Skocz do zawartości

Wentylacja w starym domu drewnianym


Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Witam Panowie mam pytanie odnośnie wentylacji, będę remontował stary dom drewniany, jest jeszcze przede mną długa droga ale meczy mnie temat wentylacji a raczej jego braku, myślę o wentylacji grawitacyjnej, poddasze będzie wyłączone z użytkowania, a więc pomyślałem żeby z każdego pomieszczenia oddzielnie pociągnąć kanał wentylacyjny na strych, następnie zrobić wyprowadzenie z boku dachu na zewnątrz (dach dwuspadowy), natomiast w pomieszczeniach zrobić nawiewniki ścienne, poniżej rysunek.

Proszę o odpowiedz:
1. czy taki system będzie działał,
2. jaki powinien być rozstaw otworów nawiewnych i wywiewnych,
3. czy nie jest ich za dużo,

DSC01446.jpg

Edytowano przez Paragon28 (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Witam Panowie mam pytanie odnośnie wentylacji, będę remontował stary dom drewniany, jest jeszcze przede mną długa droga ale meczy mnie temat wentylacji a raczej jego braku, myślę o wentylacji grawitacyjnej, poddasze będzie wyłączone z użytkowania, a więc pomyślałem żeby z każdego pomieszczenia oddzielnie pociągnąć kanał wentylacyjny na strych, następnie zrobić wyprowadzenie z boku dachu na zewnątrz (dach dwuspadowy), natomiast w pomieszczeniach zrobić nawiewniki ścienne, poniżej rysunek.

Proszę o odpowiedz:
1. czy taki system będzie działał,
2. jaki powinien być rozstaw otworów nawiewnych i wywiewnych,
3. czy nie jest ich za dużo,

[attachment=15510:wentylac...yjna_n_w.jpg]




Z WC i Kuchni trzeba zrobić wywiew. CO - to kotłownia????
Za duzo tych wywiewów. Wystarczy pion wentylacyjny na ściance WC/Kuchnia.


Proszę zerknąc na stronę nr 7 dokumentu pdf.
http://www.bartosz-market.pl/sites/default...nawc%C3%B3w.pdf
Napisano
Cytat

myślę o wentylacji grawitacyjnej, poddasze będzie wyłączone z użytkowania, a więc pomyślałem żeby z każdego pomieszczenia oddzielnie pociągnąć kanał wentylacyjny na strych, następnie zrobić wyprowadzenie z boku dachu na zewnątrz (dach dwuspadowy),



Każdy pion wywiewny wentylacji grawitacyjnej, musi być wyprowadzony ponad dach !!!!!!!
Nie wolno nigdzie łączyć pionów wentylacji grawitacyjnej.
Napisano
Z WC i Kuchni trzeba zrobić wywiew. CO - to kotłownia????
Tak CO to kotłownia, tylko w wc i kuchni zrobić wywiewy?, a co z nawiewnikami?

Każdy pion wywiewny wentylacji grawitacyjnej, musi być wyprowadzony ponad dach !!!!!!!
Tak zamierzam zrobić, tylko wyjście będzie bokiem, a nie przez dach

Nie wolno nigdzie łączyć pionów wentylacji grawitacyjnej.
zamierzałem je połączyć tuż przy wyjściu na zewnątrz, czyli tak nie mogę zrobić?

Co proponujecie, w jaki sposób wyprowadzić wywiewy i nawiewniki, żeby było ok ?

Napisano (edytowany)
Cytat

Osobno kuchnia , osobno łazienka , osobno pomieszczenie z kotłem (z kominkiem też osobno).
Wszystko ponad dach ( absolutnie nie przez ścianę pod okap !)

Nawiewniki higrosterowane i będzie ok.



myślałem tez o takich nawiewnikach, tylko ile tych nawiewników:
nawiewnik-scienny-tl80p-fi85mm.jpg

A więc poprawiłem czy tak będzie ok, zmniejszyłem ilość wywiewów tak jak radziliście, zostawiłem nawiewniki po jednym na każde pomieszczenie, tak będzie ok czy ich liczbę tez zmniejszyć?, oraz proszę o odpowiedz czy wyloty wywiewów muszą być na dachu, czy mogą iść od boku domu jak na rysunku (wylot będzie ponad dachem) ?

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Edytowano przez Paragon28 (zobacz historię edycji)
Napisano
Proponuję nawiewniki higrosterowane Aereco (samoczynnie działające w funkcji wilgotności) - nazwa firmy pojawiła sie tu celowo ponieważ to pionier w tego typu rozwiązaniach. Inni producenci mieli w tym czasie nawiewniki ciśnieniowe. Teraz chyba idą tropem Aereco.

Nawiewniki można montować w ramie okiennej nie ingerując w ścianę. Działają samoczynnie bezobsługowo - zapewniam - mam takie w oknach.

Odsyłam do strony producenta.

Na rzucie widzę 3 wyloty a na przekroju tylko dwa.

Pytanie - jaki kocioł w tej kotłowni - gaz czy węgiel??

I odsyłam tez do lektury
http://www.kominypolskie.com.pl/pdf/SKP_Bu..._wentylacja.pdf
Napisano

Kąt pochylenia przewodu wentylacji grawitacyjnej nie może być mniejszy niż 45 stopni - więc plany prowadzenia tych przewodów przez cały dom - żeby wypuścić je bokiem - odpadają.
To nie ma sensu .Zrób normalne piony i Przepuść je przez pokrycie - wtedy to na pewno będzie poprawnie działać (wentylować) - nawiewniki starczy ,że Dasz kuchnia , łazienka , kotłownia - powinno starczyć - zawsze Możesz dołożyć (np. do salonu) , jak zajdzie potrzeba.

Napisano
Odchylenie od pionu - przewody (kanały) do 30 stopni, przy zastrzeżeniu, że na odległości mniejszej niż 2m (30- 45 to dla przewodu (kanału) rewizyjnego w spalinowych) icon_cool.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Dziękuję wszystkim za pomoc poszła decyzja komin idzie od nowa, będzie w nim kanał wentylacyjny (kuchnia i kotłownia), niestety łazienka musi mieć oddzielny i ty pytanie do was czy mogę dociągnąć i podłączyć pod kanał wentylacyjny w kominie czy ciągnąć pionowo w górę na dach oddzielnie?

Proszę napiszcie jakie są różnice między tym nawiewnikiem który podałem, a higrosterowanym?
Napisano
Cytat

Dziękuję wszystkim za pomoc poszła decyzja komin idzie od nowa, będzie w nim kanał wentylacyjny (kuchnia i kotłownia), niestety łazienka musi mieć oddzielny i ty pytanie do was czy mogę dociągnąć i podłączyć pod kanał wentylacyjny w kominie czy ciągnąć pionowo w górę na dach oddzielnie?

Proszę napiszcie jakie są różnice między tym nawiewnikiem który podałem, a higrosterowanym?


Chyba nie dość dokładnie czytasz co napisali Tobie Koledzy icon_eek.gif WSZYSTKIE pomieszczenia muszą mieć OSOBNE kanały wyprowadzone ponad dach nie łączone z innymi. Nie napisałeś nic o sposobie ogrzewania ale skoro zakładasz pomieszczenie kotłowni to wiedz że to pomieszczenie w zależności od kotła jaki zamierzasz zamontować musi spełniać określone warunki odnośnie nawiewu, wentylacji jak i odprowadzenia spalin. Daję to Tobie pod rozwagę gdyż możesz pewne rzeczy rozwiązać od razu nie ponosząc później dodatkowych kosztów.
Napisano
czytam czytam tylko może źle się wyraziłem, wentylacja będzie oddzielna w kominie oddzielnie dla kotłowni oddzielnie dla kuchni plus całkiem oddzielnie od wc pionowo przez dach, kotłownia węglowa bardziej chodzi mi o nawiewniki jedni piszą że te higrosterowane są słabe i lepsze są mechaniczne chciałem poznać wasze opinie, czy to w okno czy w ścianę dla mnie bez różnicy
Napisano
Cytat

czytam czytam tylko może źle się wyraziłem, wentylacja będzie oddzielna w kominie oddzielnie dla kotłowni oddzielnie dla kuchni plus całkiem oddzielnie od wc pionowo przez dach, kotłownia węglowa bardziej chodzi mi o nawiewniki jedni piszą że te higrosterowane są słabe i lepsze są mechaniczne chciałem poznać wasze opinie, czy to w okno czy w ścianę dla mnie bez różnicy


Jeśli chodzi o nawiewniki to niestety nie jestem Tobie w stanie pomóc. Jednak myślisz o ogrzewaniu kotlem węglowym to jeśli chodzi o przepisy to jasno określają że takie pomieszczenie musi posiadać niezamykalny otwór nawiewny o przekroju min 200 cmkw umiejscowiony nie wyżej niż 1 metr od powierzchni podłogi. Najlepiej wykonać tzw. zetkę aby wyeliminować bezpośrednie nawiewanie zimnego powietrza do kotłowni.
Napisano
Cytat

Jeśli chodzi o nawiewniki to niestety nie jestem Tobie w stanie pomóc. Jednak myślisz o ogrzewaniu kotlem węglowym to jeśli chodzi o przepisy to jasno określają że takie pomieszczenie musi posiadać niezamykalny otwór nawiewny o przekroju min 200 cmkw umiejscowiony nie wyżej niż 1 metr od powierzchni podłogi. Najlepiej wykonać tzw. zetkę aby wyeliminować bezpośrednie nawiewanie zimnego powietrza do kotłowni.




Słowo lepsze/gorsze - raczej nie w tych kategoriach. Nawiewniki higrosterowane - no załóżmy, że teraz 2-3 firmy oferuja takie rozwiązanie - reguluja przepływ powietrza w funkcji wilgotności w pomieszczeniu. W zasadzie są tam paski poliamidowe, które reguluja przepływ powietrza ponieważ pod wpływem wilgotności zmienia się ich długość. Tak czy inaczej, działają samoczynnie i bezobsługowo. Dane od jednego z producentów n/t przepływu - Wydajność przy wilgotności względnej powietrza powyżej 60%: 45m3/h @ 20 Pa - wychodzi na to, że przepływ maksymalny i tak nie przekracza pewnych wartości.

Nawiewnik ciśnieniowy ręczny - zapewnia stały maksymalny przepływ powietrza w zakresie 20-40 m3/h.

I cała filozofia.

Nowość w tej materii - nawiewnik ciśneinowy automatyczny:
" Bezobsługowy nawiewnik ciśnieniowy umożliwia dostarczenie odpowiedniej ilości powietrza do pomieszczenia za pomocą automatycznego regulatora nawiewu wyposażonego w aerostat. W momencie zmiany ciśnienia panującego na zewnątrz, aerostat automatycznie przymyka kanał wlotowy zapobiegając nadmiernej wentylacji."
Przykładowo - " przepływ powietrza na poziomie 15m3/h przy różnicy ciśnień na poziomie 20Pa."

Napisano (edytowany)
pewnie po herbacie, ale koorcze jak to czytam to mi się we łbie kręci

jak dla mnie rysunek pasuje jak ulał do wentylacji mechanicznej wywiewnej z błędem w kotłowni, a nie do grawitacyjnej, ale skoto to ma być grawitacyjna to:

na mój gust to potrzebne tu są raptem dwa piony wentylacyjne
z racji układu pomieszczeń - oddzielny w kotłowni, oddzielny w łazience, wyprowadzone oczywiście ponad dach (żadne tam takie ze zdjęcia), najlepiej jak najbliżej kalenicy
(przy okazji - ciekawe czy kotłownia istnieje, czy jest projektowana)

co do nawiewników - nie wiem jak mocno ma być zaawansowany remont tej starej chałupy, ale wymiana samych okien jej nie uszczelni, nie zrobi tego skutecznie i kupa innej roboty, więc tymi dziurami do wpuszczania powietrza bym tak nie szafował

w kiblu bym nie robił, bo wtedy może kiepsko wentylować resztę pomieszczeń (chyba, że taki z opcją 100% zamknięcia)
co najwyżej, jak już ma dmuchać do środka, to proponowałbym sprezentować nawiew Ernestowi (ale w miejscu gdzie jest na rysunku czerwona strzała), słabsze rozwiązanie - w salonie (również okolice czerwonej strzały)

jeżeli już Autor upiera się koniecznie instalować nawiewniki, to proponowałbym w oknach (jeżeli stolarka do wymiany) - bardziej to estetyczne, mniej inwazyjne, tańsze, z pewnością z mozliwością regulacji, aby nie stracić nad tym kontroli
higrosterowalne są delikatne, trzeba się z nimi dobrze obchodzić, pewnie ciśnieniowe tu by lepiej się sprawdziły

ale to moje zdanie... Edytowano przez Barbossa (zobacz historię edycji)
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Dziękuje wszystkim za pomoc, komin idzie nowy w nim będą dwa kanały wentylacyjne od strony kotłowni i od strony kuchni, oraz jeden całkiem osobny od łazienki, co do nawiewników zostałem przekonany nie będę się upierał zostaną w oknach standardowo, gdyby przepływ okazał się za mały zastosuje okienne higrosterowane.

Kotłownia jest w fazie budowy, ogólnie dom przechodzi generalkę, trochę stoję z robotą ze względu na warunki za oknami, jak tylko się poprawi będę wylewał nowy fundament wszystko jest już zaszalowane i zazbrojone czekam tylko na wiosnę icon_smile.gif

temat do zamknięcia jeszcze raz dziękuję za porady icon_smile.gif...
Napisano
Cytat

Chyba nie dość dokładnie czytasz co napisali Tobie Koledzy icon_eek.gif WSZYSTKIE pomieszczenia muszą mieć OSOBNE kanały wyprowadzone ponad dach nie łączone z innymi. Nie napisałeś nic o sposobie ogrzewania ale skoro zakładasz pomieszczenie kotłowni to wiedz że to pomieszczenie w zależności od kotła jaki zamierzasz zamontować musi spełniać określone warunki odnośnie nawiewu, wentylacji jak i odprowadzenia spalin. Daję to Tobie pod rozwagę gdyż możesz pewne rzeczy rozwiązać od razu nie ponosząc później dodatkowych kosztów.


icon_eek.gif To Ty czytasz niedokładnie co koledzy napisali icon_biggrin.gif
Po co każdemu pomieszczeniu osobny kanał i to jeszcze przy wentylacji grawitacyjnej :bezradny:

Cytat

Dziękuje wszystkim za pomoc, komin idzie nowy w nim będą dwa kanały wentylacyjne od strony kotłowni i od strony kuchni, oraz jeden całkiem osobny od łazienki, co do nawiewników zostałem przekonany nie będę się upierał zostaną w oknach standardowo, gdyby przepływ okazał się za mały zastosuje okienne higrosterowane.


Szkoda kasy na higro kup ręcznie sterowane ,bo te higro nie raz mogą Cię oszukać szczególnie zimą.
A nie rodzaj nawiewnika ma wpływ na przepływ powietrza tylko jego wielkość i jeszcze co mogę Ci doradzić w kwestii tych nawiewników to ich nie montuje się w każdym oknie aby nie zakłócić ciągu wentylacyjnego.
Napisano
Cytat

icon_eek.gif To Ty czytasz niedokładnie co koledzy napisali icon_biggrin.gif
Po co każdemu pomieszczeniu osobny kanał i to jeszcze przy wentylacji grawitacyjnej :bezradny:


Szkoda kasy na higro kup ręcznie sterowane ,bo te higro nie raz mogą Cię oszukać szczególnie zimą.
A nie rodzaj nawiewnika ma wpływ na przepływ powietrza tylko jego wielkość i jeszcze co mogę Ci doradzić w kwestii tych nawiewników to ich nie montuje się w każdym oknie aby nie zakłócić ciągu wentylacyjnego.


Masz rację po prostu przejęzyczyłem się generalnie chodziło mi o osobne wentylacje WC , kuchni i kotlowni.
Napisano
Cytat

icon_eek.gif To Ty czytasz niedokładnie co koledzy napisali icon_biggrin.gif
Po co każdemu pomieszczeniu osobny kanał i to jeszcze przy wentylacji grawitacyjnej :bezradny:


Szkoda kasy na higro kup ręcznie sterowane ,bo te higro nie raz mogą Cię oszukać szczególnie zimą.
A nie rodzaj nawiewnika ma wpływ na przepływ powietrza tylko jego wielkość i jeszcze co mogę Ci doradzić w kwestii tych nawiewników to ich nie montuje się w każdym oknie aby nie zakłócić ciągu wentylacyjnego.



..bo tak musi być :bezradny:żeby działało ...zwłaszcza przy wentylacji grawitacyjnej
Napisano
Cytat

icon_eek.gif niby jaka osobna wentylacja ?


Zarówno Ty jak i kolega mtyl wiecie że chodzi mi osobne kanały wentylacyjne dla tych pomieszczeń ale niestety lubicie czepiać się słówek. Generalnie dyskusje zamykają się w schemacie " nie ty nie masz racji, bo to ja mam rację "
Napisano
Cytat

..bo tak musi być :bezradny:żeby działało ...zwłaszcza przy wentylacji grawitacyjnej


Nie do końca tak jest. Wystarczy spojrzeć na projekty domów które mają wen graw . przy wen mech już tak ,każde pomieszczenie musi mieć doprowadzenie i odprowadzenie.

Cytat

Zarówno Ty jak i kolega mtyl wiecie że chodzi mi osobne kanały wentylacyjne dla tych pomieszczeń ale niestety lubicie czepiać się słówek. Generalnie dyskusje zamykają się w schemacie " nie ty nie masz racji, bo to ja mam rację "


Nie jest tak,że ja mam a Ty nie masz racji,po to jest dyskusja aby podyskutować i naprowadzać ,poprawiać. Ja też nie jestem nieomylny co kilka razy też mi się zdarzyło i ktoś mi to wytknął ,nawet w mniej subtelny sposób aniżeli Tobie icon_smile.gif ale cóż żyć trzeba dalej icon_biggrin.gif
Napisano
Dobra jest chłopaki nie ma co się drażnić :P, tak jak pisałem na razie zostanie na nawiewnikach tych które są w oknach standardowo, gdyby w czasie użytkowania wyszły jakieś problemy będę wstawiał dodatkowe, a racja słyszałem że te higrosterowane nie są do końca bezawaryjne
Napisano
Cytat

Nie do końca tak jest. Wystarczy spojrzeć na projekty domów które mają wen graw . przy wen mech już tak ,każde pomieszczenie musi mieć doprowadzenie i odprowadzenie.


Nie jest tak,że ja mam a Ty nie masz racji,po to jest dyskusja aby podyskutować i naprowadzać ,poprawiać. Ja też nie jestem nieomylny co kilka razy też mi się zdarzyło i ktoś mi to wytknął ,nawet w mniej subtelny sposób aniżeli Tobie icon_smile.gif ale cóż żyć trzeba dalej icon_biggrin.gif


Jeśli chodzi o wentylację mechaniczną to oczywiście masz rację. Z tym iż autor wątku zaznaczył ze chodzi mu o wentylację grawitacyjną. A Twoją uwagę przyjmuję z pokorą gdyż rzeczywiście człowiek omylnym jest
Napisano
Cytat

Nie do końca tak jest. Wystarczy spojrzeć na projekty domów które mają wen graw . przy wen mech już tak ,każde pomieszczenie musi mieć doprowadzenie i odprowadzenie.



Ojjjjjjjjjjjjjjj.

Przy każdej wentylacji musi wlatać i wylatać icon_biggrin.gif
Przy czym w niektórych pomieszczeniach (kuchnia, łazienka, WC + wyjątki) musi zawsze wylatać kanałem wentylacyjnym.
Napisano
Cytat

Ojjjjjjjjjjjjjjj.

Przy każdej wentylacji musi wlatać i wylatać icon_biggrin.gif
Przy czym w niektórych pomieszczeniach (kuchnia, łazienka, WC + wyjątki) musi zawsze wylatać kanałem wentylacyjnym.


Jeżei ktos ma ,a ja tak mam salon połączony z kuchnią to po co mi wylot w salonie jak mam dwa w kuchni -od okapu i kratkę wentylacyjną od całości. Ot to taki mały przykład icon_smile.gif
Napisano
Cytat

A doczytałeś ?



A doczytałeś ?


Doczytałem,doczytałem icon_biggrin.gif
Są rożne przypadki,podałem taki pierwszy z brzegu .Np u kolegi jest w mieszkaniu pokój połączony z salonem i aneksem kuchennym oraz wiatrołapem i jest tylko wylot w kuchni a wlot przez nawiewniki okienne i to chyba jeszcze nie we wszystkich oknach i wentylacja działa.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Witam prace idą cały czas do przodu wszystkie ściany wewnętrzne robione od podstaw stare były częściowo z kamienia komin też już zaczyna wyglądać z dach icon_smile.gif, sam komin wygląda następująco komin spalinowy z rur ceramicznych o przekroju 150mm ocieplony wełną i obmurowany cegłą, obok dwa kanały wentylacyjne jeden na kotłownię a drugi na kuchnię i tutaj ma do was pytanie jakie zakończenie zastosować, zwykły daszek czy może "strażaka", oraz na kanał wentylacyjny myślałem o obrotowej nasadzi tylko mam taki dylemat czy na każdy kanał zakładać oddzielna nasadę czy mogę na szczycie założyć jedna nasadę tak aby wspomagała dwa kanały jednocześnie?

DSC01446.jpg

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
    • Komentarz dodany przez Wojciech: Witam Miałem problemy z występowaniem wilgoci na ścianach do wysokości około metra od podłogi w sarym ceglanym domu . Po skuciu starych warstw tynku , nałożyłem grubą warstwę zaprawy piasku z wapnem i wodą . Długo to schło. Piewszy rok pojawiały się miejscami ciemniejsze plamy . Z czasem kolor się ujednolicił , zaprawa jeszcze dotwardniała . Zastosowałem równocześnie wentylacje w pomieszczeniach z czujnikiem wilgoci. Z czasem znikła całkiem wilgoć i jej zapach . Z moich opserwacji wynika ,że taka zaprawa wyciąga wilgoć ze ścian , a jej wysokie ph nie dopuszcza do rozwoju grzyba i innych organizmów. Nawet owady na to się nie pchają. Tanim kosztem uratowałem ściany od grzyba i poprawiłem jakośc piwieteza w domu . Tynk j trzyma już 3 rok , pomału blednie i twardnieje . Chata ma 120 lat . Pozdrawiam Pozdrawuam .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...