Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
azymut38

Cieknąca uszczelka od ubikacji, pomocy!!

Recommended Posts

Witam.
To mój pierwszy post na tym forum i zaczynam od śmierdzącej sprawy, ale najpierw pozdrowienia dla wszystkich.

Oto mój problem.
Jakiś czas temu wyczułem smród w łazience. Następnie zobaczyłem wyciek w okolicy muszli klozetowej. Myślałem, że to woda, jednak to...wypływa z uszczelki łączącej muszlę z odpływem. Po każdym spłukaniu cieknie.
Prawdopodobnie uszkodzenie powstało w wyniku ruchu samej muszli - kiedy pozostali członkowie rodziny zsiadali z muszli to ona delikatnie się ruszała (uderzała w podłogę) i pewnie wtedy obruszała i uszkodziła uszczelkę.

Nie za bardzo znam się na takich przedsięwzięciach remontowych. Wiem jak rozebrać WC (w teorii), tylko nie wiem co mam zrobić z tą uszczelką, nie wiem nawet czy to jest uszczelka czy fragment jakiegoś złącza.

Poniżej foty. Proszę uprzejmie o wszelkie sugestie i z góry dziękuję za pomoc.

P.S. Musiałem podstawić kawałek butelki po wodzie mineralnej, żeby zbierać wyciek. Widać to na zdjęciu.









Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż trzeba będzie kupić nowa uszczelkę w najgorszym wypadku całe kolano bo wygląda mi to na kolano 90 stopni. Ale najpierw spróbuj odsunąć kompakt ,oczyścić całość ,szczególnie tam gdzie jest ta uszczelka i potem wsuń kompakt. Przed włożeniem dobrze by było jakbyś posmarował uszczelkę i ten króciec od kompakta płynem od mycia garnków aby łatwiej się wcisnął i dosuń go na maxa bo być może tylko on się wysuną (ten króciec od kompakta) i dlatego masz ten przeciek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No cóż trzeba będzie kupić nowa uszczelkę w najgorszym wypadku całe kolano bo wygląda mi to na kolano 90 stopni....



Dzięki. Jak się nazywa taka uszczelka? Jak ew. nazywa się kolano? (żebym nie zakwasił w sklepie) icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki. Jak się nazywa taka uszczelka? Jak ew. nazywa się kolano? (żebym nie zakwasił w sklepie) icon_biggrin.gif


Jak pójdziesz i wytłumaczysz o co chodzi to na pewno kupisz bez pudła ,no chyba że pójdziesz do sklepu mięsnego icon_lol.gif
Jest to albo króciec albo normalnie kolano 90 stopni śred 110 tylko musisz zaznaczyć ,że to kolano jest do podłączenia kompaktu bo tam jest inna uszczelka niż w normalnych rurach pcv.

A swoja droga to leń z Ciebie ,wystarczy wpisać w goglach szukana frazę i masz wynik icon_biggrin.gif http://www.nokaut.pl/syfony/kolano-wc-110-90.html
Takie coś powinieneś kupić,o ile takie kolano masz zamontowane. Najlepiej zdemontuj abyś dwa razy do sklepu nie latał.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To kolano ile ma na dłuższej części mniej więcej? Nie wiem czy by się zmieściło, może to tylko tzw. króciec. Tak czy inaczej zdemontuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ta guma/uszczelka to redukcja gumowa 110/100. wymiana no nową gumę i przesmarowanie/uszczelnienie silikonem załatwi sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To kolano ile ma na dłuższej części mniej więcej? Nie wiem czy by się zmieściło, może to tylko tzw. króciec. Tak czy inaczej zdemontuję.


Tą dłuższą część docina się na wymiar ale nie koniecznie.Jak wyciągniesz stare to zobaczysz jakiej jest długości.
Najpierw spróbuj wyczyścić tą uszczelkę i bardziej dosunąć kompakt bo od tego poruszania nim mógł się wysunąć z uszczelki.

Cytat

ta guma/uszczelka to redukcja gumowa 110/100. wymiana no nową gumę i przesmarowanie/uszczelnienie silikonem załatwi sprawę.


Jak juz to raczej redukcja 110/90 ,bynajmniej w handlu takie są .A silikon nic nie pomoże a jeszcze zaszkodzi w razie rozbiórki, jeżeli jest wszystko dobrze spasowane to silikon zbędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A da się wymienić samą uszczelkę? Czy to jest element spasowany z króćcem/kolankiem?
Pytam, bo mogę mieć problem z wyciągnięciem kolanka/króćca ze względu na zabudowę glazurą. Edytowano przez azymut38 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wymiana samej uszczelki nic nie pomorze ..masz zbyt nisko - o jakieś 1,5cm zamontowany odpływ . jak wół widać że górą kibelek zapiera na maxa w uszczelke a na dole jest luz ...trza odkręcic kibelek i delikatnie podkuc glazurę w tej półce i spróbowac lekko przekręcić całą kształtkę PCV do góry ..choć wątpie by to się udało ....być może czeka demontaż tejże zabudowy za kibelkiem ...ale popróbowac można ...niewielkie wiertełko widiowe i mały młoteczek i po trochu obskubać otwór w tej płytce do góry ..
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach


Uupss icon_redface.gifjoks mnie uprzedił, ale nic nie zmieniam icon_redface.gif




Cytat

[...]
Prawdopodobnie uszkodzenie powstało w wyniku ruchu samej muszli - kiedy pozostali członkowie rodziny zsiadali z muszli to ona delikatnie się ruszała (uderzała w podłogę) i pewnie wtedy obruszała i uszkodziła uszczelkę.

[...]


Tak na moje oko, to oś króćca wypływowego z miski ustępowej jest o jakiś 1 cm niżej, niż oś otworu odpływowego w ścianie - uszczelka na górze króćca jest ściśnięta, a pod króćcem rozciągnięta i nie przylega do porcelany w najbardziej krytycznym miejscu icon_exclaim.gif i tędy właśnie cieknie.
Są dwa wyjścia.
Pierwsze "na skróty" - odciągnąć kompakt (mam nadzieję, że jest przykręcony do podłogi śrubami), wyciącnąć uszczelkę (siedzi ona w swoim kanale w kielichu rury odpływowej), umyć ją dokładnie, umyć rurę kompaktu, umyć podłogę pod miską kompaktu i spód miski (stykający się z podłogą). Wysuszyć wszystko i odtłuścić jakimś acetonem, czy benzyną ekstrakcyjną. Włożyć uszczelkę, nałożyć silikon sanitarny- gruby, o średnicy ok 8-10 mm - wałek dookoła porcelanowego króćca odpływowego ok. 1 cm od jego końca. Ustawić na swoje miejsce kompakt, tak aby przy okazji uszczelka zgarnęła nadmiar silikonu. Założyć śruby mocujące kompakt do podłogi i trochę, ale nie do końca je dokręcić. Unieść 3-4 mm nad podłogę kompakt przy pomocy kliników drewnianych, bądź plstikowych. Wałkiem silikonu podkleić miskę do podłogi tak, aby trochę silikonu wepchnąć pod miskę. Wyjąć kliniki, wyciśnie się spod miski nadmiar silikonu. Dokręcić śruby mocujące kompakt. Sprawdzić, czy nadmiar silikonu na króćcu odpływowym doszczelni ten rozciągnięty fragment uszczelki - jeśli nie - dołożyć wałeczek tegoż silikonu. Palcem zamoczonym w mydlanym roztworze zebrać nadmiar silikonu wokół uszczelki i z podłogi wokół spodu miski kompaktu. Nie używać 3-4godziny do zaschnięcia silikonu icon_lol.gif
Drugie wyjście - bardziej fachowe - polega na podniesieniu osi otworu odpływowego o te kilka mm, aby zrównać obie osie odpływu i nie babrać się w silikonie icon_rolleyes.gif . Trzeba odłączyć kompakt, pomyć jak wyżej, wyciagnąć rurę z obudowy kanału, powiększyć do góry otwór w płytkach glazury prawie do plastikowej listwy narożnej (wyszczypać szczypcami-papużkami do glazury, wyszlifować, czy w jakikolwiek inny sposób). Oczyścić wszystkie uszczelki w kanale, zamontować z powrotem rurę w obudowie kanału - będzie miała trochę luzu do góry. Teraz zamontować kompakt - uszczelka przy tym luzie powinna ułożyć się koncentrycznie na króćcu odpływowym i odpowiednio doszczelnić odpływ icon_biggrin.gif
Przy montażu przykleić miskę do podłogi i dokręcić śrubami - jak opisałem wyżej. Edytowano przez stach (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Potwierdzam to co napisał Stach , trzeba wydłubać glazurę do samej listwy ...też na moje oko wygląda że tam siedzi ,,sztucerek '' , króciec , jak zwał tak zwał , spróbowac go wyciągnąc i ten otwór potraktować delikatnie fleksikiem z dobrą tarczą ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak juz to raczej redukcja 110/90 ,bynajmniej w handlu takie są .


To jakieś różne handle mamy. Ale zapewnie są i takie i takie. Znaczenie ma średnica wyjścia z muszli. Bo jak jest 100 to po co 110/90 :P Edytowano przez huhra (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc.
Zacznę od wymiany uszczelki. Zastanawiam się tylko czy traktować ją od razu silikonem czy sobie odpuścić przy odpowiednim spasowaniu (słyszałem od paru osób, że generalnie nie powinno się silikonować).
Zobaczymy jak to będzie się "spasowywać". W sumie 8 lat działało bez zarzutu, do czasu aż najwidoczniej śruby mocujące muszlę się poluzowały i zaczęła "chodzić" w płaszczyźnie pionowej i wtedy pewnie uszkodziła lub wyciągnęła uszczelkę.
Na co powinienem zwrócić uwagę przy demontażu/montażu? Trudne to zadanie? (mam raczej nikłe doświadczenie
w remontach).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jakieś różne handle mamy. Ale zapewnie są i takie i takie. Znaczenie ma średnica wyjścia z muszli. Bo jak jest 100 to po co 110/90 :P


100 to potocznie nazywają rurę kanalizacyjna 110. A po co pytasz jest 110/90 ? bo jak już wspomniałem 110 to rura kanalizacyjna a 90 to średnica wyjścia z muszli. Jeżeli są w handlu 100 to daj jakiegoś linka do zobaczę i uwierzę icon_biggrin.gif

Cytat

Potwierdzam to co napisał Stach , trzeba wydłubać glazurę do samej listwy ...też na moje oko wygląda że tam siedzi ,,sztucerek '' , króciec , jak zwał tak zwał , spróbowac go wyciągnąc i ten otwór potraktować delikatnie fleksikiem z dobrą tarczą ..


Eech, Wy to zaraz demolkę mu zapodajecie icon_biggrin.gif
Z przyczyn technicznych nie moglem wczoraj kontynuować dalej dyskusji ale chciałem napisać to co napisał autor tematu,że wcześniej to działało więc uważam nie nie ma co od razu kuć ,wycinać tylko poprawić ustawienie kibelka ,ewentualnie wymienić uszczelkę i wtedy jeżeli nie pomoże to można będzie podjąć ostatecznie prucie ściany icon_smile.gif

Cytat

Na co powinienem zwrócić uwagę przy demontażu/montażu? Trudne to zadanie? (mam raczej nikłe doświadczenie
w remontach).


Zwróć uwagę jak było zmontowane przed rozbiórka abyś potem to złożył icon_smile.gif a tak na serio to nie wielkiej filozofii ,trochę dobrej woli i dojdziesz co do czego a w razie W to pytaj dalej icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Eech, Wy to zaraz demolkę mu zapodajecie icon_biggrin.gif
Z przyczyn technicznych nie moglem wczoraj kontynuować dalej dyskusji ale chciałem napisać to co napisał autor tematu,że wcześniej to działało więc uważam nie nie ma co od razu kuć ,wycinać tylko poprawić ustawienie kibelka ,ewentualnie wymienić uszczelkę i wtedy jeżeli nie pomoże to można będzie podjąć ostatecznie prucie ściany icon_smile.gif


Zwróć uwagę jak było zmontowane przed rozbiórka abyś potem to złożył icon_smile.gif a tak na serio to nie wielkiej filozofii ,trochę dobrej woli i dojdziesz co do czego a w razie W to pytaj dalej icon_smile.gif



1. zdemontowałem prawie wszystko (za wyjątkiem samej muszli, żeby rodzina mogła korzystać), łatwizna
2. przyszedł kolega, spec od remontów i powiedział dokładnie to co Ty, jutro zdejmuję więc kibel, oglądamy uszczelkę, która zdaniem kolegi prawdopodobnie się wysunęła na skutek wielokrotnie powtarzanego ruchu muszli, potraktujemy ją silikonem sanitarnym, damy też silokon pod muszę żeby zniwelować ruchy do absolutnego minimum

Dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc. Dam znać jak poszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bo jak już wspomniałem 110 to rura kanalizacyjna a 90 to średnica wyjścia z muszli. Jeżeli są w handlu 100 to daj jakiegoś linka do zobaczę i uwierzę icon_biggrin.gif


linka do czego, muszli z wyjściem 100 czy redukcji?
ok. miesiaca temu kupiłem w markecie budowlanym muszlę wc "kompakt" (z przedziału tych najtańszych gazetkowych) i wyjście z muszli było 100. redukcję gumową 100/110 kupiłem w zwykłym sklepie hydraulicznym bez żadnego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty kupiłeś redukcję a mowa jest o kolanie.To kolano ma w środku 90 ale i wejdzie rura 120 bo ta uszczelka jest bardzo elastyczna (bynajmniej u mnie taka była).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to zrobione. Demontaż to była pestka. Uszczelka wyszła w rantu, który był w sumie na takim króćcu. Problem był pewien, bo się odkształciła, tj. zrobiła się eliptyczna. Największe obrzydzenie miałem podczas jej czyszczenia oraz podczas czyszczenia końcówki króćca i samego rantu. Przyszedł kumpel, potraktował uszczelkę i rant silikonem, spasował (musiał moment przytrzymać bo silikon wybijał uszczelkę na zewnątrz). Podczas procedury był używany zalecany wyżej płyn do mycia naczyń. Dodatkowo kumpel następnie podłożył kołeczki pod muszlę i tam też zapodał silikon, żeby zminimalizować ruchy kibla i ew. je amortyzować. Silikon aktualnie wysycha, jutro dokręcam trochę śruby i finito.

Epikryza: ruchy kibla w osi poziomej spowodowane luzem na mocowaniu kibla i zbiornika (oraz gwałtowne wycofywanie gloutos z deski) wywołały częściowo nieodwracalną deformację uszczelki i wyparcie jej z rantu króćca odpływowego
i w rezultacie nastąpiło przesączenie płynu fekaliowego na zewnątrz ustroju (rzeczonego systemu sanitarnego). Zastosowano leczenie poprzez ekstrakcję uszczelki, jej mechaniczne i chemiczne oczyszczenie oraz modelowanie. Zastosowano silicone 150 ml powierzchniowo. Edytowano przez azymut38 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli jak to mówią wszystko dobre co się dobrze kończy icon_biggrin.gif
Uszczelkę to mogłeś już kupić nową,ale cóż jak lubisz grzebać w g..... to Twoja sprawa icon_lol.gif (wybacz nie potraktuj tego serio ,nie moglem się powstrzymać aby tego nie napisać szczególnie po tym jak napisałeś że brało Cię obrzydzenie przy czyszczeniu) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Silikonem potraktować i problem z głowy icon_smile.gif


Gdybyś nie zauważyła (z łaski swojej to należałoby przeczytać wszystkie posty a nie tylko jeden na początku)to temat zamknięty, znaczy się problem dawno rozwiązany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...