczoraj nie wiedziałeś czy koza będzie obmurowana czy obudowana a dzisiaj już wiesz? Ja bym dla pewności dał blachę żaroodporną coby się nie poprzepalało to i tamto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, zenek napisał:

jeśli ta "obudowa" będzie blisko kozy,

jeśli - taki tryb przypuszczający jest 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za blisko kozy nie może być bo koza jak będzie głodna to ją zje. To jest tryb oznajmujący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, mhtyl napisał:

bo koza jak będzie głodna to ją zje

widzę, że sie szykuje nowy temat twego autorstwa: co jedzą kozy?:takaemotka:

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie jest piaskowiec tylko bałkański gnejs łupany. Objechałem już komin i ścianę dookoła. Pierwotnie było to wyłożone gipsową cegiełką stegu, ale od temperatury popękały, więc skułem i wyłożyłem gnejsem na wysokoelastyczny i na ogrzewanie Ceresit CM16.  Zdecydowałem się nie fugować, bo efekt końcowy bardzo mnie zadowala i według mnie bardzo naturalnie wygląda.

 

Wiem, że rygipsu nie powinno kleić się na komin tylko puścić metalową startówkę + wełna kominowa i dopiero rygips, ale nie mogłem sobie pozwolić tyle odsunąć sie kozą od komina. Przykleiłem płyty na CM16 + zakołkowałem, mam nadzieję, że będzie trzymać.

Edytowano przez Ermenegildo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.06.2017 o 11:13, mhtyl napisał:

Teraz to ja już się pogubiłem, to jak to jest zenku drogi, wczoraj nie wiedziałeś czy koza będzie obmurowana czy obudowana a dzisiaj już wiesz? Ja bym dla pewności dał blachę żaroodporną coby się nie poprzepalało to i tamto.

tak napiałeś jak wyżej w #6 w odpowiedzi na mój post #5 niżej:

Dnia 13.06.2017 o 10:48, zenek napisał:

Dodam, że jeśli ta "obudowa" będzie blisko kozy, wystawiona na jej wysoka temperaturę (tak wygląda z fotki) - to bezpieczniej jest bez fugi, albo trzeba zastosować fugę odporna na taką temperaturę.

a tak napisał Ermenegildo wczoraj w #10:

16 godzin temu, Ermenegildo napisał:

To nie jest piaskowiec tylko bałkański gnejs łupany. Objechałem już komin i ścianę dookoła. Pierwotnie było to wyłożone gipsową cegiełką stegu, ale od temperatury popękały, więc skułem i wyłożyłem gnejsem na wysokoelastyczny i na ogrzewanie Ceresit CM16.

Ciekawy jestem twoich wniosków :12_slight_smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.06.2017 o 20:39, Ermenegildo napisał:

To nie jest piaskowiec tylko bałkański gnejs łupany. Objechałem już komin i ścianę dookoła. Pierwotnie było to wyłożone gipsową cegiełką stegu, ale od temperatury popękały, więc skułem i wyłożyłem gnejsem na wysokoelastyczny i na ogrzewanie Ceresit CM16.  Zdecydowałem się nie fugować, bo efekt końcowy bardzo mnie zadowala i według mnie bardzo naturalnie wygląda.

Wiem, że rygipsu nie powinno kleić się na komin tylko puścić metalową startówkę + wełna kominowa i dopiero rygips, ale nie mogłem sobie pozwolić tyle odsunąć sie kozą od komina. Przykleiłem płyty na CM16 + zakołkowałem, mam nadzieję, że będzie trzymać.

Dzień dobry :)
Rzeczywiście jeśli wybrałeś wcześniej nasze płytki gipsowe to był to chybiony pomysł ze względu na wysokie temperatury. Koza stała po prostu zbyt blisko płytek. W takim wypadku należało zamontować płytki betonowe :) Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli już zamontowałeś kamień naturalny to bardzo dobrze, że go nie fugowałeś. Miałbyś m.in. spore problemy by go nie pobrudzić podczas fugowania a finalne doczyszczenie z resztek fugi mogłoby się po prostu nie udać. Jeśli chodzi o montaż, który opisujesz to rzeczywiście nie jest do końca zgodny "ze sztuką", ale teoretycznie powinien wytrzymać. Liczymy na to i trzymamy kciuki! 
Pozdrawiamy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×