Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Bez ekspertyzy na miejscu lub przynajmniej dokumentacji fotograficznej nie można nawet w przybliżeniu określić przyczyn pękania (co pęka, gdzie pęka jaka jest rozwartość pęknięć i ich przebieg?). Swoją drogą zastanawiające w jakim celu wykonano drenaż opaskowy w domu niepodpiwniczonym i gdzie odprowadzana jest woda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trafiłem tu, bo kupuje co prawda nie dom ale mieszkanie. I martwią mnie właśnie takie pęknięcia na ścianach. Czy powinienem zrezygnowwać z kupna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trafiłem tu, bo kupuje co prawda nie dom ale mieszkanie. I martwią mnie właśnie takie pęknięcia na ścianach. Czy powinienem zrezygnowwać z kupna?



Budynek ma pewno z kilkanaście/dziesiąt lat, osiadał, pracował itd.
To są rysy czy pęknięcia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spokojnie, proszę nie podejmować pochopnych decyzji. Pęknięcia na ścianach nie muszą być groźne. Jak dawno wybudowano ten blok? W nowych budynkach tego typu "obrazki" nie są niczym szczególnym, ponieważ budynek cały czas "pracuje". Jeżeli rysy są płytkie, problem może dotyczyć tylko pękającego tynku. Oczywiście najlepiej, aby ściany obejrzał na miejscu fachowiec i ocenił, czy pęknięcia nie są efektem błędów konstrukcyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak wspomniałem, przyczyną może być to, że budynek cały czas pracuje. Świadczą o tym powierzchniowe pęknięcia/rysy. Ale zakup mieszkania to zbyt poważna decyzja, żeby sugerować się wyłącznie opiniami z forum. Najlepiej, aby na miejscu fachowiec ocenił, jak głębokie są to pęknięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Właśnie ten budynek jest nowy. Ma rok czy dwa. Tym bardziej mnie te pęknięcia zdziwiły.


A najlepiej jakbyś zrobił kilka fotek i je tu wkleił, wtedy byśmy wiedzieli o czym mowa. Bo pękniecie, pęknięciu nie równe.
Dopytaj jeszcze z czego te ściany były murowane.
Te pęknięcia są na ścianach zewnętrznych czy wewnętrznych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Foty na razie nie zrobię, bo tak z marszu nie mam dostępu do tego mieszkania. Pęknięcia są na ścianach wewnętrznych. Ale tak jak teraz w międzyczasie poczytałem, to chyba jednak nie są pęknięcia, tylko takie nieregularne rysy na powierzchni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego aby prowadzić dyskusję w do rym kierunku a nie gdybać fotki są tak bardzo przydatne, bo nie raz już tak bywało że dyskusja się rozgorzała a po wklejeniu fotek wyszło całkiem co innego.
Jeżeli są to wewnętrzne działowe to spoko nie ma alarmu, gorzej gdyby to było na nośnych, ale to jest właśnie gdybanie. Jak wkleisz fotki na pewno twoje wątpliwości zostaną rozwiane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.06.2016 o 14:27, Castor napisał:

Pęknięcia są na ścianach wewnętrznych.

jeśli pęknięcia są na ścianach wewnętrznych, to może to być ugięcie stropu  - szczegolnie przy ściankach dzialowych i stropach belkowych czy żebrowych. chyba, że to tylko pękniecia tynku - np odparzenia. Najważniejsze - czy to ściany cienkie -  dzialowe, czy  - wtedy gorzej - grube konstrukcyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.06.2016 o 13:59, mhtyl napisał:


A najlepiej jakbyś zrobił kilka fotek i je tu wkleił, wtedy byśmy wiedzieli o czym mowa.

no niby z interpretacji zdjęć jestem nie najgorszy - przynajmniej tak mi się wydaje ,

ale pęknięć w ten sposób wolałbym nie diagnozować

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:

no niby z interpretacji zdjęć jestem nie najgorszy - przynajmniej tak mi się wydaje ,

ale pęknięć w ten sposób wolałbym nie diagnozować

 

Jak na razie to wiemy, że są pęknięcia, a pękniecie pęknięciom nie równe, tak samo jak dla jednego będzie to pękniecie a dla fachowca ryska. Od czegoś trzeba zacząć, a z racji że na miejscu (na wizji lokalnej:icon_biggrin:)Wszyscy nie mogą być to fotki zawsze sa bardziej wymowne niż opis słowny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


  • Najnowsze posty

    • Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Może doprecyzuję ja sprawa wygląda dokładnie. Nie ma murku ogniowego. Jest ściana rozgraniczająca poszczególne posesje i dachy łączą się prawie na jednym poziomie. Kiedyś to był budynek komunalny i remontowali te dachy jak chcieli. Po wykupieniu jednego segmentu w kamienicy postanowiłem wyremontować dach i to zrobiłem.  Jest to dach dwuspadowy. Po jednej stronie ekipa wjechała 50 cm na dach sąsiedniej posesji bo tak było zrobione opierzenie za czasów ZGK, na krokwi sąsiedniej posesji. Drugie łączenie po tej samej stronie, ale na drugim spadzie wykonano na murze rozdzielającym posesje i wykonano opierzenie. Po drugiej stronie stare opierzenie, łączenie dachów było wykonane na  krokwi po mojej stronie, która jest 30 cm od ściany rozgraniczającej posesje i ekipa zakończyła remont na tej krokwi pozostawiając 30 cm starego dachu??? Właściciel firmy twierdzi, że nie można zakończyć dachu na murze rozgraniczającym bo dachy muszą się łączyć na krokwi. Albo po mojej stronie, albo po stronie sąsiada. Wydaje mi się to dziwne.
    • Witam, Moje pytanie jest troche inne, chodzi o fakt czy zwyczajnie zmiesci nam sie dom, ktory juz mamy wypatrzony( projekt nizej) Dom ma wymiary okolo 19x 15m. Sama działka natomiast ma okolo 8 arów budowlanych (+ okolo 40 arow rolnych,(( na to chwile brak mozliwosci przekrztlcenia, wiec odrazu odpada wykorzystanie rolnej na ta chwile)) Czy dom ktory checmy koniecznie umiescic na tej dzialce zmiesci isie?( Uwzgledniajac studnie szambo i inne media konieczne na budowlanej) Nie ukrywam iz chcemy to zrobic  jak najszybciej wiec opcje sadowe lub pisemne wolimy uniknac. Dodam iz na zalaczaonym  rysunku polorzenia dzialki, jest droga obok i nad budynkiem gospodarczym do jednej dzialki 524 ,525 i obok drugiej sasiadujacej. Nasza  ma byc ta wieksza 525. Zrzut z góry Zdjecie Ogólne DANE OGÓLNE Pow. użytkowa191,1 m2 Pow. garażu40,91 m2 Pow. zabudowy *197,92 m2 Pow. podłóg (bez garażu)209,23 m2 Powierzchnia całkowita336,46 m2 Kubatura brutto1025 m3 Wysokość w kalenicy7,4 m Powierzchnia dachu289 m2 Kąt nachylenia dachu35 stopni   https://www.fotosik.pl/zdjecie/03722b09800516f7    
    • hihi - a to dopiero filozofia - otóż murek - taki ogniowy (graniczny) na dachu, jaki by nie był (łącznie zkominem) - jest elementem dachu, jest przecież kryty, ofasowaniem zazwyczaj, a czasem np. dachówką - i jest czasem wspolny, czasem nie dla sąsiednich dachów. A więc łączy dachy, jest swoistym "zwornikiem" dachów sąsiednich a zarazem ich częścią. Podobnie jak jaskółka, okno dachowe, czy np wyłaz albo cokolwiek na dachu! To też części dachu.   Jak jest projekt dachu, to murki ogniowe, attyki itp są jego częścią - miły Panie bajbaga  - nie ma co dzielić włosa na czworo 
    • Można.     Można - jeśli mur rozgraniczający posesje nie jest murem oddzielenia ppoż, a w przypadku zabudowy jednorodzinnej (w tym w szeregowej) tak może być.   Jednak: to sugeruje, że ta zabudowa jest wielorodzinną, tak więc wymagane jest oddzielenie ppoż - i nijak nie da się na niej wykonać łączenia dachów (bo wystaje ponad dach).
    • Rzecz skandaliczna i niebezpieczna. Do tego nie trzeba nawet znajomości przepisów budowlanych, wystarczy minimum myślenia.
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×