Skocz do zawartości

Odśnieżanie (prawie) bez wysiłku


Recommended Posts

Gość Konrad
Napisano
Ja mam odśnieżarkę elektryczną Stiga, w zupełności mi wystarcza. Super odśnieża i się nie psuje. Bezawaryjność to podstawa jeśli chodzi o tego typu sprzęt.
Napisano
Cytat

A ja mam 2 ręce i porządną łopatę i co rano gdy leży śnieg mogę się hartować i ćwiczyć mięśnie:)



To zapraszam do Mnie icon_smile.gif Nawet grzańca postawię na rozgrzewkę - 120m do drogi icon_smile.gif i oprócz samej ścieżki przydałoby się odśnieżyć podjazd dla samochodu icon_smile.gif
Ja myślę o glebogryzarce T-6580LP Agromy lub czeskim MKS-60 Silniki taka sama moc - ale cena - agroma 3krotnie tańsza.
Zimą z pługiem, latem za pługiem icon_smile.gif
Napisano
U siebie już dzisiaj odśnieżyłem, podaj swój adres:0

Cytat

To zapraszam do Mnie icon_smile.gif Nawet grzańca postawię na rozgrzewkę - 120m do drogi icon_smile.gif i oprócz samej ścieżki przydałoby się odśnieżyć podjazd dla samochodu icon_smile.gif
Ja myślę o glebogryzarce T-6580LP Agromy lub czeskim MKS-60 Silniki taka sama moc - ale cena - agroma 3krotnie tańsza.
Zimą z pługiem, latem za pługiem icon_smile.gif


Napisano
Cytat

A ja mam 2 ręce i porządną łopatę i co rano gdy leży śnieg mogę się hartować i ćwiczyć mięśnie:)




Cytat

To zapraszam do Mnie icon_smile.gif Nawet grzańca postawię na rozgrzewkę - 120m do drogi icon_smile.gif i oprócz samej ścieżki przydałoby się odśnieżyć podjazd dla samochodu icon_smile.gif


Ja też, ja też zapraszam!!!! icon_lol.gif
PS. Z której części naszej ojczyzny jesteś? Bo dojazd może być nieopłacalny :biggrin: :takaemotka:
Napisano
Cytat

Z południowego zachodu:P


No to najgorzej nie ma, ale bez szału niestety... icon_mrgreen.gif

Cytat

Chłopaki sami trenować:P


Ależ trenuję, trenuję, uwierz mi!!
Nawet konkurs "kto ma najwięcej do odśnieżenia się do drogi" wygrałam za dwie zimy temu icon_lol.gif

Ooooo!! Przypomniało mi się!!! Redakcja jest mi krewna jedną płytę zaległą z tego tytułu icon_mrgreen.gif
Napisano (edytowany)
Cytat

Ooooo!! Przypomniało mi się!!! Redakcja jest mi krewna jedną płytę zaległą z tego tytułu icon_mrgreen.gif




z tego tytułu - to już nawet na wieczorkach seniora nie chcą tańczyć.
Wołaj o nową - z przebojami na karnawał 2013 icon_smile.gif Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Pół płyty dla mnie za przypomnienie:)


No to musisz na Kulkę przyjechać icon_biggrin.gif
Redakcja tyż będzie, może i przywiezie jaką płytę, to się podzielimy icon_lol.gif
  • 1 rok temu...
Gość miszu
Napisano
Ja mam pług do swojego widlaka na gospodarce i też daje radę odśnieżyć. Całkiem nieźle poradził sobie z wielkanocnym śniegiem:D
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Ja powiem tak - mąż się uparł na odśnieżarkę przed rozpoczęciem tej zimy. Ja byłam przeciwna, bo miejsca w garażu zaczyna brakować, a poza tym działka nie jest aż taka ogromna aby odśnieżanie było wielkim problemem. Mąż postawił jednak na swoim i kupił tanią odśnieżarkę (coś koło 500 złotych). Doszłam do wniosku, że jednak jest to prawdziwe zbawienie, a sąsiadki patrzyły z zazdrością jak odśnieżam icon_smile.gif
Napisano
Tej zimy to u Ciebie było co odśnieżać, bo u mnie to sprzęt stałby w garażu bezużyteczny icon_biggrin.gif śniegu było tyle co kot napłakał icon_mrgreen.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
    • Miałem też kiedyś taki grzybek, a teraz mam taki z fotki, na pierwszym najbliższym składzie budowlanym kupiłem. Teraz bez problemu jedną ręką podnoszę. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...