Skocz do zawartości

Jak ustawić łóżko?


Recommended Posts

Napisano
Jak ustawić łóżko w sypialni. Podobno są na to jakieś sposoby? Linia północ – południe, czy może wschód – zachód? Czy to w ogóle ma znaczenie?
Napisano (edytowany)
Cytat

Na mój gust łóżko się ustawia, jak pasuje icon_biggrin.gif
Żeby wygodnie wstać i się położyć.


Zupełnie sie zgadzam. Łóżko trzeba ustawić tak, żeby wygodnie się położyć i wstać i jeszcze na dodatek dobrze się wyspać. Tylko jak? Obecnie urządzam sypialnie i nie chcę popełnić błędu. Np. dla mnie ważne jest, aby leżąc na łóżku widzieć drzwi. Czuję sie wtedy bezpieczniej. Przypuszczam, że takich wskazań jest więcej. Jeżeli je znacie to się z nimi podzielcie proszę. Edytowano przez judytaka (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Jak ustawić łóżko w sypialni. Podobno są na to jakieś sposoby? Linia północ – południe, czy może wschód – zachód? Czy to w ogóle ma znaczenie?



Cytat

Łóżko trzeba ustawić tak, żeby wygodnie się położyć i wstać i jeszcze na dodatek dobrze się wyspać.



Ależ pierdoły .... icon_lol.gif
Sorrry ... nie mogłam się oprzeć .... nie wierzę w czary mary i inne hokus pokus ... łóżko postawiłam w sypialni tak żeby mi się wkomponowało wespół z innymi meblami ... wygodnie się kładę, wstaję i jeszcze się wysypiam - cuda jakieś normalnie , i to bez czarów icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

wygodnie się kładę, wstaję i jeszcze się wysypiam - cuda jakieś normalnie , i to bez czarów icon_biggrin.gif



EEEE ściemniasz... Przeca Ty też czarownica jesteś icon_wink.gif
Napisano
Cytat

eee nie czarownica ino wiedźma - z charakteru .... a to różnica zasadnicza icon_lol.gif




NIe przesadzaj, jeśli ktoś nie rozróżnia tych pojęć, to i tak mu wszystko jedno... czarownica czy wiedźma... icon_lol.gif
Napisano
Cytat

Jak ustawić łóżko w sypialni. Podobno są na to jakieś sposoby? Linia północ – południe, czy może wschód – zachód? Czy to w ogóle ma znaczenie?



Najlepiej poziomo i jak najdalej od okna (hałas) .
Napisano
Najlepiej zacząć od sypialni. Jak się już ma takową, to można zaopatrzyć się w łóżko icon_smile.gif

Tez się nasłuchałam i naczytałam o żyłach wodnych. W sumie zawsze można dla świętego spokoju nająć różdżkarza i zapłacić mu za rundę z kijkiem po sypialni. Jeśli to ma ukoić zszargane nerwy z powodu źle ustawionego łóżka ^^
Napisano
Cytat

Ależ pierdoły .... icon_lol.gif
Sorrry ... nie mogłam się oprzeć .... nie wierzę w czary mary i inne hokus pokus ... łóżko postawiłam w sypialni tak żeby mi się wkomponowało wespół z innymi meblami ... wygodnie się kładę, wstaję i jeszcze się wysypiam - cuda jakieś normalnie , i to bez czarów icon_biggrin.gif



Jak się ma 15 lat i wredny charakter to wszystko się wydaje proste i do d.. tj. do niczego. Z wiekiem coraz więcej rzeczy ma znaczenie. Np. to jak w sypialni ustawić łóżko, w którym spędzisz pozostałą jedna trzecią twojego życia. Zależy mi na opinii osób, które mają wiedzę w temacie, ale chyba takich tutaj po prostu nie ma. Szkoda bo forum wydawało się ciekawe.

Pozdrawiam i słodkich snów życzę. icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Jak się ma 15 lat i wredny charakter to wszystko się wydaje proste i do d.. tj. do niczego. Z wiekiem coraz więcej rzeczy ma znaczenie. Np. to jak w sypialni ustawić łóżko, w którym spędzisz pozostałą jedna trzecią twojego życia. Zależy mi na opinii osób, które mają wiedzę w temacie, ale chyba takich tutaj po prostu nie ma. Szkoda bo forum wydawało się ciekawe.

Pozdrawiam i słodkich snów życzę. icon_smile.gif



Bo to forum jest ciekawe! Tylko Ty jesteś zbyt młoda, żebyś coś mogła na ten temat wiedzieć. Ja np. przespałem już chyba ponad 95% swojego życia (a może i więcej, ktoż to wie?). I mogę Ci powiedzieć, że spałem dotąd na kilku tysiącach łóżek, tapczanów, kanap, foteli, krzeseł, ławek, materaców i innych koców. Sam, we dwoje, we trójkę, a zdarzało się, że i w kilkanaście osób.
I wiesz co? Jak mi się chciało spać, to nawet cztery panienki pomimo wysiłków, nie dały rady mi w tym przeszkodzić. I tak się wyspałem!

PS. Charakter mam faktycznie wredny, ale do pięćdziesiątki kobitom to nie przeszkadzało. Miały rekompensatę. To dopiero teraz ta rekompensata maleje... niestety... wiem...
Napisano
Cytat

Z wiekiem coraz więcej rzeczy ma znaczenie. Np. to jak w sypialni ustawić łóżko, w którym spędzisz pozostałą jedna trzecią twojego życia. Zależy mi na opinii osób, które mają wiedzę w temacie...


Aaa, o to chodzi.
Więc ważne jest żeby łózko było tak ustawione, żeby w razie czego w nocy zdążyć to toalety.
Jak słusznie zaznaczyłaś ten problem z wiekiem ma znaczenie. icon_biggrin.gif
A jeśli chodzi o wiedzę w tym konkretnym temacie to właśnie zaczynam ją zdobywać icon_mrgreen.gif
Napisano
Z tymi nogami do drzwi to i ja słyszałam, że tak się zmarłych wynosi.
Niby w zabobony nie wierzę, ale chyba podświadomie mam wszystkie łóżka bokiem do drzwi icon_razz.gif
Napisano
Cytat

Z tymi nogami do drzwi to i ja słyszałam, że tak się zmarłych wynosi.



ZAWSZE!!! Nogami do przodu! Nawet w kościele tak leżą w trumnie! Nogami do ołtarza! Nawet papieża tak nieśli. Obejrzyj sobie tamtą transmisję.

A w szpitalu siostrzyczki zrobią wszystko, wykręcają zawsze łóżka, ale nigdy żywego nie pociągną z łóżkiem nawet metra nogami do przodu! Przeniosą nawet łóżko na rękach, rozwalą ścianę, ale MUSI przemieszczać się głową naprzód!
Dopóki dycha jeszcze.
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Jeśli pokój ma okna od wschodu, to łóżko ustawiłabym tak, aby od rana jak najmniej słońce świeciło w oczy. icon_wink.gif Pomijając to, nie powinno zabierać niepotrzebnie miejsca, zawadzać w dostępie do innych mebli, utrudniać w poruszaniu się pokoju. Sprowadza się do tego, żeby aranżacja pokoju była bezproblemowa, jak masz z tym problemy to wiesz co robić, rysujesz plan na karce czy w programie do aranżacji np. voxbox, net+, ikea, kombinujesz z ustawieniami i wybierasz najlepsze.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
    • @retrofood dzięki!   rozumiem, że "kominiarz" mnie nie pod... kabluje ale rozumiem, że nie złamiemy żadnego prawa budowlanego robiąc taką przebudowę? i to czy robić ten aneks czy nie, to wyłącznie nasza kwestia wygody, zapachów, kwestii parowania itp. ?
    • Swoją drogą to taki aneks jest fajny na imprezach, ale życie nie składa się z samych imprez i w miarę upływu lat ta kuchnia będzie coraz bardziej potrzebna. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...