Skocz do zawartości

Ogrzewanie wody gazem z butli 11 kg


Recommended Posts

Napisano
Witam jestem zainteresowany takim wlasnie rozwiązaniem dot. ogrzewania wody przepływowym podgrzewaczem przy uzyciu butli gazowej. czy moge prosic o jakies porady. koszta i wycene takiego zestawienia?

Podgrzewacz chcce zamontować w piwnicy mam dom jednorodzinny, komin dodatkowy mam wolny wykonany z "kamionki". Probowałem podgrzewać wode na grzałce ale sama grzałka zużywała 7 kW na dobe w uzyciu wody tylko wieczorem i mozna powiedziec ze dla 1 os...
Napisano
Broń Boże taka instalacja w piwnicy!!!
Wiesz chyba, że gaz butlowy jest cięższy od powietrza i w razie jakiejkolwiek nieszczelności, zbierał się będzie nad podłogą w pomieszczeniu i o "rozrywkę" nietrudno... Zwykła, grawitacyjna wentylacja, nawet najsprawniejsza nie zagwarantuje możliwości usunięcia gazu!


Słyszałeś zapewne o zakazie wjazdy samochodów zasilanych LPG do podziemnych parkingów?
To właśnie z powodu ciężaru gazu... A w tych wszystkich parkingach zamontowano wielkie i wydajne systemy wentylacyjne i nawet one nie zabezpieczą pomieszczeń dostatecznie!
Napisano (edytowany)
Cytat

Broń Boże taka instalacja w piwnicy!!!
Wiesz chyba, że gaz butlowy jest cięższy od powietrza i w razie jakiejkolwiek nieszczelności, zbierał się będzie nad podłogą w pomieszczeniu i o "rozrywkę" nietrudno... Zwykła, grawitacyjna wentylacja, nawet najsprawniejsza nie zagwarantuje możliwości usunięcia gazu!


Słyszałeś zapewne o zakazie wjazdy samochodów zasilanych LPG do podziemnych parkingów?
To właśnie z powodu ciężaru gazu... A w tych wszystkich parkingach zamontowano wielkie i wydajne systemy wentylacyjne i nawet one nie zabezpieczą pomieszczeń dostatecznie!



Rozumiem, ale idac tym tropem to kuchenka gazowa z butla LPG to też kamikadze w domu... ;)
Ew. moge jeszcze butle wystawić poza dom :-) bo mam taka możliwość Edytowano przez Forest1989 (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Rozumiem, ale idac tym tropem to kuchenka gazowa z butla LPG to też kamikadze w domu... ;)



Masz problemy w czytaniu ze zrozumieniem? Gaz LPG jest cięższy od powietrza (dokładniej: ma większy ciężar właściwy). Czyli zbiera się na dole, piwnica to miejsce idealne. Kuchnia rzadko bywa w piwnicy, ale wtedy też to jest niebezpieczne.

Cytat

Ew. moge jeszcze butle wystawić poza dom :-) bo mam taka możliwość



Butla butlą, a gdzie będzie piecyk?
Napisano
Cytat

Masz problemy w czytaniu ze zrozumieniem? Gaz LPG jest cięższy od powietrza (dokładniej: ma większy ciężar właściwy). Czyli zbiera się na dole, piwnica to miejsce idealne. Kuchnia rzadko bywa w piwnicy, ale wtedy też to jest niebezpieczne.



Butla butlą, a gdzie będzie piecyk?


Dobrze zrozumiałem ale ludzie maja kuchnie gospodarcze itp... w piwnicach, rzadko się słyszy o takich sytuacjach.
Dobra to doradźcie inny sposób a nie Tylko "piwnica piwnica piwnica..."
Napisano
Kuchenka to nieco inna kwestia. Przewód doprowadzający gaz jest stosunkowo krótki, kuchenkę kontroluje się wzrokiem i węchem, nie jest prosto przeoczyć nieszczelność. Inaczej piecyk, chcesz gdzieś postawić zbiornik nad którym nie będziesz miał codziennej kontroli...
Musisz zrozumieć, że my Ci tu nie piętrzymy bezsensownych trudności, przecież chodzi o Twoje bezpieczeństwo, a nie nasze. piecyki gazowe już niejednego zaprowadziły prosto na cmentarz.

Jak należy zrobić? Nie wiem, sposoby znajdziesz tu http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150001422
Napisano (edytowany)
Cytat

Kuchenka to nieco inna kwestia. Przewód doprowadzający gaz jest stosunkowo krótki, kuchenkę kontroluje się wzrokiem i węchem, nie jest prosto przeoczyć nieszczelność. Inaczej piecyk, chcesz gdzieś postawić zbiornik nad którym nie będziesz miał codziennej kontroli...
Musisz zrozumieć, że my Ci tu nie piętrzymy bezsensownych trudności, przecież chodzi o Twoje bezpieczeństwo, a nie nasze. piecyki gazowe już niejednego zaprowadziły prosto na cmentarz.

Jak należy zrobić? Nie wiem, sposoby znajdziesz tu http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150001422



OK, to tak gdzie taka instalacja jest bezpieczna? w blokowisku? w łazience bez okien itd?
Kolejny temat mamy rok 2016 czujniki gazowe, zabezpieczenia chyba jakies też sa... ale no mniejsza o to dyskusja jest zbędna...

PS. Wiele razy slyszalo sie o sytuacjach takich ze ludzie wracali do domu wchodzili włączali światło i BOOM w wyniku ulatniania sie gazu z kuchenki gazowej... także to nazywasz tym kontrolowaniem wzrokiem? czyli z domu nie wychodzisz... ew. zakręcasz butle po każdym jej użyciu. Idealny temat do Fakt "Nie spie bo patrze na kuchenke..." Powodzenia.

Osobiscie to żałuje, że zakładałem taki temat obecnie w internecie wszyscy są specjalistami od wszystkiego... nikt nie poradzi Tylko Z*ebie... Porażka. Edytowano przez Forest1989 (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Osobiscie to żałuje, że zakładałem taki temat obecnie w internecie wszyscy są specjalistami od wszystkiego... nikt nie poradzi Tylko Z*ebie... Porażka.



Ok. Już milczę i życzę zdrowia.


Z ludźmi którzy oczekują wyłącznie oklasków po ogłoszeniu swoich niewydarzonych pomysłów nie warto rozmawiać.
Napisano
Cytat

PS. Wiele razy slyszalo sie o sytuacjach takich ze ludzie wracali do domu wchodzili włączali światło i BOOM w wyniku ulatniania sie gazu z kuchenki gazowej



Cierpliwości, tu Większosć ma dobre chęci i pomaga. A co do tych wybuchów to częściej słyszałem o wybuchu butli z gazem bo dużo osób wymienia samodzielnie.

Co do butli i piecyka przepływowego - palniki na 90% trzeba wymienić.
Sam kiedyś brałem udział w takim zdarzeniu, że po odpaleniu piecyka nastapiła delikatna detonacja - na szczęści zdążyłem głowę opuścić na dół bo by mi prawdopodobnie urwało.

Trzeba się zastanowić czy reduktor przy butli zapewni odpowiednie ciśnienie gazu w piecyku.

Dedykowane urządzenie - moc przypadkowa

tutaj taniej ten sam produkt
Napisano
Montowanie urządzeń zasilanych gazem płynnym w pomieszczeniach, w których podłoga znajduje się poniżej poziomu terenu jest zabronione na mocy rozporządzenia w sprawie Warunków Technicznych:
§ 157. 8. Instalacje gazowe zasilane gazem o gęstości większej od gęstości powietrza nie mogą być stosowane w pomieszczeniach, których poziom podłogi znajduje się poniżej otaczającego terenu oraz w których znajdują się studzienki lub kanały instalacyjne i rewizyjne poniżej podłogi.
Inni już wytłumaczyli dlaczego jest to niebezpieczne. Także samo przeniesienie butli poza budynek nie rozwiązuje sprawy. Dalej pozostaje niebezpieczeństwo nagromadzenia się gazu przy podłodze w razie wycieku.
Gaz płynny tylko powyżej poziomu terenu! A dobrą praktyka jest zrobienie w takim pomieszczeniu kratki wentylacyjnej przy podłodze.
Napisano (edytowany)
Cytat

Montowanie urządzeń zasilanych gazem płynnym w pomieszczeniach, w których podłoga znajduje się poniżej poziomu terenu jest zabronione na mocy rozporządzenia w sprawie Warunków Technicznych:
§ 157. 8. Instalacje gazowe zasilane gazem o gęstości większej od gęstości powietrza nie mogą być stosowane w pomieszczeniach, których poziom podłogi znajduje się poniżej otaczającego terenu oraz w których znajdują się studzienki lub kanały instalacyjne i rewizyjne poniżej podłogi.
Inni już wytłumaczyli dlaczego jest to niebezpieczne. Także samo przeniesienie butli poza budynek nie rozwiązuje sprawy. Dalej pozostaje niebezpieczeństwo nagromadzenia się gazu przy podłodze w razie wycieku.
Gaz płynny tylko powyżej poziomu terenu! A dobrą praktyka jest zrobienie w takim pomieszczeniu kratki wentylacyjnej przy podłodze.



Tzn. że już po dylemacie. Problem sam się rozwiązał. Edytowano przez nokia (zobacz historię edycji)
Napisano
Problem już dawno był rozwiązany, tylko założyciel tego tematu tak obraził się na nas, nie przyznających mu racji, że więcej się tu nie pokazał i może o tym nie wiedzieć...

Cytat

Osobiscie to żałuje, że zakładałem taki temat obecnie w internecie wszyscy są specjalistami od wszystkiego... nikt nie poradzi Tylko Z*ebie... Porażka.



Bo zwrócenie uwagi, że tak nie można, to przecież nie jest porada no nie?
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Problem już dawno był rozwiązany, tylko założyciel tego tematu tak obraził się na nas, nie przyznających mu racji, że więcej się tu nie pokazał i może o tym nie wiedzieć...



Bo zwrócenie uwagi, że tak nie można, to przecież nie jest porada no nie?



Możliwe, że siedzi na innym forum i tam zadaje to samo pytanie. Co nie zmienia faktu, ż tu dostał wyczerpującą odpowiedź i z pewnością nie odszedł "z kwitkiem".

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zapewne o coś takiego:     Może być niewygodny dostęp do mycia dzieci, prania ręcznego na przykład koca, czy chodniczka... Ale Ciebie to jakby nie dotyczy  Kiedyś to była bardzo istotna sprawa...
    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...