Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
daggulka

mieszkanie do kapitalnego remontu

Recommended Posts

Witam się .
Znowu przyszło mi pobawić się w farby i płytki icon_biggrin.gif - kupuję mieszkanie.
Obejrzałam dziś 4 , z czego jedno do remontu , dwa też tylko w mniejszym stopniu i jedno odpicowane , ale nie w moim stylu.
Wnioski mi sie nasunęły takie: każdy mieszkanie urządza "pod siebie" w zależności kto tam mieszka i ile osób , więc nie wiem jakie musiałabym mieć szczęście , żeby znaleźć mi idealne . Ponadto - kupując odpicowane , i tak będę chciała wytapetować czy też pomalować , trochę urządzić w swoich kolorach - więc tak czy siak koszty poniosę.
Więc reasumując - lepiej chyba kupić za małe pieniądze mieszkanie do remontu.
Znalazłam ... podoba mi się - wystarczy dla mnie i córy , ale naprawdę do kapitalnego remontu.

zalety:
- metraż - 50m2 , trzy pokoje nieprzejściowe, niski czynsz, dbająca spółdzielnia mieszkaniowa ,
- idealna okolica - 10 minut spacerkiem do pracy i szkoły córki ,
- za oknami zieleń - widok na duży kawał przestrzeni zielonej i drzewa a nie na blok (skwer jest dużą zaletą, bo posiadamy psa)
- nawet spory kawałek do drogi , nie jest głośno - samochody i motocykle nie ryczą mi w okna ,
- 5 minut piechotą do targowiska miejskiego , 10 minut piechotą do galerii i centrum( ale kto by tu piechotą łaził mając samochód icon_razz.gif ),
- w niedalekiej okolicy sklepy do wyboru do koloru
- jednym słowem - centrum , ale nie za głośno

wady:
- brak balkonu (o ja boroczka musiałabym fajczyć na dworze icon_cry.gif )
- parter - niby parter, ale wysoki i nikt w okna nie zagląda (parter mi nie przeszkadza , nawet wolałabym ze względu na te fajki i brak balkonu oraz wyprowadzanie psa w kontekście mojego lenistwa icon_lol.gif )
- no i- do kapitalnego remontu - mieszka tam starszy człowiek z niepełnosprawnym synem, mieszkanie to obraz nędzy i rozpaczy - wszystko do wymiany , naświetle stan:
*na podłogach stare gumolity i wykładziny ,
*na ścianach stare tapety , także w kuchni i w przedpokoju ,
*łazienka do kucia - mała - do wymiany całe kafle , wanna , junkers- do generalki
*kuchnia - mała - na ścianach tapety , na podłodze gumolit - do generalki
*okna w 2006 roku wymieniane , ale na drewniane - zaniedbane , do ponownej wymiany na plastiki
*instalacje wewnątrz mieszkania do wymiany.
Jednym słowem : bardzo zaniedbane ale czyste , w sensie że bez brudu , robali czy jakichś innych dziwnych łażących stworów.

Ponieważ sama bez pomocy raczej niewiele zrobię - będę posiłkować się kołami zapasowymi (czytaj: telefon do przyjaciela czyli szukanie tanich fachowców wśród znajomych w ostateczności nie wiem - padnę na kolana i będę negocjować ceny na max z fachowcami z ogłoszeń).


I teraz tak, założenia co do standardu remontu, czyli co chcę.

*w pokojach na podłogach panele (widziałam na allegro kole 20zł z montażem z Kronopola , plus listwy i podłoże, czyli wychodzi około 30zł za metr)
*w pokojach na ścianach tapety (nie będę bawić się w gładzie bo dzieci w postaci koleżanek córy pewnie niebawem stadami przebiegające po domu oraz zwierzyniec i tak tego nie docenią - tapety są trwalsze i dłużej wytrzymają, jest teraz spory wybór , naprawdę można fajnie zrobić,
*w korytarzu na podłogach panele albo gres , na ścianie coś trwałego - może tapeta natryskowa albo tynk mozaikowy
*w kuchni na podłodze kafelki , na ścianach częściowo tapeta, częściowo kafelki - kuchnia jest mała (nie podam dokładnych wymiarów, bo nie mierzyłam (na oko może 2,5 na 3 metry), szafki na wymiar (proste , bez bajerów, mało ich wyjdzie) , plus zmywarka, kuchenka gazowa , zlew,
*w łazience kafelki na podłodze i ścianie plus wmontowane w kafelki lustro , zwykła bez bajerów kabina prysznicowa, zlew , jakaś szafka , junkers,
*okna do wymiany na plastiki

Po prostu jednym słowem - kapitalka - wszystko co jest won , skuć, zdjąć, wyrzucić ... zamontować nowe.
Powiem tak: kupić je mogę za 105.000zł , na remont zostanie mi 35.000zł .
Budowę zakończyłam w 2008 roku , kompletnie nie jestem w temacie cen materiałów i usług.

Pomóżcie ocenić, dam rade wyremontować to mieszkanie za taka kasę w standardzie powiedzmy niskim/średnim? A potem będę miała lata , żeby je sobie dopieszczać.
Poniżej rozkład mieszkania .




DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem w jakim mieście to mieszkanie ale jak na metraż to wygląda cenowo bardzo dobrze. Co do remontu to tak - jeśli będziesz robiła sama + koleżanki, koledzy. Dasz radę, jak firmy remontowo budowlane to mało optymistycznie bym to widział....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
mam podobne zdanie co qubacen - posiłkuj się znajomymi fachowcami, te pieniądze które ci zostaną, to dużo i niedużo, biorąc pod uwagę co chcesz/musisz zrobić...zacznij od orientacyjnego policzenia materiałów, to ci dużo ułatwi....

dobra lokalizacja to podstawa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem w jakim mieście to mieszkanie ale jak na metraż to wygląda cenowo bardzo dobrze. Co do remontu to tak - jeśli będziesz robiła sama + koleżanki, koledzy. Dasz radę, jak firmy remontowo budowlane to mało optymistycznie bym to widział....



Z tymi koleżankami i kolegami to jest tak, że większość powyjeżdżała za granice za chlebem , ale mam na przykład kolegę który potrafi zrobić naprawdę dużo (tapety, panele, płyty k-g, kafle na podłogach) - nie wiem czy w ogóle kasę by wziął ode mnie za to. Koleżanka w pracy z mężem zaoferowała sie pomoc w tapetowaniu ( i też drapaniu tego co jest). Mają przyjaciela który ma firme remontową - mogłabym go zaprosić, powiedzieć że mam 35000 na całość i posłuchac jak on to widzi.
To niewiele w sumie , ale dobre i to . Jeśli chodzi o fachową pomoc remontową - musiałabym rozeznać temat kto mi tu w Polsce został.




Cytat

mam podobne zdanie co qubacen - posiłkuj się znajomymi fachowcami, te pieniądze które ci zostaną, to dużo i niedużo, biorąc pod uwagę co chcesz/musisz zrobić...zacznij od orientacyjnego policzenia materiałów, to ci dużo ułatwi....



masz rację.... w sobotę połażę po OBI , pospisuję sobie ceny ....


Cytat

dobra lokalizacja to podstawa....



lokalizacja jest extra ... icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem Ci tak za meble do kuchni zapłaciłem 5000 i patrzyłem jak pracuje człowiek od mebli.... Potem resztę mebli w korytarzu i część w pokoju + 2*drzwi przesuwne zapłaciłem 2000zł tyle, że robiłem sam. Za samą szafę w korytarzu tyle wołał najtańszy fachowiec. Tak, że cena za robociznę często gęsto przekracza koszt materiałów. Piecyk o którym piszesz to koszt od 1000 do 2000, okna w mieszkaniu szacuję na jakieś 2000 już z robocizną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Daga, jeśli bez wodotrysków to powinnaś się wyrobić...



z wodotrysków jeno prysznic i zlewy icon_lol.gif

kurcze ... dawajcie , dawajcie więcej optymizmu ... bo normalnie zaczynam widzieć światełko ...

prawda taka, że sama zostałam z tą robotą remontową - rodziciele już zbyt wiekowi, rodzeństwo w cholerę za daleko żeby coś pomóc , znajomych "stacjonarnych" niewielu zostało...
i teraz trza mi kombinować na starość icon_confused.gif


Cytat

Powiem Ci tak za meble do kuchni zapłaciłem 5000 i patrzyłem jak pracuje człowiek od mebli.... Potem resztę mebli w korytarzu i część w pokoju + 2*drzwi przesuwne zapłaciłem 2000zł tyle, że robiłem sam. Za samą szafę w korytarzu tyle wołał najtańszy fachowiec. Tak, że cena za robociznę często gęsto przekracza koszt materiałów. Piecyk o którym piszesz to koszt od 1000 do 2000, okna w mieszkaniu szacuję na jakieś 2000 już z robocizną.



dzięki za sugestie cenowe ...
kuchnia - jak dla mnie może być nawet taka nie pod zabudowę, modułowa - do kupienia w ikei, albo w necie ... na przykład taka za niecałe 1500zł , kiedyś sobie wymienię jak się już podniosę...



jestem skłonna do naprawdę dużych poświęceń i kompromisów....
w sobotę połażę , albo jeszcze jutro może mi się uda , pospisuję ceny i pomyślimy wspólnie na forum co dalej ... icon_smile.gif



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popatrz zapomniałem na śmierć... Zupełnie niechcący akurat dziś byłem w sklepie gdzie sprzedają meble (żona wymyśliła, że może do domu byśmy kupili takie niby gotowe - ja jestem na nie, ale ok co mi szkodzi zapytać). I pani w salonie powiedziała, że za metr mebli lakierowanych (nie powiem, ładne) wołają 1350zł a ceny innych są tylko niższe. Oczywiście pewnie jakby doszło do rozmowy konkretnej to cena by rosła ale tak orientacyjnie Ci piszę.

Dopisuję: metr i góry i dołu. Edytowano przez Qubacen (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
zrób też wstępną wycenę okien - to też może być znaczący punkt...
ale powinno się udać, bądź dobrej mysli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poprosiłam właśnie swojego agenta nieruchomości o dokładne metraże pomieszczeń na maila , wymiary okien i drzwi ... mam nadzieję, że zdobędzie na jutro. Trochę to tez rozjaśni sytuację.

To co .... myślicie, żeby brać zanim ktoś mi sprzątnie sprzed nosa? da radę za ta kasę doprowadzić do stanu zamieszkalności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daga kiedy parapetówka?

Byłem tydzień temu w Będzinie w BRW mają zajebiste promocje do 70% przecena kolekcji z wystawki. Odwiedź najbliższe BRW w twoich okolicach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To co .... myślicie, żeby brać zanim ktoś mi sprzątnie sprzed nosa? da radę za ta kasę doprowadzić do stanu zamieszkalności?


Wydaje mi się, że tak icon_smile.gif
Weź jeszcze może jakiegoś elektryka coby instalację sprawdził - WAŻNE!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

[...]
w sobotę połażę po OBI , pospisuję sobie ceny ....
[...]


Połaź, pospisuj ceny, ale zajedź również do paru składów budowlanych, do sklepu hydraulicznego, nie wiem jakie tam są "na samiuśkiem połedniu" sklepy, sieci, i porównaj te ceny - możesz się zdziwić, że te ceny w OBI niekoniecznie są takie atrakcyjne... icon_rolleyes.gif A jestem też przekonany, że jakość "tego samego" towaru w OBI i tego ze sklepu-składu jest inna, ze wskazaniem - co do jakości - na skład-sklep...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i sprawdź sąsiadów - poważnie icon_smile.gif taki mały wywiad chociaż - o ile to możliwe...
po tylu latach mieszkania w domu może nie być łatwo, np. młodzieniec słuchający na ful muzyki łagodnej inaczej,
albo ujadający godzinami pies, zamknięty w mieszkaniu bo właściciele w pracy, i wiele innych "dobrodziejstw" wynikających
z mieszkania w bloku...
mnie też to wkrótce czeka, i już się boję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

młodzieniec słuchający na ful muzyki łagodnej inaczej,


To akurat Dadze by odpowiadało icon_twisted.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za wszystkie porady ... się zastosuję icon_biggrin.gif


Cytat

mnie też to wkrótce czeka, i już się boję...




oooo ... to nie ja jedna widzę wracam, na bloki icon_biggrin.gif


Cytat

To akurat Dadze by odpowiadało icon_twisted.gif



icon_mrgreen.gif


Na pewno wątek sie rozwinie - jeśli zdecyduję się kupić to mieszkanie , to będę potrzebowała porad , na bank ... icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To co .... myślicie, żeby brać zanim ktoś mi sprzątnie sprzed nosa? da radę za ta kasę doprowadzić do stanu zamieszkalności?


Przy danych które podałaś to wychodzi jakieś 2100 za metr - nie wiem jak u Ciebie ale w klerykowie to średnia cena rudery to 3700 za metr. Sama musisz ogarnąć temat.

A co do kasy na doprowadzenie do używalności to ja wprowadziłem się do mieszkania w 2004roku i remontowałem się do 2007 roku. Oczywiście etapami. Z doświadczenia Ci powiem: da się. Tylko łatwo nie jest. Rada tak jaką Ci dam to: jeżeli masz x pieniążków a zrobienie np. łazienki będzie Cię kosztowało 3/4x ale wpadniesz na pomysł, że może lepiej zrobić za tego x łazienkę i pokój to..... ODPUŚĆ!!! lepiej zrób łazienkę i pomieszkaj chwilę w niewyremontowanym pokoju. Ja teraz się buduję ale WCta to sobie nie daruję od 2005 roku.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To akurat Dadze by odpowiadało icon_twisted.gif


aaa, no to co innego icon_lol.gif
w każdym razie życzę Jej najlepszych sąsiadów pod słońcem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Wydaje mi się, że tak icon_smile.gif
Weź jeszcze może jakiegoś elektryka coby instalację sprawdził - WAŻNE!!!



potwierdzam - może się okazać, że trzeba będzie tez instalacje na nowo robić - mówię na podstawie osobistych doświadczeń....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

oooo ... to nie ja jedna widzę wracam, na bloki icon_biggrin.gif



Daga też jestem z tobą i też wróciłem na bloki ;) widmo tego wisi nademną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uwaga - będę się wymądrzał icon_redface.gif

Każdy remont jest kosztowny, ale wcale nie jest tak, że w mieszkaniu wizualnie "lepszym", będzie tańszy niż w tym gorszym.
Jeśli różnica w cenie jest istotna - ten "gorszy", sumarycznie może wyjść taniej ten "lepszy" (technicznie) lokal.

Co do samego remontu. Tak wiem, Ty możesz sama górę przenieść ze 100km icon_biggrin.gif (z hakiem), ale czy warto tak się "wypalać" ?
Poszukaj, może znajdziesz jakiegoś Pana Kazika "złotą rączkę", z polecenia, który wykona wszystkie "brudne" prace.


poprawiłem: babola. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z takim budżetem ciężko będzie wyremontować.... :( Ale cena mieszkania kusi.... Brałabym.

Cytat

A co do kasy na doprowadzenie do używalności to ja wprowadziłem się do mieszkania w 2004roku i remontowałem się do 2007 roku. Oczywiście etapami. Z doświadczenia Ci powiem: da się. Tylko łatwo nie jest. Rada tak jaką Ci dam to: jeżeli masz x pieniążków a zrobienie np. łazienki będzie Cię kosztowało 3/4x ale wpadniesz na pomysł, że może lepiej zrobić za tego x łazienkę i pokój to..... ODPUŚĆ!!! lepiej zrób łazienkę i pomieszkaj chwilę w niewyremontowanym pokoju. Ja teraz się buduję ale WCta to sobie nie daruję od 2005 roku.....


Z tym się zgodzę. Nie ma sensu brać wszystkiego, co najtańsze, bo naprawdę wystarczy na chwilę. Sama się o tym przekonałam. Meble kuchenne (najtańsze - od stolarza, na wymiar) zaczęły się sypać po roku. Kabina prysznicowa też jakoś w tym czasie... Nie popełnię tego błędu wykańczając dom.

Ale skoro mieszkanie jest ruderą, to nie ma bata - Dag musi je doprowadzić do stanu używalności, choćby po najmniejszej linii oporu.

Warto sprowadzić elektryka - niech sprawdzi instalację. I speca od gazu.

Szkoda tylko, że balkonu brak... To mimo wszystko zawsze przydatna rzecz (pościel wywietrzyć, pranie wysuszyć itp.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki wszystkim za uwagi i spostrzeżenia ... wszystko bardzo wnikliwie czytam i analizuję. Coraz bliżej jestem decyzji, że właśnie to mieszkanie chcę.

Cytat

Uwaga - będę się wymądrzał icon_redface.gif

Każdy remont jest kosztowny, ale wcale nie jest tak, że w mieszkaniu wizualnie "lepszym", będzie tańszy niż w tym gorszym.
Jeśli różnica w cenie jest istotna - ten "gorszy", sumarycznie może wyjść taniej ten "lepszy" (technicznie) lokal.



Właśnie tak jest w tym przypadku. Oglądałam kilka mieszkań - masz rację... niby częściowy remont , a jak popatrzyłam chłodnym okiem po tych pozostałych mieszkaniach , to by się tym bardziej nie opłacało.

Cytat

Co do samego remontu. Tak wiem, Ty możesz sama górę przenieść ze 100km icon_biggrin.gif (z hakiem), ale czy warto tak się "wypalać" ?
Poszukaj, może znajdziesz jakiegoś Pana Kazika "złotą rączkę", z polecenia, który wykona wszystkie "brudne" prace.



Mam przyjaciela mojej koleżanki pracowej z firmą remontową , który może mi zrobić taniej rzeczy do których potrzebne są uprawnienia (instalacje) . Mógłby pewnie zrobić wszystko , ale podejrzewam że na wszystko u niego to mnie nie stać , więc tylko to co trzeba icon_rolleyes.gif .
No i bardzo wdzięczna jestem też coolibrowi, który rozeznaje dla mnie temat fachowej tańszej pomocy.
Przy takim wsparciu nie może się nie udać icon_smile.gif


Mamunia dzwoniła do mnie , że mieszkania na parterze są zimne bo ciągnie od piwnic i drzwi wejściowych. A to jest jeszcze narożne (są plusy , okna z dwóch stron , z każdej na zieleń ) . Nie wiem co o tym myśleć - pod mieszkaniem są piwnice (i moja też icon_smile.gif ) , ale blok był kilka miesięcy temu ocieplony z zewnątrz , fungiel nówka nieśmigana . Hm, chyba nie zamarznę ... co myślicie? icon_rolleyes.gif

Kurcze, żeby jeszcze był balkon to byłoby już super ... ale ponoć nie można mieć wszystkiego :bezradny: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daga minusem mieszkania na patrerze jest to że wszyscy ci łażą po wycieraczce i kupe piachu masz za darmo icon_smile.gif

No jak mogę to pomogę icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cytat

Daga minusem mieszkania na patrerze jest to że wszyscy ci łażą po wycieraczce i kupe piachu masz za darmo icon_smile.gif

No jak mogę to pomogę icon_smile.gif



no dzięki, dzięki icon_smile.gif

I tak patrzę na ten mój nieudolny rzut wyrysowany w paincie icon_lol.gif , i myślę że niezłym pomysłem byłoby zrobić przejście z kuchni do salonu , wywalić tam wielki otwór - wtedy łazienka byłaby taką wyspą , a przy przejściu do kuchni w salonie zrobiłabym sobie jadalnię bo jest w salonie dużo miejsca. Co myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I tak patrzę na ten mój nieudolny rzut wyrysowany w paincie icon_lol.gif , i myślę że niezłym pomysłem byłoby zrobić przejście z kuchni do salonu , wywalić tam wielki otwór - wtedy łazienka byłaby taką wyspą , a przy przejściu do kuchni w salonie zrobiłabym sobie jadalnię bo jest w salonie dużo miejsca. Co myślicie?



Teoretycznie dobry pomysł, nie mniej jednak:
- pozbawiasz się jednej ściany, na której mogą być szafki,
- praktycznie nie będziesz miała blatów "roboczych",
- a co z pralką ?
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
- a co jak ściana "nośna" ?



Praktycznie, będzie można coś (konkretnego) doradzić po zwymiarowaniu poszczególnych pomieszczeń.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mamunia dzwoniła do mnie , że mieszkania na parterze są zimne bo ciągnie od piwnic i drzwi wejściowych. Nie wiem co o tym myśleć - pod mieszkaniem są piwnice (i moja też icon_smile.gif ) , ale blok był kilka miesięcy temu ocieplony z zewnątrz , fungiel nówka nieśmigana . Hm, chyba nie zamarznę ... co myślicie? icon_rolleyes.gif




laugh.gif a bardzo zimno w tych piwnicach ? Dzwi do mieszkania chyba tez sa w cenie ( ewentualnie z czasem se wymienisz na "cieple" ) czy mamie chodzi o drzwi na klatce? icon_smile.gif

Z tego co piszesz to podlogi tez wymagaja wymiany... jak bardzo sie martwisz tym ciagiem piwnicznym to mozesz podloge "docieplic" ... sa takie rozne tam plyty izolacyjne etc. zanim polozysz nowe podlogi... sciany teoretycznie tez o ile jest sens...

Jakies rachunki za ogrzewanie widzialas? Miejskie? Gaz w budynku ?

Jak dobra cena to fajnie wszystko sobie zrobic po swojemu " nie zal" zrobic rozpierduche...
Lokalizacja jest istotna... a gdzie to samo poludnie?

cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daga, a te ludzie, to czemu sprzedają to mieszkanie, nie wiesz przypadkiem?

A okna, jak wymienione w sumie niedawno, to może by wystarczyło zeskrobać i pomalować? icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale skoro mieszkanie jest ruderą, to nie ma bata - Dag musi je doprowadzić do stanu używalności, choćby po najmniejszej linii oporu.



Dokładnie ... na wymianę , dopieszczanie będzie czas później. Nie będę miała kredytu , więc myślę , że z czasem może uda się coś jeszcze dopracować.


Cytat

Warto sprowadzić elektryka - niech sprawdzi instalację. I speca od gazu.



Mam kolegę , który robił u mnie w domu instalacje - myślę , że dogadałabym się z nim w tej sprawie po niższych kosztach.

Cytat

Szkoda tylko, że balkonu brak... To mimo wszystko zawsze przydatna rzecz (pościel wywietrzyć, pranie wysuszyć itp.)



też żałuję ... chyba najbardziej właśnie tego...


Cytat

myślę, że jest to do zrobienia i będzie fajny układ mieszkania



też mi się tak zdało ...

Cytat

- a co z pralką ?



w łazience , nie ma innej opcji ...

Cytat

Teoretycznie dobry pomysł, nie mniej jednak:
- pozbawiasz się jednej ściany, na której mogą być szafki,
- praktycznie nie będziesz miała blatów "roboczych",



a tak?

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a tak?



A może tak, a może nie, a może nie wiem icon_biggrin.gif - wszystko zależy od "wymiarów" i ściany.

Mam "dzięcioła", co puka niczym w "Pomysłowym Dobromirze", ale - no właśnie - wymiary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wtedy zostaje tak jak jest na rysunku



dokładnie - jak nośna to nic nie zrobimy ...


Cytat

Jakies rachunki za ogrzewanie widzialas? Miejskie? Gaz w budynku ?



nie widziałam ... ale i tak nie powinno być źle - cały blok docieplali bardzo niedawno ....
ogrzewanie miejskie...
gaz w kuchni i do junkersa - czyli całe CWU na gaz ...
czynsz kole 350 zł ...

Cytat

Daga, a te ludzie, to czemu sprzedają to mieszkanie, nie wiesz przypadkiem?



z tego co widzę, to chyba im jest już ciężko (ten pan opiekujący się upośledzonym synem jeździ na wózku) , więc to raczej sprawy rodzinne - może ktoś ich przygarnia ... głupio mi było pytać...

Cytat

A okna, jak wymienione w sumie niedawno, to może by wystarczyło zeskrobać i pomalować? icon_rolleyes.gif



nie chcę drewnianych , ponadto parapety niepowymieniane ... widacć, że te okna wymieniane były "na sztuke" ... wole to zrobić teraz przy ogólnym rozpiździelu niż za kilka lat rwać z tapetami icon_wink.gif

Właśnie mi oddzwonił agent nieruchomości który mnie prowadzi .... umówił spotkanie , jadę dziś o 14.45 pomierzyć chałupę... icon_mrgreen.gif
kuźwa ... aparatu nie wzięłam , bo bym foty porobiła poglądowe ... choć i tak wiem, że wszystko jest do roboty ...


Cytat

A może tak, a może nie, a może nie wiem icon_biggrin.gif - wszystko zależy od "wymiarów" i ściany.

Mam "dzięcioła", co puka niczym w "Pomysłowym Dobromirze", ale - no właśnie - wymiary.



no jadę, jadę dziś mierzyć .... wieczorkiem zapodam co mam ... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Daga minusem mieszkania na patrerze jest to że wszyscy ci łażą po wycieraczce i kupe piachu masz za darmo icon_smile.gif



Tu się zgodzę i dodam, że również hałas jest większy na parterze... Ale z zimnym mieszkaniem to bym nie przesadzał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieszkałem ponad 20 lat na parterze
mieszkanie narożne i nie narzekałem
wcale dużo zimniej w nim nie ma niż w wyżej położonych
panele możesz położyć nawet sama
nie chcesz się bawić się w gładzie ale pod tapetę również przydałoby się ściany wygładzić
raczej nie będą one za równe
myślę, że zmieścisz się w tych 35k
zawsze możesz zrobić letkę u Dagi
każdy z uczestników coś potrafi więc po weekendzie mieszkanie by wyglądało jak z katalogu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie rozmawiałam z zaprzyjaźnionym elektrykiem - jak się zdecyduję na tą chatę , to podejdzie , oceni co trza powymieniać, zrobi tańszym kosztem i wymieni tylko co trza icon_smile.gif


Cytat

Tu się zgodzę i dodam, że również hałas jest większy na parterze... Ale z zimnym mieszkaniem to bym nie przesadzał...



hałas ... hm ... z klatki schodowej - jak ludzie włażą i wyłażą... na pewno będzie ... mojego psa szlag trafi albo sie przyzwyczai icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Właśnie rozmawiałam z zaprzyjaźnionym elektrykiem - jak się zdecyduję na tą chatę , to podejdzie , oceni co trza powymieniać, zrobi tańszym kosztem i wymieni tylko co trza icon_smile.gif




hałas ... hm ... z klatki schodowej - jak ludzie włażą i wyłażą... na pewno będzie ... mojego psa szlag trafi albo sie przyzwyczai icon_lol.gif




na elektryce raczej nie oszczędzaj
jak tylko potrafisz utrzymać młot w rękach
to możesz sama wykuć pod kable itp
później po remoncie to już ciężko będzie dorobić gniazdko itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

hałas ... hm ... z klatki schodowej - jak ludzie włażą i wyłażą... na pewno będzie ... mojego psa szlag trafi albo sie przyzwyczai icon_lol.gif


Przyzwyczai się i on i Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zawsze możesz zrobić letkę u Dagi
każdy z uczestników coś potrafi więc po weekendzie mieszkanie by wyglądało jak z katalogu



urodzony optymista icon_biggrin.gif


Cytat

na elektryce raczej nie oszczędzaj
jak tylko potrafisz utrzymać młot w rękach
to możesz sama wykuć pod kable itp
później po remoncie to już ciężko będzie dorobić gniazdko itp



elektryk zna moją sytuację finansową, więc jeśli nie trzeba będzie czegoś robić to po prostu nie zrobi ... jeśli coś trzeba to trzeba icon_wink.gif
na pewno zrobi bezpiecznie - tego jestem pewna icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kwota przeznaczona na remont, nie jest mała - rzekłbym, że słuszna. Nie oszczędzaj zbytnio na łazience, bo jest newralgiczna.

Tak szacunkowo za łazienkę będziesz musiała wydać od 6.000 do 10.000zł (ze "sprzętem").
Pozostałe koszty remontu:
Malowanie sufitów od 1.000 do 3.000zł (max to z przecierką)
Podłogi od 2.000 do 5.000zł.
Tapetowanie około 5.000zł.
Instalacja wodna niech będzie 1.000zł
Instalacja elektryczna niech będzie 1.000zł
Kuchnia 5.000 do 10.000zł ("ze sprzętem").

Razem od 21.000 do 35.000zł z materiałami, wyposażeniem i robocizną zleconą w całości.

dopisałem:

Czas realizacji od 2 do 4 tygodni - na czysto i przed wprowadzeniem. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daga - sorry jeśli było, a nie doczytałam icon_redface.gif ale to ważne:
ile masz czasu na ten remont? tzn. do kiedy musisz opuścić dom?
/wiem - zabrzmiało okropnie to "opuścić dom"/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może przygotuj rzut mieszkania, zwymiarowany, najlepiej na kratkowym papierze (skalowany), zrób ksero i weź ze sobą na LETKĘ. Ogłosisz konkurs na "modernizację", a za ten projekt, który Ci będzie pasił, dasz browara z Twoim autografem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a tak?



Okna w kuchni najlepiej żeby były od północy, a salony nie..
Nie wiem jakie ma by usytuowanie tego budynku, ale jeśli okna w salonie wypadną od północy to nie będzie dobre rozwiązanie. Od wschodu lub zachodu lepiej..


Pozdrawiam,
Eko-m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kwota przeznaczona na remont, nie jest mała - rzekłbym, że słuszna. Nie oszczędzaj zbytnio na łazience, bo jest newralgiczna.

Tak szacunkowo za łazienkę będziesz musiała wydać od 6.000 do 10.000zł (ze "sprzętem").
Pozostałe koszty remontu:
Malowanie sufitów od 1.000 do 3.000zł (max to z przecierką)
Podłogi od 2.000 do 5.000zł.
Tapetowanie około 5.000zł.
Instalacja wodna niech będzie 1.000zł
Instalacja elektryczna niech będzie 1.000zł
Kuchnia 5.000 do 10.000zł ("ze sprzętem").

Razem od 21.000 do 35.000zł z materiałami, wyposażeniem i robocizną zleconą w całości.

dopisałem:

Czas realizacji od 2 do 4 tygodni - na czysto i przed wprowadzeniem.



Jesteś nieoceniony , Rysiu - czyli nie zwariowałam i może sie udać... icon_wink.gif


Cytat

Daga - sorry jeśli było, a nie doczytałam icon_redface.gif ale to ważne:
ile masz czasu na ten remont? tzn. do kiedy musisz opuścić dom?
/wiem - zabrzmiało okropnie to "opuścić dom"/



będę miała około miesiąca na ten remont - no, może troche więcej - od połowy lipca do końca sierpnia, ale o konkretnych terminach będziemy rozmawiać przy podpisywaniu umów na dom i mieszkania.


Cytat

Tak sobie patrzę i układ kuchni mi się podoba, ale.... gdzie jest lodówka? icon_wink.gif



Ożesz ... kurcze , faktycznie icon_redface.gif . No mam przeca - i to niemałą ... muszę ją gdzieś tam wcisnąć icon_rolleyes.gif .

Cytat

A może przygotuj rzut mieszkania, zwymiarowany, najlepiej na kratkowym papierze (skalowany), zrób ksero i weź ze sobą na LETKĘ. Ogłosisz konkurs na "modernizację", a za ten projekt, który Ci będzie pasił, dasz browara z Twoim autografem.



Już Ty mnie nie wrabiaj w takie tam blink.gif ... i forumowicze bawić sie przyjeżdżają a nie pracować nad moim projektem icon_razz.gif


Cytat

Okna w kuchni najlepiej żeby były od północy, a salony nie..
Nie wiem jakie ma by usytuowanie tego budynku, ale jeśli okna w salonie wypadną od północy to nie będzie dobre rozwiązanie. Od wschodu lub zachodu lepiej..


Pozdrawiam,
Eko-m2



Na to już niestety nie mam wpływu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Okna w kuchni najlepiej żeby były od północy, a salony nie..
Nie wiem jakie ma by usytuowanie tego budynku, ale jeśli okna w salonie wypadną od północy to nie będzie dobre rozwiązanie. Od wschodu lub zachodu lepiej..


Pozdrawiam,
Eko-m2



icon_eek.gif To co - ma nie kupować tego mieszkania, czy kupić i ewentualnie przestawić budynek ?

Cytat

Już Ty mnie nie wrabiaj w takie tam blink.gif ... i forumowicze bawić sie przyjeżdżają a nie pracować nad moim projektem icon_razz.gif



Ja bardzo chętnie piszę się na taka "konsultację" - nawet bez browarka (co raczej niemożliwe jest) icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja bardzo chętnie piszę się na taka "konsultację" - nawet bez browarka (co raczej niemożliwe jest) icon_mrgreen.gif



rzut i tak zrobie z wymiarami choćby po to, żeby policzyć materiał ... więc druknę i zabiorę na zlot, pokonsultujemy ... przy browarku - ale na żadne konkursy to ja się nie piszę icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Biały to typowy kolor rur z polipropylenu (PP). Stosowanych w kanalizacji wewnętrznej. To tworzywo ma nieco inne właściwości niż najpopularniejsze w kanalizacji PVC, ale ostatecznie nie przekłada się to na jakieś odczuwalne różnice w praktycznie występujących warunkach eksploatacji. Rury z obu rodzajów materiału mają zgodne średnice zewnętrzne, łączy się je tak samo na kielich z uszczelką. Można je ze sobą łączyć. PS. Rury kanalizacyjne szare wykonane są właśnie z PVC. Ten materiał nie został bynajmniej wycofany z użytku wewnątrz budynków. Robi się z niego także rury wodociągowe (sztywne, klejone). A przede wszystkim okna. Polipropylen (PP) zaś także jest palny. Chociaż produkty jego spalania są mniej toksyczne. Dodatki zmniejszające palność stosuje się zaś chyba tylko w przypadku rur z PP używanych w systemach powietrzno-spalinowych do kotłów kondensacyjnych.  
    • Czołem, Nie wiem czy to dobry dział, ale zwracam się do Was z pytaniem, czy słyszeliście kiedykolwiek o kanadyjskich farbach PARA? widziałem na polskiej stronie, że są niby wodoodporne itd. Ktoś z Was stosował te farby?
    • Białe, szare i brązowe/pomarańczowe. To jakaś rewia mody? A tak całkiem serio. Białe i szare do środka a pomarańczowe na zewnątrz.
    • Gość Elektryk
      Sam jesteś kretynem! Nie powinno się stosować przewodów o innej kolorystyce do innych celów! To że powszechnie "elektrycy" to robią np. przy różnego rodzaju łącznikach, nie oznacza, że to jest poprawne! Przepis wyraźnie określa jaki kolor ma mieć izolacja danej żyły. To, że robisz to przewodem wielożyłowym np YDYpżo nie oznacza, że upoważnia cię to do zmiany kolorów! Gdybyś łączył to samo przewodami jednożyłowymi np LY w rurach, to wtedy tez byś brał kolor żółto-zielony, czy niebieski jako fazowy? Jeżeli już koniecznie chcesz zmienić te kolory, bo kupiłeś 3-żyłowy o takiej kolorystyce, a sknerstwo nie pozwala ci kupić przewodów o innej kolorystyce, to na końcówkach przewodów powinieneś założyć taśmy o odpowiedniej kolorystyce lub oznaczyć funkcje przewodu. Najgorsi są właśnie tacy mądrusie "fachowcy"!
    • Witam, na początku witam wszystkich serdecznie - na forum jestem nowy.   Przejrzałem tematy związane z tym zagadnieniem, ale każdemu brakuje czegoś z mojego tematu...   Zamierzam kupić działkę rolną (nie mam statusu rolnika) - klasoużytki  ŁV i W, powierzchnia działki 1,6ha - ma dostęp do drogi publicznej - front działki przylegający do drogi ma 56m (nie ma natomiast żadnych przyłączy). W odległości 500m zabudowa jednorodzinna (działki po 12a - 14a z domami jednorodzinnymi), niestety nie przylegają do tej samej drogi co działka, którą zamierzam kupić. Dla tej działki nie ma wydanych warunków zabudowy, nie jest również objęta aktualnym planem zagospodarowania przestrzennego, w bezpośrednim sąsiedztwie nie ma żadnej zabudowy. Jedynie na przeciwko "mojej" działki (po drugiej stronie drogi) jest zabudowa zagrodowa, natomiast wjazd na tą nieruchomość jest od drugiej strony (graniczy "plecami" z drogą do której przylega "moja" działka), mam nadzieje że na razie wszystko jest czytelnie opisane - pomimo pewnych zawiłości  ... wniosek o zgodę na nabycie nieruchomości mieli już się w KOWR. Pytanie czy po nabyciu takiej nieruchomości rolnej nie będę miał problemów z wybudowaniem dwóch budynków - pierwszy dom jednorodzinny (około 200mkw) drugi garaż (3 stanowiska) ... dodam że jestem zameldowany w tej samej gminie już 5 lat, mam działkę rolną 11a (z której część jest odrolniona pod dom jednorodzinny) - o ile ma to znaczenie...   Podpowiecie co można zrobić i jakie mogą wystąpić problemy przy wydaniu decyzji o warunkach zabudowy...   będę wdzięczny - sprawa bardzo mnie dręczy... Dziękuję.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...