Skocz do zawartości

Kurczę małe


Recommended Posts

Napisano
Dokładnie tak. Tylko musisz iść do jakiejś kobity w okolicy i zapytać, która sie zajmuje zamawianiem piskląt. Później pasza i te sprawy...
O kozach sie nie wypowiem, bo nie wiem
Napisano
Cytat

Gdzie się kupuje kurczaki ? Te małe żółte iście wielkanocne icon_smile.gif
Podobno w kole gospodyń wiejskich ?
Kozy też mi pasująicon_smile.gif



u nas, to się idzie we czwartek na targ icon_biggrin.gif
Napisano
Ale te z targu to takie czasem wyziebione, że nie specjalnie się później chowają. Z resztą za wcześnie wiosną i za późno na jesień też nie dobrze brać. Gorzej rosną, padają, a przy tym paszy żrą tak samo.

Teściowa wzięła na jesieni kole70szt brojlerów na mięsko i było o jakieś 2tyg za późno /zimno/ słabo rosły, jak podrosły /zeżarły co miały/ to padały, dogrzać ich nie szło i dużo później dochodziły do swojej wagi... Szwagierka kupiła o te 2 tyg szybciej i miała już wszystkie pobite, a u Teściowej jeszcze 1,5 miesiąca karmienia było...o kosztach nie wspomnę...a miało być taniej...nie wiem czy nie wyszło drożej...i to chyba dużo drożej...
Napisano
We wylęgarniach kurcząt icon_mrgreen.gif , niekiedy na jakimś bazarku gospodynie sprzedają kurczątka, które "wysiedziała" kwoka ( ok. 3 tyg. kura musi poświęcić by z jajek wykluły się młode ptaki )
We wsiach za często na wiosnę tzw. "zapisy" gdzie zainteresowani zgłaszają u jakiegoś lokalnego hurtownika zajmującego się tą branżą by zamówić określoną ilość piskląt, podaje się wtedy nawet płeć którą się chce zamówić.
Możliwości jest multum, by nabyć kurczątka
Napisano
Cytat


We wsiach za często na wiosnę tzw. "zapisy"
gdzie zainteresowani zgłaszają u jakiegoś lokalnego hurtownika zajmującego się tą branżą by zamówić określoną ilość piskląt, podaje się wtedy nawet płeć którą się chce zamówić.
Możliwości jest multum, by nabyć kurczątka


To ja właśnie o takiej kobicie z KGW mówiłam
Napisano
Cytat

z kozami bym uważał, to jest wszystkożerne (dosłownie), kolegi ojciec ma to się trochę nasłuchałem.



Mam wyżlice która też jest wszystkożerna -począwszy od reklamówek foliowych na pampersach kończąc.

To jaki jest najlepszy okres by zapisywać się na kury ?Mi na jajkach zależy:)
i permkulturze icon_smile.gif
Brak obrazka
Napisano
Powiem Ci jak teściową dorwę...ale dobrze, gdy jest już ciepło. Aaa i musisz powiedzieć, że chcesz kury nioski czy jak to u Was mawiają. Nie na mięsko tylko na jajka. Trza zaznaczyć dla pewności. No i musisz mieć lampę "kwokę", chyba, że będziesz trzymał je gdzieś...hmm...w domu...na podłogówce...
Napisano
Pierwsze kurczątka ludzie już kupują, ale tak jak mówiła Afrodytaa, musisz mieć pomieszczenie ciepłe dla nich i żarówkę tzw. kwoke ( bez tego ani rusz ), a taka żarówa kwoka ma ok. 200 - 300 wat i musi grzać 24 na dobe.
Jest jeszcze możliwość,że zakupisz od jakiejś gospodyni/gospodarza kwoke z młodymi pisklętami - takie stadko chowa się najlepiej i oszczędzasz na ogrzewaniu piskląt, młode są zdrowsze, bez genetycznych ulepszeń i masz pewność, że będą to w przyszłości kury nośne.
A co do kozy, poobserwuj na wiosne gdzie takie kózki pasą sie w obejściu i podpytaj .... zapewne ktoś Cię gdzieś do kogoś nakieruje
Napisano
Dragon, z jednodniówkami się nie pitol, jak wcześniej pisali musisz im ciepełko zapewnić
kup w maju (już ciepło będzie) odchowane, 3 - 4 tygodniowe, miną Cię te ceregiele z lampami itp

Czyli te kury to tak dla jaj ??? icon_wink.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Cześć! Moim zdaniem nadal bywa opłacalna, ale już nie „z automatu” dla każdego. Klucz to dobór mocy pod realne zużycie i jak największa autokonsumpcja (żeby nie oddawać większości energii do sieci). Jak ktoś weźmie za dużą instalację „na zapas”, to zwrot potrafi się mocno wydłużyć. Jeśli chcesz policzyć to sensownie na swoich rachunkach, to polecam konkretny poradnik: https://all4build.pl/jak-dobrac-moc-instalacji-fotowoltaicznej-do-zuzycia-pradu-w-domu/
    • Komentarz dodany przez Baton: Firma nie ma pojęcia o wykonywaniu domów szkieletowych .
    • W świecie współczesnego budownictwa coraz większą popularnością cieszą się gotowe domy prefabrykowane, które łączą innowacyjną technologię szkieletową z dbałością o detale i estetykę wykończenia. Grupa Burkietowicz oferuje dwa główne warianty powierzchni - 82 m² oraz 107 m², przekonując, że budownictwo prefabrykowane stanowi przyszłość dla osób szukających prostego i szybkiego sposobu na spełnienie marzeń o własnym domu. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/domy-pod-klucz/aktualnosci/114631-domy-szkieletowe-y-home-nowoczesne-rozwiazanie-dla-wymagajacych
    • Cześć! „Komin inny niż w projekcie” to temat, którego lepiej nie zostawiać na zasadzie „jakoś będzie”, bo w grę wchodzą bezpieczeństwo pożarowe, ciąg i późniejszy odbiór kominiarski. Na co bym zwrócił uwagę?   Czy zmienił się przekrój i wysokość komina (oraz średnica wkładu/spalin)? To ma bezpośredni wpływ na ciąg i pracę urządzenia (kominek/kocioł). Odległości od elementów palnych (np. więźba, ocieplenie) i sposób przejść przez strop/dach — tu muszą być zachowane wymagane separacje i izolacje. Wylot ponad dach i strefy: przy złej wysokości potrafi być cofka dymu i problemy przy wietrze. Dopasowanie do urządzenia: inne wymagania ma kominek, inne kocioł gazowy, inne pellet. Dokumenty/akceptacja: jeśli to odstępstwo od projektu, warto mieć potwierdzenie od kierownika budowy/projektanta adaptującego, że rozwiązanie jest OK + później i tak liczy się opinia kominiarza.   Jeśli chcesz ogarnąć temat „checklistą”, polecam konkretny materiał o tym, co sprawdzić przy kominie (wymiary, wkład, odległości, odbiór): https://all4build.pl/komin-w-domu-na-co-zwrocic-uwage/ W skrócie: poproś wykonawcę o dokładną specyfikację (system komina/wkładu, średnice, wysokości, przejścia przez stropy) i najlepiej skonsultuj to z kominiarzem przed zamknięciem obudów i dachu – poprawki później są najdroższe.
    • Cześć! Da się zrobić takie zmiany, ale nie „na oko” – tu wchodzą w grę kanalizacja (spadki i pion) oraz konstrukcja. Przeniesienie WC (np. do garażu / w okolice schodów) jest realne, ale kluczowe są: odległość od pionu kanalizacyjnego i możliwość poprowadzenia rury ze spadkiem, wentylacja (żeby nie było problemów z zapachami i „bulgotaniem”), jeśli WC w garażu – docieplenie ścianki i sensowne rozwiązanie akustyki/drzwi. Ta „mała ściana nośna” przy salonie: jeśli jest nośna, to jej likwidacja wymaga projektu konstruktora (podciąg/nadproże, oparcie stropu itd.). Zmiana stropu na drewniany i ewentualne grzebanie w antresoli też powinna iść przez adaptację projektu, bo zmienia się układ obciążeń i detale wykonania. Jeżeli zostajesz przy antresoli i kombinujesz ze schodami (spirala, inne miejsce), to polecam konkretny poradnik, który porządkuje temat: wysokości, konstrukcję, schody i bezpieczeństwo: https://all4build.pl/antresola-w-lofcie-jak-zaplanowac/ Na Twoim miejscu zrobiłbym jedno: zaznaczył 2–3 warianty układu WC + schodów i z tym iść do projektanta adaptującego/konstruktora – wtedy od razu powie, co jest proste, a co zaczyna być „kosztowną przebudową”.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...