Skocz do zawartości

ile bierze kierownik budowy


Recommended Posts

Cytat

słyszałem, że liczą sobie za przyjazd. Potrzebujesz go - dzwonisz. Jedna wizyta na budowie 200zł.



od 1500-2500 zł od domku jednorodzinnego .

Kier. bud. ma obowiązki i musi pilnować budowy ,odbierać roboty konstrukcyjne i bud. ,robi wpisy do dziennika bud. ,jest odpowiedzialny za wykonanie zgodne z projektem .
Link do komentarza
Cytat

Co musi, to wiadomo. Co robi - też wiadomo.



Nie podoba mi się to sformułowanie "Jedna wizyta na budowie 200 zł."

Wiadomo ze każdy będzie oszczędzał na "wizytach ".

Najlepiej uzgodnić od całości budynku oraz rozbić kwotę na etapy ,w trakcie postępu robót płacić zaliczki.

Link do komentarza
Co do ceny to zależy czy to jest jedyne jego źródło utrzymania czy dodatkowy zarobek. Znam kierowników których jest to ich praca ale znam też takich co pracują w jakiś firmach lub są na emeryturze i sobie dorabiają na pewno oni są tańsi od tych pierwszych i co za tym idzie konkurencyjni.
Link do komentarza
Są też nadgorliwi. Koledze kazał wykopać fundament na 1,2 m a po wymurowaniu z bloczków wyszedł mu ponad 1,6 m ( a wystarczył by 0,8 m bo taka jest u nas strefa przemarzania)a na dokładkę przy kopaniu fundamentów nie uwzględnił ocieplenia i w rezultacie poszerzył mu dom o 12 cm,wyszło to dopiero jak murarze stawiali mu ściany. A kierownik kilkadziesiąt lat w branży i taka wpadka.
Link do komentarza
Cytat

Są też nadgorliwi. Koledze kazał wykopać fundament na 1,2 m a po wymurowaniu z bloczków wyszedł mu ponad 1,6 m ( a wystarczył by 0,8 m bo taka jest u nas strefa przemarzania)a na dokładkę przy kopaniu fundamentów nie uwzględnił ocieplenia i w rezultacie poszerzył mu dom o 12 cm,wyszło to dopiero jak murarze stawiali mu ściany. A kierownik kilkadziesiąt lat w branży i taka wpadka.


I gdzie tu nadgorliwość? Ja bym to inaczej nazwał
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...