Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
MrTomo

usunięcie farby z rur miedzianych

Recommended Posts

Może banalne ale jak skutecznie usunąć farbę akrylową z rurek CO miedzianych?
Przy poprzednim malowaniu malarz pomalował skutecznie - chyba kilka razy - a nie podoba mi się to zupełnie.
Zmierzam w kierunku ponownego malowania a wolę rurki miedzie bez farby.
Próbowałem na mokro, schodzi - ale to straszna robota...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chemia - preparat do usuwania powłok akrylowych.

Ale nie licz, że miedź będzie samoistnie błyszczeć. Będzie plamiasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chemia - preparat do usuwania powłok akrylowych.

Ale nie licz, że miedź będzie samoistnie błyszczeć. Będzie plamiasta.



Będzie plamiasta po czyszczeniu (w efekcie) czy później - z biegiem czasu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I to i to.

Kolor "naturalny" miedzi da się utrzymać tylko lakierując lakierem bezbarwnym.

Można po oczyszczeniu wypolerować i zaciągnąć bezbarwnym lakierem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zmierzam w kierunku ponownego malowania a wolę rurki miedzie bez farby.
Próbowałem na mokro, schodzi - ale to straszna robota...



Nie wyglądałeś na kogoś, kto lubi sobie życie utrudniać, zamiast ułatwiać. Ale, nie miała baba kłopotów, kupiła se cielę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może banalne ale jak skutecznie usunąć farbę akrylową z rurek CO miedzianych?
Przy poprzednim malowaniu malarz pomalował skutecznie - chyba kilka razy - a nie podoba mi się to zupełnie.
Zmierzam w kierunku ponownego malowania a wolę rurki miedzie bez farby.
Próbowałem na mokro, schodzi - ale to straszna robota...


A to chodzi o wystające kawałki rurek od grzejników, czy masz całe odcinki np.. przy podłodze ,może zabudować listwami .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wyglądałeś na kogoś, kto lubi sobie życie utrudniać, zamiast ułatwiać. Ale, nie miała baba kłopotów, kupiła se cielę...


Tu chodzi o gust nie o to czy trudniej czy łatwiej.

Cytat

A to chodzi o wystające kawałki rurek od grzejników, czy masz całe odcinki np.. przy podłodze ,może zabudować listwami .


Chodzi dokładnie o kawałĸi rurek do grzejników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tu chodzi o gust nie o to czy trudniej czy łatwiej.


Chodzi dokładnie o kawał?i rurek do grzejników


A możesz cyknąć zdjęcie jednej rurki . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Np. takie

[attachment=18633:Zdj_cie0008.jpg]
[attachment=18634:Zdj_cie0011.jpg]


To masz całe gałązki na wierzchu icon_mad.gif a ja myślałem że tylko wystają ze ściany same rurki ,może przerób po sezonie grzewczym wpuść je w ścianę zawinięte w otulinie .

byś miał tak jak tu :
Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To masz całe gałązki na wierzchu icon_mad.gif a ja myślałem że tylko wystają ze ściany same rurki ,może przerób po sezonie grzewczym wpuść je w ścianę zawinięte w otulinie .



Ja wiem, że to troszkę roboty, ale niestety, tak się robi...
Na Twoim miejscu odpuściłbym sobie natomiast skrobanie tych rurek. Odzyskanie ładnej powierzchni w takim układzie jest w zasadzie nierealne, albo wymaga benedyktyńskiej pracy. Już lepiej zamaskować to jakąś połką, chociażby z g/k.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie byłoby szybciej po prostu wymienić ??

Odciąć przy podłodze , dać mufy , i po robocie....to niewiele zajścia , jakieś 15min roboty..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Generalnie będę wszystko wycinał bo będę podłogówkę robił.
Ale to jeszcze zejdzie z 5 lat, bo muszę najpierw dokończyć pięterko.
Coś wymyślę.
Dzięki za wszystkie rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nawet zwykłym rozpuszczalnikiem powinno schodzić, to przecież bardzo mocna substancja.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nawet zwykłym rozpuszczalnikiem powinno schodzić, to przecież bardzo mocna substancja.


No i zeszło.
Niestety efekt był mało ciekawy icon_evil.gif - więc mimo, że napracowałem się przy myciu - zamalowałem nowym kolorem...
Ten temat uważam za zmknięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i zeszło.
Niestety efekt był mało ciekawy icon_evil.gif - więc mimo, że napracowałem się przy myciu - zamalowałem nowym kolorem...
Ten temat uważam za zmknięty


A było trza od razu pomalować, ale cóż jak sam się nie przekonałbyś to byś nie uwierzył icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A było trza od razu pomalować, ale cóż jak sam się nie przekonałbyś to byś nie uwierzył icon_biggrin.gif


No cóż ...
Miałem inne wyobrażenie tematu.
Sam jestem w szoku icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Opalarką spróbuj, pożycz od kogoś, napewno jakiś znajomy Twój ma icon_smile.gif


A czytałeś cały temat, że takie porady udzielasz?
Autor tematu już dawno te rury wyczyścił, to tak na marginesie gdybyś nie wiedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie da rady. Koniecznie trzeba się dowiedzieć co jest pod spodem. Ja pod płytkami PCV w kuchni miałem góry i doliny z powodu rozsypywania się posadzki. Zwyczajnie, w miejscu przy kuchence, gdzie dużo się chodzi i stoi, powstał dołek, a pył rozszedł się na boki wypychając do góry sąsiednie płytki. Boki miały sklejone, więc kurzu wiele nie było. Temat rozwiązała dopiero nowa posadzka, tym razem z cementem, a nie piaskowa (bo budowlańcy cement pewnie ukradli). To były lata 80-te ubiegłego wieku.  Niestety, do tych kosztów trzeba doliczyć przygotowanie podłoża.
    • Adrian, zdecyduj się czy naprawdę będziesz wdzięczna. Ta nieudolna reklama Ci się pląta niczym sto metrów sznurka w kieszeni.
    • Gość Paulina Rataj
      Jej, dzięki za pomoc! :D Własnie 3 dni temu mój kochany Pan Janek, który pomaga nam w budowie domu napisał mi "Pani Paulino, niech Pani zamówi 5 wyłączników nadpradowych". Osłupiałam, bo to złoty człowiek, naprawdę świetnie sobie radzi z pracami domowymi, ale nie potrafił mi wyjaśnić o co chodzi. Zamówiłam z https://www.asaj.pl/wylaczniki-nadpradowe ale nadal nie miałam pojęcia czy to jest faktycznie mu potrzebne i jeśli tak - to do czego ;D Z tego co widzę, to jest to mega potrzeba rzecz, dbająca o bezpieczeństwo, więc dobrze, że mu zaufałam. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie sprawdziła w czym rzecz i dlaczego elektrykom tak na tym zależy :D
    • Gość Adrian
      Pozwolę zadać sobie pytanie - jeśli oczywiście można. Jestem na etapie budowy domu, mam projekt i ekipę która od kilku miesięcy prężnie pracuje. Jestem jednak typem przewrażliwionym (delikatnie mówiąc :)) i wolę wszystko sprawdzać, weryfikować i analizować. Jak rozumiem puszki (takie jak np. https://www.asaj.pl/puszki-podtynkowe) służą do montowania łączników oświetlenia. Czy w momencie planowania instalacji ważna jest ich ilość? Czy powinienem zwrócić uwagę jak ekipa działa i czy np. używa tych puszek w określony sposób albo w określonej ilości? Nie ukrywam, ekipa już raz naruszyła moje zaufanie, stąd wolę zadawać takie pytania i analizować wszystko x2. Będę wdzięczna za odpowiedź albo materiał na ten temat.
    • Instalacje układane kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu wymagają modernizacji, aby przystosować je do nowych warunków użytkowania. Zakres prac zależy od ich stanu i planowanej rozbudowy, co niekiedy może wymagać zmian w podłączeniu energii do budynku i zwiększenia mocy przyłączeniowej. Największy zakres prac w budynku czeka nas, gdy zechcemy wymienić wszystkie przewody i ułożyć dodatkowe obwody zasilające. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/remonty-i-modernizacje/a/23020-modernizacja-instalacji-elektrycznej-nowe-przewody-i-osprzet
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...