Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
emciasa

Nieprzyjemny zapach z kanałów DGP

Recommended Posts

Witam, zakładam nowy temat, ponieważ nie znalazłam na tym forum podobnego. Posiadam kominek z systemem DGP. Początkowo bardzo cieszył mnie fakt, że paląc w salonie będzie ciepło w pokojach na poddaszu. Niestety nie jest to dobre rozwiązanie, ponieważ towarzyszy temu dziwny zapach. Palę już drugi sezon w moim kominku.

Wykonawcy instalacji DGP, stwierdzili, że początkowo paleniu będzie towarzyszył nieprzyjemny zapach z anemostatów, spowodowany wypalaniem się środków konserwujących rury alu i samego wkładu. Obudowa wkładu wykonana jest z płyt krzemianowo- wapiennych, a sam wkład stoi na specjalnym stojaku (był w komplecie z kominkiem).

Bardzo proszę o pomoc, czym może być spowodowany duszący smród jaki towarzyszy paleniu. Dodam, że ten przykry zapach czuć na początku palenia, gdy rozgrzeje się wkład i załącza się na początku turbina. Czy są tam jakieś filtry, które po jednym sezonie należy wymienić? A może tak już zostanie... OBY NIEE :(
Czy u Was też tak śmierdzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, zakładam nowy temat, ponieważ nie znalazłam na tym forum podobnego. Posiadam kominek z systemem DGP. Początkowo bardzo cieszył mnie fakt, że paląc w salonie będzie ciepło w pokojach na poddaszu. Niestety nie jest to dobre rozwiązanie, ponieważ towarzyszy temu dziwny zapach. Palę już drugi sezon w moim kominku.

Wykonawcy instalacji DGP, stwierdzili, że początkowo paleniu będzie towarzyszył nieprzyjemny zapach z anemostatów, spowodowany wypalaniem się środków konserwujących rury alu i samego wkładu. Obudowa wkładu wykonana jest z płyt krzemianowo- wapiennych, a sam wkład stoi na specjalnym stojaku (był w komplecie z kominkiem).

Bardzo proszę o pomoc, czym może być spowodowany duszący smród jaki towarzyszy paleniu. Dodam, że ten przykry zapach czuć na początku palenia, gdy rozgrzeje się wkład i załącza się na początku turbina. Czy są tam jakieś filtry, które po jednym sezonie należy wymienić? A może tak już zostanie... OBY NIEE :(
Czy u Was też tak śmierdzi?



U mnie czasami czuć na początku sezonu taki zapaszek jakby się wypalało to co latem się zgromadziło w rurach, ale tylko przy wysokiej temperaturze przy max otwartym kominku. W trakcie palenia w sezonie nic takiego nie występuje. Oczywiście zapach jest wyczuwalny jak się pod anemostatem stanie. Mam już instalację dobre 4-5 lat. Zakładam że ten zapaszek powodują właśnie wszystkie nagromadzone w rurach pozostałości. Na szczęście nie jest on uciążliwy i szybko to mija.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

U mnie czasami czuć na początku sezonu taki zapaszek jakby się wypalało to co latem się zgromadziło w rurach, ale tylko przy wysokiej temperaturze przy max otwartym kominku. W trakcie palenia w sezonie nic takiego nie występuje. Oczywiście zapach jest wyczuwalny jak się pod anemostatem stanie. Mam już instalację dobre 4-5 lat. Zakładam że ten zapaszek powodują właśnie wszystkie nagromadzone w rurach pozostałości. Na szczęście nie jest on uciążliwy i szybko to mija.



jest chyba dokładnie tak jak piszesz....
pierwsze rozpalenie w sezonie i zapach spalonego kurzu (i czego tam jeszcze) jest bardzo intensywny...pewnie przy regularnym to ustaje
Nie wiem jak jest przy regularnym paleniu, bo u mnie to zjawisko (regularne palenie) nie występuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jest chyba dokładnie tak jak piszesz....
pierwsze rozpalenie w sezonie i zapach spalonego kurzu (i czego tam jeszcze) jest bardzo intensywny...pewnie przy regularnym to ustaje
Nie wiem jak jest przy regularnym paleniu, bo u mnie to zjawisko (regularne palenie) nie występuje



ja opalam regularnie drewnem przez cały sezon (opłacalne!) i problem jest tylko na początku, ale jak pisałem zapach nie jest bardzo intensywny i krótkie wietrzenie na początku daje radę, w sezonie problemu nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo większość instalacji DGP to takie postne jakieś - bez filtrów (na wlotach i wylotach).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Bo większość instalacji DGP to takie postne jakieś - bez filtrów (na wlotach i wylotach).


co prawda to prawda.....

kdd - u mnie jest nieopłacalne


Ale z samego założenia u mnie miała to być instalacja awaryjna, w razie W, więc też jako taka wyszła jak wyszła...działać działa, ale :scratching: nie urywa icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
A u mnie DGP grawitacyjne jest używane 10 lat niczym nie śmierdzi i niczego nie urywa i nie mam żadnych filtrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A u mnie DGP grawitacyjne jest używane 10 lat niczym nie śmierdzi i niczego nie urywa i nie mam żadnych filtrów.



Ja też filtry wyrzuciłem, i wcale koło anemostatów nie ma brudu. Bo filtry to w tej instalacji mają tylko większe zabrudzenia wychwytywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja w swoim samochodzie, wyciepałem odcięcie zapłonu, bo to tylko służy do nierozbiegania silnika icon_cool.gif



Jak ci się diesel rozbiega to ci odcięcie zapłonu nie pomoże bo nie paliwo jest spalane w czasie rozbiegania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A na jakiej wysokości masz kratki wlotowe powietrza do DGP?



U mnie rurą prowadzone powietrze jest, z kominka na piętro do wentylatora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O wlotowe - czyli o to zimne co wlata i jest ogrzewane, aby mogło ogrzane wylatać na salony. icon_lol.gif



no toż przy ziemi się w salonie znajdują one, dwie zresztą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

O wlotowe - czyli o to zimne co wlata i jest ogrzewane, aby mogło ogrzane wylatać na salony. icon_lol.gif


U mnie jest 60 cm od ziemi nad podmurówką , a gdzie powinno być usytuowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Żeby być precyzyjnym u mnie jest 11 cm nad poziomem podłogi w salonie +- 1 mm icon_smile.gif


a w salonie to mam w podłodze pod kominkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie jest 60 cm od ziemi nad podmurówką , ...........



I dlatego nie masz (nigdy) "zapachów" bo kurz z podłogi nie jest zasysany podczas pracy kominka, ani podczas jego spoczynku + fakt, ze obieg nie jest wymuszony wentylatorem.

Prawidłowe umiejscowienie kratki nawiewnej powinno umożliwić, omywanie zimnym powietrzem, jak największej powierzchni kominka, na co też ma wpływ powierzchnia (sumaryczna) otworów nawiewnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I dlatego nie masz (nigdy) "zapachów" bo kurz z podłogi nie jest zasysany podczas pracy kominka, ani podczas jego spoczynku + fakt, ze obieg nie jest wymuszony wentylatorem.

Prawidłowe umiejscowienie kratki nawiewnej powinno umożliwić, omywanie zimnym powietrzem, jak największej powierzchni kominka, na co też ma wpływ powierzchnia (sumaryczna) otworów nawiewnych.



No pacz nie wiedziałem tyle lat że mam źle zrobiony kominek, muszę teraz kuć podłogę i wpuszczać kanały w izolację ze styro i wykopać się pod kominkiem. No dobrze żeś mnie kolego uświadomił normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W uzupełnieniu.

Bardzo często zapomina się, że nawiew działa jak odkurzacz - zwłaszcza nawiew przy tubo i zwłaszcza przy zbyt małych kratkach nawiewnych.
A skoro o odkurzaczu wspomniałem, to zauważcie, ze wylot powietrza z odkurzacza tez jest filtrowany. icon_cool.gif (ciekawe dlaczego icon_razz.gif )

Cytat

No pacz nie wiedziałem tyle lat że mam źle zrobiony kominek, muszę teraz kuć podłogę i wpuszczać kanały w izolację ze styro i wykopać się pod kominkiem. No dobrze żeś mnie kolego uświadomił normalnie.



Chłopie czytaj ze zrozumieniem.
Jeśli był przytyk, to tylko do braku filtrów - ale też pośrednio, bo mnie jest ganz egal, co Ty i Twoja rodzina wdycha w swoim domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W uzupełnieniu.

Bardzo często zapomina się, że nawiew działa jak odkurzacz - zwłaszcza nawiew przy tubo i zwłaszcza przy zbyt małych kratkach nawiewnych.
A skoro o odkurzaczu wspomniałem, to zauważcie, ze wylot powietrza z odkurzacza tez jest filtrowany. icon_cool.gif (ciekawe dlaczego icon_razz.gif )



Chłopie czytaj ze zrozumieniem.
Jeśli był przytyk, to tylko do braku filtrów - ale też pośrednio, bo mnie jest ganz egal, co Ty i Twoja rodzina wdycha w swoim domu.



Ano właśnie brak ci zrozumienia czytanego tekstu. Napisałem że brudu brak przy anemostatach, zapaszek pojawia się na początku sezonu, a poza tym chyba nie widziałeś jakie filtry oferuje się do DGP i co one dają a czego nie. Polecam przyjrzeć się dobrze obrazkom.

https://budujemydom.pl/instalacje/kominki-i-kominy/a/669-dgp-czyli-ogrzewanie-kominkowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W zasadzie powinienem odpowiedzieć jak wujek Staszek, ale moja dobroć nie zna granic icon_cool.gif

Po zakończeniu tego sezonu, załóż filtry na nawiewie, albo go (nawiew) zaślep.

Stawiam wielopak dobrego browara, że przy następnym uruchomieniu ogrzewania, nie będziesz musiał wietrzyć mieszkania - a to jest i było meritum sprawy.

finito.

Ps. Dla jasności, bo może ktoś nie zrozumieć - oczywiście przed odpaleniem kominka, należy zaślepienie nawiewu usunąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W zasadzie powinienem odpowiedzieć jak wujek Staszek, ale moja dobroć nie zna granic icon_cool.gif

Po zakończeniu tego sezonu, załóż filtry na nawiewie, albo go (nawiew) zaślep.

Stawiam wielopak dobrego browara, że przy następnym uruchomieniu ogrzewania, nie będziesz musiał wietrzyć mieszkania - a to jest i było meritum sprawy.

finito.



Czyli proponujesz filtr czasowy na okres braku korzystania z kominka? Ciekawe rozwiązanie waść proponujesz icon_smile.gif Szykuj browara w takim razie - byle duży!

Cytat

W zasadzie powinienem odpowiedzieć jak wujek Staszek, ale moja dobroć nie zna granic icon_cool.gif

Po zakończeniu tego sezonu, załóż filtry na nawiewie, albo go (nawiew) zaślep.

Stawiam wielopak dobrego browara, że przy następnym uruchomieniu ogrzewania, nie będziesz musiał wietrzyć mieszkania - a to jest i było meritum sprawy.

finito.

Ps. Dla jasności, bo może ktoś nie zrozumieć - oczywiście przed odpaleniem kominka, należy zaślepienie nawiewu usunąć.



... i wypić wielopak browara po odpaleniu coby milej się na ciele i duszy zrobiło icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo interesujące to wasze przekomarzanie się. Szkoda tylko, że tak wielu ekspertów nie potrafi odpowiedzieć na mój post...
Jakieś pomysły?



Cytat

Witam, zakładam nowy temat, ponieważ nie znalazłam na tym forum podobnego. Posiadam kominek z systemem DGP. Początkowo bardzo cieszył mnie fakt, że paląc w salonie będzie ciepło w pokojach na poddaszu. Niestety nie jest to dobre rozwiązanie, ponieważ towarzyszy temu dziwny zapach. Palę już drugi sezon w moim kominku.

Wykonawcy instalacji DGP, stwierdzili, że początkowo paleniu będzie towarzyszył nieprzyjemny zapach z anemostatów, spowodowany wypalaniem się środków konserwujących rury alu i samego wkładu. Obudowa wkładu wykonana jest z płyt krzemianowo- wapiennych, a sam wkład stoi na specjalnym stojaku (był w komplecie z kominkiem).

Bardzo proszę o pomoc, czym może być spowodowany duszący smród jaki towarzyszy paleniu. Dodam, że ten przykry zapach czuć na początku palenia, gdy rozgrzeje się wkład i załącza się na początku turbina. Czy są tam jakieś filtry, które po jednym sezonie należy wymienić? A może tak już zostanie... OBY NIEE :(
Czy u Was też tak śmierdzi?


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bardzo interesujące to wasze przekomarzanie się. Szkoda tylko, że tak wielu ekspertów nie potrafi odpowiedzieć na mój post...
Jakieś pomysły?



Jestem ciekaw jak wygląda u ciebie z odległościami, bo u mnie jest tak:
- od kominka/wlotu do rury DGP do wentylatora na strychu w pionie ok 6 metrów, długość rury to ok 8 metrów
- średnia długość kanału od wentylatora do pokoju to ok 2 - 4 m
- odległość w pionie od kratki u dołu kominka do wlotu do rury od DGP to ponad 2 metry

Jak duży masz wentylator (wydajność m3/h), może on za mocno śmiga i wszystko wciąga? Jaka powierzchnia domu? Gdzie wentylator może zaraz nad kominkiem? Ja mam wentylator na strychu wiec tam mało co zaciąga się z dołu, niskie ssanie ma ale na wylocie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli od tej instalacji nie minęło 24 miesiące, to za frak wykonawcę i ma tak długo działać aż zapachów nie będzie - bo w prawidłowo wykonanej instalacji ma nic nie śmierdzieć.

Jest możliwe, że zastosowane materiały nie nadawały się do temperatur osiąganych w DGP np. taśmy izolacyjne, a bardzo często nawet same przewody.

Jeśli jednak minęły 24 miesiące, to niestety wezwanie wykonawcy może nieść za sobą koszty, chyba, że wystawiona przez niego gwarancja jest dłuższa niż 2 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może to zapach z paleniska? Może to kominek otwarty (!!!) ? Jeżeli jednak nie to może nieszczelne drzwiczki od kominka są?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jestem ciekaw jak wygląda u ciebie z odległościami, bo u mnie jest tak:
- od kominka/wlotu do rury DGP do wentylatora na strychu w pionie ok 6 metrów, długość rury to ok 8 metrów
- średnia długość kanału od wentylatora do pokoju to ok 2 - 4 m
- odległość w pionie od kratki u dołu kominka do wlotu do rury od DGP to ponad 2 metry

Jak duży masz wentylator (wydajność m3/h), może on za mocno śmiga i wszystko wciąga? Jaka powierzchnia domu? Gdzie wentylator może zaraz nad kominkiem? Ja mam wentylator na strychu wiec tam mało co zaciąga się z dołu, niskie ssanie ma ale na wylocie ok.



U mnie wygląda to tak:
kominek znajduje się na parterze domu, natomiast wentylator (turbina- u nas tak to było nazywane, ale to chyba to samo?)jest na środku domu na strychu, więc te kanały do poszczególnych pokoi mają średnio od 2 do 5 metrów. Wydajność turbiny była obliczana na podstawie metrów kw domu i dostosowana do ogrzewanej powierzchni. Kominek jest zamykany i raczej ma szczelną szybę (zdjęcie poniżej). Ma dwie kratki- jedną pod paleniskiem i drugą nad paleniskiem w tzw. gomorze gdzie powstaje ciepłe powietrze. Dodatkowo ma doprowadzoną rurę napowietrzającą z zewnątrz domu- puszczoną w chudziaku.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to muszę się (niestety!!!) zgodzić z bajbagą że coś pewnie z materiałami użytymi do wykonania nie tak, albo gdzieś jest styczność jakiejś rury z DGP, która mocno się nagrzewa z folią lub czymś takim co powoduje zapaszek.

Jeszcze napisz czy zapaszek to taki z paleniska? Może wrzuć tam coś co śmierdzi po spaleniu jakiś folię, PETa i zobacz czy smród się nasila to będziesz wiedział czy palenisko ma wpływ na zapaszek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
emciasa - u mnie jest bardzo podobnie jeśli chodzi o wykonanie. Dopływ powietrza przez piwnicę,kratka w obudowie i rura do góry na strych gdzie jest wentylator i kanały do pokoi. Bez Filtrów.I mam podobnie jak ty. DGP nie włącza się automatycznie - tzn włącza się, ale mam dodatkowego on/offa

Spróbuj moze tak jak kdd palić dużo, może to co sie miało wypalić/przegrzać, jeszcze sie nie wypalilo, albo są gdzieś użyte elementry nie przystosowane do tak wysokich temperatur
Jak nie minęły jeszcze 24 miesiące, to ściągaj wykonawcę i reklamuj - jak pisał bajbaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ta "kratka" nawiewu" jest mniejsza od samego "wywiewu" do salonu - a są jeszcze "wywiewy" w innych pomieszczeniach.

Czort jedyny wie skąd turbina ciągnie brakujące powietrze.

Jak instalacja jest na "alusach" to przy włączonym turbo, przewody wyglądają (mogą wyglądać) jak anorektyk po 2 miesięcznej głodówce i to na głębokim wdechu. Panujące przed wentylatorem podciśnienie, może powodować rozszczelnianie instalacji.

Za d....pę instalatora. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ta "kratka" nawiewu" jest mniejsza od samego "wywiewu" do salonu - a są jeszcze "wywiewy" w innych pomieszczeniach.

Czort jedyny wie skąd turbina ciągnie brakujące powietrze.

Jak instalacja jest na "alusach" to przy włączonym turbo, przewody wyglądają (mogą wyglądać) jak anorektyk po 2 miesięcznej głodówce i to na głębokim wydechu. Panujące przed wentylatorem podciśnienie, może powodować rozszczelnianie instalacji.

Za d....pę instalatora.



Kratki pod paleniskiem i nad są takich samych wymiarów. Na zdjęciu wygląda jakby była mniejsza, ale w rzeczywistości jest taka sama jak ta wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Tak mi się przypomniało, że u mnie po dłuższym nieużywaniu czuć z kominka taki żeliwny zapach na początku palenia i potem to znika. Ale zapach nie jest specjalnie nieprzyjemny. A czy czasem trochę spalin nie przedostaje się do kanałów dgp przez nieszczelności rury dymowej? icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ta "kratka" nawiewu" jest mniejsza od samego "wywiewu" do salonu - a są jeszcze "wywiewy" w innych pomieszczeniach.

Czort jedyny wie skąd turbina ciągnie brakujące powietrze.

Jak instalacja jest na "alusach" to przy włączonym turbo, przewody wyglądają (mogą wyglądać) jak anorektyk po 2 miesięcznej głodówce i to na głębokim wdechu. Panujące przed wentylatorem podciśnienie, może powodować rozszczelnianie instalacji.

Za d....pę instalatora.



I to ma sens, ja mam 2 kratki 12x20 cm co daje ok 240 cm2 (odejmując przestrzenie grubość kratek) wychodzi pewnie 2x200 cm2 czyli ok 400 cm2. Rura od DGP ma 100 mm średnicy czyli ok 80 cm 2 no to dają radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie jest 60 cm od ziemi nad podmurówką , a gdzie powinno być usytuowane?


Im niżej kratka wlotowa tym większe prawdopodobieństwo (a właściwie pewność) że zasysane powietrze będzie z kurzem.
Bezpieczna odległością od podłogi jest >30cm.
Powierzchnia wlotowa kratek też ma duże znaczenie. Im jest mniejsza ty większe prędkości przepływu powietrza wokół nich występują, a w przypadku DGP grawitacyjnego zbyt mały przekrój może całkowicie uniemożliwić jego działanie. Tutaj dobrze jak ich powierzchnia jest ≥ od 800cm2.
W przypadku turbiny nie potrzeba aż tylu cm2, ale jak pisałem ważne jest aby ruch powietrza wokół dolotu był jak najbardziej łagodny.



Cytat

Kominek jest zamykany i raczej ma szczelną szybę (zdjęcie poniżej). Ma dwie kratki- jedną pod paleniskiem i drugą nad paleniskiem w tzw. gomorze gdzie powstaje ciepłe powietrze. Dodatkowo ma doprowadzoną rurę napowietrzającą z zewnątrz domu- puszczoną w chudziaku.


Tak umiejscowiona kratka dolotowa zasysa cały syf jaki się przy kominku zbiera podczas rozpalania, palenia, a i jej przekrój wydaje się na tyle mały że ruch powietrza w jej okolicy najprawdopodobniej jest wyczuwalny.
Reszta możliwych przyczyn, to to o czym już koledzy wspomnieli - marnej jakości lub niewłaściwe materiały użyte do budowy systemu, lub instalator partacz... choć jedno nie wyklucza drugiego, a nawet jedno z drugim się wiąże.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzę, że JWP admin usunął mój post jako nieadekwatny do tematu
otóż, jeżeli mnie pamięć nie myli, autor wątku, do momentu popełnienia przeze mnie tego niegodziwego, wg admina, postu nie napisał CZYM mu wali
jedyne określenia to:
dziwny zapach, nieprzyjemny zapach, duszący smród

o ile te dwa pierwsze można od biedy przypisać kurzowi, o tyle to ostatnie mnie zaintrygowało, jak i fakt, że dzieje się to(?) gdy rozgrzeje się wkład i załącza się na początku turbina

tak jest przyzwoiciej, o adminie :scratching:
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem - ustalenie czym śmierdzi ten smród jest kluczowe.

A pytanie "czym wali" i podane przykłady miały tą (tę?) zagadkę rozwiązać.

Teraz biedak nie napisze, bo może ma kłopoty z synonimami icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...